Macie jakieś patenty co zrobić z takim stworem? Wypatroszyłem zwierzaka
(uważając na krew i żółć) i tu kończą się pomysły. Pokroić w dzwonka i
usmażyć? A trzeba do tego zdejmować skórę? Dobry będzie smażony?
Trochę jestem w szoku bo po raz pierwszy w życiu widziałem jak ryba /
zwierzę bez wnętrzności, z przetrąconym karkiem pełza po trawniku i
reaguje na dotyk! Stwór nie z tej ziemi normalnie.
Idę spać. Poza tym w ogólnie połapałem jak przed wojną ;)
Pozdrawiam
Maciek
> Macie jakieś patenty co zrobić z takim stworem? Wypatroszyłem zwierzaka
> (uważając na krew i żółć) i tu kończą się pomysły. Pokroić w dzwonka i
> usmażyć? A trzeba do tego zdejmować skórę? Dobry będzie smażony?
Hmm - no wedzic jak najbardziej - jest pyszny.
Ale możesz tez usmazyc na niewielkiej ilości masła.
Jak to jest kilówka to nie ściągaj skóry tylko dobrze wytrzyj za pomocą
soli. Pokrój w dzwonka, dopraw do smaku i na patelni.
Do tego zimny browar i pełnia szczęścia już w Twoim zasięgu :)
--
pzdr
robbi
Kto ma szplina i cos z gorem ten kij tonka nad jeziorem.
http://rkasperek.eu/gallery/main.php
bierze u Was ?
Pytam bo dałem sobie spokój z zębatym (za ciepło chyba).
Przypominam sobie moje ostatnie połowy ok 5-7 lat temu
i tak zawezajac to najwiecej bran mialem pomiedzy 22 a północą
jak to wygląda u Was ?
Zdjąć skórę i na grila - smakiem niewiele odbiega od wędzonego. Na ruszcie
nadmiar tłuszczu się wytopi, a dym da mu ten posmak.
Smażony na patelni jest za tłusty i smakuje dość ohydnie.
EWa
Jeszcze należy przekroić kawałek za odbytem w kierunku ogona i usunąć
znajdujący się tam zbiornik krwi.
> Pokroić w dzwonka i
> usmażyć? A trzeba do tego zdejmować skórę? Dobry będzie smażony?
Skórę najlepiej zdjąć, bo ona nie pozwala się wytopić tłuszczowi,
którego węgorz ma nadmiar. Jak ma się czas, to najlepiej jeszcze przed
smażeniem pozbawić węgorza tłuszczu w następujący sposób: gotujemy
wywar z włoszczyzny, zdejmujemy z ognia żeby się nie gotował, wrzucamy
tam oskórowane dzwonka węgorza i pozostawiamy do ostygnięcia. Następnie
wyjmujemy węgorza, solimy i smażymy jak każdą inna rybę, w panierce lub
na wysokim tłuszczu bez panierki.
Gdy nie mamy zbyt wiele czasu na zabawę to można smażyć zaraz po
oskórowaniu.
I jeszcze sposób na łatwe skórowanie: Wieszamy całego węgorza za pysk
na rzeźnickim haku, nacinamy skórę dookoła głowy i przy pomocy
kombinerek lub podobnych szczypiec ściągamy skórę jak skarpetę. Łatwiej
idzie z węgorza świeżego.
--
Piotr Ratyński
Węgorz od 15 czerwca do 15 lipca jest pod ochrona.
http://www.pzw.org.pl/home/wiadomosci/33230/60/wprowadzenie_srodkow_ochrony_wegorza__pilne
A jeśli nie mamy w zasięgu haka rzeznickiego,to bierzemy 5-6 calowego
gwozdzia, przebijamy rybce łebek, robimy wspomniane nacięcie na "szyji".Gwózc
poto by było za co trzymac(łebek między środkowe palce)i skórę zdejmujemy z
rybki rolując ją jak prezerwatywę. Wskazana jakaś rękawiczka.Działa bez pudła.
pzdr
w
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
...i problem z glowy (teraz ona zapyta na pl.rec.kuchnia jak go zrobic)
pozdr
i gwozdzia?
plumke
A od czego wyobraźnia? ;) Z braku laku, używałem np. sznurka od
snopowiązałki i przy jego pomocy wieszałem węgorza za łeb na drzewie...
--
Piotr Ratyński
Niewielki hak "rzeźnicki" własnej roboty mam na stanie wędkarskiego
wyposażenia dodatkowego, polecam, jest przydatny także w wielu innych
przypadkach.
--
Piotr Ratyński
Co Wy wszyscy z tym sznurkiem od snopowiązałki? Fetysz jakiś czy co?
Każdy kogo pytałem mówił: przywiąż sznurkiem za łeb, za skrzelami - może
być sznurek od snopowiązałki :D
A ja nawet nie mam mam snopowiązałki :D
Pozdrawiam
Maciek
> A ja nawet nie mam mam snopowiązałki :D
Myślałem, że w obecnych czasach to już wszyscy mają... :)
Kup jak najszybciej... mozesz w kazdej chwili złapac wegorza, co wtedy
zrobisz?
pzdr,
>A ja nawet nie mam mam snopowiązałki :D
Ten sznurek zawsze dalo sie zdobyc od rolnika, albo kupic w sklepie
(poza okresem zniw oczywiscie ;>).
Taki sznurek dla Polakow jest tym samym czym duckt tape dla
amerykancow!
pozdr
newrom
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
JUPPI! Admini tego foróma som wielcy!
http://demotivation.ru/yjmid8jxapprpic.html
:) Mocny i tani, tak że po zużyciu wyrzuca się go bez żalu. Wykonany z
naturalnych włókien i przy wędzeniu niezawodny, w odróżnieniu od
syntetycznych, które to niby mocne, ale potrafią się zerwać pod
ciężarem ryby, gdy je przygrzać.
--
Piotr Ratyński
jakich? ... mala wakacyjna egzekucja janosika? czy lubisz poprostu powiesic
kawalek upolowanego miesa na haczyku?...a moze otwierasz nim opla jesli sie
okaze ze kluczyki akurat zostaly w garniturku nieopodal MTP?
...wiem!!!! ty go masz poprostu na wszelki wypadek ;P
plumke
Wygląda tak:
http://img62.imageshack.us/img62/194/dsc00130ri.jpg
A najczęściej służy jako wieszak nadrzewny, gdy brak nisko
wyrastających gałęzi (np. suszenie spodniobutów, itp), wieszam też na
nim siatkę na ryby, w przypadku braku innych możliwości na pomoście,
kilka razy wyciągałem też przy jego pomocy rybę która nie mieściła się
do podbieraka, wspomniane skórowanie węgorza i sprawianie dużych ryb,
bardzo pomocny jest też przy wędzeniu "polowym" na łowisku i wiele
wiele innych drobnych zastosowań, które wyleciały mi już z głowy...
--
Piotr Ratyński
czy palec, na ktorym jest sfotografowany ma znaczenie?
czy mozna uzyc tez innych palcy ?
> czy palec, na ktorym jest sfotografowany ma znaczenie?
> czy mozna uzyc tez innych palcy ?
:) Marcinie, gdybym chciał Cię obrazić, to palec byłby skierowany ku
górze...
--
Piotr Ratyński