Użytkownik Krzysiek Szewczyk <ks...@zeork.com.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:wa125.13344$DC.3...@news.tpnet.pl...
Najlepiej sama przetestuj!
Dla jednych może to być OK dla innych za mało, żeby robić zwroty bez
wywrotki.
Cześć !
Twoje 55 kg + ok. 10 kg deski + ok. 10 kg pędnika = 75 kg.
Masz więc 45 kg (litrów) wyporności zapasu.
Nadwyżka 20-30 litrów wyporności to już jest komfort !!! A ty masz + 45
litrów.!!!
Możesz nawet pomyśleć o mniejszej (krótszej) desce o wyporności 100-105
litrów, będzie ci się łatwiej pływało (bez utraty komfortu).
Cześć !
Sławek
Trzeba tez wziac pod uwage 10kg na ew. przytycie. Jesli Ola jest mloda
to moze jeszcze urosnac i "zmezniec" i co wtedy ?
beszti
--
Pozdrawiam
Maciej Frączek
chra...@poczta.onet.pl
www.klocki.prv.pl [stronka kolegi]
Użytkownik SK <slawekkoz.@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:8iacl5$ba5$1...@helios.man.lublin.pl...
> a spytajcie o wiek i wzrost a potem mowcie ze przytyje.......
Cześć !
Jeżeli Ola ma 55 kg i żyje oraz jest w stanie pływać na desce to znaczy
nie wnikając w wiek i wzrost) że nic jej nie brakuje.
Jak będzie miała 10 kg wiące to będzie gruba!!!!!
Cześć
Sławek
Użytkownik SK <slawekkoz.@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:8iaent$k11$1...@helios.man.lublin.pl...
I tak trzymaj !!!!!
Cześć
Sławek
On 15 Jun 2000, at 9:42, Abacus wrote:
> > Chciałabym pływać zarówno na małym, jak i średnim wietrze na jeziorze.
> > Ważę 55 kg.
> > Czy 120 l nie jest za mało ?
>
> Najlepiej sama przetestuj!
> Dla jednych może to być OK dla innych za mało, żeby robić zwroty bez
> wywrotki.
>
>
****************** Adam Szczeinski ******************
************* adam.szc...@is.pw.edu.pl **************
*********************************************************
--
Archiwum listy dyskusyjnej pl-rec-windsurfing
http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-rec-windsurfing/
Kup Starboard GO :))))
--
Przyznajemy się do niskich cen - http://rubikon.pl
Użytkownik Piotr Machowski <jump...@polbox.com> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:8iajia$qbh$2...@aquarius.webcorp.com.pl...
plywam na desce o wyporosci 120 i waze tez 55 kilo
po takiej desce laze normalnie jak po stole
Fjola
--
Własna strona WWW, w 5 minut, bez znajomości HTML - http://wizytowka.pl
Trochę nas zmartwiłaś - kilkunastu lat ? i tak dobrze że nie
od kilkudziesięciu
>A jak zajdziesz w ciaze?
>Windsurfing to sport kontaktowy....
A z chłopakami od WS warto trzymać z kilku powodów:
- w większości są nadziani (ceny sprzętu )
- opaleni
- dobrze wykąpani
- mają fury ( jakoś muszą dostać się na spoty)
- towarzystwo w większości męskie ( masz małą konkurencję)
- są bardzo wierni ( w głowie tylko wieje, nie wieje , wieje , .......
...
może powieje.? ) a jak już powieje to zgon.
- itd.
P.S ~120 l przecież pływasz od kwietnia
i chyba na dużej desce to nie rób drastycznych cięć
w wyporności
a jak dobrze pływasz???
> A z chłopakami od WS warto trzymać z kilku powodów:
> - w większości są nadziani (ceny sprzętu )
stać mnie na swój sprzęt
> - opaleni
też jestem opalona
> - dobrze wykąpani
j.w.
> - mają fury ( jakoś muszą dostać się na spoty)
j.w.
> - towarzystwo w większości męskie ( masz małą konkurencję)
mam duży wybór
> - są bardzo wierni ( w głowie tylko wieje, nie wieje , wieje , .......
To po co to zachwalanie ????
..
> P.S ~120 l przecież pływasz od kwietnia
> i chyba na dużej desce to nie rób drastycznych cięć
> w wyporności
tzn., że 120 l jest za mało ????
Ola napisał(a) w wiadomości: <8ianqo$1qh9$1...@news.ipartners.pl>...
james
PS. Ale wieje w centrum, szkoda tylko ze w nocy bo nie mam swiatel
pozycyjnych na topie :-).
Użytkownik Piotrek Kaliński <k...@go2.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:8ibf6v$k6k$1...@rymunda.torun.pdi.net...
A teraz poważnie ( zgodnie z moją wiedzą i doświadczeniem)
Nie wiem na jakiej desce pływasz ,co już potrafisz . itd.
z własnego doświadczenia: jak startowałem w tym sporcie
parę lat temu to deska była kolegi i miała coś koło 330 cm,
z 220 l , miecz, po wakacjach i późniejszym pływaniu byłem dobry,
ba nawet bardzo dobry. Nowy sezon - własny sprzęt , okazyjne kupiłem nową
deskę
298 / 130 l - ( moja waga ~95 kg) przecież byłem dobry , i zaczęły się
schody , okazało się że
nie mam prawie zielonego pojęcia o pływaniu, zmusiłem tą deskę wreszcie do
pływania
ale ile to mnie kosztowało zdrowia to sam tylko wiem.
Jak już będziesz pływać dobrze to i 100 l może być za dużo . Z doświadczeni
10 l to przepaść w
wyporności . przy 120 l nie ma mowy żebym wystartował za fał zanim postawię
żagiel już stoję po kolana w wodzie
a przy 130 l tak. Masz kasę więc zawsze możesz deskę zmienić , pływanie ma
być przyjemne
więc zacznij od wyporności trochę na wyrost , a wraz ze wzrostem
umiejętności sama ocenisz co dla Ciebie jest najlepsze.
Pozdr.
Pozdrawiam
> więc zacznij od wyporności trochę na wyrost , a wraz ze wzrostem
> umiejętności sama ocenisz co dla Ciebie jest najlepsze.
sugerujesz mi, że 120l to jest za mało ?
To jaka 150l ?
Ola
> A teraz poważnie ( zgodnie z moją wiedzą i doświadczeniem)
> Nie wiem na jakiej desce pływasz ,co już potrafisz . itd.
> z własnego doświadczenia: jak startowałem w tym sporcie
> parę lat temu to deska była kolegi i miała coś koło 330 cm,
> z 220 l , miecz, po wakacjach i późniejszym pływaniu byłem dobry,
> ba nawet bardzo dobry. Nowy sezon - własny sprzęt , okazyjne kupiłem nową
> deskę
> 298 / 130 l - ( moja waga ~95 kg) przecież byłem dobry , i zaczęły się
> schody , okazało się że
> nie mam prawie zielonego pojęcia o pływaniu, zmusiłem tą deskę wreszcie do
> pływania
> ale ile to mnie kosztowało zdrowia to sam tylko wiem.
> Jak już będziesz pływać dobrze to i 100 l może być za dużo . Z
doświadczeni
> 10 l to przepaść w
> wyporności . przy 120 l nie ma mowy żebym wystartował za fał zanim
postawię
> żagiel już stoję po kolana w wodzie
> a przy 130 l tak. Masz kasę więc zawsze możesz deskę zmienić , pływanie
ma
> być przyjemne
> Pozdr.
>
>
>
>
>
>
>
Rozumię 20 par butów, do tego 20 torebek, ale 5 desek to już przesada.
Nie wiedziałabym którą wybrać.:-)))
On Thu, 15 Jun 2000, james wrote:
> Panowie spoko, to nie ASIA (chyba)
>
> james
> PS. Ale wieje w centrum, szkoda tylko ze w nocy bo nie mam swiatel
> pozycyjnych na topie :-).
>
Dzisiaj wieje tak, ze zaraz jade plywac. Pozdrawiam - Adam
>Zdaję sobie sprawę, że jak zmienię, to będę
> zaczynać od początku, ale myślę, że teraz to pójdzie znacznie szybciej.
Hej !
Nie przesadzaj, po tygodniu bedziesz robic dokladnie to samo co na starej
krypie. Zapewniam Cie. Po 2 miesiacach bedziesz chciala jeszcze krotsza
deske.
>
>> więc zacznij od wyporności trochę na wyrost , a wraz ze wzrostem
>> umiejętności sama ocenisz co dla Ciebie jest najlepsze.
>
> sugerujesz mi, że 120l to jest za mało ?
> To jaka 150l ?
120 l to wystarczajaca wypornosc, sam przesiadalem sie z deski 380 (Div. II
- Tornado, ok. 200 l), na deche 285 (Astro Rock, 125 l) i nie mialem zadnych
problemow, choc wczesniej nie plywalem na deskach bezmieczowych (jak to
zwano swego czaszu - na funach :). Po sezonie zmienilem ja na 270, 85 l.
Wtedy plywalem tylko na malym jeziorze, gdzie warunki byly mocno
przecietne,tak wiec nikt mi nie powie ze sie nie da plywac na krotkiej desce
na malym akwenie. Prawda Dujda ? ;-)
Pozdrawiam
Krzysiek
to najlepiej to wszystko tak *wymierzyc*, zeby ta trzymiesieczna, no powiedzmy
cztero- przypadla na okres bezwietrzny - moze byc grudzien-marzec ;))
wtedy zbyt duzo nie stracisz... ale na razie lepiej nie zawracac sobie glowy
takimi sprawami...
--
'o,o' Bartłomiej Sowa-\ /-bar...@kki.net.pl--PGP on WWW-\ /------------\
( )) BartOwl | >>>> bar...@dione.ids.pl <<<< | Linux RULEZ )
^ ^ ________________./_\._http://dione.ids.pl/~bartowl_./_\.__________./
Geniusz to wynik 1 procenta natchnienia i 99 procent wypocenia.
juz ok 5 lat jak plywam, ale tylko na jeziorach
Fjola
nie masz sie co tym martwic - jak juz zalapalas podstawy, to jest z tym jak z
jazda na rowerze - tego sie juz nie zapomina...
>sugerujesz mi, że 120l to jest za mało ?
>To jaka 150l ?
hmm - moze najpierw troszke przedstawie moja sytuacje: plywam 2gi sezon,
zaczynalem najpierw w szkolce (pare lekcji, raczej bez wiekszego znaczenia)
potem dorwalem deseczke chyba z 380, co miala duuzo litrow... na niej
poplywalem moze z miesiac (w tamtym sezonie, of kors) i trafilem na ogloszenie
z deseczka 290 slalom (na oko kolo 110l lub troszke mniej... do tego deseczka
ponizej 10kg wazyc raczej nie bedzie, chociaz bede musial w koncu zwazyc)
owszem - z poczatku plywalo sie *dziwnie* ale bylo tak moze przez pierwszy
tydzien... pozniej dopiero kupilem trapez i uczylem sie w nim plywac, pod
koniec tamtego sezonu kumpel powiedzial mi na czym polega water start, ale juz
braklo mi czasu, zeby to wyprobowac... w tym sezonie zbyt duzo nie plywalem
(nie mialem butow), ale water start robie juz praktycznie w 95% skutecznie, do
tego ostatnio bardzo zaciekawily mnie skoki i chocby wczoraj calkiem niezle
sobie poskakalem... oczywiscie trapez juz non-stop wykorzytywany... ale nie
wiem po co sie tak rozpisalem... po prostu chcialem tobie pokazac, ze wcale
nie jest tak trudno przesiasc sie... do tego ja waze 65kg i bez problemu
podnosze zagiel za fal (ale ostatnio juz niezbyt czesto mam taka potrzebe ;)
zwazywszy, ze wazysz o 10kg mniej, a wypornosc mojej deseczki ma sie w
granicach 110l, to odwazylbym sie powiedziec, ze deska 120l jest na ciebie
nawet zbyt duza... ale jeszcze ujdzie (mimo wszystko i tak przejdziesz na
jeszcze mniejsza... ale skoro stac cie, to mozesz zrobic wiecej schodkow i nie
schodzic od razu na max krotka... bedzie latwiej...) jednak polecilbym ci cos
kolo 110/115l i nie wiecej... chyba, ze chcesz ta deske potraktowac jako cos
przejsciowego..
to tylko moja opinia, niekoniecznie sluszna, ale wg. mnie prawdziwa.
--
'o,o' Bartłomiej Sowa-\ /-bar...@kki.net.pl--PGP on WWW-\ /------------\
( )) BartOwl | >>>> bar...@dione.ids.pl <<<< | Linux RULEZ )
^ ^ ________________./_\._http://dione.ids.pl/~bartowl_./_\.__________./
Kto nie potrafi się uczyć - naucza.
Leos