Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

paraliż kończyn, sztywne łapy

950 views
Skip to first unread message

whilesmoking

unread,
Sep 3, 2008, 3:06:50 PM9/3/08
to
W czwartek w godzinach rannych kotka (13-14 lat) dostała paraliżu
kończyn. Przyczyna: nie wiem. Zjadła jedzenie z miski, później być
może poobgryzała kwiatki. Po kilku godzinach pojechałem z nią do weta.
Nie była w stanie stać dłużej niż kilkanaście sekund na łapkach.
Musiała się położyć i znów wstawała. U weta dostała kroplówkę, 3
zastrzyki. Stan po kilkunastu godzinach poprawił się. Zaczęła trochę
jeść, pić, schodziła o własnych siłach do kuwety. Z dnia na dzień było
coraz lepiej. Ale zaobserwowałem niepokojącą rzecz. Kotka chodzi, ale
ma usztywnione tylne kończyny, które od czasu do czasu rozjeżdżają się
na posadce. To samo z przednimi. Trudno to na pierwszy rzut oka
zaobserwować, ale nie jest to ten sam chód co wcześniej. Wciąż wygląda
na smutną, nie ma apetytu. Oprócz tego pojawił się problem z
wydalaniem kału. Wygląda na to, że ma zatwardzenie. Dziś próbowała,
ale nie dała rady. Pojadę z nią jutro do weterynarza, ponieważ jej
zachowanie jest niepokojące. Czy czyjś kot z Państwa cierpiał na coś
podobnego? Jak można pomóc kotu? Kot dotychczas brał tab. na ruję.

agusia

unread,
Sep 3, 2008, 4:35:52 PM9/3/08
to
Sztywne łapki miał po wypadku samochodowym mój kot. Ćwiczenia i masaże mu
pomogły.
Myślę że w przypadku Twojego kociaka może mieć wpływ wiek i choroby starcze,
ale niech to vet oceni. Mój pies też miał rano sztywne łąpki o okazało się
że to już starość (13 lat) dostał leki i problem narazie zażegnany.

Pozdrawiam
Aga + 4 koty+1 pies

La Luna

unread,
Sep 4, 2008, 3:07:42 PM9/4/08
to
Pewnego wieczoru Wed, 3 Sep 2008 12:06:50 -0700 (PDT) wiedźmin zdziwił się
nieco, gdy strzyga która wyskoczyła na niego z pl.rec.zwierzaki.koty
zamiast rzucić mu się do gardła, dygnęła, przedstawiła się jako
whilesmoking, a następnie wyśpiewała przytupując wdzięcznie:

> Kot dotychczas brał tab. na ruję.

To co opisujesz moze byc objawem jakichs zaburzen neurologicznych, moze byc
tez objawem silnego bolu.
U kotki w tym wieku, szczegolnie plodnej i jadacej na lekach hormonalnych
absolutnie koniecznie przede wszystkim wykluczylabym ropomacicze i
niewydolnosc nerek - obydwie te choroby moga dawac takie objawy wlasnie w
zaawansowanym stanie.
Na cito, badania krwi (morfologia, rozmaz, kreatynina i mocznik, enzymy
watrobowe) - idealnie byloby tez szybciutko zrobic usg ale nie wiem czy
masz mozliwosc.

Jej zachowanie jest nie tylko niepokojace - ale wrecz bardzo zle rokujace
:(
Jesli to ropomacicze to szybka operacja jest jej jedyna szansa na zycie.
A jesli cokolwiek innego - to szybka diagnoza i leczenie.
Co to za kwiatki kotka podgryzala???


--
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Mockałło
http://republika.pl/kocia_stronka/
Odpisując na priv, wytnij USUN_TO z adresu.

0 new messages