Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Kocie wymioty po sterylizacji

559 views
Skip to first unread message

Fikander

unread,
May 12, 2008, 5:35:54 PM5/12/08
to
Hej,
tydzień temu młodsza kotka (okołoroczna) była sterylizowana, od tego czasu
łazi w kaftaniku i jest śmiertelnie obrażona na pół świata. Dzisiaj zaczęły
się problemy - oprócz porannej puszki nic nie chce jeść, od wczesnego
popołudnia co mniej więcej godzinę-półtorej wymiotuje czymś a'la spieniona
ślina, w dość sporych ilościach. Do tego przy leżeniu zauważalnie drżą jej
wszystkie łapy. Wybieramy się, jeśli jej do jutra nie przejdzie, do weta z
rana, ale może ktoś mógłby nas jeszcze dziś uspokoić i powiedzieć, że to
nic poważnego, lub poinformować o powadze sytuacji, jeżeli takowa
występuje?

Z góry dziękuję za wszelkie informacje.

--
Cyryl 'Fikander' Gzyło
+ kota Krowa zwana Grubcią
+ kota Zmora

twilight

unread,
May 13, 2008, 2:50:05 AM5/13/08
to
On Mon, 12 May 2008 23:35:54 +0200, Fikander
<ande...@gmail.com.hahaha> wrote:
> oprócz porannej puszki nic nie chce jeść, od wczesnego
>popołudnia co mniej więcej godzinę-półtorej wymiotuje czymś a'la spieniona
>ślina, w dość sporych ilościach. Do tego przy leżeniu zauważalnie drżą jej
>wszystkie łapy


Zapytam retorycznie jak mozna kotu pozwolic tak sie meczyc caly
dzien,samo odwodnienie moze ja zabic.Bardzo niedobrze to wyglada,
u zaprzyjaznionej koty tak sie objawialo zapalenie otrzewnej po
zabiegu.

twil

--
http://www.twilight.edh.pl

Fikander

unread,
May 13, 2008, 6:02:37 AM5/13/08
to
Urgh blurp bzium ke 2008-05-13 plask (08:50), twilight plum trzask
blup-blup!:

> samo odwodnienie moze ja zabic.

Piła dużo.
Właśnie wróciliśmy od weta, kot... rozpruł sobie kubraczek i połknął nitki
zeń. Dostaliśmy parafinę na przepchnięcie tekstyliów przez kota, jak nie
pomoże, trza będzie futrzaka znowu otwierać. :|

twilight

unread,
May 13, 2008, 6:12:55 AM5/13/08
to
On Tue, 13 May 2008 12:02:37 +0200, Fikander
<ande...@gmail.com.hahaha> wrote:

>Właśnie wróciliśmy od weta, kot... rozpruł sobie kubraczek i połknął nitki
>zeń. Dostaliśmy parafinę na przepchnięcie tekstyliów przez kota, jak nie
>pomoże, trza będzie futrzaka znowu otwierać. :|


Dobrze ze tylko to,na 99 procent obejdzie sie bez dalszych
atrakcji.Glaski dla kota.

twil


--
http://www.twilight.edh.pl

shida

unread,
May 13, 2008, 9:40:32 AM5/13/08
to

Użytkownik "Fikander" napisał w wiadomości
news:hsmvot6tpc2y$.dlg@fikander.info...

> Urgh blurp bzium ke 2008-05-13 plask (08:50), twilight plum trzask
> blup-blup!:
>
>> samo odwodnienie moze ja zabic.
>
> Piła dużo.
> Właśnie wróciliśmy od weta, kot... rozpruł sobie kubraczek i połknął nitki
> zeń. Dostaliśmy parafinę na przepchnięcie tekstyliów przez kota, jak nie
> pomoże, trza będzie futrzaka znowu otwierać. :|
>

jak bawelniane to wogole nei ma sie co martwic :) namiekna odpowiednio i
wyjda ;) przerabialam to wiele razy i z kotem i z psem ;))

gorzej sztuczne ale tez z poslizgiem to... ;)

glaski dla rekonwalescentki ;)

shida :)


0 new messages