nasz 7 miesięczny kocur uniknął ostatnio kastracji...
Okazało się, że jest wnętrem: http://www.vetserwis.pl/wneter_kot.html
Oczywiście nie wyobrażamy sobie życia z kotem, który "znaczy teren" (brak
podwórka, mieszkanie w bloku).
Sa zatem trzy wyjścia:
1. Operacja.
2. Oddanie go do rodziny na wieś.
3. Leczenie hormonalne.
Punkt 3 wykluczam, drugi to ostateczność :-/. Pytanie do grupowiczów... co
zrobić z tym fantem, jak duża jest szansa na powodzenie operacji?
Czy ktoś z Was przez to przechodził ze swoim kocurem?
Dzieki za informacje,
pozdrawiam
--
Also Known As Stefan
niekastrowany wnetr to szyyyyybka droga do nowotworow... ukotow nie wiem
jakjest ale u psow to typowy i nie jakos koszmarnie skaplikowany zabieg...
nawet przy jednostwonym wnetrostwie typowym postepowaniem jest pelna
kastracja... u niektorych psich ras konrtoluje sie czy nic sie nei dzieje i
czeka na to by pies dorosl i rozwinal sie a dopiero potem kastruje...
mysle ze u kotow to nie jest az tak duuuzo bardziej skaplikowane niz u psow
;)
shida ;)
> co
> zrobić z tym fantem, jak duża jest szansa na powodzenie operacji?
Nie bardzo rozumiem skad tak powazne rozterki i rozwazanie oddania kota na
wies, leczenia hormonami?
Bywa ze jadro. jadra sa tak znieksztalcone, zminiaturyzowane i obrosniete
tkanka gdzies w jamie brzusznej ze nie da sie ich znalesc.
Ale to naprawde rzadkosc, szczegolnie u mlodego kota.
Zazwyczaj chirurg musi sie troche naszukac (a czasem nawet nie), ale jadra
znajduje i je po prostu usuwa.
A o ewentualnych innych rozwiazaniach mysli sie dopiero gdy ich nie
znajdzie.
--
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Mockałło
http://republika.pl/kocia_stronka/
Odpisując na priv, wytnij USUN_TO z adresu.
Przechodził. Zaprocentowało to, że z każdym zabiegiem lecę do
prawdziwego chirurga. Było: "kotuś jest wnęter, na co się
decydujemy?" Odpowiedziałam "oczywiście kontynuujemy zabieg".
No i był co prawda ogolony cały brzuch, ale jeden mały szew
w pachwinie, kot radosny już drugiego dnia.
--
Krycha&Co(ty) Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem,
http://krycha.kofeina.net choć nie będzie to pewnie myśl złota:
Najpiękniejszą muzyką przed snem
jest mruczenie szczęśliwego kota. (F.Klimek)