Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Ile kosztuje szczepienie na wściekliznę?

0 views
Skip to first unread message

Olik

unread,
Jan 16, 2004, 5:40:01 AM1/16/04
to
Mimo, że moja kota nie wychodzi z domu, wolę ją zaszczepić.
Ile kosztuje w tej chwili szczepienie? Nie chcę znowu sobie długów porobić w
lecznicy. Przy okazji dowiem się o jej stawy, jak sugerowała jedna z
koleżanek.. I w tej chwili nasuwa mi się pytanie: ile może kosztować RTG?
Tak w przyblizeniu, oczywiście.

--
Olik
AKWIZYTOROM MÓWIMY "NI"!


tufi

unread,
Jan 16, 2004, 6:35:36 AM1/16/04
to
Olik wrote:
> Mimo, że moja kota nie wychodzi z domu, wolę ją zaszczepić.
> Ile kosztuje w tej chwili szczepienie? Nie chcę znowu sobie długów
> porobić w lecznicy. Przy okazji dowiem się o jej stawy, jak
> sugerowała jedna z koleżanek.. I w tej chwili nasuwa mi się pytanie:
> ile może kosztować RTG? Tak w przyblizeniu, oczywiście.

Za szczepienie psow (kompleksowe) zaplacilam 55zl/psa.
RTG malej suni (takiej 6,5kg) kpsztowalo mnie 50zl, ale na kliszy zmiescily
sie w sumie 4 male zdjecia. Kolezanka z RTG mastiffa zaplacila 200zl - bo
kazde zdjecie bylo na osobnej kliszy.
To ceny poznanskie :)


--
pozdrawiamy

tufi & BB

www.ipto.info


Adam Iganowicz

unread,
Jan 16, 2004, 6:34:19 AM1/16/04
to
> Mimo, że moja kota nie wychodzi z domu, wolę ją zaszczepić.
> Ile kosztuje w tej chwili szczepienie?

Ja za szczepienie przeciw wściekliznie płaciłem w połowie zeszłego roku
chyba 27zł (lecznica na wsi, niedaleko Krakowa)

AI


La Luna

unread,
Jan 16, 2004, 4:44:11 PM1/16/04
to
Pamiętnego dnia Fri, 16 Jan 2004 11:40:01 +0100, na pl.rec.zwierzaki, Olik
wystukał(a) złowieszcze słowa:

> I w tej chwili nasuwa mi się pytanie: ile może kosztować RTG?

W sumie na razie mozesz dac sobie spokoj z RTG (w Warszawie koszt jednego
to ok. 30 zl). Jesli cos dzieje sie ze stawem - to najprawdopodbniej z jego
miekka czescia - a wiec na RTG nic sie nie zobaczy, szczegolnie jesli
bedzie je opisywal zwykly radiolog a nie jakis naprawde dobry specjalista
(ostatnio mialak milka razy przekonac sie jaka to roznica). Kocie stawy sa
malutkie. No chyba ze masz pod reka naprawde dobrego radiologa - wtedy
mozesz pokusic sie o takie badanie.
Znacznie bardziej wiarygodne bedzie badanie palpacyjne - omacanie stawow,
sprawdzenie ich ruchomosci. Jesli kotce dokucza cos z tej strony - to
podczas takiego badania powinno wyjsc.

--
Pozdrawiam
Agnieszka Mockałło
-----------------------------
http://www.zwierzeta.cisza.pl/
Jeśli mieszkasz w Lublinie lub okolicach to zapraszam pod adres:
http://www.zwierzeta.cisza.pl/lecznica_azorek.html
Odpisując na priv, usuń "wytnij_to" z adresu

0 new messages