Przede wszystkim owocami. Trójka moich ptaszydełek uwielbia jabłka, banany,
winogrona (bez skórki), brzoskwinie... Musisz jednak pamiętać, żeby nie
zostawiac owocu w klatce, bo szybko sfermentuje i moze papużce zaszkodzic.
ja swoje karmie z ręki, co zjedzą to ich :))) a resztę od razu zabieram.
Poza tym doskonałe jedzonko to np. śniadaniowe płatki kukurydziane. Mozna je
drobno pokruszyć i wysypać na jakiś płaski talerzyk, ale moje wolą jeść "z
dzióbka" :))), czyli skubać całego płatka trzymanego przez kogoś w ustach
:)))
Zresztą papugi ogólnie lubią jeśc mnóstwo ludzkich pokarmów, choć większości
nie powinny. U nas w domu papugi asystują przy stole i nie ma mowy, zeby
zjesc obiad bez nich :))) Nie wolno im oczywiście wcinać rzeczy
przyprawianych, smażonych itp. Ale kawałek kartofelka, nitka makaronu,
listek sałaty, pomidor albo ogórek (byle nie kiszony czy marynowany!)
wprawia je w euforię, a na pewno nie zaszkodzi.
Można też różne urozmaicenia dostać w sklepach zoologicznych - kolby o
różnych smakach; takie długie, naturalne kłosy prosa; ptasie biszkopciki.
Dużo tego jest...
pa
Ola