Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Pianka 3mm a 5mm a temperatura wody

1,047 views
Skip to first unread message

Q

unread,
May 16, 2007, 9:33:59 AM5/16/07
to
na jakie temperatury wody starczy dluga pianka o grubosci 3mm
a na jakie temperatury pianka o grubosci 5mm ?

w jednym z tanich sklepow maja jutro rzucic
pianki 3mm (dlugie) za 150 zl;
5mm najtaniej widzialem za 450-500zl,
wiec cena tej 3mm kusi;

czy to sie nie rozleci za szybko ? :)

mapson

unread,
May 16, 2007, 10:25:24 AM5/16/07
to
> czy to sie nie rozleci za szybko ? :)

Przyjrzyj się jakości innych produktów z Lidla. Jakiś czas temu zrobiłem tam
zakupy i... mięso brzydko pachniało zaraz po wyjęciu z opakowania, wino nie
było wytrawne, tylko kwaśne, a kot nie chciał jeść kociego jedzenia z
lidlowej puszki. Ale żeby nie było, że tylko narzekam - był też duży plus:
wszystko było bardzo tanie.

Każdy z nas ma w głowie trochę inaczej ustawiony optymalny stosunek ceny do
jakości. Jak Ci pasują inne rzeczy z Lidla, to pianka też może się sprawdzi.

PozdrA

P.S. Ktoś mi już mówił o tej reklamówce, ale powiedział, że w sąsiedztwie
pianek występują maski, rurki i płetwy. Czy to nie są pianki do nurkowania?


ślepy

unread,
May 16, 2007, 4:04:11 PM5/16/07
to
Q napisał(a):

kolega ma pianke z lidla, długą, 3mm i mówi że za taką cene jest naprawdę ok

Maciej Jankowski

unread,
May 17, 2007, 1:08:36 AM5/17/07
to

Użytkownik "Q" <n...@spam.pl> napisał w wiadomości
news:f2f184$10$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> na jakie temperatury wody starczy dluga pianka o grubosci 3mm
> a na jakie temperatury pianka o grubosci 5mm ?
>
> w jednym z tanich sklepow maja jutro rzucic
> pianki 3mm (dlugie) za 150 zl;
> 5mm najtaniej widzialem za 450-500zl,
> wiec cena tej 3mm kusi;

W zeszłym roku kumpel kupił w markecie krótką piankę 3/2mm za 100zł.
Pod koniec sezonu zaczęła się rozlatywać ...

Osobiście wybrałbym markowy produkt choćby zwarzywszy na to że bedziesz
pływał raczej w zimniejszych wodach.
Jak mówiła moja teściowa " to co zaoszczędzisz to później wydasz na
lekarstwa".

Pozdrawiam,
Yankee


Q

unread,
May 17, 2007, 5:38:42 AM5/17/07
to
> lidlowej puszki. Ale żeby nie było, że tylko narzekam - był też duży plus:
> wszystko było bardzo tanie.

w lidlu bylem tylko raz (i to okazyjnie)
i kupilem tam toster za 30zl, ktory dziala juz rok;
/i nie wiem czy tostery za 100-200 zl lepiej opiekaja :)

o ile sobie przypominam, to wcale tam nie mieli niskich cen
na produkty spozywcze a byly one niewygorowanej jakosci;

> pianek występują maski, rurki i płetwy. Czy to nie są pianki do
> nurkowania?

a czym sie rozni pianka do nurkowania od pianki na deske / kajta ?
/zalozmy, ze obie dlugie o grubosci 3mm;

mapson

unread,
May 17, 2007, 11:34:59 AM5/17/07
to

"Q" <n...@spam.pl> wrote in message news:f2h83c$mjo$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> w lidlu bylem tylko raz (i to okazyjnie)
> i kupilem tam toster za 30zl, ktory dziala juz rok;
> /i nie wiem czy tostery za 100-200 zl lepiej opiekaja :)

Jak komu pasuje :) Na tej samej zasadzie mógłbyś powiedzieć, że Lanos działa
już kilka lat i nie wiesz, czy droższy Focus jeździ lepiej. Skoro nie
widzisz różnicy, to pianka z Lidla będzie O.K.

> a czym sie rozni pianka do nurkowania od pianki na deske / kajta ?
> /zalozmy, ze obie dlugie o grubosci 3mm;

Nie mam pojęcia, bo z wymienionych sportów mam skromne doświadczenia tylko z
deską. Wydaje mi się, ze jest jakiś powód dla którego producenci robią różne
pianki do róznych zastosowań. Jak ktoś z grupowiczów wie, to też się chętnie
dowiem.

Żeby było jasne - nie jest moją intencją wyśmiewanie pianek z Lidla. Wszyscy
wiemy, że jest to rozwiązanie "ekonomiczne", dla ludzi, którzy nie chcą, lub
nie mogą wydać na piankę kilku stów, a chcą popływać. A jak się porwie? Za
rok kupisz drugą, podobną. Wydatek na drugą piankę z Lidla będzie mniejszy,
niż spadek wartości rocznej pianki NP. A że komfort mniejszy? Właśnie chodzi
o ten stosunek ceny do jakości. Ja na ten przykład lubię mieć nowy telefon,
ale mój komputer nie musi być nowoczesnym demonem szybkości. Ty sam wiesz
czym jest dla Ciebie WS i jak chcesz się czuć w piance.

PozdrA


navigator

unread,
May 18, 2007, 2:36:00 AM5/18/07
to
Pianka długa 5 mm + kaptur + rekawice (jak ktoś potrafi utrzymać bom w
rękawicach, bo ja nie). Wtedy mozna spokojnie pływać w wodzie o temp. 5
stopni.
Na cieplejsze dni zamiast długiej 3 mm lepiej kupić krótką. Wieksza swoboda
ruchów, łatwiejsze ubieranie no i konczyny mozna opalić. To takie chyba
minimum.


Q

unread,
May 18, 2007, 7:16:07 PM5/18/07
to

wreszcie jakas konkretna rada :)
thx

quroek <quorek@pocz.pl>

unread,
May 19, 2007, 12:34:51 AM5/19/07
to
mam np 5 mm i przy ponad 10 stopniach po prostu sie w niej gotuje.

tez musze kupic 3mm

m.


martines

unread,
May 19, 2007, 4:39:27 AM5/19/07
to
witam, posiadam taka pianke z lidla 3mm dluga dodkladnie 149zl, chyba w
sierpniu ja kupilem i za 150 bardzo przyzwoita, czesciowa gumowane, w miare
latwo sie ubiera i od miesiaca mozna bylo spokojnie w niej plywac.
ale jak przygrzeje to mozna sie ugotowac. kupilem w zime krotka pianke
triborda za 64 zl w decatlonie i uwazam ze tez calkiem przyzwoita jak za
takie pieniadze. W tamtym tygodniu plywalaem jeszcze w prolimicie 5mm i
musialem sie chlodzic co jakis czas.
ktos mi poradzil zeby kupic pianke speed-up !!!!!!!!!!!! niekupujcie tego,
masarka, koledze doradzilem bo za 200 jest z z dluga nogawka, krotkim
rekawem i dolanczanymi rekawami. platy pianki sie rozklejaja i napis jest
zrobiony pedzelkiem w piwnicy. koszmar
po obejzeniu tej pianki stwierdzam ze w lidlu sa rewelacyjne

jesli chcesz miec jedna pianke kup z krutkim rekawem i dluga nogawka i
dolanczanymi rekawami, najlepiej cala gumowana, 3mm ci wystarczy na caly
sezon, w lato spodenki i koszulka (albo bez)

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Zbyszek Łasica

unread,
May 20, 2007, 6:48:29 PM5/20/07
to
quroek <quo...@pocz.pl> napisał(a):

> mam np 5 mm i przy ponad 10 stopniach po prostu sie w niej gotuje.
>
> tez musze kupic 3mm

Hej. Ja przykladowo na majówce plywalem w piance nurkowej 7mm. Byly to
spodnie z bezrekawnikiem i do tego kurtka z kapturem. Do tego rekawiczki
nurkowe i piankowe buty do WS z Decathlona, czyli zestaw mocno odważny.
Temperatura wody wyosila ponoc 6 stopni, w wodzie bylem co chwile bo
wialo jak na mnie za mocno, natomiast bylo bardzo cieplo, komfort w
zasadzie. Z tego co rozmawialem z nurkami, dowiedzialem sie ze nurkowe
pianki sa takie same jak do WS, ze w WS mozna spokojnie nurkowac, a w
drugą strone jak widac tez sie da.
Buty do WS moje byly tez praktycznie identyczne jak kumpla do płetw
paskowych.

Pozdro,

Zbyszek

M@rek

unread,
May 21, 2007, 2:37:16 AM5/21/07
to
Z tego co rozmawialem z nurkami, dowiedzialem sie ze nurkowe
> pianki sa takie same jak do WS, ze w WS mozna spokojnie nurkowac, a w
> drugą strone jak widac tez sie da.

Proponuje te rewelacje wrzucic na grupe o nurkowaniu (:(:
To ze sie da wcale nie znaczy ze warto.Pierwsza pianke tez mialem do
wszystkiego, tzn. na łodke i do nurkowania bo o windsurfingu nikt jeszcze
nie slyszal.To bylo 40 lat temu a pianke szylem i kleilen samodzielnie.
Pianki do nurkowania sa przewaznie z zewnatrz pokryte materialem.Te na
cieplejsze wody 3mm( np Mares Tropic) na desce moga wrecz chlodzic jak
czesto wpadasz dlatego polecam pokryte gladka guma.
Co do Lidla to np. kupilem tam znakomity hamak z moskitira za 45 zl.

M@rek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

0 new messages