Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Karta wędkarska w Niemczech

380 views
Skip to first unread message

Artur Nowicki

unread,
Mar 6, 2010, 5:59:49 AM3/6/10
to
Dzisiaj zdawałem na kartę wędkarską w Niemczech (na Bawarii). 60 pytań
losowo wybranych z prawie 1000. Cała procedura poprzedzona jest kursem
który odbywa się raz do roku (egzamin zresztą też, nie licząc
poprawkowego w sierpniu). Kurs trwa 42 godziny (w sumie) z tego trzeba
uczestniczyć conajmniej w:

Dział - minimalny czas

Wiedza o rybach: - min. 3h
Wiedza o środowisku wodnym - min. 3h
Ochrona środowiska wodnego - min. 3h
Sprzęt wędkarski - min 3h
Prawo i wędkarstwo - min 3h
Praktyczny trening ze sprzętem wędkarskim (na sucho) - min 3h

Poza tym trzeba udowodnić minimalną sumaryczna ilość spędzonych godzin
na kursie (30).

Koszty:

Kurs z materiałami - 205 EUR
Egzamin - 26 EUR
Wyrobienie karty - 35 EUR
Opłata na rozwój gospodarki rybackiej - 40 EUR na 5 lat lub dożywotnio
(logicznie z wiekiem opłata maleje, np w wieku 14-22 lat placi sie 300
EUR, a w wieku 43-47 juz tylko 160).

Jak się wszystko już pozałatwia to dostaje się do ręki kartę wędkarską w
urzędzie miasta w którym sie aktualnie mieszka. To niestety nie
upoważnia jeszcze do łowienia gdziekolwiek. Żeby łowić należy wykupić
pozwolenie dzienne, lub zostać członkiem jednego z wielu klubów
wędkarskich. Zazwyczaj, po wniesieniu rocznej opłaty można łowić w
wodach należących do klubu. Przykładowe opłaty:

Wpisowe (300 EUR)
Roczna karta (250 EUR)

Opłaty różnią się w zależności od ilości posiadanych wód i "prestiżu" klubu.

Wiem że dla większości ten temat może nie jest interesujący, ale jestem
przekonany że czytają tę grupę także osoby które wyemigrowały lub
pracują w Niemczech i nie chcą porzucać swojego hobby.

--
Pozdrowienia
Artur

Andrzej

unread,
Mar 6, 2010, 8:36:29 AM3/6/10
to
Witam!

"Wiem �e dla wi�kszo�ci ten temat mo�e nie jest interesuj�cy..."

Z cala pewnoscia jest to interesujaca informacja.
Dzieki.
pzdr
Andrzej


Artur Nowicki

unread,
Mar 6, 2010, 9:27:59 AM3/6/10
to
Artur Nowicki schrieb:

> Dzisiaj zdawałem na kartę wędkarską w Niemczech (na Bawarii). 60 pytań
> losowo wybranych z prawie 1000. Cała procedura poprzedzona jest kursem
> który odbywa się raz do roku (egzamin zresztą też, nie licząc
> poprawkowego w sierpniu). Kurs trwa 42 godziny (w sumie) z tego trzeba
> uczestniczyć conajmniej w:
>
> Dział - minimalny czas
>
> Wiedza o rybach: - min. 3h
> Wiedza o środowisku wodnym - min. 3h
> Ochrona środowiska wodnego - min. 3h
> Sprzęt wędkarski - min 3h
> Prawo i wędkarstwo - min 3h
> Praktyczny trening ze sprzętem wędkarskim (na sucho) - min 3h

Tutaj pominąłem jeszcze praktyke w pozbawianiu ryby życia i patroszeniu
(3h). W Niemczech "catch and release" jest paradoksalnie niemile
widziane (a nawet nielegalne w niektórych landach). Wychodzą z zalożenia
ze jeżeli męczymy jakieś zwierzę (zacięcie i holowanie ryby podchodzi
pod to) to trzeba mieć dobry powód do tego. Zjedzenie złowionej ryby
jest takim właśnie powodem.

--
Pozdrowienia
Artur

robbi

unread,
Mar 6, 2010, 9:44:16 AM3/6/10
to
W dniu 2010-03-06 15:27, Artur Nowicki pisze:


Nie dziwię się im.
Niemcy to naród nad wyraz pragmatyczny i chłodno myślący.
Jeśli kłujesz rybę - to chyba w jakimś celu.
Może kilku ortodoksów C&R, którzy w niewybrednych słowach odzywają się
to tych wędkarzy którzy jednak biorą rybę na patelnie, należałoby na
taki kurs wysłać.

--
pzdr
robbi
Kto ma szplina i cos z gorem ten kij tonka nad jeziorem.
http://rkasperek.eu/gallery/main.php

Jakub Jewu�a

unread,
Mar 7, 2010, 8:15:09 AM3/7/10
to
> Tutaj pomin��em jeszcze praktyke w pozbawianiu ryby �ycia i patroszeniu
> (3h). W Niemczech "catch and release" jest paradoksalnie niemile widziane
> (a nawet nielegalne w niekt�rych landach). Wychodz� z zalo�enia ze je�eli
> m�czymy jakie� zwierz� (zaci�cie i holowanie ryby podchodzi pod to) to
> trzeba mie� dobry pow�d do tego. Zjedzenie z�owionej ryby jest takim
> w�a�nie powodem.

Koniec swiata!
A gdzie (za przeproszeniem) "etyczne wedkarstwo"?

q

PLUMKE

unread,
Mar 7, 2010, 10:59:37 AM3/7/10
to

>
> Koniec swiata!
> A gdzie (za przeproszeniem) "etyczne wedkarstwo"?
>
pomijajac oczywista ironie....naiwnoscia jest doszukiwac sie etyki u
niemcow...a zwlaszcza w ktorymkolwiek z jego amt'ow

plumke

0 new messages