Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

jumprowe(?) wszy - Co to ?

454 views
Skip to first unread message

Jarosław Tabor

unread,
Apr 30, 2001, 3:16:13 PM4/30/01
to
Witam!

Tak sobie ost

Jarosław Tabor

unread,
Apr 30, 2001, 3:22:27 PM4/30/01
to
Witam!

Tak sobie ostatnio odsmazam kasety z szantami i w jednej trafilem
na taki zwrot. O ile jeszcze wszy cos mi mowia to jumprowe nic.
Tak przy okazji, ten zwrot pozwolil mi odnalezc 22 strony z polskim
szantami :)))

pozdrowka
JT.

Grzegorz Szymanski

unread,
Apr 30, 2001, 3:48:45 PM4/30/01
to
Jumprowe wszy to odstajace od stalowej liny ( np.wanty ) malutkie
druciki. Dzieje sie tak najczesciej na starych linach ...
Przejechac reka po takiej linie jest cholernie nieprzyjemne.
Porownanie tego do ugryzienia wszy jest baaardzo delikatne.
Wyobraz sobie cieniutki drucik, ktory wbija Ci sie w zmarznieta dlon
i wychodzi pod innym kątem niz sie wbil. Okropienstwo.
Pozdrawiam

Grzegorz

_______________________
mailto:gr...@cybernet.com.pl


Jarosław Tabor

unread,
Apr 30, 2001, 5:01:56 PM4/30/01
to

Grzegorz Szymanski napisał(a):

>
> Jumprowe wszy to odstajace od stalowej liny ( np.wanty ) malutkie
> druciki. Dzieje sie tak najczesciej na starych linach ...
> Przejechac reka po takiej linie jest cholernie nieprzyjemne.
> Porownanie tego do ugryzienia wszy jest baaardzo delikatne.
> Wyobraz sobie cieniutki drucik, ktory wbija Ci sie w zmarznieta dlon
> i wychodzi pod innym kątem niz sie wbil. Okropienstwo.
> Pozdrawiam

Nazwe "wszy" na zadziory na stalowkach, to znam (a i poczulem pare
razy:(( ).
Nigdy nie spotkalem sie natomiast z okresleniem "jumprowe" i to mnie
ciekawi.

JT.

cutty

unread,
Apr 30, 2001, 4:45:44 PM4/30/01
to
No, tak wszy to wszy, kto pracowal ze starymi stalowkami to wie co to jest?

A "jumprowe" ? Probowalem szukac i mnie znalazlem tego okreslenia...
Moze chodzi nie o "jumprowe" tylko o "jufrowe wszy"?
Jufersy to "krazki z twrdego materialu z otworami do przewleczenia cienkiej
liny"("Wiadomosci o jachtach zaglowych" Jerzy Dziewulski - str. 438) i sa to
elementy sciagacza talrewpowego, ktory na starych zaglowcach napinal
olinowanie stale.
Moze w orginalnym tekscie bylo "jufrowe wszy" (bo w koncu wlasnie tam lina
lina najbardziej sie przeciera - a taka jest "geneza" wszy) a z czasem
tekstr sie zmienil, bo np. ktos spiewal nie wyraznie, a potem tak zostalo?
W koncu jest wiele roznych "kwiatkow" w szantach, ktore w ten sposob
powstaly

Rafal


Grzegorz Szymanski

unread,
Apr 30, 2001, 5:14:14 PM4/30/01
to
Qrde - nie wiedzialem ze chodzi o te jumpry.
Wydaje mi sie ze wiem co to jest, ale nie chce palnac.
Najpierw sparwdze, a potem tu rzuce.
Grzegorz


Andrzej Guziak

unread,
Apr 30, 2001, 5:25:15 PM4/30/01
to
Witam!

O ile to nie jakas "przerzutnia", wtedy, w zaleznosci od kontekstu, mogloby
to oznaczac nieomal wszystko ...

Wszy, to ogolnie, zadziory na stalowce (linie stalowej).
Wszy na wancie mozna nazwac wszami wantowymi, wszy na sztagu sztagowymi a na
jumprze jumprowymi itd.

Jumper to talia zamocowana na maszcie trawlera i sluzaca do podnoszenia
worka wloka w czasie np. oprozniania worka.


Pozdrawiam:

Andrzej Guziak
mailto:agu...@kki.net.pl

> --- najLepSzY pRoGraM antyWiruSowY naJswiEzszE bAzY wiRusoW
> codZieNnA akTualIzacjA wSzyStkO nA http://www.avp-promocja.kki.pl ---
>

---
najLepSzY pRoGraM antyWiruSowY naJswiEzszE bAzY wiRusoW
codZieNnA akTualIzacjA wSzyStkO nA http://www.avp-promocja.kki.pl
---

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.zeglarstwo

Jacek Kijewski

unread,
Apr 30, 2001, 5:59:19 PM4/30/01
to

Wszy: takie nadlamane druty sterczace ze stalowek, wbijaja sie bardzo
bolesnie w rece. Jumper - wlasnie, co to moze w jezyku rybackim (nie
zeglarskim...) znaczyc?

--
***********Jacek Kijewski, ja...@sail-ho.pl z odwiecznym (since 1995) mottem: *
"Kazda dostatecznie rozwinieta technologia niczym
szczegolnym nie rozni sie od magii"
Linux admin, autor portali
Portal żeglarski: http://www.sail-ho.pl
**************************** Support Open Source: http://www.opensourcepl.org *

Jacek Kijewski

unread,
Apr 30, 2001, 6:01:00 PM4/30/01
to
On Mon, 30 Apr 2001, cutty wrote:

> No, tak wszy to wszy, kto pracowal ze starymi stalowkami to wie co to jest?
>
> A "jumprowe" ? Probowalem szukac i mnie znalazlem tego okreslenia...
> Moze chodzi nie o "jumprowe" tylko o "jufrowe wszy"?
> Jufersy to "krazki z twrdego materialu z otworami do przewleczenia cienkiej
> liny"("Wiadomosci o jachtach zaglowych" Jerzy Dziewulski - str. 438) i sa to
> elementy sciagacza talrewpowego, ktory na starych zaglowcach napinal
> olinowanie stale.

z cala pewnoscia nie to. Przypominam kontekst: polowy morszczuka na
morzach dalekich (Walvis Bay...) na rybolu, zapewne rufowym. moze to ma
cos wspolnego z sieciami?

Rudolf Wasilewski

unread,
May 1, 2001, 12:28:06 AM5/1/01
to
jumper -chyba (!) stalówka do wyrywania kotwicy .
PZDR-Rudek


Jacek Kijewski

unread,
May 1, 2001, 4:13:03 AM5/1/01
to
On Tue, 1 May 2001, Rudolf Wasilewski wrote:

> jumper -chyba (!) stalówka do wyrywania kotwicy .
> PZDR-Rudek

czy w takim razie jumper nie jest synonimem stropu?

Andrzej Guziak

unread,
May 1, 2001, 6:30:27 AM5/1/01
to
Witam!

Na jednostce rybackiej, dokladnie na trawlerze, czyli na takiej, ktora lowi
wlokiem, po wyciagnieciu wloka na poklad, celem oproznienia koncowej jego
czesci z ryby (koncowa czesc wloka nazywa sie workiem), nalezy ten worek
uniesc do gory.
Worek podnosi sie lina (talia) zamocowana do masztu, bramy rufowej na duzych
trawlerach lub do liny biegnacej nad pokladem (na kutrach).

Ta talia to wlasnie jumper.
Po podniesieniu, worek kierowany jest w konkretne miejsce pokladu np. nad
zsyp do zasobnika.
Ponadto pamietajmy, ze zabawa odbywa sie na fali i wszystko tanczy.
Worek kierowany jest nad np. zsyp do zasobnika lub utrzymywany w spokoju
(inaczej zaczalby dyndac nad pokladem jak wahadlo) linami wybieranymi z
pokladu, nazywanych renerami.
Rener zamocowany jest do dolnej talii jumpra.

Proste?
Worek jedzie gora/dol na jumprze, kierowany na boki renerami.

Pozdrawiam:

Andrzej Guziak
mailto:agu...@kki.net.pl

> -----Original Message-----
> From: owner-pl-re...@newsgate.pl
> [mailto:owner-pl-re...@newsgate.pl]On Behalf Of Jacek Kijewski
> Sent: Tuesday, May 01, 2001 10:13 AM
> To: pl-rec-z...@newsgate.pl
> Subject: Re: jumprowe(?) wszy - Co to ?
>
>

--- najLepSzY pRoGraM antyWiruSowY naJswiEzszE bAzY wiRusoW codZieNnA

Jarek Czyszek

unread,
May 1, 2001, 1:10:29 PM5/1/01
to

Andrzej Guziak napisał(a) w wiadomości: ...

>
>Proste?
>Worek jedzie gora/dol na jumprze, kierowany na boki renerami.
>

Problem czy ow jumper jest ogolnie talia czy tez tylko talia uzywana
konkretnie tylko do tego celu, bo w zasadzie wlasnie rener jest talia
podwieszona pod bomem i wybierana na windzie.
Pozdrowienia - Jarek

Rudolf Wasilewski

unread,
May 1, 2001, 2:34:23 PM5/1/01
to
niniejszym odszczekuję powyższy mój post CHAŁ,CHAŁ...!

w/g "1000 słów o m.. i ok.." -talia służąca do wyciągania matni z rybami nad
pokład..."

przyglądając się rysunkowi trawlera Sł.Morski PL-ANG i ANG-POL Szymona
Milewskiego
jest to lina (talia) prowadzona od "kolumny" masztu z miejsca skąd odchodzi
"topenanta" ("..." w nomenklaturze żeglarskiej) do falszburty
występuje również pojęcie jumperhak sugerujące, jakoby ta lina (talia) była
wpinana czasowo w sieć(rzeczony worek), gdy włok jest nad pokładem....
ale to tylko moje gdybania na podstawie powyższych i wykładu Andrzeja...
poza tym mógłbyś sprawdzić na miejscu u źródła...

Pozdrawiam -Rudek


Jarosław Tabor

unread,
May 1, 2001, 5:25:06 PM5/1/01
to
Witam!

Dziekuje wszystkim za odzew, jestem (a moze nie tylko ja) o jeden zwrot
madrzejszy :)). Przegladajac internet nie natrafilem nigdzie na zaden
slownik terminow zeglarskich. Moze cos takiego mozna by zorganizowac?
Zwiedzilem ostatnio dokladniej sail-ho (gratulacje dla tworcow!), moze
tam znalazloby sie miejsce ?

pozdrawiam
JT.

Jacek Kijewski

unread,
May 1, 2001, 5:21:11 PM5/1/01
to

Jest Maly Slownik Morski (papierowy) - wydawnictwo juz nie istnieje, jak
dotre do autorow (prawa...), to sprobuje przepisac czesc... i powoli
trzeba to bedzie rozwijac.

Poza tym dzis znalazlem na smietniku klubowym, UWAGA!!! "REGULAMIN SLUZBY
JACHTOWEJ"!!!! Oryginalny, zupelny. Zostanie on przepisany ku pamieci i
uwiecznieniu nazwiska jego autora... A raczej, jak Meping wroci, to go do
ocra zapedze...

Maciek Slusarczyk

unread,
May 2, 2001, 7:32:23 AM5/2/01
to
Jacek Kijewski wrote:
>
> > jumper -chyba (!) stalówka do wyrywania kotwicy .
> > PZDR-Rudek
>
> czy w takim razie jumper nie jest synonimem stropu?

W innym utworze tego samego piesniarza pojawia sie jumper w kontekscie
stropu:
"...ciagna JUMPREM za STROP, przez dziure ryba rwie..." (cytuje z
pamieci, wiec z ta ryba moze byc troszke inaczej, ale jumpra i stropu
jestem pewien). :-)
Z tego wniosek, ze jednak jumper a strop to co innego. Zreszta mysle,
ze Andrzej Guziak juz wszystko tu dokladnie opisal.
--
, BEST REGARDS | E-mail: msl...@poczta.onet.pl |
/|\ Maciek | http://www.shanties.pl/festiwal/ |
(_|__\ Slusarczyk | ICQ: 28254393 |
`\=====7 ~~~ ~~~ | IRC Nick: McViking |
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~'

0 new messages