1. Jakie warunki/dokumenty są potrzebne do uzyskania wizy rosyjskiej?
2. Czy dostaje się ją bez problemów?
3. Ile trzeba czekać?
4. Ile ta zabawa kosztuje?
Chodzi mi o wizę wielokrotną, ważna na min. 1 rok.
--
Pozdrawiam
Wojtek
www.grupa.szantymaniak.pl/?Zientara www.kliper.com
Żeglarstwo nieturystyczne to jest wtedy, kiedy zbiera się kilku osiłków
[...] i płynie na czas dookoła bojek albo wysp albo przylądków. (c) Samotnik
> Witam,
> Jakoś nigdy nie lubiłem pływać na wschód i wizy nie potrzebowałem. Teraz
> prawdopodobnie będę musiał się tam wybrać :( W związku z tym mam kilka
> pytań.
>
> 1. Jakie warunki/dokumenty są potrzebne do uzyskania wizy rosyjskiej?
> 2. Czy dostaje się ją bez problemów?
> 3. Ile trzeba czekać?
> 4. Ile ta zabawa kosztuje?
>
> Chodzi mi o wizę wielokrotną, ważna na min. 1 rok.
Konsulat albo ambasada Rosji, odpowiedzą.
--
***********Jacek Kijewski, ja...@sail-ho.pl z odwiecznym (since 1995) mottem: *
"Kazda dostatecznie rozwinieta technologia niczym
szczegolnym nie rozni sie od magii" Linux admin
Portal żeglarski: http://www.sail-ho.pl
************************************* Support Open Source: http://www.rwo.pl *
sewer
> to zalezy czy sama rosja czy tylko obw. kaliningradzki.
> do obwodu trzeba tylko zlozyc paszport i wniosek (do pobrania na stronie
> ambasady) ze zdjeciem i po tygodniu jest.
do obwodu wiza jest bezpłatna.
> do samej rosji do wizy rocznej na pewno bedzie potrzebne jeszcze badanie na
> HIV i placi sie cos kolo 50zl chyba.
tia, "Ma pan badanie na HIV? Mam... To po powrocie z Rosji niech pan go
nie zapomni podrzeć". Ot szykana jak każda inna.
czy na dłuższą wizę potrzebne jest jakieś zaproszenie?
no wlasnei nie jestem pewny,
jak mielismy plynac do leningradu to to kolega sie stral o zaproszenie z
tamtejszej "zaprzyjazionej" szkoly morskiej,
ale w koncu i tak nie poplynelismy wiec nie wiem.
sewer
> jak mielismy plynac do leningradu to to kolega sie stral o zaproszenie z
No wiesz, od tamtego czasu do sie dużo zmenieło z zaproszeniami ;)
--
Pozdrawiam
(\_
Michał Przestrzelski
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Wiecej chyba nie daja.
http://www.poland.mid.ru/pol.html
"Pomagacze"
http://www.akpczajka.com/
http://www.visatorussia.com/russianvisa.nsf/index.html
--
Piotr Berliński
------------------------------------------
e-mail: berl...@ee.pw.edu.pl
Mój klub: http://www.skz.pw.edu.pl
GG# 1444580
"Gdy zeglarstwo w studiach szkodzi - cisnij studia, o coz chodzi!"
A.Urbanczyk
> http://www.poland.mid.ru/pol.html
>
> "Pomagacze"
> http://www.akpczajka.com/
> http://www.visatorussia.com/russianvisa.nsf/index.html
Dzięki.
> Witam,
> Jakoś nigdy nie lubiłem pływać na wschód i wizy nie potrzebowałem. Teraz
> prawdopodobnie będę musiał się tam wybrać :( W związku z tym mam kilka
> pytań.
>
> 1. Jakie warunki/dokumenty są potrzebne do uzyskania wizy rosyjskiej?
> 2. Czy dostaje się ją bez problemów?
> 3. Ile trzeba czekać?
> 4. Ile ta zabawa kosztuje?
>
> Chodzi mi o wizę wielokrotną, ważna na min. 1 rok.
>
>
Jednokrotną turystyczną załatwić w miarę łatwo - potrzebne
zaproszenie/voucher z Rosji. Są ludzie, którzy to załatwiają za
pieniądze: dajesz paszport, mówisz kiedy jedziesz i oni załatwiają
wszystko i oddają ci paszport z wizą (to wolni strzelcy - szukać ich
należy wokół biur podróży). Mnie taki gość załatwił w jeden dzień (do
tego w sobotę - akurat ambasada pracowała). Oczywiście ambasada pobiera
haracz tym większy im krócej chce się czekać. Gość wziął umiarkowanie.
Voucher można też kupić online w Rosji (płacisz chyba 50 EUR i wysyłają
na podany fax) - można wygooglać.
Z wizą biznesową wielokrotną jest gorzej. Potrzebne zaproszenie od firmy
rosyjskiej. Nie każda firma może takie zaproszenie wystawić - musi być
namaszczona przez ichniejsze MSW. To ponoć trwa, kosztuje i jest polem
harców dla rozmaitych ichniejszych łapowników. Ja jechałem do naszej
firmy w Rosji na jednokrotną turystyczną.
--
Pozdrawiam
Grzegorz
Orientowalam sie mocno w tym temacie i p. Ivankinova nie polecam - bieze
konkret kase praktycznie za nic.
Proponuje kontakt z kpt. Jurkiem Koszem (AZS Wroclaw) ktory tam byl na
Panoramie.
Kiedy interesowalam sie tym osobiscie, wize roczna wielokrotna mozna bylo
dostac tylko jako sluzbowa na zaproszenie (tak jest tez aktualnie z wizamia
na Bialorus na marginesie). Najprosciej bylo z jednorazowymi pieczatkami
AB - poleceniami wyjazdu sluzbowego na skierowanie polskich firm, ktore byly
dawane bez problemu, ale tez nie bylo ciezko jesli chodzi o wizy
turystyczne. No i absolutnie o zadnych zaswiadczeniach na seronegatywnosc
nie slyszalam, aczkolwiek zawsze biurokratyczna sciezka mogla urosnac, a
zapaly do zniechecania Polakow do odwiedzin TEGO WSPANIALEGO KRAJU
doprowadzic to datich wymagan.
Użytkownik "lady" napisał(a):
> Orientowalam sie mocno w tym temacie i p. Ivankinova nie polecam - bieze
> konkret kase praktycznie za nic.
> Proponuje kontakt z kpt. Jurkiem Koszem (AZS Wroclaw) ktory tam byl na
> Panoramie.
Heee Jurek tez tam byl dzieki panu Ivankinovi, wiem, bo przejmowalem od
niego jacht w St. P. Z reszta byl to rok 2001 i wtedy wystarczylo miec
pieczatki "AB" w paszporcie. My tak dotarlismy do St.P. ladem. Pan Ivankiv
bral wtedy chyba po 5 USD od osoby za wystawienie bumagi z kilkoma
pieczatkami. Generalnie mily pan ;-)
--
Pozdrawiam
Robert Chorążewski
www.jkazs.wroc.pl
http://www.zeglarstwo.3miasto.pl/grupowic/grupowic.htm#25
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/