Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

[Crosspost] Czy silnik samochodowy nadaje się do łodzi?

629 views
Skip to first unread message

"M. Bąk"

unread,
Apr 2, 2010, 6:12:24 AM4/2/10
to
Crosspost z pl.misc.samochody

W dniu 2010-04-02 11:22, CUT pisze:
> Przesyłam zapytanie znajomego który od ok 5 lat remontuje sobie 10m
> łódź. Fabrycznie w łodzi były 2 silniki benzynowe V8. Z tego ci mówił to
> poszły na złom (łódź było zatopiona).
>
> Teraz do sedna, potrzebna opinia samochodziarzy :)
> Czy jest sens kombinować coś z samochodowymi silnikami deasla? Mam
> możliwość załatwić znajomemu dwa silniki Mercedesa, a Mianowice 320CDI
> (R6).

"M. Bąk"

unread,
Apr 2, 2010, 6:15:54 AM4/2/10
to
Silnik Mercedesa 320CDI R6
To turbodoładowany, 6-cylindrowy (w rzędzie) silnik diesla.

Mateo

unread,
Apr 2, 2010, 6:32:59 AM4/2/10
to
Pływałem na marynizowanym Mercedesie 240 D. Spisywał sie świetnie. Był
tylko problem z przekładnią redukcyjno - nawrotną z Volvo Penty.


Maciek
www.BestSailing.eu
www.YachtCrew.wordpress.com

bona

unread,
Apr 4, 2010, 3:16:38 PM4/4/10
to
Prawie wszystkie silniki jachtowe budowane są na bazie silników
samochodowych. Firma Vetus stosuje silniki Mitsubischi. DTN stosowało
Peugeot
Widziałem sporo Mercedesów zwłaszcza na jachtach motorowych. Nadają się ale
chłodzenie trzeba dostosowac do warunków. Polecam lekturę Jachtowe napędy
jachtowe.

Marek


Użytkownik ""M. Bąk"" <mar...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:hp4fvf$ig8$1...@mx1.internetia.pl...

ziom

unread,
Apr 7, 2010, 2:07:10 PM4/7/10
to
Witam
Jak już napisał przedmówca nadaja się bo ideea silnika spalinowego czy w aucie
czy na łodzi jest taka sama. Pojawia sie jedynie problem chłodzenia i spalin.
Zmarynizowany silnik posiada kolektor wydechowy w którym nastepuje mieszanie
sie spalin z wodą chłodzacą oraz wymiennik ciepła, czyli chłodnica która jest
chłodzona wodą zaburtową a nie jak w aucie powietrzem. Do tego miska olejowa w
aucie jest chłodzona powietrzem a na łodzi rozwiązuje się to poprzez
wstawienie dodatkowej wezownicy w misce olejowej lub podobny wymiennik tyle że
olej-woda. No i do tego potrzebna jest dodatkowa pompa wody zaburtowej.
Ponadto w silniku zastosowanym przy szybkich łodziach należy wyposażyć miskę
olejowa w zastawki zapobiegające odpłynięciu oleju z pod smoka pompy oleju
przy przechyle towarzyszącym zwrotom. Są firmy w niemczech ( nie znam
namiarów ) produkujące zestawy do marynizacji poszczególnych silników ale to
koszt ok 1-2 tys eu. Lub pozostaje fachowiec "złota rączka".
Dodatkowym problemem na który bym zwrócił uwagę to przełożenie przekładni i
obroty starego silnika. Bowiem może się okazać że na wale śruby, stosując
diesla uzyskamy zbyt niskie obroty i napęd nie będzie tak sprawny jak
oryginalny czyli łódź np. nie bedzie chciała wychodzić w ślizg.
Powodzenia
Ziom


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

0 new messages