Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Zima - jak nie wydusic ryb pod lodem???

427 views
Skip to first unread message

szarass

unread,
Sep 3, 2003, 10:08:31 AM9/3/03
to
Witam, to bedzie chyba najlepsza grupa do zadania takiego pytania.

Obawiam sie ze w moim stawie podczas tegorocznej zimy moga wydusic sie ryby
kiedy woda pokryje sie gruba warstwa lodu. Czy jest jakis pewny sposob na to
zeby ryby jednak uratowac w przypadku kiedy w stawie bylaby mala ilosc
wody.?

Czy jest sens tloczyc powietrze do wody niewielkim kompresorem???
Analogicznie jak robi sie to w malych akwariach???


i_kar

unread,
Sep 3, 2003, 10:57:15 AM9/3/03
to
Jednym ze sposobów jest wykuwanie przerębli i wstawianie w otwory snopków
słomy. Widziałem jak to robili rybacy na stawach, a u nas na Mazurach co
roku zimą są najniższe temperatury, więc chyba zdaje to egzamin. Jan.


Kwapa

unread,
Sep 3, 2003, 12:30:07 PM9/3/03
to
Napisz jeszcze jaki jest ten staw:
ile m2 powierzchni wody?
jaka najwieksza glebokosc i na jakiej powierzchni dna?
jaki to staw - naturalny, wykładany folią ... ile mułu na dnie?
co to znaczy mala ilosc wody?

Generalnie:
snopki slomy sa bardzo dobrym pomyslem, tylko w zadnym wypadku nie wolno
wybijac przerebli w malych stawach i oczkach wodnych - cisnienie, ktore
powstaje przy waleniu jest ogromne. snopki trzeba zainstalowac przed
zamarznieciem wody lub podczas pierwszych mrozow

pompowanie powietrza pod wode tez moze spowodowac wzrost cisnienia - to
niebezpieczne

sa jeszcze w sprzedazy plywaki styropianowe - spelniaja podobna role jak
snopki slomy, moze nawet sa lepsze

w malych zbiornikach czasami stosuje sie wypompowywanie czesci wody spod
tafli lodowej - powstaje np 5cm warstwa powietrza oddzielajaca lod od wody

widzialem tez grzalki plywajace - mysle jednak, ze to przerost formy nad
trescia - zbedny wydatek na grzalke i prad oraz zachwianie biologi
zimujacego stawu

Pozdrawiam
Tomek z miasta Lodzi


Jacek Jozwiak

unread,
Sep 3, 2003, 12:20:31 PM9/3/03
to
szarass wrote:

----------
Napowietrzanie, o jakim piszesz, jest JEDYNYM sposobem na przyduchę,
niestety, na większych od stawu zbiornikach koszty napowietrzania są
zbyt wysokie, stad przez dwa ostatnie lata wiele wód zostało
wytrzebionych z ryby przez przyduchę zimową. Podobna liczba akwenów -
poległa od przyduchy letniej, zakwitowej. Na nia z kolei najlepszym
lekarswem są wszselkiego dodzaju fontanny i natryski, na które pozwolic
sobie mogą jedynie tacy hobbysci jak Ty.

--
Pozdrawiam serdecznie
-------------------------------------
Jacek Jozwiak (Jaj) j...@wcwi.net.pl
Wedkarskie Centrum Wymiany Informacji
****** http://www.wcwi.net.pl ******

Kwapa

unread,
Sep 3, 2003, 12:33:57 PM9/3/03
to
Jeszcze jedno.
Najwiecej fachowcow od stawow jest chyba na pl.rec.akwarium.

Poczytaj archiwum - znajdziesz duzo ciekawych rzeczy
http://www.google.pl/advanced_group_search?hl=pl

Jeszcze raz pozdrawiam i zycze udanego zimowiska rybciom.
Tomek

Sławomir Kolud

unread,
Sep 3, 2003, 1:54:27 PM9/3/03
to

Użytkownik "szarass" <lkuc...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:bj4sdu$m8a$1...@news.onet.pl...

> Witam, to bedzie chyba najlepsza grupa do zadania takiego pytania.
>
> Obawiam sie ze w moim stawie podczas tegorocznej zimy moga wydusic sie
ryby
> kiedy woda pokryje sie gruba warstwa lodu. Czy jest jakis pewny sposob na
to
> zeby ryby jednak uratowac w przypadku kiedy w stawie bylaby mala ilosc
> wody.?
>
Dobrym sposobem jest zrobienie styropianowego pływaka, u mnie zdaje
egzamin:) Wygląda to tak: Kupujesz gruby styropian i jak jest duży staw to
kawałki metr na metr w środku otwór i wpychasz rułę kanalizcyjną tak, żeby
była 20cm pod wodą i 40cm nad wodą:) Możesz tego więcej zrobić. Ja mam mały
staw gdzieś 30 m2 i dwa takie mniejsze zdają egzamin. Zawsze dookoła tych
pływaków jest trochę odmarzniętej wody. Ale zrób to jeszcze przed mrozami,
bo później to jż niewiele zdziałasz:D
--
=-- Sławek Kolud || sko...@go2.pl --=
=-- O.Bielsko || K.Skoczów --=
=-- Klenik 52cm, || GG:323040 --=
=-- Spinning, mucha --=


JK

unread,
Sep 3, 2003, 3:24:05 PM9/3/03
to

Użytkownik "Sławomir Kolud" <sko...@wp.pl> napisał:

> Dobrym sposobem jest zrobienie styropianowego pływaka, u mnie zdaje
> egzamin:) Wygląda to tak: Kupujesz gruby styropian i jak jest duży staw to
> kawałki metr na metr w środku otwór i wpychasz rułę kanalizcyjną...

Witam i prosze o podpowiedz:
- jak gruby styropian
- jak gruba rurka (rozumiem , że PCV).

Mam dosc duzy staw (ok. 30x200) i tej zimy lod
byl ok. 0,5m grubosci. Przebijanie przerebli nic
nie dalo - przy trzecim pierwszy zamarzal.
Zapewne takie plywaki nie zalatwia calkiem
sprawy, ale moze warto sprobowac.

Pozdrawiam - JK.


Tadeusz Smal

unread,
Sep 3, 2003, 3:20:49 PM9/3/03
to

----- Original Message -----
From: "szarass" <lkuc...@wp.pl>
>
> Czy jest sens tloczyc powietrze do wody niewielkim kompresorem???
> Analogicznie jak robi sie to w malych akwariach???
:)
tak jak napisal Jacek
jedynie napowietrzanie moze przyniesc efekty
a wszystko inne jest leczeniem syfa pudrem
:)
z pozdrowieniami i usmiechami
_hehehe

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.wedkarstwo

szarass

unread,
Sep 3, 2003, 5:51:28 PM9/3/03
to

Użytkownik "Kwapa" <kwapis...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:bj54a9$ee2$1...@news.onet.pl...

> Napisz jeszcze jaki jest ten staw:
> ile m2 powierzchni wody?
> jaka najwieksza glebokosc i na jakiej powierzchni dna?
> jaki to staw - naturalny, wykładany folią ... ile mułu na dnie?
> co to znaczy mala ilosc wody?
>

NO wiec stawik ma 25 x 10 m z jednej strony to okolo 45 cm glebokosci na
drugiej okolo 1.75 metra podczas zeszlej zimy grubosc pokrywy lodowej
wynosila okolo pol metra dlatego zaczynam sie obawiac o tegoroczna zime.
Plywa tam sobie ponad setka dorodnych karpikow plus masa drobnicy ktora
wytarla sie tego roku.

na pewno zastosuje wymienione przez was motody + prawdopodobnie jakis maly
kompresorek od lodowki z "zapalnikiem czasowym"

dzieki za rady

pozdrawiam serdecznie


Katanka

unread,
Sep 4, 2003, 2:56:37 AM9/4/03
to
szarass wrote:
> Witam, to bedzie chyba najlepsza grupa do zadania takiego pytania.
>
> Obawiam sie ze w moim stawie podczas tegorocznej zimy moga wydusic
> sie ryby kiedy woda pokryje sie gruba warstwa lodu. Czy jest jakis
> pewny sposob na to zeby ryby jednak uratowac w przypadku kiedy w
> stawie bylaby mala ilosc wody.?

U mnie na stawie lod byl grubosci 70 cm !! w tym roku
ryb prawie 2000 a staw nie jest wielki i sie nie podusily

zasluga tego ze sie nie podusily to:

1. na polowie stawu masa trzcin i krzakow i traw
2. przez staw mimo tego ze byl mega gruby lod przeplywala rzeczka nawet w
zime
pod lodem byl widoczny ciek no i woda przez pidlo non stop przeplywala

--
>=D Katanka | kata...@interia.pl C=<
>=D O.Bielsko | K.Kobiernice C=<
>=D Sandacz 65cm, | GG:3121891 C=<
>=D Spławik, spinning, grunt C=<


pawel ACE new

unread,
Sep 4, 2003, 3:08:04 AM9/4/03
to

Użytkownik "Jacek Jozwiak" <j...@wcwi.net.pl> napisał w wiadomości
news:bj54e5$23a$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> szarass wrote:
> Napowietrzanie, o jakim piszesz, jest JEDYNYM sposobem na przyduchę,


z tego co pamietam ze studiow i rozmow z praktykami skuteczne jest
zapewnienie dostepu swiatla pod lod, po to zeby rosliny (te nieobumarle na
zime oraz wszelkie drobne glony) mialy swiatlo potrzebne do procesu
fotosyntezy w wyniku ktorej wydalaja do wody tlen, a nie pobieraja go gdy
nie ma swiatla dodatkowo powiekszajac deficyt tlenowy

tak wiec panowie, przy grubym lodzie jak macie traktorek ogrodniczy to maly
plug czy kloda i odsniezac (przynajmniej na czesci stawu), a jak stawik maly
to recznie, usuwany snieg w miare regularnie nie bedzie stanowil grubej
warstwy, dodatkowe napowietrzanie w miejscu gdzie jest najglebiej oraz
przereble ze styropianiem/trzcina tez pomoga

no i "chodowanie ryb z glowa", wiadomo ze w malych i plytkich zbiornikach
nieprzeplywowych nie utrzymaja nam sie w gruba zime czy upalne lato ryby
"rzeczne" klen,jaz, bolen, sandacz, okon, leszcz itd, naprawde rzadko sie
zdaza zeby lin, karp czy karas wymarzly w stawie, jak nie zamarznie do dna i
jeszcze mol to bedzie dobrze:-)

--
pawel ACE/ Pawel.Ska...@telekomunikacja.pl
CCC...PL Skierniewice/Lodz / Black Tiger


Kwapa

unread,
Sep 4, 2003, 4:32:58 AM9/4/03
to
1. Glebokosc 1.75 jest OK. Nie powinno byc problemu.
2. Zmniejszylbym obsade. Wybierz te ktore Ci sie najmniej podobaja i rozdaj.
Latem tez Ci bedzie latwiej utrzymac rownowage biologiczna w stawiku. Karpie
maja duza przemiane materii. Jak nie zmniejszysz obsady i zaczna jesc na
wiosne, to w lipcu bedziesz mial zupe a nie czysty stawik z pieknymi rybami
cieszacy oko.
3. Moim zdanie wystarcza kepki trzciny, plywaki styropianowe i ewentualnie
odsniezanie.
4. Co do napowietrzania to ma ono jeszcze jedna wade. Jak w najglebszym
miejscu umiescisz kamien napowietrzajacy, to babelki powietrza beda Ci
mieszac wode. Przy lodzie woda ma 0C, a na dnie 4C. Jak sie ja bedzie
mieszac to nie bedzie dobrze.
Powodzenia
Tomek

Sławomir Kolud

unread,
Sep 4, 2003, 11:17:43 AM9/4/03
to

Użytkownik "JK" <pbijk...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:bj5f4t$dnb$1...@news.onet.pl...

>
> Użytkownik "Sławomir Kolud" <sko...@wp.pl> napisał:
> > Dobrym sposobem jest zrobienie styropianowego pływaka, u mnie zdaje
> > egzamin:) Wygląda to tak: Kupujesz gruby styropian i jak jest duży staw
to
> > kawałki metr na metr w środku otwór i wpychasz rułę kanalizcyjną...
>
> Witam i prosze o podpowiedz:
> - jak gruby styropian

Jak masz lód na pół metra to musisz jakiś grubszy kupić:) 30-40cm

> - jak gruba rurka (rozumiem , że PCV).
>

Najlepiej przymierz większą rurkę i pod nią kup styropian tak, żeby z
każdej strony był minimum 40 cm odstępu

7++

unread,
Sep 11, 2003, 6:18:18 AM9/11/03
to
"szarass" <lkuc...@wp.pl> wrote in news:bj4sdu$m8a$1...@news.onet.pl:

> Obawiam sie ze w moim stawie podczas tegorocznej zimy moga wydusic sie
> ryby kiedy woda pokryje sie gruba warstwa lodu. Czy jest jakis pewny
> sposob na to zeby ryby jednak uratowac w przypadku kiedy w stawie
> bylaby mala ilosc wody.?

Witam

Mialem podobne problemy, staw foliowy 20m3,
obsada gesta, mieszana: slonecznica, kilelbie, karasie, okonie, plotka
sumy. Pierwszej zimy probowalem wiercic przereble ale
efekt byl mizerny, przereble przy mrozach -15 zamarzaly po
kilku minutach, padly wszystkie slonecznice. Od tego
czasu stosuje niezawodny sposob na dotlenianie
wody. Przez cala zime w stawie pracuje 20W pompa wodna.
Waz z pompy kieruje strumien wody na powierzchnie stawu,
tworzy sie przerembel i woda jest nonstop dotleniana.

Mysle, ze kompresorek tez da
dobry efekt: jezeli bedzie pracowal na "okraglo" i
w miejscu gdzie wyplywaja babelki powietrza woda
nie bedzie zamarzac.


Pozdrawiam

--
Dbaj o prostote; niech to bedzie tak proste,
jak to tylko mozliwe, ale nie prostsze.
A.E.

Tadeusz Smal

unread,
Sep 11, 2003, 1:18:08 PM9/11/03
to

----- Original Message -----
From: "7++" <pk...@polbox.pl>


> Dbaj o prostote; niech to bedzie tak proste,
> jak to tylko mozliwe, ale nie prostsze.
> A.E.

:)
jak mniemam
prostsze od prostego jest prostackie
?

0 new messages