Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

jaki akumulator? zasadowy? zelowy?

389 views
Skip to first unread message

caramba

unread,
Sep 19, 2002, 3:31:43 AM9/19/02
to
witam,

jaki akumulator zaproponowac do lodki?

najoczywistszy jest samochodowy, ale slyszalem o zasadowych ktore sa
najlepsze i jakichs zelowych?

gdzie mozna kupic pozostale dwa typy akumulatorow? ktore sa najlepsze pod
wzgledem trwalosci, czasu ladowania...itp?

pozdrawiam
maciek aka pyzio


Sergiusz

unread,
Sep 19, 2002, 5:06:24 AM9/19/02
to

Użytkownik "caramba" <mac...@atlas.com.pl> napisał w wiadomości
news:amburh$mas$1...@news.tpi.pl...

> witam,
>
> jaki akumulator zaproponowac do lodki?
>
> najoczywistszy jest samochodowy, ale slyszalem o zasadowych ktore sa
> najlepsze i jakichs zelowych?
>
> gdzie mozna kupic pozostale dwa typy akumulatorow? ktore sa najlepsze pod
> wzgledem trwalosci, czasu ladowania...itp?


Generalnie akumulatory wystepuja jako kwasowe lub zasadowe:

1) akumulatory kwasowe powinny byc utrzymywane w stanie naladowanym,
utzymywanie akumulatora czesciowo lub calkowicie rozladowanego powoduje jego
nieodwracalne niszczenie (zasiarczanie), utrate pojemnosci. Dodatkowo
akumulator powinien pracowac (ladowac sie - rozladowywac). akumulatory maja
bardzo mala opornosc wewnetrzna, mozna z nich pobierac bardzo duze prady np.
do rozruchu silnika. Stad zastosowanie w samochodach. Tam jest praktycznie
caly czas naladowany, pracuje przy rozruchu.
Zastosowanie takiego aku jako lodziowego powoduje ze wytrzymuje kilkakrotnie
krocej niz w aucie a juz po jednym sezonie ma duzo nizsza pojemnosc.
Ostatnio pojawiaja sie akumulatory do campinmgu i jachtow, lodziowych
silnikow elektrycznych tzw glebokiego rozladowania - sa bardziej odporne na
zasiarczenie, nie wolno ich jednak stosowac jako aku rozruchowych.

2) Akumulatory zelowe - sa to de facto akumulatory kwasowe w ktorych plynnuy
kwas zastapiono zelem.
Uzywane glownie jako rezerwowe zasilanie (UPS-y , alarmy ). Przystosowane do
normalnej pracy w stanie naladowanym, rozladowywuja sie sporadycznie w razie
braku zasilania sieciowego.
Nie wolno ich obciazac duzymi pradami ani zbyt szybko ladowac. Sa za to
szczelne i moga pracowac w dowolnej pozycji.

3) Akumulatory zasadowe , mozna dowolnie rozladowywac, zostawiac na dlugo
czesciowo lub calkowicie rozladowane bez zadnej szkody. Duza opornosc
wewnetrzna , nie nadaja sie jako aku rozruchowe.
Stosowane m.inn. w wozkach akumulatorowych, na jachtach. Drogie i trudno
dostepne.

Wnioski koncowe:
Do jachtu najlepiej uzywac wszystkich trzech typow.

Zasadowego jako glownego zrodla zasilania, kwasowy jako rozruchowy do diesla
i maly zelowy ( 7 Ah kosztuje ok 70 zl ) jako awaryjne zasilanie UHF , GPS
....

A gdzie dostac : Zasadowy zamowic w sklepie zeglarskim, kwasowy wszedzie a
zelowy w firmach komputerowych (UPS-y) lub alarmowych

Sergiusz


Tomek Janiszewski

unread,
Sep 19, 2002, 7:27:49 AM9/19/02
to
caramba <mac...@atlas.com.pl> napisał(a):

> witam,
>
> jaki akumulator zaproponowac do lodki?
>

A jaka to łódka? Dziesięciometrowy jacht morski, czy może sródlądowa
kabinówka poniżej 5 metrów długości? ;-)
Bo w tym drugim przypadku warto wziąć pod uwagę baterię akumulatorków NiCd
lub NimH typu R20, zasilającą energooszczędną lampkę z latarkową żarówką
halogenową lub miniaturową świetlówką, a doładowywaną z małej baterii
słonecznej. Wygodniejsze to niż walający sie w wyciętej w komorze
wypornościowej dziurze akumulator samochodowy.
Pozdrawiam
Tomek Janiszewski

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Waldemar Frankiewicz

unread,
Sep 19, 2002, 3:06:41 PM9/19/02
to
caramba wrote:
> witam,
>
> jaki akumulator zaproponowac do lodki?
>
> najoczywistszy jest samochodowy, ale slyszalem o zasadowych ktore sa
> najlepsze i jakichs zelowych?
............

Witajcie:)
samochodowy to raczej nie, na lodce malo trwaly i niebezpieczny bo w
przechyle kwas moze sie wylac. Poza tym konstrukcja akku samochodowego
bardzo zle znosi kolysanie i zdazaja sie zwarcia wewnatrz przy wiekszym
pechu moze dojsc do pozaru (znam jeden taki przypadek udalo sie
ugasic)poza tym akumulator samochodowy lubi byc ladowany i rozladowywany
o co na jachcie raczej trudno. Akku zasadowe podobno sa najlepsze do
jachtu ale nie mam zadnych doswiadczen wiec nie wiem. Przez 8 lat
uzywalem na srodladowej lodce akku zelowego 12V/64Ah (takiego od UPSa).
wystarczal od maja do polowy sierpnia obciazany byl w miare potrzeb 3
zarowkami po 5W, swietlowka 8W radiem samochodowym, CB-radiem i
sporadycznie aldisem 50W akku byl sporadycznie podladowywany z silnika
pradem do 5A. Jak sie potem spisywal ten akumulator nie wiem po
sprzedalem lodke. Wydaje mi sie ze akumulator zelowy to optymalne
rozwiazanie jest hermetyczny czyli pracuje w kazdej pozycji, ma bardzo
dobra charakteryskyke rozladowania i je jest kosmicznie drogi . Mozna
kupic takie po UPSowe po ok 100PLN za 12V/64Ah.

Stopy wody
Waldek

Sergiusz

unread,
Sep 19, 2002, 5:03:24 PM9/19/02
to

Użytkownik "Waldemar Frankiewicz" <wal...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:3D8A2041...@wp.pl...

> Przez 8 lat
> uzywalem na srodladowej lodce akku zelowego 12V/64Ah (takiego od UPSa).
> wystarczal od maja do polowy sierpnia obciazany byl w miare potrzeb 3
> zarowkami po 5W, swietlowka 8W radiem samochodowym, CB-radiem i
> sporadycznie aldisem 50W akku byl sporadycznie podladowywany z silnika
> pradem do 5A. Jak sie potem spisywal ten akumulator nie wiem po
> sprzedalem lodke. Wydaje mi sie ze akumulator zelowy to optymalne
> rozwiazanie jest hermetyczny czyli pracuje w kazdej pozycji, ma bardzo
> dobra charakteryskyke rozladowania i je jest kosmicznie drogi . Mozna
> kupic takie po UPSowe po ok 100PLN za 12V/64Ah.
>
> Stopy wody
> Waldek
>


Kolega chyba pomylil cene w PLN z cena w Euro.
Zelowy Aku 65 Ah kosztuje ponad 100 Euro , ok 450- 500 PLN.
np. http://www.mcpol.com.pl/sklep/select.cfm
Za sto zlotych to nie dostanie sie nawet najpodlejszego zwyklego akumulatora
samochodowego 65 Ah.

I nadal jest to akumulator kwasowy, dluzsze utrzymywanie go w stanie
rozladowanym powoduje nieodwracalna utrate pojemnosci .
Producent podaje zywotnosc 5 lat , ale przy utrzymywaniu go w stanie
calkowicie naladowanym i sporadycznym rozladowywaniu w razie awarii.
W takich warunkach pracuja systemy awaryjnego zasilania. Krotka przerwa w
dostawie pradu , akumulator pracuje max kilka godzin potem jest ponownie
ladowany do pelnej pojemnosci. Dodatkowo uklady zasilania awaryjnego caly
czas rozladowuja i doladowuja akumulator co zapobiega zasiarczeniu .
Z racji instalacji systemow alarmowych u systemow komputerowych (USP) mam
od kilkunastu lat troche doswiadczen z tego typu aklumulatorami.

Moze kolega trafil na wyjatkowo odporny egzempolarz ,tu faktycznie duzo
zalrezy od szczescia . Jesli nie jest to tajemnica to jakiej firmy byl to
akumulator ?

Natomiast warto sie zaopatrzyc w taki akumulator o pojemnosci 6-10 Ah (cena
50 -100 PLN) jako zrodlo awaryjnego zasialnia UKF, GPS czy nawet
oswietlenie zewnetrzne jachtu .

Sergiusz


Piotr Góral

unread,
Sep 20, 2002, 5:56:25 AM9/20/02
to caramba
caramba wrote:

> witam,
>
> jaki akumulator zaproponowac do lodki?
>
> najoczywistszy jest samochodowy, ale slyszalem o zasadowych ktore sa
> najlepsze i jakichs zelowych?

Zelowe maja bardzo podobna budowe i ta sama zasade dzialania
co najczesciej stosowane w samochodach akumulatory. Elektrolit
w nich nie jest plynny a jest zelem - w ten sposob nie wylewaja sie,
nie trzeba uzupelniac wody, i mozna je w pelni rozladowac.

Pozdrawiam,
:)

--
Piotr Goral
Instytut Informatyki Wydzialu Elektroniki i Technik Informacyjnych PW
email: pgo...@elka.pw.edu.pl tel. ++48 503336669
======================================================-=-=----- . .


Piotr Góral

unread,
Sep 20, 2002, 6:09:57 AM9/20/02
to
Sergiusz wrote:

> > dobra charakteryskyke rozladowania i je jest kosmicznie drogi . Mozna
> > kupic takie po UPSowe po ok 100PLN za 12V/64Ah.
> >
> > Stopy wody
> > Waldek
> >
>
> Kolega chyba pomylil cene w PLN z cena w Euro.
> Zelowy Aku 65 Ah kosztuje ponad 100 Euro , ok 450- 500 PLN.

Zdaje sie, ze mowa byla o uzywanym wyjetym z UPSa. Taki to pewnie
za 100 zl i nawet za duzo mniej mozna kupic... ale.. czy dlugo jeszcze
[pociagnie? Czy wogole jeszcze pociagnie? No chyba, ze jakis
szczesliwy traf..

Piotr Góral

unread,
Sep 20, 2002, 6:17:44 AM9/20/02
to
Piotr Góral wrote:

> caramba wrote:
>
> > witam,
> >
> > jaki akumulator zaproponowac do lodki?
> >
> > najoczywistszy jest samochodowy, ale slyszalem o zasadowych ktore sa
> > najlepsze i jakichs zelowych?
>
> Zelowe maja bardzo podobna budowe i ta sama zasade dzialania
> co najczesciej stosowane w samochodach akumulatory. Elektrolit
> w nich nie jest plynny a jest zelem - w ten sposob nie wylewaja sie,
> nie trzeba uzupelniac wody, i mozna je w pelni rozladowac.

Sorki - uzypelnienie - w pelni rozladowac - to skrot myslowy
- mozna je bardzij rozladowac niz zwykly - z plynnym elektrolitem.

Swego czasu mozna je bylo niedrogo kupic na Wolumenie.
Pozdrowka

rysza...@poczta.onet.pl

unread,
Sep 20, 2002, 10:32:17 AM9/20/02
to
Ja używam kwasowego, bezobsługowego DELPHI Marine 90 Ah, Ma, co ważne,
wzmocnioną konstrukcję wewnętrzną komór, jest tzw bezobsługowy, nic się z niego
nie wylewa przy potężnych przechyłach, zresztą jest w specjalnym pojemniku.
Używam go 1-y sezon, jestem b.zadowolony, sprawdzał się w b.cieżkich warunkach
na Zalewie Wiślanym na małym jachcie. Poprzedni, kwasowy Banner stracił jedną
celę (komorę) wskutek wstrząsów i dużych przechyłow.

Używam też czasem po-UPSowego żelowego Panasonica 36 Ah, ma sporo lat i dalej
jest w doskonałej kondycji, choć teoretycznie chyba nie powinien.

Pozdrowienia.


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Bartosz Milewski

unread,
Sep 20, 2002, 6:21:36 AM9/20/02
to
Delphi - akumulatory zasadowe dostepne w sklepach zeglarskich. Najtaniej
udalo mi sie taki kupic w przystani Pod Debem - byl tanszy niz w Lodzi w
hurtowni. 60 Ah kosztuje okolo 300, a 90 Ah okolo 400 PLN, ale lepsze to niz
wyzucanie do smieci zwyklego akumulatora samochodowego po kazdym sezonie. I
nie ma znaczenia czy to no name czy Bosh.
Tylko nie pokrywahja sie moje doswiadczenia z doswiadczeniami kolegow, ze to
sie niby tak szybko laduje te akumulatory. 90tke zeby naladowac na ful jak
jest mocno rozladowana to musze 30 godzin trzymac pod pradem!
A jeszce do tych co uzytkuja te akumulatory: jak to jest z tymi
okienkami/kontrolkami?
Pojawia mi sie kolor zielony, ktorego wogole nie ma w opisie....
mlesky


Marcin 'SQ5HUH' Osinski

unread,
Sep 20, 2002, 11:36:42 AM9/20/02
to
W artykule <3D8AF5C8...@elka.pw.edu.pl>, Piotr Góral napisal(a):

>
> Swego czasu mozna je bylo niedrogo kupic na Wolumenie.
> Pozdrowka
>

Nadal można je tam tanio kupić (miasto oczywiście _default_ ;-))).
I gwarancję nawet dają ;-)

--
Pozdrawiam
_____________________________________________________________
[ Marcin Osiński sq5...@go2.pl sq5...@karate.pruszkow.pl ]
[ GSM: 501-949-589 GG:81592 http://mc912.prv.pl Sagem MC912 ]
[ Karate Klub Pruszków http://www.karate.pruszkow.pl ]


--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Roch Wróblewski

unread,
Sep 20, 2002, 5:03:05 PM9/20/02
to
Moze dodam troche :-) na ten temat....

Budowa
------
Elektrolit akumulatora zelowego ma konsystencje miekkiego wosku. Ze wzgledu
na brak mieszania elektrolitu - plyty stykaja sie tylko z zelem a dalsza
wymiana masy zachodzi poprzez dyfuzje - plyty sa znacznie ciensze.

Gazowanie
---------
Poniewaz zel nie moze byc uzupelniany, nie nalezy dopuszczac do gazowania
podczas ladowania, wskutek czego zel wyschnie (do proszku). Zapobiega sie
temu np. poprzez:
* kontrole napiecia ladowania
* zastapienie antymonu (wzmacniajacego plyty) przez wapn
* mozliwosc rekombinacji tlenu i wodoru, wydzielanego podczas gazowania
Gazowaie jest najprawdopodobniej glowna przyczyna awarii akumulatorow
zelowych.

Cykle
-----
Akumulatory zelowe - ze wzgledu na cienkie plyty - moga byz szybko
rozladowywane i naladowane. Pod wzgledem ilosci cykli, mieszcza sie pomiedzy
zwyklymi akumulatorami samochodowymi (wrazliwe na cykliczne
ladowanie-rozladowanie wieksze niz chwilowe), a akumulatorami kwasowymi o
glebokim cyklu. Ze wzgledu na zastapienie antymonu przez wapn, znacznie
zmniejsza sie szybkosc samorozladowania. Zelowy jest zdolny do szybkiego
rozladowywania, wiec przy szybkim rozladowywaniu napiecie bedzie bardziej
stabilne.

Podsumowanie
------------
* do rozruchu nadaje sie akumulator samochodowy, pod warunkiem
natychmiastowego i czestego doladowania
* w zastosowaniach cyklicznych (oswietlenie itp.), akumulator samochodowy
sie nie nadaje
* dobrze utrzymany akumulator o glebokim cyklu bedzie sie lepiej sprawowal
niz zelowy - majac dluzsze zycie za mniejszy koszt, jednak m.in. wymaga
dluzszych czasow ladowania
* jednakze wlasciwe utrzymanie jest trudne i rzadko spotykane w praktyce,
wiec:
* lodz pozostawiana bez stalego utrzymania akumulatora powinna byc
wyposazona w akumulatory zelowe, ktore jednak wymagaja dobrej regulacji
podczas ladowania aby zapobiec gazowaniu.
Oczywiscie nalezy tez wziac pod uwage niebezpieczenstwa - mozliwosc wylania
kwasu, usuwanie wodoru itp. itd.

Pozdrowienia
Roch
-----------------


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.zeglarstwo

666

unread,
Sep 21, 2002, 6:54:26 AM9/21/02
to
Tak czy inaczej na pewno istnieją akumulatory zasadowe umozliwiające rozruch silnika, dawno temu nawet Centra Poznań miała takie w swojej ofercie, przynajmniej teoretycznie (czasy, gdy trudno było o jakikolwiek akumulator).
JaC


> Moze dodam troche :-) na ten temat....
> Budowa

> Elektrolit akumulatora zelowego ma konsystencje miekkiego wosku.
> Ze wzgledu na brak mieszania elektrolitu - plyty stykaja sie tylko z zelem a dalsza wymiana masy zachodzi poprzez dyfuzje - plyty sa znacznie ciensze.
> Gazowanie

> Poniewaz zel nie moze byc uzupelniany, nie nalezy dopuszczac do gazowania podczas ladowania, wskutek czego zel wyschnie (do proszku).
> Zapobiega sie temu np. poprzez:
> * kontrole napiecia ladowania
> * zastapienie antymonu (wzmacniajacego plyty) przez wapn
> * mozliwosc rekombinacji tlenu i wodoru, wydzielanego podczas gazowania
> Gazowaie jest najprawdopodobniej glowna przyczyna awarii akumulatorow zelowych.
> Cykle

> Akumulatory zelowe - ze wzgledu na cienkie plyty - moga byz szybko rozladowywane i naladowane.
> Pod wzgledem ilosci cykli, mieszcza sie pomiedzy zwyklymi akumulatorami samochodowymi (wrazliwe na cykliczne ladowanie-rozladowanie wieksze niz chwilowe), a akumulatorami kwasowymi o glebokim cyklu.
> Ze wzgledu na zastapienie antymonu przez wapn, znacznie zmniejsza sie szybkosc samorozladowania.
> Zelowy jest zdolny do szybkiego rozladowywania, wiec przy szybkim rozladowywaniu napiecie bedzie bardziej
> stabilne.
> Podsumowanie

Roch Wróblewski

unread,
Sep 21, 2002, 1:51:55 PM9/21/02
to
> Tak czy inaczej na pewno istnieją akumulatory zasadowe
> umozliwiające rozruch silnika, dawno temu nawet Centra Poznań
> miała takie w swojej ofercie, przynajmniej teoretycznie (czasy,
> gdy trudno było o jakikolwiek akumulator).

AFAIK istnieja m.in. i takie, jednak generalnie sa malo oplacalne (duzy
koszt, wiekszy ciezar).

Pozdrowienia
Roch

Waldemar Frankiewicz

unread,
Sep 22, 2002, 5:53:18 PM9/22/02
to
Sergiusz wrote:
..................... Mozna

>>kupic takie po UPSowe po ok 100PLN za 12V/64Ah.
>> ^^^^^^^^^^^^^^^^^
.......

> Kolega chyba pomylil cene w PLN z cena w Euro.
> Zelowy Aku 65 Ah kosztuje ponad 100 Euro , ok 450- 500 PLN.
> np. http://www.mcpol.com.pl/sklep/select.cfm
> Za sto zlotych to nie dostanie sie nawet najpodlejszego zwyklego akumulatora
> samochodowego 65 Ah.
..............


Witajcie:)
nie pomylilem, tyle ze to cena aku uzywanego przez jakis czas (pewnie 3
lata) w UPSie czyli po UPSowego :))

> I nadal jest to akumulator kwasowy, dluzsze utrzymywanie go w stanie
> rozladowanym powoduje nieodwracalna utrate pojemnosci .

..............


> Moze kolega trafil na wyjatkowo odporny egzempolarz ,tu faktycznie duzo
> zalrezy od szczescia . Jesli nie jest to tajemnica to jakiej firmy byl to
> akumulator ?

..............
Chyba Kobe ale podejrzewam ze wszystkie (Panasonic, Matsushita itp)
pochodza z tej samej fabryki albo przynajmniej sa oparte na takiej samej
techmologii. Akku o ktorym pisze ma 65 (albo 64 nie pamietam)Ah/12V
(pojemnosc 20 godzinna) wymiary 18x18x38cm i wazy 22kg.

Stopy wody
Waldek

Waldemar Frankiewicz

unread,
Sep 22, 2002, 5:55:54 PM9/22/02
to
Piotr Góral wrote:
..........

> Swego czasu mozna je bylo niedrogo kupic na Wolumenie.
.......

Witajcie:)
No wlasnie firma od ktorej kupilem moje akku tez sprzedaje na Wolumenie.
To pewnie to samo zrodelko.

waldek


rysza...@poczta.onet.pl

unread,
Sep 23, 2002, 12:02:33 PM9/23/02
to
Zaraz, przecież to są akumulatory ołowiowo-wapniowe kwasowe wysokiej jakości a
nie zasadowe, dlatego ładują się tak a nie inaczej. 90-tka kosztowała mnie
lekko poniżej 400 zł. Rzeczywiście ładuje się tak długo, ale takim raczej
słabszym, prościutkim prostowniczkiem. Dobry, drogi prostownik na pewno to
skróci.

Są podobno odporne na głębokie rozładowanie, nie ryzykowałbym jednak
rozładowania tak zupełnie na full.

Pozdrowienia.

Bartosz Milewski

unread,
Sep 23, 2002, 6:39:06 AM9/23/02
to
[...]
> Zelowe [...] , i mozna je w pelni rozladowac.
>
z tym ze niekoniecznie ;-)

mlesky


0 new messages