Kasia Piwosz
> Czy ktoś zna może jakiekolwiek opracowanie szant na flet prosty sopranowy?
> Właśnie się uczę grać aby móc grać szanty
>
> Kasia Piwosz
>
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Przepraszam, ze sie wtracam, ale dupiane sa. Graja albo na granicy
slyszalnosci albo na przedeciach. Szlag mnie juz trafia :)
Pozdrawiam.
--
[= WRonX =] [= http://www.Majcher.ORG =|= http://WRonX.NET =]
[ "...yet the blood of the wicked shall flow like a river." ]
[ GCC d- s+:- a-- C++ US P+ L+ !E W+++ N+++ w++ !O M-- !V ]
[ PS Y- t-- X+++ R+++ tv- !PGP b++ DI++ D+ G+ e h! r++ y? ]
Nie przecze ze ich jakosc pozostawia wiele do zyczenia, ale moze Twoje
okreslenie jest zbyt ostre...
To sa JEDYNE dostepne w Polsce flazolety na ktorych sie w ogole da grac, kupilam
kiedys 2 inne - na tamte moglbys dopiero sobie ponarzekac.
Jakos nagralam na tych z niebieskim gwizdkiem 2 plyty i da sie sluchac.
Jesli wychodza Ci przedecia - da sie to wycwiczyc, zeby nie wychodzily: do
instrumentu musisz sie przyzywczaic.
Kazdy instrument jest inny, inaczej gram na poprzecznym Pocket Flute, inaczej na
barokowym sopranowym, jeszcze inaczej na barokowym tenorowym, a kena czy
flazolety to kolejne 2 bajki. Low D jak na razie sprawia mi najwieksze
trudnosci, ale to raczej dlatego ze mam go od niedawna, nie zwalam na zla jakosc
instrumentu...
Gralam na tych polskich flazoletach kilka lat i jakos mnie szlag nie trafil.
W koncu kupilam komplet Susato z USA i - owszem, gra mi sie latwiej, lepiej
brzmia.
Ale nie kazdy ma tyle czasu tudziez pieniedzy, zeby sprowadzac instrument ze
Stanow, wiec polecam to co mozna kupic w zwyklym sklepie, bez kombinowania.
Poza tym ten stary flazolet mial jedna zalete ktorej nie ma juz Susato: dalo sie
na nim grac bardzo wysokie dzwieki, poza skala, za pomoca kombinowanych chwytow.
W jednym z utworow-po zakupie Susato-musialam przetransponowac fragment solowki
o oktawe nizej, bo nie dalo sie tyle z nich wydobyc. Wiec stracilam na skali
kosztem barwy.
Pozdrawiam,
Domi
www.sasiedzi.szanty.pl
>Poza tym - do szant - polecam zakup flazoletu D. W sklepach muzycznych w Polsce
>widzialam tylko 1 rodzaj przyzwoitych flazoletow: takie srebrne, metalowe, z
>niebieskim plastikowym gwizdkiem (druga wersja:zlote z czerwonym).
a czy wiesz może gdzie w Gliwicach da się takowe kupić?
pzdr
--
http://www.grupa.szantymaniak.pl/?toshka
gg 945317 toshka @ interia.pl
A "Domi" zna się na rzeczy!!!! Słyszałem:):)
i pozdrawiam przy okazji:)