> Witajcie. Dostałem taką echosondę SEAFARER 501 lub 701 i czujnik wkłada
> się do rurki przyklejonej do wnętrza dna łodzi. Do tej rurki należy wlać
> jakiejś specjalnej , nie krzepnącej żywicy. CZy ktos wie jaka to żywica i
> gdzie to dostać, chętnie w 3mieście?
Ona, ta sonda tam już była? Bo jak nie to może okazać się, że sygnał "nie
przebije" kadłuba. W dodatku antyfuling źle wpływa na czujnik. "Żywica" jest
potrzebna aby nie było bąbla powietrza który zakłóca sygnał. Moje
doświadczenia pokazują, że najlepiej jak czujnik przechodzi na wylot
kadłuba. Każda granica materiału (czujnik/żywica - żywica/kadłub -
kadłub/farba - farba/woda) to osłabienie sygnału i więcej zakłóceń. Na
jednej z łódek 3cm laminatu nie pozwoliło pracować w ogóle, a producent
pisał, że nie ma to znaczenia :)
Hasip
Po nabyciu "Lotty", wykryłem na dnie w dziobie podobną rurkę,
z przetwornikiem echosondy, wypełnioną jednak nie "żywicą"
a olejem rycynowym. Obok leżała butelka z takim właśnie olejem.
Niestety nie miałem okazji sprawdzić, czy to działa, bo echosondy
jako takiej nie było, a kabel wychodzący z przetwornika był urżnięty.
Od trzech lat mam natomiast najtańszą echosondę wędkarską, z czujnikiem
wewnątrz kadłuba, przypsniętym do dna na kit szklarski.
Działa bez zarzutu, przez laminat i kilka warstw farb antyporostowych.
Marcin
> Witajcie. Dostałem taką echosondę SEAFARER 501 lub 701 i czujnik wkłada się
> do rurki przyklejonej do wnętrza dna łodzi. Do tej rurki należy wlać jakiejś
> specjalnej , nie krzepnącej żywicy. CZy ktos wie jaka to żywica i gdzie to
> dostać, chętnie w 3mieście?
Fragment ksiązki "Nawigacja Elektroniczna" - Tim Barlett
str. 82, "montaż wewnętrzny"
"Przetwornik jest więc osadzony wewnątrz rurki, nie dotyka kadłuba, a
przestrzeń wewnątrz rury wypełniona jest olejem"
Ramka:
"Może być dowolny olej Nie musi być to olej rycynowy, ale lepiej olejów z
dużą ilościa dodatków takich jak olej do skrzyni biegów. Oleje jadalne są
idealne"
inna ramka:
"Nie ulegajmy pokusie użycia jakiegoś elastycznego mocowania jako szczeliwo
silikonowe: będzie absorbować energię dźwięku przetwornika zamiast ją
transmitować." (chodzi o mocowanie rurki)
W książce jeszcze kilka wskazówek.
--
pozdrawiam - Wojtek Bartoszyński
*********************************************************
*Gdyby wszyscy byli bogaci, nikt nie chciałby wiosłować.*
**********************************(przysłowie norweskie)*
Właśnie propo mocowania rurki do dna to są wyraźne ślady, że była ona
przyklejona do dna silikonem. Czy to złe mocowanie jak rozumiem z opisu?
Wiadomo, że musi to być szczelne. Całość zostanie osłonięta osłoną z blachy
lub sklejki co by tego nie utrącić.
Myślałem przylepić tą rurkę sika- lub souda- flexem do dna, wypełnić
propnowanym olejem i wsadzić czujnik.
Naprowadźcie jeszcze bo jestem lekko klepnięty młotkiem w głowę po podróży
:-)
Pozdrowionka, Dawid Szewczuk
> Myślałem przylepić tą rurkę sika- lub souda- flexem do dna, wypełnić
> propnowanym olejem i wsadzić czujnik.
>
To już lepiej czujnik przyklej :)
Najpierw weź sobie troszkę wosku lub plasteliny. Przyklej czujnik i zobacz
czy sonda działa. Jak nie działa, to zanurz czujnik w wodzie i zobacz czy
działa. Jeśli działa w tym drugim wypadku, to albo szukasz innego miejsca na
zamocowanie, albo dziurawisz kadłub.
Jeśli czujnik będzie w jakiejś bakiście, to należy go obudować jakąś
studzienką aby się nie wyrwał od różnych szpejów.
Hasip
> Echosonda juz była na łódce tylko została zdemontowana i dostałem ja wraz
> z innymi szpejami w kartonie. Czujnik z rurką i przewodem też. Czyli
> rozumiem, że można spróbować z olejem? Spożywczym czy samochodowym?
>
[...]
> Naprowadźcie jeszcze bo jestem lekko klepnięty młotkiem w głowę po podróży
> :-)
też mam echosondę seaferer. Moje doświadczenia są następujące, bo też miałem
problem ze studzienką: smar stały nie pomógł, zalanie żywicą nie pomogło.
działa po zalaniu wodą, a ponieważ ta ma tę podłą właściwość, że paruje, to
zamiast niej po sprawdzeniu szczelności studzienki zaaplikowałem glikol do
chłodnic.
--
pzdr
meping
Pzdr.
Dawid Szewczuk
Użytkownik "Krzysztof Chajęcki" <krzysztof...@gmail.com> napisał w
wiadomości news:g2ridm$b9e$1...@inews.gazeta.pl...