Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jachtowy nadajnik AIS

2 views
Skip to first unread message

Piotr Soliński

unread,
Nov 22, 2006, 11:22:26 AM11/22/06
to
Witam wszystkich,

Gubię się w za długich wątkach...
rozmyślając nad radarowo-reflektorowymi wątkami i zastanawiając się jak nie
zostać rozjechanym przez statek, trochę pogłówkowałem i pogooglowałem.

Oto wnioski:
-pasywne reflektory radarowe nie dają gwarancji zobaczenia przez statkowy
radar, a zwłaszcza przez statkowy system antykolizyjny ARPA
-aktywne reflektory (sea-me) dają mocne echo ale: działają tylko w jednym
paśmie i są drogie

Pomyślałem więc że trzeba pokazać się na AIS-ie. Jeszcze rok temu nie
wygooglałem małego i stosunkowo dostępnego nadajnika AIS na jacht. Dziś
znalazłem "aż" 2:
http://emmel.alfahosting.org/english/ais_ctrx_en.htm
http://www.dolphinmaritime.com/hardware/csb200.html

To nie za dużo, ale już coś. Cena wysoka - 900euro - ale aktywny reflektor Sea-
me kosztuje 600-700.
Dodatkowo jest to jednocześnie odbiornik AIS i GPS /ctrx nawet 16-kanałowy i z
DGPS i ma jeczsze coś z DSC ale nie wiem po co/. Wysłałem emaile po
dokładniejsze dane techniczne.

Pytanko do szanownych oficerów statkowych - Czy statkowe systemy antykolizyjne
uwzględniają automatycznie obiekty odebrane z AIS???? Wydaje mi się oczywiste
że tak... ale zapytam.

Pozdrawiam
Piotr Soliński


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Marek Witbrot

unread,
Nov 22, 2006, 1:26:49 PM11/22/06
to
Piotr Soliński napisał(a):

> Oto wnioski:
> -pasywne reflektory radarowe nie dają gwarancji zobaczenia przez statkowy
> radar, a zwłaszcza przez statkowy system antykolizyjny ARPA

A to niby czemu "zwlaszcza przez [...]ARPA"? ARPA to Automatic Radar
Ploting Aid, czyli liczy to, co wczesniej robil oficer rysujac na
ekranie radaru nakres radarowy. Ma tez funkcje automatycznej akwizycji,
ale rzadko sie tego uzywa, bo wrzuca do akwizycji fale, pozniej je gubi
i piszczy. Osobiscie wole recznie klikac na potnencjalnie groznego
przeciwnika, by wrzucic go do akwizycji.
"Systemem antykolizyjnym" jest osoba, ktora podejmuje decyzje na mostku :P

> Pytanko do szanownych oficerów statkowych - Czy statkowe systemy antykolizyjne
> uwzględniają automatycznie obiekty odebrane z AIS???? Wydaje mi się oczywiste
> że tak... ale zapytam.

Na razie czesto AIS jest osobnym urzadzeniem i nie ma podgladu danych na
ekranie "radaru", a co dopiero mowic o automatycznej akwizycji.
Ale kto wie? Moze kiedys...

--
Marek Witbrot

www.ecdis.pl

Piotr Soliński

unread,
Nov 22, 2006, 2:26:28 PM11/22/06
to
"Marek Witbrot" wrote

> A to niby czemu "zwlaszcza przez [...]ARPA"? ARPA to Automatic Radar
> Ploting Aid, czyli liczy to, co wczesniej robil oficer rysujac na ekranie
> radaru nakres radarowy.

Śledzi inne poruszające się obiekty - dla mnie to system antykolizyjny. I
AIS też. Wiem że sam kursu nie zmieni.... jeszcze.

>Ma tez funkcje automatycznej akwizycji, ale rzadko sie tego uzywa,

Myślałem że to zawsze działa a obsługa może ew. wyłączyć śledzenie
fałszywych celów.

> Na razie czesto AIS jest osobnym urzadzeniem i nie ma podgladu danych na
> ekranie "radaru", a co dopiero mowic o automatycznej akwizycji.
> Ale kto wie? Moze kiedys...

Każdy wypasiony jachtowy wyświetlacz to potrafi - np nowe Raymarine.

Jak oceniasz przydatność i skuteczność nadajnika AIS (Class B) na jachcie?
Czy dane z AIS są stale śledzone na statkach? Co zrobi oficer widząc
kolizyjny obiekt na AIS a na radarze nic?
Czy wiesz ile statków ma już urządzenia AIS? Widziałem wytyczne IMO, ale te
tonarze i inne warunki nakazujące instalacje nie są dla mnie w pełni
zrozumiałe.

Pozdrawiam
Piotr Soliński


Jaromir Rowinski

unread,
Nov 22, 2006, 3:13:28 PM11/22/06
to

Użytkownik "Piotr Soliński" <psol...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:680b.000001...@newsgate.onet.pl...

>>
> Pomyślałem więc że trzeba pokazać się na AIS-ie. Jeszcze rok temu nie
> wygooglałem małego i stosunkowo dostępnego nadajnika AIS na jacht. Dziś
> znalazłem "aż" 2:
> http://emmel.alfahosting.org/english/ais_ctrx_en.htm
> http://www.dolphinmaritime.com/hardware/csb200.html
>
Pamiętaj AIS nie dotyczy (no nie mają i już) statków poniżej 300GT.
Czyli sporej części tego co zagaża żeglarzom, 90% rybaków na
początek. Przy tej cenie i gdy już posiadasz radar...czy skórka warta
wyprawki ?

>
> Pytanko do szanownych oficerów statkowych -
> Czy statkowe systemy antykolizyjne uwzględniają automatycznie
> obiekty odebrane z AIS???? Wydaje mi się oczywiste
> że tak... ale zapytam.
>
Marek pisał już o zawodności automatycznej akwizycji ech w ARPA.
Nie widzialem tego w użyciu, powszschne jest ręczne zaznaczanie
("akwizycja") ech.
Właśnie dlatego na 99% statków jedynym systemem antykolizyjnym
jest OOW. Czyli Officer On Watch...

To nie lotnictwo, jedynie najnowsze, najdroższe modele radarów
przewidują podłączenie sygnalu AIS do ekranu radaru. Może kiedyś
się przyjmie, na razie jeszcze czegoś takiego nie widziałem.
No chyba, że na obrazku:
http://www.telemaruk.com/nucleaus6000.htm
W codziennej praktyce AIS zauważa się kiedy "piszczy" zbyt
bliskim CPA czy TCPA. Jesli ktoś akutrat po kolejnym resecie
prawidłowo ustrojstwo ustawił...

Ahoj
--
Jaromir Rowiński

-----------------------------------
Ze swobodą żeglowania jest trochę jak z ciążą -
- nie można być trochę w ciąży. Albo się jest - albo nie.
-----------------------------------

Krzysztof

unread,
Nov 22, 2006, 4:08:15 PM11/22/06
to
Piotr Soliński <psolinsk...@poczta.onet.pl> napisał(a):

> > Na razie czesto AIS jest osobnym urzadzeniem i nie ma podgladu danych na
> > ekranie "radaru", a co dopiero mowic o automatycznej akwizycji.
> > Ale kto wie? Moze kiedys...
>
> Każdy wypasiony jachtowy wyświetlacz to potrafi - np nowe Raymarine.
>
> Jak oceniasz przydatność i skuteczność nadajnika AIS (Class B) na jachcie?
> Czy dane z AIS są stale śledzone na statkach? Co zrobi oficer widząc
> kolizyjny obiekt na AIS a na radarze nic?
> Czy wiesz ile statków ma już urządzenia AIS? Widziałem wytyczne IMO, ale
te
> tonarze i inne warunki nakazujące instalacje nie są dla mnie w pełni
> zrozumiałe.
>
> Pozdrawiam
> Piotr Soliński
>

Witam,

jak pocwiczysz miniARPA na twoim Raymarinie to zrozumiesz dlaczego nie
będziesz uzywał. z alarmami jest ta sama sytuacja szczególnie jeśli fala ma
więcej niż 0,8 m. Natomiast miałem ten sam dylemat rok temu: czy tańszy AIS
czy droższy radar? AIS jest niezły jeśli masz wolnego nawigatora, który
zajmie się tylko liczeniem kursów "obcych" i twoich kursów na ucieczki.
Jeżeli nie masz kłopotu z kasą i prądem to osobiście polecam radar i to z
anteną na maszcie (na 6-8 m). Obcy kurs i prędkość ustalić bardzo niełatwo
ale we mgle niezastąpiony, pławy widać, kutry i ich skoczne ruchy widać i co
najważniejsze ciebie widać. Doświadczenie z Bałtyku wskazuje, że przy
włączonym moim radarze z daleka i w jasno zasygnalizowany sposób byłem
objeżdzany. A już zestaw mapa z overlejem - bomba!

pozdrawiam i polecam

krzysztof


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Piotr Soliński

unread,
Nov 22, 2006, 4:27:55 PM11/22/06
to
"Jaromir Rowinski" <glos...@nospambebe.gazeta.pl> wrote

> Pamiętaj AIS nie dotyczy (no nie mają i już) statków poniżej 300GT.

Możesz mi to orientacyjnie na metry długości przetłumaczyć?

> Czyli sporej części tego co zagaża żeglarzom, 90% rybaków na
> początek. Przy tej cenie i gdy już posiadasz radar...czy skórka warta
> wyprawki ?

Jeszcze nic nie kupiłem, tylko tak głośno myślę....


> To nie lotnictwo, jedynie najnowsze, najdroższe modele radarów
> przewidują podłączenie sygnalu AIS do ekranu radaru. Może kiedyś
> się przyjmie, na razie jeszcze czegoś takiego nie widziałem.
> No chyba, że na obrazku:
> http://www.telemaruk.com/nucleaus6000.htm

Tu jest instrukcja chartplottera Raymarine... z radarem i AISem
http://www.raymarine.com/raymarine/SubmittedFiles/Handbooks/c_series/81221_4.pdf


Pozdrawiam
Piotr Soliński


Jacek Kijewski

unread,
Nov 22, 2006, 4:35:14 PM11/22/06
to
On Wed, 22 Nov 2006, Piotr Soliński wrote:

>> się przyjmie, na razie jeszcze czegoś takiego nie widziałem.
>> No chyba, że na obrazku:
>> http://www.telemaruk.com/nucleaus6000.htm
>
> Tu jest instrukcja chartplottera Raymarine... z radarem i AISem
> http://www.raymarine.com/raymarine/SubmittedFiles/Handbooks/c_series/81221_4.pdf

Raymarine serii C to jedne z bardziej zaawansowanych sprzętów w swojej
klasie. Zanim trafi na pokłady ryboli, trochę czasu minie (a szkoda, bo
mają możliwość współpracy i z echopilot, i bardziej zaawansowanymi
sonarami).

Nie ma rozwiązania "na wszystko". Moim zdaniem warto mieć odbiornik AIS,
choćby po to, żeby sobie odczytać numer MMSI z ekranu, "zadzwonić" do
tamtejszego wachtowego z banalnym pytaniem "can you see small boat on
course XXX? Sure? Thanks, over and out". Oczywiście warto, jak już ma się
pozostałe zabawki, a nie zamiast nich.

--
***********Jacek Kijewski, ja...@sail-ho.pl z odwiecznym (since 1995) mottem: *
"Kazda dostatecznie rozwinieta technologia niczym
szczegolnym nie rozni sie od magii" Linux admin
Portal żeglarski: http://www.sail-ho.pl
************************************* Support Open Source: http://www.rwo.pl *

Jaromir Rowinski

unread,
Nov 22, 2006, 5:01:12 PM11/22/06
to

Użytkownik "Piotr Soliński" <psolinsk...@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:ek2fd2$dr9$1...@news.onet.pl...

> "Jaromir Rowinski" <glos...@nospambebe.gazeta.pl> wrote
>
>> Pamiętaj AIS nie dotyczy (no nie mają i już) statków poniżej 300GT.
>
> Możesz mi to orientacyjnie na metry długości przetłumaczyć?
>
To niezbyt łatwe, wynika z definicji GT:
http://en.wikipedia.org/wiki/Tonnage

Zaryzykowłbym - pomiędzy 30 a 60 metrów, w zależności od konstrukcji.
Ze względow formalnych (GMDSS, ISPS, AIS, opłaty portowe) nagina
się niewielkim statkom to 300GT - w dół (znaczy robi wszystko by się
na konieczność podlegania konwencjom i inspekcjom oraz na
konieczność zakupu drogiego sprzętu nie narazić)

>> To nie lotnictwo, jedynie najnowsze, najdroższe modele radarów
>> przewidują podłączenie sygnalu AIS do ekranu radaru. Może kiedyś
>> się przyjmie, na razie jeszcze czegoś takiego nie widziałem.
>> No chyba, że na obrazku:
>> http://www.telemaruk.com/nucleaus6000.htm
>
> Tu jest instrukcja chartplottera Raymarine... z radarem i AISem
> http://www.raymarine.com/raymarine/SubmittedFiles/Handbooks/c_series/81221_4.pdf
>

Akurat nie dziwi mnie szybsze adoptowanie nowości do sprzętu "jachtowego"
Podobnie jak nie dziwi na mostku statku widok radaru wyprodukowanego
przed 20 laty...

Jerzy Buczak

unread,
Nov 22, 2006, 5:47:05 PM11/22/06
to

Użytkownik "Jacek Kijewski" <ja...@sail-ho.pl> napisał w wiadomości
news:Pine.LNX.4.64N.0...@goldenhinde.sail-ho.pl...

Raymarine serii C to jedne z bardziej zaawansowanych sprzętów w swojej
klasie. Zanim trafi na pokłady ryboli, trochę czasu minie (a szkoda, bo
mają możliwość współpracy i z echopilot, i bardziej zaawansowanymi
sonarami).

Nie ma rozwiązania "na wszystko". Moim zdaniem warto mieć odbiornik AIS,
choćby po to, żeby sobie odczytać numer MMSI z ekranu, "zadzwonić" do
tamtejszego wachtowego z banalnym pytaniem "can you see small boat on
course XXX? Sure? Thanks, over and out". Oczywiście warto, jak już ma się
pozostałe zabawki, a nie zamiast nich.

=======================================================
Miałem na pokładzie AIS receiver z radaro-podobnym wyświetlaczem (termin
taki żeby Jaromir nie dostawał wysypki)
i bardzo to sobie chwalę.Na Borholmsgat praktycznie bezbłędnie podawał
pozycję,kurs,szybkość statków i co więcej przeliczał
to w stosunku do mojego kursu i prędkości, pokazując, z którymi jestem na
kursie kolizyjnym.Małe statki,rybole i tak muszą filować dookoła
by nie być rozjechanym przez większe,więc dobry reflektor na żagle i zaraz
zmieniają kurs.


--
Jerzy Buczak
http://zagle.mazury.info
Skype: pa20jb


Jacek Kijewski

unread,
Nov 22, 2006, 5:52:03 PM11/22/06
to
On Wed, 22 Nov 2006, Jerzy Buczak wrote:

> =======================================================
> Miałem na pokładzie AIS receiver z radaro-podobnym wyświetlaczem (termin
> taki żeby Jaromir nie dostawał wysypki)
> i bardzo to sobie chwalę.Na Borholmsgat praktycznie bezbłędnie podawał
> pozycję,kurs,szybkość statków i co więcej przeliczał
> to w stosunku do mojego kursu i prędkości, pokazując, z którymi jestem na
> kursie kolizyjnym.Małe statki,rybole i tak muszą filować dookoła
> by nie być rozjechanym przez większe,więc dobry reflektor na żagle i zaraz
> zmieniają kurs.

Raymarine serii C potrafi to samo nałożyć na mapę, na to nałożyć obraz
radaru i jeszcze zastosować arpopodobne procedury. Krawaty wiąże, usuwa
ciążę...

Jerzy Buczak

unread,
Nov 22, 2006, 5:57:13 PM11/22/06
to

Użytkownik "Jacek Kijewski" <ja...@sail-ho.pl> napisał w wiadomości
news:Pine.LNX.4.64N.0...@goldenhinde.sail-ho.pl...
On Wed, 22 Nov 2006, Jerzy Buczak wrote:

Krawaty wiąże, usuwa
ciążę...
:-D

Piotr Soliński

unread,
Nov 22, 2006, 6:00:50 PM11/22/06
to
"Jacek Kijewski" <ja...@sail-ho.pl> wrote

>Nie ma rozwiązania "na wszystko". Moim zdaniem warto mieć odbiornik AIS,

Ale mi chodzi o nadajnik AIS. Cała dyskusja "radarowa" polegała na
rozwiązaniu problemu bycia widzianym. I myślałem żę nadajnik AIS ma
zdecydowanie więcej zalet niż aktywny reflektor radarowy przy podobnej
cenie.
No ale jak na statkach nie patrzą na swoje odbiorniki AIS.....

>Oczywiście warto, jak już ma się pozostałe zabawki, a nie zamiast nich.

Osobiście nie podniecam się jakoś bardzo odbiornikiem AIS. Przykłady
odbiornika Raymarine (seria C i E ma AIS) podałem bo zdziwił mnie brak
takich systemów (radar z arpa + ais na jednym ekranie) na statkach.

Pozdrawiam
Piotr Soliński

Piotr Soliński

unread,
Nov 22, 2006, 6:07:12 PM11/22/06
to
"Krzysztof " <jum...@WYTNIJ.gazeta.pl> wrote

> jak pocwiczysz miniARPA na twoim Raymarinie to zrozumiesz dlaczego nie
> będziesz uzywał.

W instrukcji jest napisane - bez "gyro" działa na gładkiej wodzie i przy w
miare stałym kursie.

> Jeżeli nie masz kłopotu z kasą i prądem to osobiście polecam radar i to z
> anteną na maszcie (na 6-8 m). Obcy kurs i prędkość ustalić bardzo niełatwo
> ale we mgle niezastąpiony, pławy widać, kutry i ich skoczne ruchy widać i
> co
> najważniejsze ciebie widać. Doświadczenie z Bałtyku wskazuje, że przy
> włączonym moim radarze z daleka i w jasno zasygnalizowany sposób byłem
> objeżdzany.

?????
Pracującego radaru nie widać na innych radarach, ew widać tylko
interferencje.

Pozdrawiam
Piotr Soliński


Jacek Kijewski

unread,
Nov 22, 2006, 6:12:05 PM11/22/06
to
On Thu, 23 Nov 2006, Piotr Soliński wrote:

> "Jacek Kijewski" <ja...@sail-ho.pl> wrote
>
>> Nie ma rozwiązania "na wszystko". Moim zdaniem warto mieć odbiornik AIS,
>
> Ale mi chodzi o nadajnik AIS. Cała dyskusja "radarowa" polegała na

Z nadajnikiem AIS to będzie on o tyle przydatny, o ile ktoś będzie
analizował te AISy. Starsze typy AISów wyświetlały po prostu treści
komunikatów. Już widzę tego filipińskiego oficera, co to pracowicie co
kilka minut przenosi na mapę pozycje z wyświelacza 2x16 znaków o kiepskim
kontraście...

>> Oczywiście warto, jak już ma się pozostałe zabawki, a nie zamiast nich.
> Osobiście nie podniecam się jakoś bardzo odbiornikiem AIS. Przykłady
> odbiornika Raymarine (seria C i E ma AIS) podałem bo zdziwił mnie brak
> takich systemów (radar z arpa + ais na jednym ekranie) na statkach.

Bo na statkach to się jeździ byle taniej. Opowieści o tratwach
przewierconych na wylot, przez wylot przetkany pręt i przyspawany do
pokładu, zeby nie zgubić, wcale nie są zmyślone. Opowieści o miamarskich
czy panamskich patentach kupowanych za 3000 USD wcale nie są zmyślone.
Opowieści o niedziałającej ani jednej gaśnicy takoż. O olaniu obliczeń
stateczności przy załadunku itd.

Poza pewną grupą statków świetnie wyposażonych po świecie tłuką się
tysiące czy dziesiatki tysięcy wraków, przy których nawet nasze jotki są
niedościgłym wzorem doskonałości technicznej, bezpieczeństwa i utrzymania.

A żeglarze to gadgeciarze. Prędzej żeglarz kupi bajera, niż skąpa kompania
żeglugowa. Poza tym raymarine to sprzęt również dla szybkich łodzi
celniczych, kontrolnych, ratunkowych, gdzie nie ma zbytnio miejsca i czasu
na stół, papierowe mapy i ekierki.

grzes

unread,
Nov 22, 2006, 6:14:13 PM11/22/06
to
> -pasywne reflektory radarowe nie dają gwarancji zobaczenia przez statkowy
> radar, a zwłaszcza przez statkowy system antykolizyjny ARPA
arpa to soft pomagajacy oficerowi, ale dziala na radarze. arpa sama w sobie,
to plytka wielkosci polowy plyty gl. z kompa, tyle, ze kilkaset razy drozsza..

> Pomyślałem więc że trzeba pokazać się na AIS-ie...


> To nie za dużo, ale już coś. Cena wysoka - 900euro

nie lepiej maly radarek? ;) kiedys w ofercie www.jrc.co.jp widzialem takie
ustrojstwo, wielkosci echosondy. powiedzmy sobie, ze malych obiektow to za
wiele tez nie wykryje/wyswietli, ale statki i ryboli napewno pokaze

> i ma jeczsze coś z DSC ale nie wiem po co/.

przepisy. ma byc niezalezny kanal transmisji do komunikacji a/kolizyjnej. poki
co - trzeba testowac, ale niewielu to uzywa. czesto za sprawa beznadziejnych
rozwiazan w samym sofcie np. dostajesz wiadomosc, ale by odpowiedziec musisz
spisac na karteczke mmsi (9 cyfr) a potem, jak w sms wklepec je na nowo w
nowym menu. nie chce sie i tyle ;)

> Pytanko do szanownych oficerów statkowych - Czy statkowe systemy
antykolizyjne
> uwzględniają automatycznie obiekty odebrane z AIS???? Wydaje mi się
oczywiste

jak do tej pory spotkalem tylko radary nowego typu, tzn. komputerowe f.
Furuno, ktore byly podlaczone do aisa i na radarze wyswietlaly sie
trojkaciki:) rozwiazanie db, bo mialo to jakby swoja arpe dla 1 targetu + 2
radarowe. z tym, ze na radarze mozliwy byl do wyswietlenia (poza danymi
nawig.) tylko c.s. statku. wiec majac c.s. (lub rng/brg) i tak trzeba bylo
podejsc do aisa i sprawdzic sobie jak sie toto zowie. z tego co widze, takie
rozwiazanie dopiero wchodzi. tzn. jest dostepne "juz" z nowymi radarami, a do
starszych - jako dodatkowa usluga serwisowa - aktualizacja, wiec armatorzy sie
nie kwapia, a przepisy nie zobowiazuja.

pzdr, grzes

Jerzy Sychut

unread,
Nov 22, 2006, 6:40:17 PM11/22/06
to
Piotr Soliński wrote:

> Tu jest instrukcja chartplottera Raymarine...

Moze zainteresuje kogos z Szanownych Dyskutantow:

Raytheon RL70 Raychart. Nowy radar oraz ploter (kable i antena tez).
Kosztuje 20000 koron (~8300 zl). Normalna cena 4400 euro. Jest w Malmö.
Wiecej pod http://www.blocket.se/vi/10101250.htm?ca=11_s

Nie zostal zamontowany z powod sprzedazy lodki.
--
New_Jerry, Stockholm
http://sychut.com/jerzy

Krzysiek Kielczewski

unread,
Nov 22, 2006, 7:20:50 PM11/22/06
to
Sami popatrzcie co *Jacek Kijewski* napisał:

> Raymarine serii C potrafi to samo nałożyć na mapę, na to nałożyć obraz
> radaru i jeszcze zastosować arpopodobne procedury. Krawaty wiąże, usuwa
> ciążę...

A nie wymaga przy tym stale odpalonego generatora?

Pozdrawiam,
Krzysiek Kiełczewski

grzes

unread,
Nov 22, 2006, 9:55:45 PM11/22/06
to
> >Nie ma rozwiązania "na wszystko". Moim zdaniem warto mieć odbiornik AIS,
> Ale mi chodzi o nadajnik AIS.
milo przeczytac, ze nie jestem sam ze swoimi twierdzeniami. wlasnie
przekonywalem nad prostym txem ktory poda tylko pozycje, cse, spd oraz typ
jednostki i status drogi. tyle wystarczy. jedynie cena musi byc co najmniej 3x
nizsza niz obecnie, bo nie moze to byc kolejny drogi gadzet, a jedno z
podstawowych urzadzen na jachcie. prawie jak kibelek :)

> odbiornika Raymarine (seria C i E ma AIS) podałem bo zdziwił mnie brak
> takich systemów (radar z arpa + ais na jednym ekranie) na statkach.

napisalem w poscie, ze takie systemy sa. sam pracowalem, wiec to nie teoria z
folderu producenta. problem jedynie w tym, ze te "nowe", komputerowe radary sa
juz na tyle stare, ze nie maja odpowiedniego softu by wspolpracowac z uais. bo
warunki techniczne np. gniazda nmea itd. wiekszosc posiada az w nadmiarze.
dlatego przy zintegrowanym mostku nie widze problemu poza wymiana softu, co
oczywiscie kosztuje, wiec i boli armatora/operatora. a ze on nie siedzi na
mostku, tylko w biurze, a jednoczesnie takie podlaczenie nie jest wymagane
przez zadne przepisy - nie kwapi sie do wydania 'niepotrzebnego' tysiacza, czy
2 $. za to na nowych statkach mysle, ze podlaczaja to "w standardzie" :)

Jerzy Sychut

unread,
Nov 23, 2006, 1:10:32 AM11/23/06
to
Krzysiek Kielczewski wrote:

> A nie wymaga przy tym stale odpalonego generatora?

Uzywanie nowoczesnych systemow nawigacyjnych wymaga od uzytkownika
przede wszystkim kultury technicznej. W tym zadbania aby instalacja
elektryczna byla wykonana prawidlowo i z wlasciwych materialow, z
mozliwoscia nadzoru zuzycia pradu. Takze zasilania alkumulatorow z kilku
niezaleznych zrodel oraz przewidywania awarii, w tym latwej wymiany
zrodla zasilania na rezerwowe (rowniez akumulatora).

Masz racje ze troszczysz sie zuzyciem energii lecz producenci
przewidzieli taka potrzebe i dostarczaja urzadzen wymagajacych jej coraz
mniej. Pytanie o zuzycie energii uwazam ze najwazniejsze gdy zadawala
nas funkcja urzadzenia. Opis instalacji elektrycznej lodki zaczalem od
sporzadzenia tabeli zuzycia pradu i zagladam do niej za kazdym razem gdy
instaluje nowe urzadzenie.

http://sychut.com/dockan/elektrycznosc.html

Monitor mojego radaru z lampa kineskopowa zuzywa jakies 15-25% mniej
pradu niz nowoczesne plaskie monitory. Mozna nabrac mylnego przekonania
ze nowoczesne nie znacza mniejszego zuzycia pradu. Jednak znacznie
poprawiono jakosci obrazu i funkcji tak ze moje urzadzenie jest bardzo
prymitywne. Na szczescie dziala i zadawalajaco spelnia swoja podstawowa
funkcje wiec nie widze potrzeby wymiany mimo iz technologia liczy ze 20 lat.

Jacek Kijewski

unread,
Nov 23, 2006, 3:33:28 AM11/23/06
to
On Thu, 23 Nov 2006, Krzysiek Kielczewski wrote:

> Sami popatrzcie co *Jacek Kijewski* napisał:
>
>> Raymarine serii C potrafi to samo nałożyć na mapę, na to nałożyć obraz
>> radaru i jeszcze zastosować arpopodobne procedury. Krawaty wiąże, usuwa
>> ciążę...
>
> A nie wymaga przy tym stale odpalonego generatora?

Do wiązania krawatów :)

(a notebook wymaga?)

Piotr Soliński

unread,
Nov 23, 2006, 5:41:31 AM11/23/06
to
Jerzy Sychut wrote:
> Moze zainteresuje kogos z Szanownych Dyskutantow:
> Raytheon RL70 Raychart. Nowy radar oraz ploter (kable i antena tez).
> Kosztuje 20000 koron (~8300 zl). Normalna cena 4400 euro. Jest w Malmö.


Nowy, kolorowy, ze sklepu, z wysyłką, nowszy model (model Plus daje się
połączyć kablem HSB2 z innymi wyświetlaczami jako repeatery radaru i plotera)
1999euro:
http://www/svb.de/
Each system comes complete with a RL-70 CRC display, 2 KW 18' Radome antenna
and 15 m cable.

Mam taki sam, kupiony właśnie tam + monochromatyczny wyświetlacz raymarine 520
(kupiony na ebayu w UK, nówka sztuka) do kokpitu jako repeater radaru i mapy.

Pozdrawiam
Piotr Soliński

PS. Jerzy, kiedy są w Szwecji wakacje letnie? Chcę się wybrać z rodzinką w
szkiery, jakoś w czerwcu/lipcu i chcę wiedzieć czy nie będzie za dużo ludzi....
Twój edres emailowy jakoś mnie nie lubi....

Jerzy Sychut

unread,
Nov 23, 2006, 6:35:21 AM11/23/06
to
Piotr Soliński wrote:

> kiedy są w Szwecji wakacje letnie?

Kiedys wakacje trwaly od swieta Midsommar* do konca pierwszego tygodnia
sierpnia. Wowczas Szwecja byla "nieczynna! Doslownie. Zamykano na klucz
urzedy i fabryki. W ostatnich latach juz sie nic nie zamyka i wakacje
sie wydluzaja. Trwaja do rozpoczecia roku szkolnego, co wypada jakos na
3 tydzien sierpnia.

* http://en.wikipedia.org/wiki/Midsummer

> szkiery, jakoś w czerwcu/lipcu i chcę wiedzieć czy nie będzie za dużo ludzi....

Panstwo Mlode, co wizytowalo szkiery minionego lata, moze najwiecej
opowiedziec bowiem akurat ich wpadli na zakonczenie tubylczych wakacji.
Z dnia na dzien ucichl ryk motorowek i zycie stalo sie piekne! Wiecej
niech oni sami. Najpierw obejrzy lekture obowiazkowa dla tych co sie
wybieraja w szkiery czyli http://www.sail-ho.pl/~lszot/szkiery/

> Twój edres emailowy jakoś mnie nie lubi....

Niedawno mialem inwazje spamu i musialem "wzmocnic" odsiewanie
nieproszonej poczty. Program w serwerze zablokowal wrecz cale grupy
adresow IP. Zauwazylem ze nie docierala prawie zadana emailka z Polski.
Po kilku SMS-ach wylaczylem filtr antyspamowy. Poniewaz zapanowal spokoj
po 2 dniach wlaczylem ponownie. Sadze ze filtr blokuje czesc spamu ale
poczta dociera normalnie. W kazdym razie od kilku dni nikt nie narzekal.

Gdybym komus nie odpowiedzial moze to znaczyc ze poczta zostala
odfiltrowana, aczkolwiek te e-maile ktore nie docieraja powinny wracac
do nadawcy. Na wszelki wypadek prosze o powtorzenie gdyby komus
brakowalo odpowiedzi. SMS jeszcze dziala bez zaklocen: +4670 715 20 60

Marek Witbrot

unread,
Nov 23, 2006, 10:25:28 AM11/23/06
to
Piotr Soliński napisał(a):

> Śledzi inne poruszające się obiekty - dla mnie to system antykolizyjny.

Jak to sledzi? SLedzi to, co mu kaze sledzic (wrzuce do akwizycji), bo
jak juz pisalem autoakwizycji sie raczej nie uzywa.


> I AIS też. Wiem że sam kursu nie zmieni.... jeszcze.

AIS pokazuje tylko informacje uzyskane z przyrzadow przeciwnika- z jego
logu i zyro. Jak na razie nic nam to nie daje- musielibysmy sobie
przeliczyc nasz wektor i wektor przeciwnika, zeby sobie policzyc CPA i
TCPA i to nie raz, tylko w systemie ciaglym, bo sytuacja moze sie
zmienic. No chyba, ze te jachtowe AISy maja inne bajery.

> Myślałem że to zawsze działa a obsługa może ew. wyłączyć śledzenie
> fałszywych celów.

A skad ARPA ma wiedziec, ktore cele sa falszywe?
Autoakwizycji raczej sie nie uzywa.

> Każdy wypasiony jachtowy wyświetlacz to potrafi - np nowe Raymarine.

Wyswietlacz radarowy? To w sumie fajnie. Moze na statkach tez taki obraz
bedzie popularny. Na razie mamy do czynienia z dolozonymi AISami.


> Jak oceniasz przydatność i skuteczność nadajnika AIS (Class B) na jachcie?

Hmm. Przydatne jest w polaczeniu z radiem. WIem kogo wolam. W zasadzie
tylko do tego sie uzywa na statkach AISow- mam z kims problem, to go
wolam po imieniu i sie dogadujemy (najczesciej- nie dotyczy duzej czesci
zalog filipinskich).

> Czy dane z AIS są stale śledzone na statkach?

Hmm. Moge mowic za siebie- jak mam na statku, to zagladam do AISa co
chwile, bo mozna zawsze znajomego spotkac (nawet na srodku Atlantyku).

> Co zrobi oficer widząc
> kolizyjny obiekt na AIS a na radarze nic?

Jak moze zobaczyc na AISie kurs kolizyjny?
Moze tylko spojrzec, czy wszystkie statki w AISie sa wyswietlane na
radarze w odpowiednich namiarach i odleglosciach, a pozniej porownac
kurs i predkosc przeciwnika wg. AIS i wg. obliczen ARPA'y.


> Czy wiesz ile statków ma już urządzenia AIS? Widziałem wytyczne IMO, ale te
> tonarze i inne warunki nakazujące instalacje nie są dla mnie w pełni
> zrozumiałe.

Od lipca przyszlego roku AIS beda mialy wszystkie statki powyzej 500BRT
i wszystkie powyzej 300BRT zaangazowane w podroze miedzynarodowe.

--
Marek Witbrot

www.ecdis.pl

Marek Witbrot

unread,
Nov 23, 2006, 10:44:52 AM11/23/06
to
Piotr Soliński napisał(a):

>> Pamiętaj AIS nie dotyczy (no nie mają i już) statków poniżej 300GT.
>
> Możesz mi to orientacyjnie na metry długości przetłumaczyć?

m/v Kapitan Poinc - 1347 BRT; 53 m dlugosci
m/v Horyzont II - 1321 BRT; 56 m dlugosci

Mniejszych w ksiazeczce nie mam.


--
Marek Witbrot

www.ecdis.pl

Jaromir Rowinski

unread,
Nov 23, 2006, 2:50:31 PM11/23/06
to

Użytkownik "Marek Witbrot" <mwit...@xxx.poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:ek4eam$coc$1...@news.onet.pl...

> AIS pokazuje tylko informacje uzyskane z przyrzadow przeciwnika- z jego
> logu i zyro. Jak na razie nic nam to nie daje- musielibysmy sobie
> przeliczyc nasz wektor i wektor przeciwnika, zeby sobie policzyc CPA
> i TCPA i to nie raz, tylko w systemie ciaglym, bo sytuacja moze sie
> zmienic. No chyba, ze te jachtowe AISy maja inne bajery.
>
Nie tylko jachtowe (to nadal rzadki gadżet) ale wszytkie AIS jakie dotąd
spotkałem (paręnaście...) Po prostu każdy z nas (ty też) dysponuje innymi
doświadczeniami. Jesli widziałeś tylko stare prymitywne AIS pierwszej
generacji, to nie znaczy, że wszystkie statki maja podobnie nieudaczne...
Ja na przyklad na parunastu statkach nie widziałem AIS który by nie liczył
CPA, TCPA i nie piszczał po przekroczeniu zaprogramowanych wartości
minimalnych tychże...

> Jak moze zobaczyc na AISie kurs kolizyjny?
> Moze tylko spojrzec, czy wszystkie statki w AISie sa wyswietlane na
> radarze w odpowiednich namiarach i odleglosciach, a pozniej porownac
> kurs i predkosc przeciwnika wg. AIS i wg. obliczen ARPA'y.
>

Mozna zobaczyc CPA i TCPA i zostac zaalarmowanym.
Akurat nie na Twoim AIS, u ciebie na statku, ale mozna...

Jaromir
--
Być może w całym tym wątku sensu jest dosyć mało,
Ale za to jest dłuższy niż się zapowiadało.

Jacek Kijewski

unread,
Nov 23, 2006, 3:27:57 PM11/23/06
to
On Thu, 23 Nov 2006, Jaromir Rowinski wrote:

> Mozna zobaczyc CPA i TCPA i zostac zaalarmowanym.
> Akurat nie na Twoim AIS, u ciebie na statku, ale mozna...

Poinca nie zbudowali przecież tak dawno temu, pamiętam jeszcze niedawno
Stareńczak peany wypisywał o pędnikach i w ogóle. To co oni tam wstawili,
demobil?

Marek Witbrot

unread,
Nov 23, 2006, 3:34:55 PM11/23/06
to
Jaromir Rowinski napisał(a):

> Nie tylko jachtowe (to nadal rzadki gadżet) ale wszytkie AIS jakie dotąd
> spotkałem (paręnaście...) Po prostu każdy z nas (ty też) dysponuje innymi
> doświadczeniami. Jesli widziałeś tylko stare prymitywne AIS pierwszej
> generacji, to nie znaczy, że wszystkie statki maja podobnie nieudaczne...
> Ja na przyklad na parunastu statkach nie widziałem AIS który by nie liczył
> CPA, TCPA i nie piszczał po przekroczeniu zaprogramowanych wartości
> minimalnych tychże...

Wot technika. I ktos z tego korzysta? Bo jak sie domyslam AIS wierzy
kursom przyslanym, czyli gdy przeciwnikiem rzuca, to moj AIS co chwila
wyje. Eeee, mnie tam wystarczy jak wyje ARPA i DSC na MF/HF.

> Mozna zobaczyc CPA i TCPA i zostac zaalarmowanym.
> Akurat nie na Twoim AIS, u ciebie na statku, ale mozna...

Samo pokazanie namiaru, odleglosci i nazwy przeciwnika, to juz
wystarczajacy bajer. Reszta to juz dodatki ;)

--
Marek Witbrot

www.ecdis.pl

Jaromir Rowinski

unread,
Nov 23, 2006, 3:50:09 PM11/23/06
to

Użytkownik "Marek Witbrot" <mwit...@xxx.poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:ek50es$8bh$1...@news.onet.pl...

> Jaromir Rowinski napisał(a):
>
>> Nie tylko jachtowe (to nadal rzadki gadżet) ale wszytkie AIS jakie dotąd
>> spotkałem (paręnaście...) Po prostu każdy z nas (ty też) dysponuje
>> innymi
>> doświadczeniami. Jesli widziałeś tylko stare prymitywne AIS pierwszej
>> generacji, to nie znaczy, że wszystkie statki maja podobnie
>> nieudaczne...
>> Ja na przyklad na parunastu statkach nie widziałem AIS który by nie
>> liczył
>> CPA, TCPA i nie piszczał po przekroczeniu zaprogramowanych wartości
>> minimalnych tychże...
>
> Wot technika. I ktos z tego korzysta? Bo jak sie domyslam AIS wierzy
> kursom przyslanym, czyli gdy przeciwnikiem rzuca, to moj AIS co chwila
> wyje. Eeee, mnie tam wystarczy jak wyje ARPA i DSC na MF/HF.
>
Dobrze się domyślasz, tyle że nikim nie "rzuca" aż tak i sygnał odebrany
przez AIS jest uśredniony, czy też wygładzony za ostatnie 0.5 minuty
bodaj...
Nie wspominając tym, ze również może uśrednić...
I nic nie wyje zbyt często, bo ustawiasz alarm na przekroczenie
obu parametrów, przy czym CPA ustawiasz w zależności od statku
a TCPA dajesz np. na 10min.

>> Mozna zobaczyc CPA i TCPA i zostac zaalarmowanym.
>> Akurat nie na Twoim AIS, u ciebie na statku, ale mozna...
>
> Samo pokazanie namiaru, odleglosci i nazwy przeciwnika, to juz
> wystarczajacy bajer. Reszta to juz dodatki ;)
>

Użyteczne dodatki.
Ale "mój" Chorwat i kolega z kraju na F nie lubią ich używać.
Co zrobisz...?

Marek Witbrot

unread,
Nov 23, 2006, 6:44:13 PM11/23/06
to
Jaromir Rowinski napisał(a):

> Dobrze się domyślasz, tyle że nikim nie "rzuca" aż tak i sygnał odebrany
> przez AIS jest uśredniony, czy też wygładzony za ostatnie 0.5 minuty
> bodaj...
> Nie wspominając tym, ze również może uśrednić...
> I nic nie wyje zbyt często, bo ustawiasz alarm na przekroczenie
> obu parametrów, przy czym CPA ustawiasz w zależności od statku
> a TCPA dajesz np. na 10min.

Aaa, to wtedy fajne. Moze jeszcze sobie kurs przeciwnika liczy z kilku
kolejnych pozycji? No ale juz moze wystarczy to co jest. Na Poincu w
przyszlym roku bedzie zakladany AIS- zobaczymy co przyjdzie :)

> Użyteczne dodatki.
> Ale "mój" Chorwat i kolega z kraju na F nie lubią ich używać.
> Co zrobisz...?

Z Francuzami plywasz? Wspolczuje ;)

--
Marek Witbrot

www.ecdis.pl

Piotr Soliński

unread,
Nov 24, 2006, 12:48:14 PM11/24/06
to
Dziękuję za wypowiedzi, zwłaszcza Markowi i Jaromirowi.

Prawdę mówiąc myślałem, że na mostkach jest trochę nowocześniej. W mojej
wyobraźni statkowy odbiornik AIS to zinegrowany z radarem /albo z emapą/
wyświetlacz rysujący obiekty z odebrane AISa z ich wektorami /szybkość,
kurs, rate of turn/, liczący czy to na nas wpadnie i ewentualnie piszczy.

Po wypowiedzi Marka, pogooglałem i znalazłem opis takiego statkowego
odbiornika AIS - skrzynka wyświetlająca dane odebrane z AIS w tabelce i
tyle. Nawigator ma to sobie sam na mapę narysować!!! Dobrze, że to nie
wyświetla danych binarnie!
Przy tym to NASA Marine AIS "Radar" to szczyt techniki, a AIS Engine
podłączony do laptopa z mapą i programem obsługującym AISa (za 150euro) to
XXII wiek..
Nie dziwię się, że oficerowie na to nie patrzą, a jak już to tylko po to by
zobaczyć po MMSI albo c/s kto jest w okolicy.

Tak więc nadajnik AIS zainstalowany na jachcie obserwowany będzie tylko na
nowoczesnych statkach z graficznymi AISami, na "ścianach" w VTS i.. na
jachtach z odbiornikiem AIS i w internecie na stronach śledzących lokalne
systemy AIS. Tak więc na razie to zabawka i to drogawa.

Jeśli jednak ktoś chce kupić: są już 2 modele nadajniko-odbiorników AIS
class B (czyli na pływadła pozakonwencyjne) posiadające świadectwa CE, oba
po ok 900euro (same odbiorniki chodzą po ok 200), UKE bez problemu dopisze
to do pozwolenia radiowego.
Może zobaczę to na żywca na London Boat Show i pogadam z producentem.


Co do statkowego radaru z ARPą : myślałem, że automatyczna akwizycja jest
zawsze ON, a operator ewentualnie wyłącza śledzenie tego celu który uzna za
śmieć.

Pozdrawiam
Piotr Soliński


Marek Witbrot

unread,
Nov 26, 2006, 11:27:09 AM11/26/06
to
Piotr Soliński napisał(a):

> Prawdę mówiąc myślałem, że na mostkach jest trochę nowocześniej. W mojej
> wyobraźni statkowy odbiornik AIS to zinegrowany z radarem /albo z emapą/
> wyświetlacz rysujący obiekty z odebrane AISa z ich wektorami /szybkość,
> kurs, rate of turn/, liczący czy to na nas wpadnie i ewentualnie piszczy.

O nie! Za dobrze by bylo ;)
Na niektorych statkach jest nowoczesny sprzet, ale chyba jednak przewaza
ten stary. Mapa elektroniczna to fajna sprawa, ale rzadko zastepuje
papierowe (wymogi dla ECDIS).


> Po wypowiedzi Marka, pogooglałem i znalazłem opis takiego statkowego
> odbiornika AIS - skrzynka wyświetlająca dane odebrane z AIS w tabelce i
> tyle.

Wlasnie takiego ostatnio (tak z 2 lata temu) uzywalem.

> Nawigator ma to sobie sam na mapę narysować!!! Dobrze, że to nie
> wyświetla danych binarnie!

Nie. Znalezc odpowiednia plamke na radarze. Jak nie ma to obserwowac i
zrobic tak, zeby byla.

> Przy tym to NASA Marine AIS "Radar" to szczyt techniki, a AIS Engine
> podłączony do laptopa z mapą i programem obsługującym AISa (za 150euro) to
> XXII wiek..
> Nie dziwię się, że oficerowie na to nie patrzą, a jak już to tylko po to by
> zobaczyć po MMSI albo c/s kto jest w okolicy.

No i wystarczy. Do oceny mozlwosci bezpiecznego miniecia sluzy ARPA. Za
kilka lat moze bedzie sie spotykalo ARPA'e z AISem (bedzie widac statki
za weglem) na kazdym statku. Na razie nie.

> Tak więc nadajnik AIS zainstalowany na jachcie obserwowany będzie tylko na
> nowoczesnych statkach z graficznymi AISami, na "ścianach" w VTS i.. na
> jachtach z odbiornikiem AIS i w internecie na stronach śledzących lokalne
> systemy AIS. Tak więc na razie to zabawka i to drogawa.

Faktycznie, jak na jacht to dosc droga rzecz.

> Co do statkowego radaru z ARPą : myślałem, że automatyczna akwizycja jest
> zawsze ON, a operator ewentualnie wyłącza śledzenie tego celu który uzna za
> śmieć.

Jest inaczej- nie nadazylbys kasowac tych smieci :/


--
Marek Witbrot

www.ecdis.pl

0 new messages