--
pozdr - Marek
z poludnia wieje u nas bardzo rzadko - przy takim na powidzu plywalem
w zyciu slownie raz... ale co to byl za ogien! startuje sie z jablonki
(lepszego miejsca na S nie znajdziesz) i latasz na druga strone
jeziora i z powrotem ladny kawalek drogi; po drodze potrafia sie
tworzyc fajne duze fale (jak na jezioro) i jedyny mankament,
kilkanascie metrow od brzegu wiatr wieje slabiej. byc moze da rade
wystartowac z drugiej strony (kosewo chyba) ale osobiscie nie mam
doswiadczenia a i nikogo takiego nie widzialem.
> --
> pozdr - Marek
Jakie prognozy ?
Jeżli takowe są, to z Łodzi masz dużo bliżej do Kosewa niż Powidza.
Tutaj jest opis jak dojechać:
http://groups.google.pl/group/pl.rec.windsurfing/browse_thread/thread/64cfa62aa8ba1f8e/bb240307ddd91e2e?lnk=gst&q=Kosewo#bb240307ddd91e2e
Pozdr.
J.
--
Wyslano z Jastarni
http://augustyna.pl/news
>
> Jakie prognozy ?
Cóż, prognozy zjechały do 9-10 węzłów (Windguru). Pytanie do tambylców: czy taki wiatr nie jest
przypadkiem jakoś wzmacniany przez uksztaltowanie terenu? Wieje wzdłuż jeziora.
A może da się popływać na szkwałach. Wybiera się ktoś? Tylko ta odległość od Łodzi zniechęca do
ryzyka pustego przejazdu.
-----
Marek
i jak? poplywales? bo chyba cos kiepsko bylo... w ogole chyba juz
powoli czas odkrecac wentylek i konczyc sezon, co? chociaz w czwartek
hel 13 stopni, jakby tak bylo caly weekend to bym sie moze jeszcze
szarpnal ;)
i jak? poplywales? bo chyba cos kiepsko bylo... w ogole chyba juz
powoli czas odkrecac wentylek i konczyc sezon, co? chociaz w czwartek
hel 13 stopni, jakby tak bylo caly weekend to bym sie moze jeszcze
szarpnal ;)
Nie podjąłem tego ryzyka. W końcu z Łodzi to 160km.
Oby czwartek się nie skiepścił! tfu, tfu! Nawet w moich okolicach wygląda to
super.
Z odkręcaniem bagażnika z dachu poczekam do połowy listopada.
--
pozdr - Marek
byłem w niedziele i sie nie dało. Jesli chodzi o turbo na powidzkim to
jest tylko przy zachodnim, ale nie startujesz z jabłonki tylko musisz
jechac na przesmyk.
pozdr
radek
To dobrze że nie pojechałem. Za to dzisiaj konkret na Zal.Sulejowskim. Ze
2-3 godziny w pracy i spadam!
--
pozdr - Marek