--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Na szczupaka nad j. Miedwie,..ale ciezki dostep z brzegu. W Jezierzycach
stawy hodowlane z karpiem i leszczem. Najlepiej nad j. Insko (86 km) ale
pewnie jak wszedzie jest jeszcze marnie, wiec szkoda benzyny:))) Nad Inskiem
caly przekroj ryb, a najwiecej duzego okonia. Jak ktos lubi to mozna
pojechac dalej, w okolice Czaplinka (j. Drwsko, Kalensko, Krzemno).
Pozdrawiam
ps.
Nad sama Odre to moze niewarto, ale np. Dziewoklicz, Gunica, "cieply kanal"
kolo elektrowni.
--
Jarek (SQ1EUO)
sq1...@stud.pam.szczecin.pl
sq1...@wp.pl
GG: 1277234
Użytkownik "sq1euo" <sq1...@poczta.interia.pl> napisał w wiadomości
news:c8d9u4$7v9$1...@nemesis.news.tpi.pl...
> Na szczupaka nad j. Miedwie,..ale ciezki dostep z brzegu. W Jezierzycach
> stawy hodowlane z karpiem i leszczem. Najlepiej nad j. Insko (86 km) ale
> pewnie jak wszedzie jest jeszcze marnie, wiec szkoda benzyny:))) Nad
Inskiem
> caly przekroj ryb, a najwiecej duzego okonia. Jak ktos lubi to mozna
Mozesz powiedziec cos wiecej o polowach okoni w Insku? Czy trzeba znac
miejscowki, czy lowi sie na glebi czy plytko, czy moze tez bez trudu mozna
zlokalizowac okonie na calym obszarze jeziora? Jak ze szczupakiem?
Ja lowie w pobliskiej Wisoli i niestety coraz trudniej tam o ladnego okonia.
Pozdrawiam
GB
Szczupaki sie trafiaja przy polowie okoni. Jest ich troche,ale sztuki
powyzej 1 kg tam nigdy nie zlapalem. Okoni ogolnie jest bardzo duzo i
naprawde nie jest ciezko je znalezc. Z mojego dosyc duzego doswiadczenia:)))
(oczywiscie jesli chodzi o to jezioro) wynika,ze najlepiej lowic
wieczorem,...od godz. 19 na obrotowke Mepps Black Fury nr 3. Trafiaja sie
naprawde ladne okonie. Zarowno z glebi jak i na plytszej wodzie. Przy
wjezdzie do Inska przejezdza sie przez groble,..tam mozna przy samej drodze
porzucac,tam jest dosyc gleboko i siedza duze okonie. Spokojnie mozna lowic
z molo na plazy miejskiej,..tam tez sa okonie oraz szczupaki. Tak wiec na
blache najlepiej wieczorem od 19. A w dzien tylko na zywca,...tuz nad dnem.
W tym roku sprobuje z bocznym trokiem,moze i w dzien na spinning beda braly.
najwieksze sztuki wyciagnalem na duza blache obrotowa i na wachadlowki, oraz
na zywca. Miejscowki swoje mam,..ale okonia znajdziesz wszedzie.
Pozdrawiam
A na takie rzeczki jak Ina, Płonia warto się wybrać. Pływa tam jeszcze coś?
JK
Użytkownik "Jarosław Kotnicki" <jarkot...@gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:c8kblb$6m4$1...@inews.gazeta.pl...
>
> A na takie rzeczki jak Ina, Płonia warto się wybrać. Pływa tam jeszcze
coś?
>
Zakladam ze pytasz o ryby ktore mozna zlowic na spinning.
W okolicach Stargardu - szczupak, sandacz, klen, jaz, okon, troc, pstrag.
Szczupaki i sandacze sam lowilem ale musze powiedziec, ze rybe z Iny powyzej
1 kg uwazam za niezly okaz. Slyszalem historie o 5 kg sandaczach ale
podchodze do nich sceptycznie :)
Kleni i jazi nigdy tam nie zlowilem ale tez nigdy nie wybieralem sie na te
ryby. Natomiast znajomi lowili. O troc mozna zlowic glownie na poczatku
sezonu trociowego nad Ina bylem tylko 2x z nastawieniem na ta rybe - bez
powodzenia. Ale kuklukrotnie widzialem trocie zlapane na Inie. Podobno w
okolicach goleniowa prowadzi sie zarybianie Iny narybkiem troci i lososia.
Pozdrawiam
GB
Chyba lepiej wybrać się na Krąpiel, Gowienicę i Stepnicę na pstrąga :)
JC
No wlasnie,..jak to jest z ta Gowienica? Faktycznie mozna cos tam wyciagnac
ciekawego? I w ktore mijesce najlepiej sie wybrac.
Pozdrawiam
Straszne kłusownictwo ale powyżej miejscowości Stepnica (dojazd do
najbliższego mostu w górę rzeki) można złapać porządnego pstrąga i troć
głównie na woblera
pozdrawiam
JC
> Straszne kłusownictwo ale powyżej miejscowości Stepnica (dojazd do
> najbliższego mostu w górę rzeki) można złapać porządnego pstrąga i troć
> głównie na woblera
> pozdrawiam
jakie zezwolenia tam obowiazuja? i jakie sa koszty?
Nigdy tam nie bylem,a niechcialbym wydawac kasy na marne. Mam juz pare
zezwolen na rozne wody i pewnie nie wykozystam wszystkiego w tym roku, ale
jesli faktycznie mozna tam cos ciekawego wyciagnac,to czemu nie,...moze i
tam bede czesciej jezdzil.
>
> Chyba lepiej wybrać się na Krąpiel, Gowienicę i Stepnicę na pstrąga :)
>
Witam
Wlasnie wrocilem z Gowienicy. Zaparkowalem kolo oczyszczalni
sciekow,doszedlem do rzeczki i szedlem w jej gore. Lowilem na Mepps Aglia nr
0 kolor zloty. Mialem kilka uderzen okoni (zaden sie nie zapial) oraz kilka
uderzen i pogoni za blacha jakis takich dziwnych ryb (pstragi?). Mialy
podluzne cialo, w wodzie wygladaly na kolor czarny, pukaly w blache,albo
plynely za nia do brzegu. Ta sytuacja dziala sie tylko jak rzucalem pod prad
i zwijalem z pradem rzeki,ewentualnie w poprzek,nigdy pod prad. Jedna z tych
ryb tak na oko miala z 40 - 45 zm. Nic nie wyciagnalem. Bylem od 14 do 16,
piekna pogoda, ludzi zero. Musialem ciagnac prawie caly czas przy powirzchni
wody, bo w wielu miejscach wodna trawa,ktora wyrasta z dna, konczy sie pare
cm ponizej tafli wody. W niektorych miejscach jest tylko troche glebiej.
Ogolnie piekne miejsce,tylko troche wasko,..trzeba lekko rzucac,bo sie na
druga strone przezuca:))
140 km przejechalem i nawet malego pstraga nie zahaczylem :)))))
Prosilbym o dokladna istrukcje na co i jak lapac :))) Jakie woblery, jakie
blachy, czy zylka musi byc bardzo delikatna,czy uzywac przypon itd.
Nigdy nie lowilem pstragow. A lowinie rzeczne dopiero zaczynam.
Aha i jakie zezwolenia tam obowiazuje? Bo chyba dzisiaj porzucalem na dziko
:((
Mam zezwolenie Szczecinskiego Urzedu Morskiego,..czy to wystarczy? (caly
zalew,roztoke odrzanska i rzeki wplywajace do niego to zezwolenie obejmuje).
I czy rzeki Krapiel i Stepnica sa podobne do Gowienicy?? Ja bywam nad Gunica
(dokladnie po drugiej stronie zalewu, wjazd od Jasienicy) ale tam ta rzeka
jest zupelnie inna i chyba pstargow nie ma,...sam okon praktycznie,
........tak mi
sie wydaje.
Troche sie rozpisalem,ale licze na pomoc :))
Pozdrawiam