Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Konserwacja Teaku ??

441 views
Skip to first unread message

Vex

unread,
Nov 19, 2008, 2:04:52 PM11/19/08
to
Witajcie,

mam problem z utrzymaniem pokładu teakowego na śródlądziu. Mianowicie z
drewna bardzo szybko wypłukuje się olej, drewno szarzeje, a w innych
miejscach ciemnieje. Próbowałem kilka razy różnych preparatów. W pierwszej
kolejności oczywiście dokładne czyszczenie teaku ze starego oleju, a
następnie kilkukrotne olejowanie zakończone "zapolerowaniem" tego co drewno
nie wchłonęło. Za każdym razem efekt ten sam. Po 2-3 tygodniach w niektórych
miejscach drewno szarzało lub ciemniało i ogólnie robiło się bardzo
brzydkie. Słyszałem wiele opinie że teak konserwuje się w ten sposób raz,
góra dwa razy w sezonie. U mnie musiałbym chyba to robić co 3 tygodnie żeby
było jak należy :-(

Czy macie jakieś swoje sposoby na utrzymanie ładnego wyglądu teaku ?? Rady
typu "niczym nie zabezpieczać" nie wchodzą w grę. Wtedy drewno jest szare
jak szare mydło ;-)

Pozdrowienia,
Tomek


Jerzy Sychut

unread,
Nov 19, 2008, 2:34:38 PM11/19/08
to
Vex pisze:

> Czy macie jakieś swoje sposoby na utrzymanie ładnego wyglądu teaku ?? Rady
> typu "niczym nie zabezpieczać" nie wchodzą w grę. Wtedy drewno jest szare
> jak szare mydło ;-)

Nie wiedziałem że szare mydło jest koloru szarego, ale niech tam. Do
czyszczenia drewna tekowego używam właśnie mydła, lada jakiego gatunku.
Niektórzy nazywają je szarym chociaż ma barwę raczej jasnobrązową, albo
jakoś kremową. Do tego używam szczotki ryżowej. Znam inne specyfiki
bardziej skuteczne lecz handlują nimi tylko w mojej okolicy, tak ze nie
będę zawracał głowy nazwami.

Nigdy nie konserwowałem drewna tekowego żadnym specyfikiem, bo i po co.
Po wielu latach (i po wyszorowaniu) drewno wygląda świeżo. Zdaje się że
tylko sprzedawcy różnych specyfików potrafią odpowiedzieć na to pytanie.
Bo ja nie.


PS.
Mamy tu zwyczaj podpisywać się i nie prosić o rady sugerując
jednocześnie że coś "nie wchodzi w grę"...
--
Stockholm, http://sychut.com

wacław

unread,
Nov 19, 2008, 3:06:25 PM11/19/08
to
Jerzy Sychut <je...@sychut.com> napisał(a):

> PS.
> Mamy tu zwyczaj podpisywać się i nie prosić o rady sugerując
> jednocześnie że coś "nie wchodzi w grę"...

Od pewnego czasu nie widzę podpisów niektórych znamienitych nad działaczy,
Twego też, zatem o co chodzi?

Po drugie, takie "nagabywanie" do podpisu jest sprzeczne z prawem.

Po trzecie, kol. pisze kulturalnie i żegna się zwyczajowo imieniem.

Co jeszcze potrzeba, żeby panowała "rodzinna" atmosfera, a nie "partyjna"?

Ps.
Rad nie udzielam co do drewnianych pokładów, bo to jest niestosowne.
Po drugie, jest to sankcjonowanie "naciągaczy", którzy fuszerki skrywają pod
drewnem ;-(

Po trzecie ładnie pokłady wyglądają, pod warunkiem, jak się żeglarz wciela w
galernika i w dodatku za to płaci ;-(

Po czwarte, najlepiej przyjąć zasadę, co do tych pokładów, że raz do roku, a
na co dzień tolerować "fajans" i cieszyć się, że się wydało kasę ;-(

Po piąte, praktyczniej przejechać "plastykowy" pokład szczotą na kiju czy
myjką ;-)

--
Pozdrawiam,
Wacław Nieśmiały

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Pawel Pawlicki

unread,
Nov 19, 2008, 4:13:52 PM11/19/08
to

Użytkownik "Vex" <v...@wytnij.hot.pl> napisał w wiadomości
news:gg1o0p$5ft$1...@inews.gazeta.pl...

Tak naprawdę nie wiem jak może wyglądać "dokładne" czyszczenie teaku ze
starego oleju.
ale ja mało widziałem jeszcze.
Olej ma to do siebie że wnika w głąb drewna, pomiędzy włókna celulozy z
których zbudowane są ściany komórek drewna.
Na kilka milimetrów czasem wnika. Więc chodzi Ci zapewnie o oczyszczenie
powierzchni drewna.
Co do olejowania to oczywiście są dwie szkoły.
Ponieważ teak ma naturalne nasycenie własna, oleistą żywicą do tego stopnia,
że woda mu nie szkodzi, jedna z nich mówi żeby go zostawić jak jest i nie
olejować. Nabiera naturalnego wypłowiałego koloru. Polubić.
Myć wodą morską z Ludwikiem i cześć.
Ale że, pod nazwa handlową "teak" sprzedawane są rózne odmiany drewna a
także rózne podróbki (podobne gatunki ezotyczne) i mało kto wie tak naprawdę
jak wygląda prawdziwy teak, to jest też druga szkoła.
Olejowa.
Być może trafiłeś na coś teakopodobnego i stąd te kłopoty.
Albo chcesz mieć czekoladowo-brązowy pokład o każdej porze dnia i nocy.
Co mogę zrozumieć, ponieważ czasem ludzie bardziej przywiązują się do
olejowania swojej łódki (i jej wyglądu) niż do żeglowania.
Jeśli tak, to Cetol Sikkensa i chyba Ovatrol.
Ovatrol jest dokładnie tak miły jak go opisuje Jurek Sychut.
Można z niego jeść i spać z nim (na nim).

paweł pawlicki


Marek MAAR Grzywa

unread,
Nov 19, 2008, 4:51:21 PM11/19/08
to
Pawel Pawlicki pisze:

> Ale że, pod nazwa handlową "teak" sprzedawane są rózne odmiany drewna a
> także rózne podróbki (podobne gatunki ezotyczne) i mało kto wie tak naprawdę
> jak wygląda prawdziwy teak, to jest też druga szkoła.
> Olejowa.
> Być może trafiłeś na coś teakopodobnego i stąd te kłopoty.

Trochę offtopicznie, bo nie o konserwacji.

To nie inne gatunki drewna są powodem różnic w jakości (właściwościach i
wyglądzie) teaku lecz inne warunki jego hodowli.

Wszystkie odmiany teaku rosnącego (dziko lub na plantacjach) w Azji są
do siebie łudząco podobne, natomiast teak rosnący w Afryce (a jeszcze
gorzej w Ameryce) jest właśnie taki inny (czy. gówniany).

--
Pozdrawiam
Marek Grzywa

Krzysiek Kielczewski

unread,
Nov 19, 2008, 5:00:52 PM11/19/08
to
On 2008-11-19, Vex <v...@wytnij.hot.pl> wrote:
> Witajcie,
>
> mam problem z utrzymaniem pok³adu teakowego na ¶ródl±dziu. Mianowicie z
> drewna bardzo szybko wyp³ukuje siê olej, drewno szarzeje, a w innych
> miejscach ciemnieje. Próbowa³em kilka razy ró¿nych preparatów. W pierwszej
> kolejno¶ci oczywi¶cie dok³adne czyszczenie teaku ze starego oleju, a
> nastêpnie kilkukrotne olejowanie zakoñczone "zapolerowaniem" tego co drewno
> nie wch³onê³o. Za ka¿dym razem efekt ten sam. Po 2-3 tygodniach w niektórych
> miejscach drewno szarza³o lub ciemnia³o i ogólnie robi³o siê bardzo
> brzydkie. S³ysza³em wiele opinie ¿e teak konserwuje siê w ten sposób raz,
> góra dwa razy w sezonie. U mnie musia³bym chyba to robiæ co 3 tygodnie ¿eby
> by³o jak nale¿y :-(

ZTCP to Jacek Kijewski w swojej ofercie ma dobre preparaty do
konserwacji teaku. A nawet jeśli nie ma to będzie wiedział co, jak i
czym robić. Namiar: jacek (na) sail-ho (kropka) pl

Pozdrawiam,
Krzysiek Kiełczewski

Message has been deleted

Marek MAAR Grzywa

unread,
Nov 19, 2008, 6:08:10 PM11/19/08
to
Radosław Saniewski pisze:

> Dziś oglądałem teak w celu kupna.
> Teak - cena 19 tys.
> Teak plantacyjny - 9 tys.

Pod pojęciem "plantacyjny" sprzedawany jest teak z Afryki.

ps. Ten z Azji też jest w dużej mierze plantacyjny.

--
Pozdrawiam
Marek Grzywa

tequila

unread,
Nov 20, 2008, 10:10:44 AM11/20/08
to

> Czy macie jakieś swoje sposoby na utrzymanie ładnego wyglądu teaku ?? Rady
> typu "niczym nie zabezpieczać" nie wchodzą w grę. Wtedy drewno jest szare
> jak szare mydło ;-)
>
> Pozdrowienia,
> Tomek

Witam. Miałem podobne problemy na swojej łódce. Z tym ze ja nie miałem
całego pokładu teekowego tylko rózne elementy typu ławeczki, bukszpryt itd.
Bujałem się z czyszczeniem i olejowaniem przez 6 lat. Tyle że miałem
mniejszy problem bo zdecydowanie mniejsż powierzchnie. I podobnie jak ty po
czyszczeniu i olejowaniu , 3 , 4 tygodnie później trzeba było czynność
powtażać. Wkoncu dałem sobie spokój. Pytalem na grupie i naopisał do mnie
ktoś ze szczecina kto oferuje farbi i lakiery epifanes. Trochę poczytałem i
zdecydowałem sie polakierować. Pierwotnie nie byłem zadowolony z efektu. Po
pierwsze niepotrzebnie wziąłem lakier z pigmentem teekowym. Po pomalowaniu
okazało się że drewno wyszło duzo ciemniejsze. Ponadto zgodnie z instrukcją
malowałem i szlifowałem 3x. I mimo że lakier miał być satynowy wyszło trochę
za błyszczące. I to mnie trochę irytowało. Nawet żałowałem że się
zdecydowałem. Ale teraz już mi sie podoba. Trzyma kolor nie łuszczy sie mimo
że szczególnie to dzrzewo oddycha. Ponadto uwalnia cały czas te olejki i
mimo to nic nie widać na powierzchni. Ponadto wielu zeglarzy znajomych mówi
że bardzo łądnei wyszło i zebym się nie przejmował. Lakiery tej firmy są
podobno specjalknie opracowane do tego tupu drewna. Nie powiem że polecam
nie powiem że namawam . Mówie tylko co ja z tym problemem zrobiłem.
ahoj

0 new messages