http://www.rapala.com/products/luresdetail.cfm?modelName=glass_shad_rap&freshorsalt=Fresh
--
Piotr Ratyński
GG:1064092
Skype:odziu1
Pol dnia dzis zmarnowalem na woblerze "marki wobler" - a tak pienie w wodzie
chodzi, jak tylko zmienilem na obrotuwke to sie zaraz 8 sztuk zachaczylo :).
A ja cala dnia zmarnowalem na żywcu "marki Żywiec" - a jak pienie w
wodzie sie chłodzi, jak tylko zmienilem na wudke to zaraz cóś cholowało
mi łudke. :-D
Pozdrawiam
Marcin
No myślę, że nie... :-D
> [...] zakładam Rapala
> down deep husky jerk i ciach żywca.
Na rzece, czy woda stojąca?
ROTFL
:D
plumke
Nie masz sie co śmiać, doszły mnie słuchy (Kłapiszewska mówiła przy
maglu), że bardzo dobry na bolenia. Bardzo szybko go ściągasz, nie
pozwalając zatonąć, tak że popierdziela po powierzchni prawie. :-D
No glass oczywiście z powodu up light i w kolorze motoroill, czy jakoś
tak... Im więcej upite to bardziej pływające. :-D
Pozdrawiam
Marcin
Użytkownik "odziu" <od...@tlen.pl> napisał w wiadomości
news:fee1nu$k5u$1...@nemesis.news.tpi.pl...
> puszka czy szklo?
A tak serio, czego używacie do połowu szczupaków?
Wyobraźmy sobie 3 typy łowisk
- krawedzie trzcinowisk, na skraju głębokość max 2-3 m
- spady, powiedzmy z 3 na 8 i więcej m, rzucamy równolegle do krawędzi
- toń sielawowa (pod dnem łódki 20 i więcej metrów)
dwa pierwsze przypadki spinning, ostatni trolling
Wasze typy, ze wskazaniem na Rapalę, ale niekoniecznie
>Wyobra?my sobie 3 typy ?owisk
>- krawedzie trzcinowisk, na skraju g??boko?? max 2-3 m
Alga 2-3 okolo 15g
Gnom 2
>- spady, powiedzmy z 3 na 8 i wi?cej m, rzucamy równolegle do kraw?dzi
Alga 3 okolo 20-25g
>- to? sielawowa (pod dnem ?ódki 20 i wi?cej metrów)
>
>dwa pierwsze przypadki spinning, ostatni trolling
Nie wolno trollowac w studni artezyjskiej, a innych tak glebokich
lowisk u mnie niema. Gdyby byly to bym zapial 15-20cm wobler.
Pozdr
newrom
Żywiec - wędzisko, kołowrotek, żyłka, stalka, spławik, hak, żywiec.
Spinning - wędzisko, kołowrotek, żyłka albo plecionka, stalka,
wahadłówka albo wirówka albo wobler albo guma.
Poza tym: sadzyk, podbierak, osęka, rozwieracz szczęk i tym podobne
duperele.
> Wyobraźmy sobie 3 typy łowisk
> - krawedzie trzcinowisk, na skraju głębokość max 2-3 m
> - spady, powiedzmy z 3 na 8 i więcej m, rzucamy równolegle do krawędzi
> - toń sielawowa (pod dnem łódki 20 i więcej metrów)
Wyobraziłem sobie...
> dwa pierwsze przypadki spinning, ostatni trolling
Zgadza się.
> Wasze typy, ze wskazaniem na Rapalę, ale niekoniecznie
Kto jest waszym idolem i dlaczego Lenin?
Złośliwcze!!!
Widzę, że muszę dokonać egzegezy swojego poprzedniego postu. Wahadłówki,
wirówki i gumy mam jako tako opanowane, na woblery łowię rzadko, słabo i bez
przekonania. Stąd prośba o podpowiedź paru sprawdzonych modeli woblerów do
zastosowania w wymienionych typach łowisk. Nie musi być Rapala, ale zdaje
się jesteśmy w temacie o Rapali i nie chciałem robić totalnego OT.
Jak następnym razem będę nad wodą, to przekonanie niektórych grupowiczów do
wykorzystywanych przez nich woblerów udzieli się mojej osobie i będę łowił
woblerem z wielką wiarą w jego skuteczność, a to przecież ponad połowa
sukcesu.
Pozdrawiam
Piotr
>Jak nast?pnym razem b?d? nad wod±, to przekonanie niektórych grupowiczów do
>wykorzystywanych przez nich woblerów udzieli si? mojej osobie i b?d? ?owi?
>woblerem z wielk± wiar± w jego skuteczno¶?, a to przecie? ponad po?owa
>sukcesu.
Shad rap - imo the best (na glebokie doly wersja SDR)
classic - bywa skuteczny
j-11 jointed - kicha jakich malo :)
Pozdr
newrom
No złośliwość nie była moim zamiarem, miało wyjść na wesoło, ale byłem
lekko "podrasowany" butelką Ballantaine`s i zapomniałem dodać "buźki",
co niniejszym czynię: :-D :-D :-D :-D (miały być cztery).
> Widzę, że muszę dokonać egzegezy swojego poprzedniego postu. Wahadłówki,
> wirówki i gumy mam jako tako opanowane, na woblery łowię rzadko, słabo i bez
> przekonania. Stąd prośba o podpowiedź paru sprawdzonych modeli woblerów do
> zastosowania w wymienionych typach łowisk. Nie musi być Rapala, ale zdaje
> się jesteśmy w temacie o Rapali i nie chciałem robić totalnego OT.
Ja tam jestem raczej przekonany, że nie można mówić o wyższości jakiegoś
rodzaju przynęt spinningowych nad innym. Wszystko zależy od konkretnej
sytuacji. Ale mam parę woblerów w które wierzę:
http://krotki.pl/1BBO.
http://www.salmo.com.pl/page.php?id=30
http://www.doradotriada.pl/index.php?site=product&subprod=40
i całą masę takich którym nie dowierzam. ;-) Ryby jednak, jak to
stworzenia żywe, lubią sprawiać niespodzianki, bo w realnym świecie co
prawda wszystko możliwe nie jest, ale za to nic nie jest niemożliwe. :-D
> No złośliwość nie była moim zamiarem, miało wyjść na wesoło, ale byłem
> lekko "podrasowany" butelką Ballantaine`s i zapomniałem dodać "buźki",
> co niniejszym czynię: :-D :-D :-D :-D (miały być cztery).
Jesuuuu czym Ty sie trujesz? To cos ala Panasonix w rudych wódach na
myszach? ;-P
--
Pozdrawiam serdecznie
Parafotek
"Dobrze jest łączyć przyjemne z pożytecznym ... i dobrze jest mieć odznakę."
Mnie truli. ;-)
> j-11 jointed - kicha jakich malo :)
A to fakt ;) Mam wrazenie, ze to jedna z tych przynet (w zasadzie takie sa w
zdecydowanej przewadze), ktore duzo bardziej podobaja sie wedkarzom niz
rybom (trzeba przyznac, ze sa ladne, pieknie pracuja, czuc je na kiju itd.,
itp., tyle, ze nie wiedziec czemu fiszki sie nimi nie pasjonuja :) Urwalem
chyba ze 4 sztuki w roznych odmianach, na roznych wodach i zdaje sie tylko
raz zaczepil sie jakis pistolet i to tez mocno niepewnie.