Pozdrawiam Marek
No właśnie, jak to jest z tymi kulkami proteinowymi, wiem że są w sklepach.
A czy można zrobić samemu, jeśli tak to jak?
Pozdrawiam
Tomek
Użytkownik "Wiesław Karpusiewicz" <w...@poczta.neostrada.pl> napisał w
wiadomości news:b3v4pd$jol$1...@korweta.task.gda.pl...
A ja swoje dwa (8 kg i 9,5 kg) złowiłam na 2 białe robaczki...
Pozdrawiam
Agnieszka
W-wa Ochota
Glizda, lubi zsunac sie z haka, ukryc w mule, albo zgola wylezc na brzeg
i schowac w ziemi, a kulka - lezy spokojnie i czeka ;)
zdrowko
Wojtek W.
Jak już idziemy tym tropem - kulkę można dostać...:-)
Pozdrawiam
Agnieszka
W-wa Ochota
zdrowko:)
Wojtek W.
Użytkownik "Wiesław Karpusiewicz" <w...@poczta.neostrada.pl> napisał w
wiadomości news:b40at3$44u$1...@korweta.task.gda.pl...
A ja mojego największego 1,5 kg ma 2 ziarna pęczaku...
:(
antykarpiarz
art
> Widzialem tez procarzy, strzelajacych sklejonymi bialymi..
> Moze nie tak grozne, ale malo estetycznie byloby dostac tym w ucho .. :)
==================================
Estetyka, estetykom, ale jak cholery potem na lbie i za koszulom -
laskoczom.... ;)))
Pozdrowka serdeczne z odtajajacych pomalu Mazur
Michal
> zdrowko:)
> Wojtek W.
>
>
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.wedkarstwo
Witam pieknie!
Masz racje, z dzikunskimi laskotkami za koszulom, ciezko walczyc
z odpowiedniom dla wieku godnosciom osobistom ;)
Wspominalem tu niedawno Twoje sukcesy w cykadowaniu
okazow jeziorowych. Nie odzywales sie i balem sie juz, ze
przymarzles gdzies nad Krzywym :)
Ciesze sie, ze zdrowo zyjesz i wiosne wieszczysz.
W tym roku, zima u mnie tez stanowczo za dluga.
Czekam na ciepelko, coby sprawdzic czy karasie i liny w dolkach
pomyslnie przezimowaly.
Lekka matchowka, kolec, ze dwie tluste ochotki ... i nawet ciernik
bedzie odswietnie wygladal! ;)
zdrowka zycze
Wojtek W.
Zima nie lowilem jako cieplolub, i nieco chorowalem.
Ponoc juz przyszly tydzien ma byc bardziej wiosenny.
Co do cykad, to chyba zostaly mi tylko dwie maluskie i jak pamietam wsciekle
drogie (US made).
Faktycznie to niezle przynety na bialoryb nawet. Tylko nigdzie nie widzialem
nawet podobnych podrobek. Jak jest jakis majster i fanatyk cykad to moge
machnac skan i przeslac na priva, bo lista pewnie nie lapnie zalacznika.
> W tym roku, zima u mnie tez stanowczo za dluga.
> Czekam na ciepelko, coby sprawdzic czy karasie i liny w dolkach
> pomyslnie przezimowaly.
> Lekka matchowka, kolec, ze dwie tluste ochotki ... i nawet ciernik
> bedzie odswietnie wygladal! ;)
Oj, tak juz tej zimy troche za duzo bylo!
Ja chyba zaczne na jakiejs rzeczce, wczesniej zaczyna sie cos dziac
zazwyczaj. A powazne ryby zaczynaja sie u mnie tradycyjnym pierwszomajowym
szczupaczym lyk-endem.Czasem wiecej lykow, czasem szczupcow - jak w zyciu ;)
Jeszcze nie wpadl mi w reke tegoroczny kalendarz - ile to tym razem dni
wolnego?
> zdrowka zycze
> Wojtek W.
Pozdrowienia
Michal
art wrote:
a ja karpie zawsze lowilem na chleb :) ewentualnie na swojskie ciasto z
grysiku z dodatkiem zapachu vanilli :)
--
\|/ Katanka | kata...@interia.pl ::...
\|/ www.PlayStation2.of.pl ::...
\|/ I n1eCh kLiMaT SeGi cI sIe uDzIeLi nA wIeKi ::...
\|/ PS2, DC, PSOne, PC, DTT3500 | GG:3121891 ::...
A ja swojego największego 10,30kg na żółte kopyto 7cm z czarnym grzbietem -
klasycznie za górną wargę.
antykarpiarz
NS
zdrowko;)
Wojtek W.