Pozdrowienia.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> W Pionkach twierdzą, że sytuacja pod względem prawnym idzie raczej w kierunku
> obostrzeń, niż rozluźnień. To samo mówią w sklepach. Wygląda więc na to, że
> sprzedaż rakietnicy bez pozwolenia na broń może być pewnego rodzaju meteorytem
> prawnym.
Wyposazonym w spora bombe, dodajmy: ida zmiany w ustawie o broni i
amunicji i wyglada na to, ze znow zakaza posiadania rakietnic (inne zmiany
to powazne ograniczenia w dostepie do wiatrowek gladkolufowych). Moze to
wepchnac na niezla mine tych, co lekkomyslnie takowe rakietnice teraz
zakupia - trzeba je bedzie oddac do depozytu i placic jakies kilkaset zl
miesiecznie za przechowywanie.
W kazdym razie z zakupem nalezaloby sie wstrzymac do czasu uchwalenia
nowej wersji ustawy.
Co do rakietnic gdzie indziej, nasz klub posiada, ale nie wydaje na rejsy
z braku amunicji (ktorej nie chca sprzedac bez zezwolenia na bron, a z
drugiej strony zezwolenia na osobe prawna - klub sa juz niewazne), oraz
poniewaz nie bardzo wiadomo, czy wolno, czy nie wolno.
Ustawa, o ktorej tak radosnie Kaczmarek krzyczal, mowi, ze wolno legalnie
uzywac rakietnicy. Natomiast z ustawy wg wiekszosci prawnikow* nie wynika,
ze wolno ja legalnie kupowac, posiadac i sprzedawac, a rakietnica bronia w
rozumieniu ustawy o broni i amunicji jest.
*) w sensie: wiekszosci tych, ktorych o to pytalem przy roznych okazjach.
--
***********Jacek Kijewski, ja...@sail-ho.pl z odwiecznym (since 1995) mottem: *
"Kazda dostatecznie rozwinieta technologia niczym
szczegolnym nie rozni sie od magii" Linux admin
Portal żeglarski: http://www.sail-ho.pl
************************************* Support Open Source: http://www.rwo.pl *
Witam, i od razu pytanko dla zaspokojenia czystej ciekawosci: jakim cudem
zalatwiliscie zezwolenie na klub? Kilka lat temu staralismy sie, lecz KW
Policji w Legnicy odmowila, argumentując, ze tylko dla osób fizycznych itd.
Wiec jak to bylo?
Pozdrawiam Jarek
Jarku - doczytaj, co Jacek napisal
> > drugiej strony zezwolenia na osobe prawna - klub sa juz niewazne),
Chodzi o "stare", (starsze niz Twoje "kilka lat") zezwolenie.
Pozdrowienia - Jasiek
Janusz Nedoma
Po prostu: pod zezwoleniem podpisala sie _m_ilicja obywatelska, a pozniej
lokalny komisariat na widok tych rakietnic kazal to jak najszybciej
zabrac, zamknac do sejfu i nie pyskowac, bo oni maja inne zmartwienia, niz
pilnowanie klubowych rakietnic.
No i tak zostalo.
Nie bardzo się wyznaję, więc zapytowuję:
Czy rakietnica jest gładkolufowa?
Czy wprowadzono do ustawy poprawkę odnośnie strzeladeł (bo bronia to w
rozumieniu ustawy nie było) gładkolufowych i je takze objeto definicja
"broń"?
Teraz retorycznie: czy wiecie, że w pierwszej wersji ustawy pojazd pod nazwą
BWP oraz pare typow czolgow nie bylo bronia w rozumieniu ustawy, bo
posiadaly lufy gladkie? ;-)
Przepraszam za zanik ogonkow ale <ALT> mi wlasnie wysiadl.
--
Pozdrawiam
Jarosław Manek
--------------------------
Mój katalog fotografii
www.trylit.republika.pl
www.trylit.isp.pl
Jest. Ale nie jest pneumatyczna bynajmniej.... .
Jaka by nie była jej przydatność, tak rzeczywista jak
(zwłaszcza) formalna jest na jachcie w morzu znikoma.
Rakietnice, a raczej "miotane" przez nią race nie są
uznanym środkiem wzywania pomocy od ładnych paru lat.
Tyle konwencja SOLAS. W Polsce obowiązuje ona
również jachty. Akurat w zakresie środków sygnalizacji
i wzywania pomocy nie jest to całkiem głupie.
Na śródlądziu może co najwyżej przyczynić pracy
strażakom.... . Płonący fosfor + las = czarno widzę.... .
Fajne toto może na Sylwestra i tyle :-)
Może stąd temat wraca co rok jak bumerang.
Wiwat redaktor I. Może teraz sobie coś (legalnie) odstrzeli :-)))
Ahoj !
--
Jaromir Rowiński
jar...@chelmnet.pl
-----------------------------------
Ze swobodą żeglowania jest trochę jak z ciążą -
- nie można być trochę w ciąży. Albo się jest - albo nie.
-----------------------------------
GG 1870923
> a rakietnica bronia w
> > rozumieniu ustawy o broni i amunicji jest.
>
> Nie bardzo się wyznaję, więc zapytowuję:
> Czy rakietnica jest gładkolufowa?
> Czy wprowadzono do ustawy poprawkę odnośnie strzeladeł (bo bronia to w
> rozumieniu ustawy nie było) gładkolufowych i je takze objeto definicja
> "broń"?
gladkolufowosc zwalnia tylko bron pneumatyczna. Policyjne shotguny tez sa
gladkolufowe, a nabite grubym srutem zostawiaja z doroslego faceta tylko
kalosze i kapelusz...
> Teraz retorycznie: czy wiecie, że w pierwszej wersji ustawy pojazd pod nazwą
> BWP oraz pare typow czolgow nie bylo bronia w rozumieniu ustawy, bo
> posiadaly lufy gladkie? ;-)
AFAIR pojazd sam w sobie bronia nie jest, natomiast to, co na nim
zamontowane, jest. O ile wiem, BWP posiada standardowego gwintowanca,
chyba, ze cos sie zmienilo. W niegwintowane lufy 35 mm to sie probuje KTO
dopiero wyposazac.
Ale to mocno off-topic. Rakietnica bronia nadal jest, ale "uzywac jej
wolno". No ale nie wolno posiadac ani kupic. Ot, taka Kaczmarkowa
propaganda i nic wiecej. Prezes, taka jego...
> Jaka by nie była jej przydatność, tak rzeczywista jak
> (zwłaszcza) formalna jest na jachcie w morzu znikoma.
> Rakietnice, a raczej "miotane" przez nią race nie są
> uznanym środkiem wzywania pomocy od ładnych paru lat.
Biala rakieta jednak zwroci na nas uwage np. statku. To nie jest takie
glupie, zwlaszcza, ze tych rakietnic po klubach zalega naprawde wiele (i
stad argument, ze sam pistolet drogi, jest tylko czesciowo sluszny)
> Użytkownik Jacek Kijewski pisze:
> > On Tue, 10 Dec 2002, Jaromir Rowiński wrote:
> > > Rakietnice, a raczej "miotane" przez nią race nie są
> > > uznanym środkiem wzywania pomocy od ładnych paru lat.
> >
> > Biala rakieta jednak zwroci na nas uwage np. statku.
> > To nie jest takie glupie, zwlaszcza, ze tych rakietnic po
> > klubach zalega naprawde wiele (i stad argument, ze sam
> > pistolet drogi, jest tylko czesciowo sluszny)
> >
> Podobnie zwróci uwagę rakieta z indywidualnego miotacza
> rakiet (sklepy za zachodnią granicą - AFAIK to nie broń ale
slusznie, z tym, ze takie miotacze widzialem (w sklepach, bo moze w jakims
katalogu jest) wylacznie z czerwonymi. Druga sprawa: rakiety do 2.56 byly
dosc tanie, nie wiem, ile na dzisiejsze, 10 zl? Jak klub ma z 8 takich
pistoletow, to co szkodzi kupic na kazdy pistolet po 3 naboje... albo by
sobie uzytkownicy kupili, zawsze to mozna poswiecic w niejasnej sytuacji,
uwage na siebie zwrocic. To bardzo przydatne urzadzenie, jak sobie wisi
kolo zejsciowki i naboj dyzurny obok.
> na granicy bym się nie chwalił, samolotem nie woził... ),
> lampa stroboskopowa aldis czy biała pochodnia pirotechniczna.
Biala pochodnia czy aldis swieca z poziomu morza. Strzelic w gore biala
raca na zasadzie: upewnijmy sie, ze nas widza swieci nad poziomem mostka -
czyli tam, gdzie dyzurny (o ile jest) ma oczy.
Juz nie mowiac, ze biala pochodnia po prostu niebezpieczna jest, jak
troche buja itd, to mozna sobie samemu krzywde zrobic, no i oprocz
podswietlenia jachtu podswietli nam oczy, wskutek czego nastepne 20 minut
nic nie bedziemy widziec. Na dodatek ani Smart, ani Griffin nie sprzedaja
bialych pochodni, a w sklepach z militariami na pewno ich nie zakupisz.
> A rakietnica - zasze będzie z nią za dużo formalnych hec... .
W Polsce. Taki kraj... Gdzie indziej nie.
Widzialem nawet w Polsce biale - chyba na WiW.
> nad poziomem mostka -
> czyli tam, gdzie dyzurny (o ile jest) ma oczy.
:-)))))) mutanty tam plywaja, czy co
Myslalem, ze nad mostkiem to u dyzurnego powinna byc szyja
Pozdrowienia
Roch
-----------------
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.zeglarstwo
> > slusznie, z tym, ze takie miotacze widzialem (w sklepach, bo moze w jakims
> > katalogu jest) wylacznie z czerwonymi. Druga sprawa: rakiety do 2.56 byly
>
> Widzialem nawet w Polsce biale - chyba na WiW.
a z ciekawosci: ile kosztowala?
> > nad poziomem mostka -
> > czyli tam, gdzie dyzurny (o ile jest) ma oczy.
>
> :-)))))) mutanty tam plywaja, czy co
> Myslalem, ze nad mostkiem to u dyzurnego powinna byc szyja
no roznie z tym bywa, skoro juz i Rosjanie sa dla armatorow za drodzy...
Haaaaa, nie pytalem, bo zakupilem wczesniej takowe w Niemczech (dosc dawno*,
jeszcze przed euro; o ile pamietam, to za sztuke wychodzilo nieco ponizej 4
PLN)
Pozdrowienia
Roch
-----------------
*) musze wystrzelac do konca 2004.
Ja pamiętam, że miały gładkolufowe...
> Rakietnica bronia nadal jest, ale "uzywac jej
> wolno". No ale nie wolno posiadac ani kupic. Ot, taka Kaczmarkowa
> propaganda i nic wiecej. Prezes, taka jego...
>
Już na smym początku tego zamieszania wiele osób (niżej podpisany także)
pisało, iż jest to następny bubel legislacyjny.
Ściślej: naboje do rakietnicy przestały być amunicją, rakietnica jak wyżej..
Hasip
> Użytkownik "Jacek Kijewski" <ja...@sail-ho.pl> napisał w wiadomości
> news:Pine.LNX.4.21.021210...@goldenhinde.sail-ho.pl...
> > On Tue, 10 Dec 2002, Jarosław Manek wrote:
> >O ile wiem, BWP posiada standardowego gwintowanca,
>
> Ja pamiętam, że miały gładkolufowe...
tesc byl strzelcem w desancie morskim, zapytam. Moze myle z btrem...
> > Rakietnica bronia nadal jest, ale "uzywac jej
> > wolno". No ale nie wolno posiadac ani kupic. Ot, taka Kaczmarkowa
> > propaganda i nic wiecej. Prezes, taka jego...
> >
> Już na smym początku tego zamieszania wiele osób (niżej podpisany także)
> pisało, iż jest to następny bubel legislacyjny.
celowy zapewne.
> tesc byl strzelcem w desancie morskim, zapytam. Moze myle z btrem...
Zapewne. BWP ma 75mm dzialko gladkolufowe, notabene spotkałem się z nazwą
Hindkiller. I w pierwszej wersji ustawowa definicja broni nie obejmowała
tego działka, jak i działa czołgowego 120mm i broni myśliwskiej poza
sztucerami. Śmiech był na sali;-)
> > pisało, iż jest to następny bubel legislacyjny.
> celowy zapewne.
Możliwe, to nie byłoby nic dziwnego, zresztą takich pajacyków ta ustawa
zawiera(ła) więcej.
A wogóle, po przeczytaniu opinii innych i myśląc zdroworozsądkowo, uważam że
na łódce nie zaszkodziłaby rakietnica lub jej jednorazowy odpowiednik.
Gdzieś słyszałem o budzeniu wachty na handlowcu strzałem w mostek;-). Jednak
co zrobić ze starymi i już "nielegalnymi" sprzętami, jeśli zalegają gdzieś w
klubie, ni cholery nie wiem. Pewnie ostatecznie pójdą do huty. Jeżeli
ponadto policja każe sobie płacić za przechowywanie takowej w depozycie, to
tym bardziej należałoby się tego pozbyć i kupić race z jednorazową
wyrzutnią, taka dola.
A nie wystarczy do tego zwykly pistolet startowy z koncowka do rakiet (taki
za 60- 70zl)?
Pzdr
Robert
>
> A nie wystarczy do tego zwykly pistolet startowy z koncowka do rakiet
(taki
> za 60- 70zl)?
No to sprobuj kupic :o) Namieszalo sie w ustawie o broni tak, ze _teraz_
pistoletu hukowego (takiego wlasnie, ktoremu mozna nalozyc nasadke do rac) -
nie kupisz. Obecnie jest to najwyrazniej grozniejsza bron od wiatrowki na
CO2, strzelajacej srut olowiany 4,5 mm z predkoscia wylotowa 160 m/s.
Osobliwe to materii pomieszanie.
A co do skutecznosci - nie sprawdzalem i obym nie musial. Z prob "na
sucho" - wysokosc wzlotu gwiazdy wynosi ok. 20 - 30 m.
Ooo, o tym nie wiedzialem, kupowalem w czerwcu tego roku, razem z bialymi
rakietami (w sklepie mysliwskim) i widocznie wtedy jeszcze bylo mozna...
Pzdr
Robert
nie wiem. W klubie sa rakietnice (leza w sejfie), nie ma pistoletow
startowych.