Może się komuś przyda.
Pozdrawiam
Zbigniew Jatkowski
http://mazury.info.pl
Mi sie przyda. Zarezerwowałem :) Dzieki za info.
Radwan
Ostatnio widziałem misia prosto po generalnym remoncie.
Z tego co wiem, jest to już trzeci egzemplarz, któremu ów pasjonata darował
kolejne życie.
Jeden z nich, prawdopodobnie kilkanaście lat temu, nawet testowałem i
zamierzałem zakupić.
Niestety w tamtym czasie oczywiście urzekła mnie jakość roboty i połysk, ale
przestraszyło utrzymanie takiego cacka.
Jak spotkam armatora opisywanego egz., to polecę Twoją stronę.
Remont wynosi ok 20 tys. - ten ostatni w tych granicach wyniósł plus własna
robocizna.
Dlatego też trzeba tylko życzyć, żeby znalazł się koneser i pasjonat.
Amatorowi taniego jachtu szybko przejdzie chęć remontowania.
--
Pozdrawiam,
Wacław Nieśmiały
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl