Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Czy tołpyga to szkodnik ??

553 views
Skip to first unread message

czlowiek

unread,
Mar 15, 2008, 4:57:59 AM3/15/08
to
Witam szanownych kolegów.
Mam taką prośbę o wyrażenie swoich opinii na ten temat.
Chodzi mi tu o tołpygę powyżej 20 kg.

Pozdrawiam
Mariusz


odziu

unread,
Mar 15, 2008, 5:32:17 AM3/15/08
to
czlowiek pisze:

Żadne zwierzę nie jest szkodnikiem, a określenie takie
wynalazł człowiek, żeby usprawiedliwić swoją chęć pozbycia
sie niewygodnego dla siebie zwierzęcia.
Tołpyga natomiast jest zupełnie w naszych woda niepotrzebna
i zabiera pokarm rodzimym rybą. Natura ja stworzyła do
innego typu klimatu, gdzie plankton ma znakomite warunki
rozwoju i jest go w nadmiarze.

--
Piotr Ratyński
Skype:odziu1
GG:1064092

Maciej Ślużyński

unread,
Mar 15, 2008, 6:28:15 AM3/15/08
to
Użytkownik "odziu" <od...@tlen.pl> napisał w wiadomości
news:frg5f4$d5g$1...@nemesis.news.neostrada.pl...

> Żadne zwierzę nie jest szkodnikiem, a określenie takie wynalazł człowiek,
> żeby usprawiedliwić swoją chęć pozbycia sie niewygodnego dla siebie
> zwierzęcia.

Czasami ludzie mówią tak sami o sobie - z tych samych zresztą powodów ;-)

> Tołpyga natomiast jest zupełnie w naszych woda niepotrzebna i zabiera
> pokarm rodzimym rybą. Natura ja stworzyła do innego typu klimatu, gdzie
> plankton ma znakomite warunki rozwoju i jest go w nadmiarze.

Dokładnie; tołpyga nie jest gatunkiem rodzimym, a jako lepiej
wyspecjalizowana w pobieraniu pewnego rodzaju pokarmu stanowi konkurencję
pokarmową dla innych ryb.

--
Pozdrawiam serdecznie
http://tiny.pl/4mwm
http://tiny.pl/4mwg


Wild_Thing

unread,
Mar 15, 2008, 1:24:13 PM3/15/08
to
Maciej Ślużyński napisał(a):

> Dokładnie; tołpyga nie jest gatunkiem rodzimym, a jako lepiej
> wyspecjalizowana w pobieraniu pewnego rodzaju pokarmu stanowi
> konkurencję pokarmową dla innych ryb.

konkretnie - dla jakich?


--
Wild_Thing ><>

Katanka

unread,
Mar 15, 2008, 1:25:54 PM3/15/08
to

Chyba większośc małych rybek żywi się w pierwszych tygodniach planktonem? Mówię
chyba, bo sam nie wiem do końca czy tak jest.

--
Katanka / Katanka_PL
www.Katanka.vel.pl | www.MojeJamniki.pl | www.DogsPassion.pl
Happy PlayStation3 Owner ...
PS3/120GB/HeadSet/Mouse+Key/Pilot/PlayEye/Guitar/WiFi/LCD46"

Wild_Thing

unread,
Mar 15, 2008, 2:10:18 PM3/15/08
to
Katanka napisał(a):

> Wild_Thing wrote:
>> Maciej Ślużyński napisał(a):
>>
>>> Dokładnie; tołpyga nie jest gatunkiem rodzimym, a jako lepiej
>>> wyspecjalizowana w pobieraniu pewnego rodzaju pokarmu stanowi
>>> konkurencję pokarmową dla innych ryb.
>>
>> konkretnie - dla jakich?
>
> Chyba większośc małych rybek żywi się w pierwszych tygodniach
> planktonem? Mówię chyba, bo sam nie wiem do końca czy tak jest.

jeśli liczba ryb stanowiła by prostą zależność od ilości planktonu
w wodzie to mieli byśmy najbardziej rybne wody na świecie :)
Bolączką naszych zbiorników jest przeżyźnienie a nie oligotroficzność,
stąd też tołpyga nie będzie u nas zagrażającą konkurencją.

--
Wild_Thing ><>

Wild_Thing

unread,
Mar 15, 2008, 2:14:20 PM3/15/08
to
czlowiek napisał(a):

> Witam szanownych kolegów.
> Mam taką prośbę o wyrażenie swoich opinii na ten temat.
> Chodzi mi tu o tołpygę powyżej 20 kg.

szkodnikiem - nie.

Ale wiesz zależy ile tych 20kg odkurzaczy znajdzie się
w zbiornikui i jak wielka to woda :)

Wpuszczanie dużej ilości tołpyg do niewielkich, zamulonych
zbiorników, zamiast jak planowano podnieść przejrzystość i
jakość wody wywoływało przeciwne skutki(przejrzystość wody
spadała)

--
Wild_Thing ><>

Maciej Ślużyński

unread,
Mar 15, 2008, 2:27:33 PM3/15/08
to
Użytkownik "Wild_Thing" <luka...@pppoczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:frh3er$4ej$1...@news.onet.pl...

> jeśli liczba ryb stanowiła by prostą zależność od ilości planktonu
> w wodzie to mieli byśmy najbardziej rybne wody na świecie :)
> Bolączką naszych zbiorników jest przeżyźnienie a nie oligotroficzność,
> stąd też tołpyga nie będzie u nas zagrażającą konkurencją.

Ale z przeżyźnieniem można walczyć przy pomocy planktonu, który odżywia się
glonami zielonymi.

Liczba ryb nie stanowi oczywiście prostej zależności i nie jest funkcją
TYLKO ilości planktonu.

Ale rzeczywiście, tak jak wspomniał Katanka, większość narybku żywi się
planktonem.

Generalnie nie jestem ekspertem z dziedziny biologii czy ekologii, ale
interesuję się akwarystyką od wielu lat i stąd czerpię swoją skromną wiedzę
na ten temat ;-)

Maciej Ślużyński

unread,
Mar 15, 2008, 2:29:26 PM3/15/08
to
U�ytkownik "Wild_Thing" <luka...@pppoczta.onet.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:frh3md$59o$1...@news.onet.pl...

> Wpuszczanie du�ej ilo�ci to�pyg do niewielkich, zamulonych
> zbiornik�w, zamiast jak planowano podnie�� przejrzysto�� i
> jako�� wody wywo�ywa�o przeciwne skutki(przejrzysto�� wody
> spada�a)

Bo to ryba ro�lino- i planktono�erna chyba, wi�c produkuje du�� ilo��
odchod�w, kt�re stanowi� doskona�� po�ywk� dla rozwoju bakterii.

Wild_Thing

unread,
Mar 15, 2008, 2:30:47 PM3/15/08
to
Maciej Ślużyński napisał(a):

> Użytkownik "Wild_Thing" <luka...@pppoczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:frh3md$59o$1...@news.onet.pl...

>
>> Wpuszczanie dużej ilości tołpyg do niewielkich, zamulonych
>> zbiorników, zamiast jak planowano podnieść przejrzystość i
>> jakość wody wywoływało przeciwne skutki(przejrzystość wody
>> spadała)
>
> Bo to ryba roślino- i planktonożerna chyba, więc produkuje dużą ilość
> odchodów, które stanowią doskonałą pożywkę dla rozwoju bakterii.

otóż to! podobnie jest z amurem.

--
Wild_Thing ><>

odziu

unread,
Mar 15, 2008, 2:48:48 PM3/15/08
to
Wild_Thing pisze:

> jeśli liczba ryb stanowiła by prostą zależność od ilości planktonu
> w wodzie to mieli byśmy najbardziej rybne wody na świecie :)
> Bolączką naszych zbiorników jest przeżyźnienie a nie oligotroficzność,
> stąd też tołpyga nie będzie u nas zagrażającą konkurencją.

Czyli uważasz, ze ludzie są mądrzejsi od natury?
Wprowadzanie tołpygi to leczenie syfilisa tryplem. Najpierw
ludzi powodują przeżyźnienie wody przez nadmierną
eksploatację rybacką (mało ryb) i nadmierne nawożenie ziemi
dookoła zbiorników wodnych, a potem wprowadzają tam zjadacza
planktonu, chociaż natura u nas go nie stworzyła, bo był nie
potrzebny. Czy nie lepiej odtworzyć warunki początkowe, a
nie wprowadzać nowe "pomysły"? Przykłady pokazuj niestety,
że to naszym najlepszym naukowcom nie wychodzi to za bardzo.
Oczywiście, że jak woda przeżyźniona i uboga w ryby (mało
narybku), to tołpyga nie przeszkadza, ale chyba nam powinno
zależeć na tym, żeby było odwrotnie. Mamy bardzo dobre wody
jeszcze naturalne i nie powinny one służyć, do wypasania
jakieś egzotycznych gatunków w rodzaju karp, amur, tołpyga
itp., bo mamy całą masę naszych rodzimych ryb.

Wild_Thing

unread,
Mar 15, 2008, 2:50:52 PM3/15/08
to
odziu napisał(a):

> odwrotnie. Mamy bardzo dobre wody jeszcze naturalne i nie powinny one
> służyć, do wypasania jakieś egzotycznych gatunków w rodzaju karp, amur,
> tołpyga itp., bo mamy całą masę naszych rodzimych ryb.
>

nie napisałem ze tołpyga jest rozwiązaniem naszych bolączek - wskazałe
zagrożenia jekie niesie, ale IMO nie stanowi ona konkurencji pokarmowej
dla narybku

--
Wild_Thing ><>

odziu

unread,
Mar 15, 2008, 2:56:02 PM3/15/08
to
Wild_Thing pisze:

> nie napisałem ze tołpyga jest rozwiązaniem naszych bolączek - wskazałe
> zagrożenia jekie niesie, ale IMO nie stanowi ona konkurencji pokarmowej
> dla narybku

Tak jak powiedziałeś wcześniej, zależy to od ilości tołpyg i
ilości narybku. Ja wolałbym żeby narybku było dużo więcej
niż jest. ;-)

Maciej Ślużyński

unread,
Mar 15, 2008, 3:59:46 PM3/15/08
to
Użytkownik "Wild_Thing" <luka...@pppoczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:frh4l6$7nb$1...@news.onet.pl...

Czy z amurem - to nie wiem. Ale tak zwane "złote rybki" trzymane czasami w
akwarium to syfią wodę cztery razy szybciej niż inne ryby, więc potrzebna
jest lepsza filtracja i większy zbiornik.

A trzymanie takiej "złotej rybki" w kuli - to jest prawdziwe barbarzyństwo,
bo zwierzak praktycznie pływa we własnych odchodach i karłowacieje w
oczach...

Plumke

unread,
Mar 15, 2008, 5:47:56 PM3/15/08
to

> ilości narybku. Ja wolałbym żeby narybku było dużo więcej
> niż jest. ;-)
>
no to patrz
;)
http://www.milanos.pl/video.php?cat=2&id=6614

pozdr


odziu

unread,
Mar 15, 2008, 5:48:48 PM3/15/08
to
Plumke pisze:
> no to patrz

? :-D

0 new messages