Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Przejscie wału przez kadłub - jak zabezpieczyć,żeby nie ciekło?

1,915 views
Skip to first unread message

michal ratajczak

unread,
Mar 30, 2010, 5:46:57 PM3/30/10
to
Witam.

Mam na jachcie wa� 25mm �rednicy. Wa� jest zamocowany na "sztywno" do silnika.

Wa� przechodzi przez pochwe wa�u i wychodzi na zewnatrz.
Pochwa, jak i kadlub, jest stalowa.

Mam w tej chwili zalozona gume nachodzaca na pochwe walu i na "zw�k�" na wale
(nie wiem jak to nazwac, a nie mam niestety zdjecia).W �rodku jest smar.

Zalozona jest rowniez smarownica.

Calosc troche przecieka i chce to poprawic.

Moze nalezaloby zalozyc jakas dlawice itp? Jesli ktos moze pomoc, bardzo prosze
o rade i jakies linki gdzie mozna taka rzecz kupic lub zdjecia zeby zobaczyc o
co chodzi.

dziekuje.

pzdr,Michal Ratajczak

www.czarny-kot.net

--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Bury Kocur

unread,
Mar 31, 2010, 2:27:00 PM3/31/10
to
> Calosc troche przecieka i chce to poprawic.

Przejścia wału przez pawęż zwykle wykonuje sie na dwa sposoby:
1. poprzez zamontowaną dławicę uszczelnianą sznurem grafitowym, w
który to sznur smarowniczką zamontowaną od strony zęzy wciska sie
smar.
2. poprzez zamontowanie dwóch ukladów simeringów (górny i dolny) oraz
wykonanie pochwy wału, w której to pochwie wał "pływa" w oleju.
Simeringi montuje sie wargami odwrotnie do siebie - dolne
uszczelnienie - zewnętrzny simering uszczelnia układ od strony wody,
wewnętrzny zapobiega przedostawaniu sie oleju z pochwy do wody.
Są to najprostrze i stosowane od dziesiecioleci sposoby uszczelniania
przejścia wału przez rufe statku.
Który wybierzesz sposób uszczelniena zależy od technicznych mozliwości
montażu danego sposobu uszczelnień na rufie jednostki.
Niestety na odległość mimo szczerych chęci trudno jest udzielać rad -
prostszy zwykle jest sposób nr 1 tyle, że wymaga on dość
systematycznego przekręcania tawotnicą co jest i brudne i upierdliwe.
Uszczelnienie na simeringi jest "czyste" ale wymaga wykonania od obu
stron pochwy wału uszczelnień oraz naczynka wyrównawczego dla
utrzymywania (i kontroli) poziomu oleju w ukladzie.
Pzdr
Wlodzimierz Ring

panta_rei

unread,
Mar 31, 2010, 4:02:03 PM3/31/10
to
Bury Kocur pisze:

> 1. poprzez zamontowaną dławicę uszczelnianą sznurem grafitowym, w
> który to sznur smarowniczką zamontowaną od strony zęzy wciska sie
> smar.
> 2. poprzez zamontowanie dwóch ukladów simeringów (górny i dolny) oraz
> wykonanie pochwy wału, w której to pochwie wał "pływa" w oleju.

Tak na prawdę uszczelnienie w głównej mierze zależy od rodzaju łożysk na
wale

Łożysko ślizgowe na końcu przeważnie smarowane jest wodą i wówczas
stosujemy dławicę
Zespoły oporowe wykonane z łożysk tocznych muszą być smarowane olejem
lub smarem, wówczas uszczelniamy pochwę z obu stron simeringami, które
warto lekko stnningować ;)

Pozdrawiam, panta_rei

Maciek Kotas

unread,
Mar 31, 2010, 4:14:15 PM3/31/10
to
panta_rei pisze:

> Tak na prawdę uszczelnienie w głównej mierze zależy od rodzaju łożysk na
> wale
>
> Łożysko ślizgowe na końcu przeważnie smarowane jest wodą i wówczas
> stosujemy dławicę
> Zespoły oporowe wykonane z łożysk tocznych muszą być smarowane olejem
> lub smarem, wówczas uszczelniamy pochwę z obu stron simeringami, które
> warto lekko stnningować ;)
>


No jeszcze może być rozwiązanie z łożyskowaniem na sznurze grafitowym
czy łojowym.


--
Maciek"Skipbulba"Kotas
s/y ALIFLANKE
skipbulbamałpaopkropkapl
www.saj.org.pl

panta_rei

unread,
Mar 31, 2010, 4:32:44 PM3/31/10
to
Maciek Kotas pisze:
> panta_rei pisze:
>
>> Tak na prawd� uszczelnienie w g��wnej mierze zale�y od rodzaju �o�ysk
>> na wale
>>
>> �o�ysko �lizgowe na ko�cu przewa�nie smarowane jest wod� i w�wczas
>> stosujemy d�awic�
>> Zespo�y oporowe wykonane z �o�ysk tocznych musz� by� smarowane olejem
>> lub smarem, w�wczas uszczelniamy pochw� z obu stron simeringami, kt�re
>> warto lekko stnningowaďż˝ ;)
>>
>
>
> No jeszcze mo�e by� rozwi�zanie z �o�yskowaniem na sznurze grafitowym
> czy �ojowym.

Oj Maciek, ale my nie rozmawiamy o jednostkach "historycznych" ;)
Sznury, w sumie do�� skuteczne, ale odchodz� poma�u w niebyt.

Pozdrawiam! panta_rei

Bury Kocur

unread,
Mar 31, 2010, 4:59:13 PM3/31/10
to
> Łożysko ślizgowe na końcu przeważnie smarowane jest wodą i wówczas
> stosujemy dławicę

----------------------------------------------

Kiedyś przy remoncie statku, który miał wał łożyskowany ślizgowo i byl
smarowany wodą przerobiłem ową dławicę i zaprojektowałem uszczelnienie
walu simeringami z olejowym smarowaniem.
Wykonalismy nowy odcinek końcowy wału, nowe łożysko ślizgowe oraz cały
nowy uklad uszczelniający.
To było w 1992 - działa do dziś bez przeróbek i przecieków.
Pzdr
Włodzimierz Ring


W.Radwaniecki

unread,
Apr 1, 2010, 3:43:05 AM4/1/10
to

Użytkownik "Maciek Kotas" <skip...@op.pl> napisał w wiadomości
news:hp0aen$r51$1...@news.onet.pl...

> panta_rei pisze:
>
>> Tak na prawdę uszczelnienie w głównej mierze zależy od rodzaju łożysk na
>> wale
>>
>> Łożysko ślizgowe na końcu przeważnie smarowane jest wodą i wówczas
>> stosujemy dławicę
>> Zespoły oporowe wykonane z łożysk tocznych muszą być smarowane olejem lub
>> smarem, wówczas uszczelniamy pochwę z obu stron simeringami, które warto
>> lekko stnningować ;)
>>
>
>
> No jeszcze może być rozwiązanie z łożyskowaniem na sznurze grafitowym czy
> łojowym.

Na "Darze Olsztyna" doskonale zdawały egzamin pakuły konopne nasączone
musztardą.

Radwan

Michal Ratajczak

unread,
Apr 1, 2010, 6:23:27 AM4/1/10
to
Bardzo dziekuje za informacje.
Prosze podajcie mi tylko Panowie, gdzie mozna kupic d�awice sznurowa?
Nazwe firmy, cene , moze link?

dziekuje.

Pzdr,Michal Ratajczak

Michal Ratajczak

unread,
Apr 1, 2010, 6:31:13 AM4/1/10
to
nalazlem takie cos na ebayu:

http://cgi.ebay.de/Antriebswelle-mit-Propeller_W0QQitemZ140395870819QQcmdZViewItemQQptZBootsteile_Zubeh%C3%B6r?hash=item20b03efa63

Moge prosic o slowo komentarza na temat elementow dolaczonych do walu?

pzdr,Michal Ratajczak

Wojtek Kasprzak

unread,
Apr 1, 2010, 10:49:36 AM4/1/10
to
On Thu, 01 Apr 2010 12:31:13 +0200, "Michal Ratajczak"
<rejsyinf...@o2.pl> wrote:

>nalazlem takie cos na ebayu:
>
>http://cgi.ebay.de/Antriebswelle-mit-Propeller_W0QQitemZ140395870819QQcmdZViewItemQQptZBootsteile_Zubeh%C3%B6r?hash=item20b03efa63
>
>Moge prosic o slowo komentarza na temat elementow dolaczonych do walu?
>

Masz tam wszystko co potrzebne do z�o�enia nap�du z prost� lini�
wa�u(klasyczn�) smarowanego wod�.
Na zdj�ciu 2 (zielona trawka) masz od do�u:

--- wa� �ruby nap�dowej z �rub�,
--- pochwa wa�u prawdopodobnie z br�zu. Sa te� pochwy
z �ywicy poliestrowej zbrojonej w��knem szklanym.
--- samonastawne �o�ysko wewn�trzne z uszczelkami
wargowymi(simeringami)
--- sprz�g�o podatne typu bullflex.

--
Pozdrawiam, Wojtek
http://www.siz.org.pl/
ge...@post.pl
**** Na wodzie zawsze w kamizelkach ****

Wojtek Kasprzak

unread,
Apr 1, 2010, 10:54:43 AM4/1/10
to
On Thu, 01 Apr 2010 12:23:27 +0200, "Michal Ratajczak"
<rejsyinf...@o2.pl> wrote:

>Bardzo dziekuje za informacje.
>Prosze podajcie mi tylko Panowie, gdzie mozna kupic d�awice sznurowa?
>Nazwe firmy, cene , moze link?

Za czas�w PRLu kupowa�o sie we W�adys�awowie w sklepie(centrali)
zaopatrywania rybak�w �odziowych. Czy teraz jeszcze ten sklep
istnieje, nie wiem.

Krzysztof Bieńkowski

unread,
Apr 1, 2010, 11:00:01 AM4/1/10
to
On 30 Mar, 22:46, "michal ratajczak" <rejsyinfoWYTNI...@o2.pl> wrote:
> Mam na jachcie wa 25mm rednicy. Wa jest zamocowany na "sztywno" do silnika.

Sadze, ze tu lezy pies pogrzebany.
Proponuje zainstalowac sprzeglo podatne i prawdopodobnie skoncza sie
klopoty z cieknaca dlawica. Byc moze trzeba jeszcze sprawdzic
osiowanie silnika z walem. Zarowno nieosiowosc jak i drgania
przenoszone od silnika dosc szybko niszcza szczelnosc kazdej dlawicy.

Lacze pozdrowienia
Krzysztof Bienkowski
-------------------------------
www.dpz.info.pl

ziom

unread,
Apr 2, 2010, 3:42:25 AM4/2/10
to
Witam
spróbuję usystematyzować bo mam wrażenie że koledzy troche namieszali a do
brzegu daleko.
kupić można np. tu i zobaczyć jak to działa:
http://www.svb.de/antriebswellen+zubehoer
lub
http://viewer.zmags.com/publication/8001c0bd#/8001c0bd/42

Wał śrubowy mocowany na sztywno do przekładni silnika jest łożyskowany na ogół
w tulei metalowo gumowej na końcu pochwy wału i smarowanie tej tulei odbywa
się wodą zaburtową. Przy samej przekładni znajduje się uszczelnienie które
zapobiega przedostawaniu się wody do kadłuba. piszę o tym bo jesli tuleja jest
zbyt luźna to każda dławica prędzej czy póżniej będzie nieszczelna.
Typowe uszczelnienia dzis stosowane to dławice sznurowe lub patentowe ( na
stronie która ci podałem ) koszt nie mały. Sznurowe dławice wymagają okresowo
dociagania a po jakimś czasie wymiany wkładu/ sznura. Najprostrze i skuteczne
sa wspomniane dwa simeringi ustawione wargami do siębie z olejem pomiedzy.
Tyle że zamontowane tak że opierają się wzajemnie o siebie a olej jest
doprowadzony rurką z zewnetrznego zbiorniczka pomiędzy ich wargi. To
rozwiązanie jest w stanie dorobić każdy prawie tokarz. gniazdo pod simeringi
można wytoczyć bezposrednio w pochwie jeśli jest demontowana lub w tulei którą
zamocujesz przu pomocy węża gumowego do pochwy. Rolę zbiorniczka na mojej
łódce spełnia wężyk zakończony lejkiem.
Ale może warto rozebrać układ który posiadasz i zweryfikować wypracowane
elementy.

Pozdro
Ziom

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

bona

unread,
Apr 4, 2010, 3:46:42 PM4/4/10
to
Na stronie Vetusa masz cały nowoczesny układ napędowy do mocy 40PS
spokojneie wystarcza układ z jednym łożyskiem gumowym tylko na końcówce
wału. Miałem taki na jachcie z silnikiem Diesla 45 PS. Przy mocach pow.50 PS
zalecają dwa łożyska gumowe po obu końcach wału i wtedy niezbędne jest
zasilanie smarowania łożysk gumowych wodą z obiegu pompy chłodzenia silnika.
Vetus stosuje do dzisiaj proste uszczelnienie wewnętrzne wału z czegoś w
rodzaju sznurka łojowego nie smarowanego niczym. Działa doskonale nawet
przez 30 lat i na tyle wystarcza ten sznur. Nowy kosztował bardzo drogo ale
jest dostępny. Jak potrzebowałem pomocy w sprawie takiego układu napędu w
czasie rejsu daleko od kraju żaden serwis nie potrafił nic doradzić.
Wykonałem kilkanaście telefonów na nic. Napraw dokonałem samemu przy pomocy
katalogów Vetusa dopiero w domu. Mam wiec troszkę wiedzy i praktyki wrazie
czego pisz lub dzowoń na priva. Prawdziwego fachowca od takich napędów
spotkałem dopiero w Holandii robił od zera w swoim warsztacie napędy nawet
do statków i barek.

Marek


Użytkownik "michal ratajczak" <rejsyinf...@o2.pl> napisał w wiadomości
news:3461.000010...@newsgate.onet.pl...
> Witam.
>
> Mam na jachcie wał 25mm średnicy. Wał jest zamocowany na "sztywno" do
> silnika.
>
> Wał przechodzi przez pochwe wału i wychodzi na zewnatrz.


> Pochwa, jak i kadlub, jest stalowa.
>

> Mam w tej chwili zalozona gume nachodzaca na pochwe walu i na "zwężkę" na
> wale
> (nie wiem jak to nazwac, a nie mam niestety zdjecia).W środku jest smar.


>
> Zalozona jest rowniez smarownica.
>
> Calosc troche przecieka i chce to poprawic.
>
> Moze nalezaloby zalozyc jakas dlawice itp? Jesli ktos moze pomoc, bardzo
> prosze
> o rade i jakies linki gdzie mozna taka rzecz kupic lub zdjecia zeby
> zobaczyc o
> co chodzi.
>
> dziekuje.
>
> pzdr,Michal Ratajczak
>
> www.czarny-kot.net
>
> --

> Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Marek Kamiński

unread,
Apr 6, 2010, 2:29:02 AM4/6/10
to
W artykule news:hpaqft$kh4$1...@atlantis.news.neostrada.pl,
niejaki(a): bona z adresu <bonapo...@go2.pl> napisał(a):

> Na stronie Vetusa masz cały nowoczesny układ napędowy do mocy 40PS
> spokojneie wystarcza układ z jednym łożyskiem gumowym tylko na
> końcówce wału. Miałem taki na jachcie z silnikiem Diesla 45 PS. Przy
> mocach pow.50 PS zalecają dwa łożyska gumowe po obu końcach wału i
> wtedy niezbędne jest zasilanie smarowania łożysk gumowych wodą z
> obiegu pompy chłodzenia silnika. Vetus stosuje do dzisiaj proste
> uszczelnienie wewnętrzne wału z czegoś w rodzaju sznurka łojowego nie
> smarowanego niczym. Działa doskonale nawet przez 30 lat i na tyle
> wystarcza ten sznur. Nowy kosztował bardzo drogo ale jest dostępny. Jak
> potrzebowałem pomocy w sprawie takiego układu napędu w czasie
> rejsu daleko od kraju żaden serwis nie potrafił nic doradzić.
> Wykonałem kilkanaście telefonów na nic. Napraw dokonałem samemu przy
> pomocy katalogów Vetusa dopiero w domu. Mam wiec troszkę wiedzy i
> praktyki wrazie czego pisz lub dzowoń na priva. Prawdziwego fachowca
> od takich napędów spotkałem dopiero w Holandii robił od zera w swoim
> warsztacie napędy nawet do statków i barek.
> Marek
>

Cześć,
to że taki sznur wytrzymuje 30 lat wiesz zwłasnego doświadczenia, czy tak Ci
mówiono? Bo zdania osznurach sa bardzo podzielone. Mnie bardzo kusi
założenie sznura, ze wzgledu na możliwość wymiany na wodzie. Przy uszczelce
wargowej, jednak trzeba zsunąć wał, chociaż na targach w Poznaniu byli
panowie, którzy pokazywali rozwiązanie z uczszelką wargową, gdzie zapasowy
komplet był już założony na wał i w przypadku awarii wystarczyło zdjąć
blokadę, zerwać stare uszczelki i przesunąć nowe. Jednak jesli sznur jest
tak "żywotny", to chyba jednak bym go wolał, nawet jak by wytrzymywał 10
lat.
Zastanawia mnie dlaczego nikt nie potrafił "w świecie" tego naprawić i co
się zepsuło? Przecież to rozwiązanie jest klasyczne i proste - chyba.

Pozdrówka
Marek

0 new messages