Bede bardzo wdzieczny za wszelkie informacje.
Pozdr.
Darek
Jaka metoda Cie interesuje, chetnie odpowiem ;]
> Bede bardzo wdzieczny za wszelkie informacje.
Sugeruje rowniez przegladniecie archiwum grupy, np. na google.groups, o ile
pamietam, ten temat poruszany byl rokrocznie przed okresem wakacyjnym.
Generalnie podejscia sa dwa - albo splawik blisko przy brzegu lub DS i dalsze
wyrzuty i rozne kombinacje wokol tych metod. W zasadzie jedyna metodą, ktora
moze nie przyniesz jakichkolwiek efektow, jest spinning, a tak na upartego
mozesz z niezlymi wynikami lowic nawet z sama zylka/ciezarkiem/hakiem i
jakimkolwiek mieskiem na nim ;-)
Powodzenia ;-)!
pozdr.
--
[ Marcin M. ][ JID: marcinm(at)jabber.org ]
[ redhat-guide.prv.pl ]
... Jesli chodzi o metode to w zasadzie zaopatrzylem sie w wedke 1)
splawikowa, 2) z dragajacą szczytowka oraz 3) lekki spining okoniowy do 25 g.
Miejsce gdzie bede lapal jest skaliste brzeg opada dosc ostro i juz w
odleglosci od 20 m od brzegu jest jakies 10 m, niedaleko jest wyplycona
zatoczka o glebokosci gdzies srednio 4 m i rozmiarach 60 m x 60 m. Podloze
wszedzie skaliste. Zastanawiam sie co mozna zlapac na drgajaca lub splawikowa,
czy uzywac kilku haczykow z blystkami tak jak na sledzia ? co mozna zlapac
blisko brzegu ?, czy jest sens zabierac lekki spining, a jesli tak to czy
lapac na zywca czy moze szcztuczne przynety. Zastanawiam sie tez nad zakupem
na wyjazd spiningu morskiego i lowieniem na pilkery, nie wiem czy w obrebie
rzutu z brzegu mozna tam cos zplapac na pilkera.
Dziekuje jeszcze raz za wszelkie informacje..
Pozdrawiam serdecznie
Darek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Napisz mi w jakiej miejscowosci na Cresie bedziesz? To powiem ci co i
jak polowisz;]
Pozdro.
Zapomnij o gruntowaniu na Cresie z brzegu, tak samo jak o ciezkich
pilkerach. Grunt i pilker, z lodki lub czarterowanego kutra. Za duzo
zaczepow. Ad splawika, odleglosciowka....a nawet i bacik taki 7-8
metrow. lowienie tak jak w PL ;] Hak 5-10 cm nad dnem. Zylki mocne,
sprzet mocny i twardy, gdyz ryby spieprzaja po braniu od razu w skaly.
Necenie takim dziwnym wynalazkiem, ktory sam sobie mozesz zrobic.
Tak jakbym mialwiaderko, z zaneta, ktore opuszczasz na dno, otwierasz
denko od wiaderka i wciagasz je do gory. Zeby zanecic punktowo, poniewaz
na 10 metrach glebokosci mozna spotkac 3 rozne prady, ktore rozwieja
zanete w cholere
druga, mniejsza porcje, w to samo miejsce w postaci kul z ichniejszym
miekkim chlebem
rozplyna sie z pradem i zwabia duze ryby. Splawik 3-10 gram, tam nawet
akwariowki sobie spokojnie z nim radza.
Przynete najlepsza stanowia, slimaki i malze przyklejone do skal.
Kawalatki kalmara (surowego, kupisz w porcie u rybakow). Nastepnie
raczki takie mini krewetkowate. Oraz oblesne jakby stonogi, ruchliwe
paskudne, dzieci sprzedaja na targu rybnym.
Zezwolenia na wedkowanie nie potrzebujesz.
AD pilkera jak wyzej wspomnialem, lodzie. Lekki spinning ewentualnie w
portach. Szybkie, boleniowe turbo prowadzenie. Makrele mozna ladne
zlowic. Ale to nie tak lakki spinning. 10-30, ewentualnie 10-45 bedzie w
sam raz, zeby sie nie bawic w radoche cholowania miedzy linami statkow,
bo mozna sie wkurzyc.
Ad gruntu, wynajem lodki, pontonu z silnikiem, i wyplyniecie minimum 100
metrow od brzegu. Tam koncza sie skaly i zaczyna sie piaszczyste dno.
Przyneta, pocieta ryba (trup, naciety, i przebite serce, zeby krwawil),
kalmar, ten wlasnie wyzej wspomniany oblesny robak, duza taka ok 5-6 cm
krewetka...
Haki porzadne, takie wegorzowe z 3 zadziorami (nru nie pamietam, ale na
oko dlugoscod kolanka do oczka ok 3-4 cm.
Na taki grunt, mozesz zlowic rybe zwana przez tambylcow Zubatac czyli
"Zębacz". Podobne do lucjana, ale ma zeby jak pies ;] kostne ;] nie
takie jak szczupak tylko biale hehe smiesznie wygladaja, jak sztuczna
szczeka;] Ugor, czyli odpowiednik wiekszego, cholernie silnego wegorza
oraz wiele wiele innych ryb. Ad przynet zapomnialem o malutkich
osmiorniczkach. Super dzialaja!
Chyba wsio. Jesli jeszcze cos cie interesuje, wal smialo.
Na Cresie mozna polowic...
bobik