Mam stalowy parometrowy kadłub, przeleżał on kilka lat na świeżym powietrzu,
niestety nie specjalnie był zabezpieczony. Moje plany z nim związane:
- piaskowanie - i tu pierwsze problemy: czy najpierw go umyć myjką z jakimś
detergentem a później piaskować? Czy piaskować i później odtłuścić? Jeżeli tak
to czym? Aceton? Benzyna??
Jakiej granulacji piasku użyć: z tego co wyczytałem jakby szkoły są 2: jedna że
drobnym i doprowadzić stal do "gładkości"; 2-że grubszym - lepsza przyczepność
farby.
Malowanie: czy gdzieś/ktoś przeprowadził jakieś porównania dostępnych farb?? Co
sądzicie o farbach Oliva, czy jakieś inne??
Jak uzyskać gładką powierzchnię kadłuba?? Czy są jakieś specjalne
szpachlówki??Jakie?
Ile warstw farby nałożyć?? Zgodnie z zaleceniami producenta czy są jakieś inne
praktyczne/sprawdzone metody?
Pozdrawiam serdecznie i proszę o pomoc
Marek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
--
Pozdrawiam, Moniia
Lewes, UK
People Challenge Sailing Team
www.transat650.co.uk
-----
> Mam stalowy parometrowy kadłub,
nie jestem specjalistą od tego, ale kilka miesięcy temu interesowałem
się trochę tym problemem w odniesieniu do kadłuba jachtu morskiego.
Wyszło mi, że na część nawodną International Toplac, a część podwodną
International Trilux lub Epifanes Neosil.
Pozdrawiam
Andrzej Pochodaj
--
----------------------------------------------
www.SEAMASTER.pl | właściwy kurs
kursy rejsy czartery
----------------------------------------------
> Mam stalowy parometrowy kadłub, przeleżał on kilka lat na świeżym
powietrzu,
> niestety nie specjalnie był zabezpieczony. Moje plany z nim związane:
Proponuję tobie taką procedurę:
1. wybór systemu (!) zabezpieczenia. Możesz poczytać i wybrać odpowiedni
system przeglądając strony: Hempel, Jotun, International, Sigma wybierając
systemy dla przemysłu stoczniowego
2. po wyborze systemu zapoznasz się z kartami produktów i tam podana będzie
technologia nakładania, warunki oraz jakość powierzchni po przygotowaniu.
Tam zobaczysz czy producent dopuszcza stosowanie piasku. W mojej ocenie
raczej nie ze względu na to, ze rozbity piasek wypełnia stal i nie uzyskasz
klasy chropowatości. Najlepiej użyć ścierniwa o nazwie Garnet lub szlaki
pomiedziowej. Uwaga na utylizację! Ale jak radzi mój szwagier (Quality
Control:) przy szklance norweskiego bimbru:) możesz uzyć piasku, bo będzie
tobie łatwiej ale wtedy nałóż natryskiem pierwszą warstwę 40-50 mikronów
International Intergard 269 (EGA Red) lub Hempel Hempadur 1557 (red) lub
Jotun Jotomastic 87 Aluminium 100 mikronów lub inny primer Jotuna. Następnie
tzw. przekładkę i antyfouling na części podwodnej lub top coat na nawodnej.
Oczywiście grubość warstw i odstępy czasowe zgodne ze kartą produktu.
3. jestem przekonany, ze będzie konieczne czyszczenie do klasy Sa 2,5
przynajmniej dla części podwodnej,
4. jeśli nie jesteś pewny jakości kadłuba może okazać się konieczny przegląd
spawów po usunięciu farby (tzw. technologiczne piaskowanie) i uzupełnienie
wżerów przez napawanie i hałerkę . Dopiero po naprawie możesz przystąpić do
piaskowania ale przed piaskowaniem umyj kadłub ciepłą wodą z detergentem pod
cisnieniem.
5. po piaskowaniu jeśli będziesz pewny klasy czystości przystąp do malowania
pierwszej warstwy (tego primera) tak aby nie pojawiła się ponownie korozja.
I nie zapomnij o warunkach i odstepach czasowych pomiędzy warstwami!!
pozdrawiam
krzysiek klocek
ps. pomyśl czy nie opłaca się wynająć firmy, która posiada odpowiedni sprzęt
(piaskownice, aparat, sprężarkę itp), bo dobre zabepieczenie na wiele lat
może być tego warte. No chyba, że użyjesz wałka (co roku:)))
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
paweł pawlicki
> i jeszcze Emapur i jeśli nie można metalu dopiaskować "do białego" to
> zalecają Epirustik jako pierwszą warstwę.
>
> paweł pawlicki
>
acha, doświadczeni ludzie dopowiadają jeszcze, że cytuje:
"Epirust zasadniczo zawsze warto dać, zawiera związki cynku, dzięki czemu,
nawet przy uszkodzeniu powłoki malarskiej, korozja będzie znacznie
opóźniona. To farba epoksydowa, na to daje się epinox 77, na to emapur lub
dowolny inny poliuretan albo po prostu coś ładnego"
wygląda na to że epirust(ik) to bardzo porządne cholerstwo jeśli chodzi o
Olive.
paweł pawlicki
ps.
związki cynku zawierają chyba wszystkie podkłady ale epirust wyjątkowo
wredny dla rdzy cynk zawiera.