Buduję łódkę Pomeranka 450:
http://www.szkutnikamator.pl/index.php?option=com_content&view=category&id=78:pomeranka-budowa&Itemid=96&layout=default
Sprawa dotyczy sosny klejonej Epidianem5+PAC impregnowanej Owatrolem
D1 lub olejem lnianym z terpentyną balsamiczną, czyli krótko mówiąc
olejem lnianym który wnika bardzo głęboko w drewno, kto wie czy nie "
na wskroś". Czy takie przesączenie drewna ma wpływ na trwałość
(przyczepność) spoiny klejowej lub laminatu?
Będę wdzięczny za pomoc
Jan Sowa
jan...@gmail.com
> Sprawa dotyczy sosny klejonej Epidianem5+PAC impregnowanej Owatrolem D1
> lub olejem lnianym z terpentyną balsamiczną, czyli krótko mówiąc olejem
> lnianym który wnika bardzo głęboko w drewno, kto wie czy nie " na
> wskroś". Czy takie przesączenie drewna ma wpływ na trwałość
> (przyczepność) spoiny klejowej lub laminatu?
to zależy, kiedy wykonasz impregnację. Wedle mojej wiedzy nie ma wpływu,
jeśli najpierw pokleisz i polaminujesz, a potem będziesz impregnował, to
nie będzie problemów, natomiast jeśli najpierw zaimpregnujesz, a potem
polaminujesz, to zdziwię się, jeśli cały laminat nie odejdzie na dniach.
Za to jeśli nieopatrznie już drewno zaimpregnowałeś i teraz chcesz
laminować, to powinieneś miejsca które chcesz laminować potraktować
wcześniej ługiem sodowym (NaOH) - nazwa handlowa "preparat do czyszczenia
rur Kret". Najlepszy jest taki w granulkach, z którego przed użyciem
robisz roztwór. UWAGA: środek bardzo silnie żrący. Można w nim dosłownie
i bez przesady trupa rozpuścić. Dlatego też podczas pracy solidne
rękawice gumowe są nieodzowne, okulary, to tego czysta woda w większej
ilości pod ręką, aby w przypadku zachlapania skóry natychmiast zmyć....
Potrzeba też pewien zapas pędzli, ponieważ jakoś dziwnie szybko się
rozpuszczają w roztworze... ;-)
Jeśli jeszcze coś będzie niejasne, to pytaj... ;-)
--
pzdr
meping
Po sklejeniu nie, ale czemu nie zastosowac zywicy epoksydowej
zamiast Owatrolu czy olejow?
Pozdrawiam, Konrad
> Po sklejeniu nie, ale czemu nie zastosowac zywicy epoksydowej zamiast
> Owatrolu czy olejow?
bo to złudna ochrona... żywica nawet _bardzo_ mocno rozcieńczona (dla
pierwszych warstw) nie wniknie tak głęboko jak olej lniany, zwłaszcza z
dodatkiem terpentyny, która rozpuszcza celulozę, pozwalając wniknąć
głębiej olejowi, zabezpieczającemu przed psuciem się drewna. Dodatkowo
laminowanie, czy konserwacja żywicą powoduje ograniczenie oddychania
drewna, zatrzymywanie wilgoci i przez to sprzyjanie butwieniu drewna.
Wpłynąć woda wpłynie, ale wolniej odparuje...
--
pzdr
meping
Łódka jest już oczywiście sklejona i oblaminowana z zewnątrz. Jestem
na etapie wybudowy pokładu i myślę powoli o impregnacji i
lakierowaniu. Poszycie od wewnątrz tylko olejem lnianym.
Mam jeszcze jedno pytanie. Czy można zastosować olej lniany zamiast
OwatroluD1? Na olej ma być nałożony Owatrol D2. Chodzi o redukcję
kosztów. Zwrócę się z tym pytaniem do Jurka Sychuta, lecz może jest
ktoś kto ma jakieś doświadczenia. Będę wdzięczny.
(Pozdrowienia dla Konrada i całego YCA Lublin)
Jan Sowa
jan...@gmail.com
Nie jest tak pięknie- mieszanie technologii bywa zgubne.
Drewniany jacht zabezpieczony od wewnątrz pokostem chłonie mniej wody, lecz
jednak drewno pracuje, a w miejscu penetracji przez olej warstwy
polaminowanej (od środka) następuje rozwarstwienie struktury- szybciej niż w
przypadku laminowania dwustronnego (co łączy się ze świadomością destrukcji
nieuchronnej drewna po zawilgoceniu, które kiedyś musi wystąpić, jeśli łódka
nie stoi w muzeum.
Przy podejmowaniu decyzji nierozwiązany dylemat "co jest mniejszym złem?"
należy zastąpić pytaniem: "co jest tańszym złem?"
Pozdrówka z Chocimsburga-Rudek, który woli zapach oleju lnianego i pakuł,
smoły i konopi- niż ekologicznych żywic,ale pływa łódką bez kabiny
pozbawioną drewna i towarzyszących mu tradycyjnych klimatów.
Znaczy epoxy z jedną warstwą tkaniny z każdej strony.
Przepis na zabezpieczenie z epoxy jest na każdej stronie www
z projektami drewnianych łódek.
IMHO to wnikanie i rozpuszczanie celulozy jest przereklamowane,
ale tradycja to tradycja.
Pozdr, Konrad
> Mam jeszcze jedno pytanie. Czy można zastosować olej lniany zamiast
> OwatroluD1? Na olej ma być nałożony Owatrol D2. Chodzi o redukcję
> kosztów. Zwrócę się z tym pytaniem do Jurka Sychuta, lecz może jest ktoś
> kto ma jakieś doświadczenia. Będę wdzięczny.
>
Owatrol D1 to właśnie głównie olej lniany z terpentyną, ale receptura
była dość długo opracowywana i zapewne poprawiana. Ja bym raczej obawiał
się jednak kładzenia D2 na coś innego niż D1.... zamiast zaoszczędzić
możesz wpędzić się w dodatkowe koszty i robotę. Ponadto sam olej lniany
bardzo długo się wchłania i jest niebezpieczny w użyciu. Tym niemniej
podpytaj jeszcze Jurka Sychuta. Nie będę ukrywał, że niemal cała moja
wiedza na temat konserwacji drewnianych kadłubów metodami klasycznymi
pochodzi od niego. Jest moim guru w tym zakresie i póki co z całą
pewnością mogę powiedzieć, że uczeń jeszcze nie prześcignął swojego
mistrza i raczej go nie prześcignie... ;-)
--
pzdr
meping
> IMHO to wnikanie i rozpuszczanie celulozy jest przereklamowane, ale
> tradycja to tradycja.
tym niemniej ja używam D1 dość często, ostatnio kilka tygodni temu, tym
razem do parapetów w domu i nie znam innego środka, który tak wnika
w drewno jak ten wynalazek.... ;-)
--
pzdr
meping
>
>> Po sklejeniu nie, ale czemu nie zastosowac zywicy epoksydowej zamiast
>> Owatrolu czy olejow?
>
>bo to złudna ochrona... żywica nawet _bardzo_ mocno rozcieńczona (dla
>pierwszych warstw) nie wniknie tak głęboko jak olej lniany, zwłaszcza z
>dodatkiem terpentyny, która rozpuszcza celulozę, pozwalając wniknąć
>głębiej olejowi, zabezpieczającemu przed psuciem się drewna.
Rozpuszcza celulozę???. W terpentynie, oleju lnianym, w innych
olejach zresztą też brak jest jakichkolwiek składników które by
rozpuszczały celulozę, w sumie trudno rozpuszczalną.
Gdyby olej rozpuszczał celulozę to zmniejszałaby się wytrzymałość
drewna.
O kant potłuc takie zabezpieczenie w wyniku którego konstrukcja łódki
ulega osłabieniu. .
Pozdrawiam, Wojtek
http://www.siz.org.pl/
ge...@post.pl
**** Na wodzie zawsze w kamizelkach ****