Mam problemy z zólwiem wodnym.Zolw lapie powietrze mordka, wydaje mi sie ze
kaszle (wydaje z siebie dziwne piski), szybciej oddycha, puszcza babelki
nosem (czasami - bardzo zadko, ale jednak). Nie jest powolny, ospaly - wrecz
przeciwnie - czest dosc pobudzony. Do wody dostaje witaminy -
Schildkroten-Tonikum (produkt niemiecki, witaminy A, D3, E, C, B2, PP, kwas
pantothenowy - zalecone w zaprzyjaznionym sklepie zoologicznym). Obawiam sie
ze zolw jest przeziebiony lub ma chore drogi oddechowe. Czy moglbyktos
poradzic jak go leczyc? Co zrobic aby nie chorowal? Posoada w akwarium
grzalke, kamyki etc... Co jeszcze i czym to teraz leczyc?
Pozdrawiam
Iwona
To prawda miałem taki problem - żółw dostał zapalenia płuc czego obiawami
był ciężki chrapliwy oddech w nocy. Wyleczyłem go bez konsultacji z
weterynarzem antybiotykiem dla ludzi m.in na zapalenie oskrzeli i płuc (nie
pamiętam w tej chwili jakim) przemycanym w naszpikowanych małych karasiach.
Ale jeśli masz w okolicy weterynarza gadziarza to najlepiej siegnij po
poradę.
> Rozpatrz powtórnie temperaturę, odpowienią wentylację- zbiornik z żółwiem
> nie powinien byc niczym przykrytym, ale też nei można narażac zwierzęcia
na
> przeciągi.
Tu sie nie zgodzę. Zbiornik powinien być nakryty i to właśnie pokrywa
powinna mieć otwory wentylacyjne tak ustawione (nie na przeciw siebie np.
otwór w lewym boku i na wieku) by nie było przeciągu wewnątrz.
pozdrawiam W-k
"Narodzić się jest zbrodnią za którą ustanowiona została kara śmierci" -
Wolter.
Wydaje mi się że żółw powinien dostać antybiotyk , ponieważ one nie
posiadają oskrzeli
i wcale nie kaszlą . I lekkie przaziębienie przechodzi w zapalenie płuc .
Następnym obiawem
moze być duże znieruchomienie żółwia . Do krańcowego . Witaminy na drogi
oddechowe
raczej mało pomagają . Mir.
Balam u weterynarza. Stwierdzil ze zolw jest okazem zdrowia, ze juz dawno
takiegonie widzial. I co z tego? Zow coraz czesciej wydaje z siebie piski...
Chyba ze one tak maja? Zolwie wydaja z siebie dzieki? Troszke podobne
czasami do cwierkania ptakow (wrobli)?
Pozdrawiam
Iwona
No to nastapiła pomyłka . Ja miałem na myśli żółwia lądowego , bo na takich
się troche
znam . Jeśli chodzi o wodnego to nie wiem . Ale żółwie potrafią wydawać
dżwieki . Mir.
Witam
Wydaje mi się że musisz spotkać się z innym weterynarzem by mieć pewność bo
taki od dużych futrzaków pewnie nie zna się na gadach, rybach, płazach itp.
a niektórzy chcą za wszelką cenę zachować swoją fachowość. Zależy jeszczej
jak go badał. Jesli tylko na niego patrzył ewentualnie pougniatał pancerz to
marne szanse na prawidłową diagnozę zapalenia czy przeziębienia.
Żółw wodno-lądowy nie powinien wydawać dźwięków przy oddechu, co jednak
słyszane jest przeważnie nocą.
Pozdrawiam W-k
"Narodziś się jest zbrodnią, za którą ustanowiona została kara smierci" -
Wolter