Korzysta ktoś z elektrycznej jakiś czas, i może mi ją ze spokojnym
sumieniem polecić? Taką bym mógł tez napompować podłogę z airmaty.
Może ktoś z takich korzysta, i może coś na ich temat powiedzieć?
Nie są tanie, ale jak kilka lat posłuży to przełknę cenę.
GP8OD
http://www.pontony.net.pl/gp80d.jpg
BRAVO SUPERTURBO BST 12HP
http://www.pontony.net.pl/bst12hp.jpg
--
Krzysiek
> Wykończyłem je dmuchana podłogą z airmaty, ją trzeba dymać do 0,8 atm.
>
> Korzysta ktoś z elektrycznej jakiś czas, i może mi ją ze spokojnym
> sumieniem polecić? Taką bym mógł tez napompować podłogę z airmaty.
Ja używam elektrycznej, takiej pamiętającej tow. Gierka. Zaadaptowałem
przyłacze i ciągle działa.Tylko auto musi być w miare blisko ( ja mam kabel 30
m). Tzn. działała, bo ostatnio pompowałem nią materac w zeszłym sezonie:-)
Mam też ręczną dwustronną o poj. skokowej 3 l. Dobrze się spisuje jak
mam "ludzi" do roboty:-)
pozdrawiam
Witi
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Szukam pompki elektrycznej, która pompuje co najmniej 400 l/min i poda
ciśnienie minimum 0,8 atm.
--
Krzysiek
> przeróbka z czegoś? A jak przeróbka to z czego?
To pompka do kół samochodu. Wydajności nie mierzyłem, bo i jak, ale zadowala
mnie. Jak sie kiedyś zagapiłem to porozrywała mi przegrody w materacu i ten
osiągnął krztałt jaja dinozaura:-)
> mało. Napompowanie pontonu od podstaw zajęło by wieki, nie mówiąc o
> tym że by sie zagotował pięć razy. Bo po piętnastu minutach pracy
> gorący sie robi jak diabli.
Daj mu od czasu do czsu 2-3 krople oleju do ssaka, to mu dobrze zrobi:)
Tylko potem niech pochodzi chwilę, żeby ten olej nie wefrunął do pontona, bo
nie wiem jak to może zadziałać z gumą.
Mój też nie ma rewelacyjnej wydajności, ale w 30 mimut ładuje komore główną, a
te dwie mniejsze w tym czasie pompuję ręczną, ona ma większą wydajność, tyle,
że daje po"bułach" :-)
pzdr
Witi
ps.może pogooglaj za jakimś "prawdziwszym" kompresorkiem na 12v, pewnie takie
gdzieś są.
Najlepiej mieć przyczepke i nie spuszczać powietrza za każdum razem. NEURON
tak robi, pisał niedawno
KOMPRESOR SAMOCHODOWY 12V 85l. DWA TLOKI SZCZECIN
Sorki, to poprzednie to nie ta grupa:)
> > razem. NEURON tak robi, pisał niedawno
> Jasne, nic tylko pozazdrościć :)
> Jak bym miał miejsce do przetrzymywania przyczepy to nie było by tematu.
Ja w tym celu wynajmuje dodatkowy garaż(80pln/m-c) i mam luzik.
Przyczepke kupiłem na wyprzedaży w OBI za 900pln, przerobiłem co było trzeba,
i już sie prawie spłaciła, bo co rusz ktoś ją pożycza (taryfa stała-Jasio
Wędrowniczek 0,5 :-) ).
Sam se znalazłem, to właśnie se kupuje ten kompresorek dwucylindrowy (209pln),
bo ten archaik z mezozoiku już mnie wkurza.
pzdr
Jest tańszy nieco : 200,99pln +15pln wysyłka (na trzy piwka zaoszczędzone:) )
W
20 min. to za długo? Za czym tak pędzisz?
Co do hałasu, to możesz se go wstawić do auta, ma 4,5 m węża.
250pln/m-c za wynajem garażu? Ty może w Moskwie mieszkasz?
Jest jeszcze opcja z butlą ze sprężonym powietrzem. Te pontony ratownicze
dla pilotów myśliwców morskich napełniają się w 15 sekund:-)
Witi
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> 250pln/m-c za wynajem garażu? Ty może w Moskwie mieszkasz?
Chyba nie masz pojęcia o Moskwie. Nie stać Cię na moskiewskie ceny.
--
XL
"Dzisiaj żyjemy w czasach, w których najgorsze występki są wpisane w prawa
człowieka." Roberto de Mattei
Rozważ tę BRAVO 12 za 255,00 zł.
150 l/min
Ja zastanawiam się nad GP8OD lub w ostateczności BRAVO SUPERTURBO BST
12HP
Nic na chwile obecną innego nie znalazłem, a zwłaszcza tańszego, a
najgorsze, zero opinii.
--
Krzysiek
> najgorsze, zero opinii.
Nie wiem jak długo żyjesz na tym świecie, ale ja dostatecznie długo, by
wiedzieć, że co tanie, to do dupy.Ta pompka, którą wyszperałem jest tania, ale
dość solidnie wygląda, poczekaj, za kilka dni ją będę miał, to Ci napisze co o
niej myśle. Nie spodziewam się cudów za te pieniądze, to pewnie made in china:-
)
Witi
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Kompresorek to jest jedynie dlatego, że tak to nazwał sprzedający.IMO to jest
mechaniczna pompka do piłek, pontonów, materacy,kół samochodowych itp.
W/g starszej terminologii kompresor musi miec zbiornik na to co kompresuje i z
niego można sobie pobierać medium w miarę potrzeb.
> Korzysta ktoś z elektrycznej jakiś czas, i może mi ją ze spokojnym
> sumieniem polecić? Taką bym mógł tez napompować podłogę z airmaty.
>
Szukaj takiej ktora uzywaja do pompowania duzych pontonow/ribow, wazne
zeby miala system tlokowy i dmuchawe (po przekroczeniu jakiegos
cisnienia przelaczy sie automatycznie).
Mialem taki do materaca firmy intex, kupiony w jakims markecie, nawet
dawal rade. Ale dopompowac trzeba bylo recznie.
pozdr
newrom
zobacz jeszcze tutaj
http://www.etmarine.pl/produkty/akcesoria
--
pozdr
NEURON
myslalem ze ty kuba dajesz plucami (?)
pozdr ;P
plumke
--
pozdr
NEURON
Dotarła do mnie zakupiona w firmie TOKAREX ta pompka
Z przesyłką zapłaciłem 380zl
http://www.pontony.net.pl/gp80d.jpg
Sprawdziłem ją w domu na napompowaniu pneumatycznej podłogi (airmata)
Ją się pompuje do max 0,8 atm a przy 0,5 jest twarda jak deska.
Zacznę od minusów.
Jest głośna. Tak mi się wydaje w domu. Może w plenerze w trawie nie
będzie tak źle. Na razie tylko tyle minusów, i mam nadzieję że i w
praktyce na tym sie skończy.
Plusy.
Rozbieralna w razie czego.
Faktycznie szybko pompuje.
W pierwszej fazie pompowania dmucha jak dmuchawa by wypełnić
powietrzem luźną komorę, po wypełnieniu i wyczuciu że juz sie spręża
włącza się drugi silnik i furkocze jak kompresor.
Pompuje do zadanego ciśnienia które ustawia sie na wyświetlaczu, gdy
osiągnie wartość zadaną, automatycznie wyłącza się.
Jestem pod wrażeniem bo nie wiedziałem że moja podłoga pompowana do
tej pory nogą aż połamałem pompkę, może być tak twarda jak deska.
Jestem pod wrażeniem.
Mam nadzieje że trochę posłuży.
Pozdrawiam
--
Krzysiek
Przy okazji przeczesałem Odrę za szczupakiem i Okoniem, ale nic nawet
nie skubnęło :/
Takie same efekty miało jeszcze kilku wędkarzy których spotkałem na
wodzie.
--
Krzysiek
>
> > najgorsze, zero opinii.
>
> )
>
> Witi
>
> --
Nie spodziewam się cudów za te pieniądze, > )
Dzisiaj testowałem moją nowa pompkie do pontona L- 3,15.
Napompowanie całości trwało 19 min.
Praca non stop, temp. ok. No, może wąż sie troche zagrzał przy wyjściu.
Nie było potrzeby dopompowywania ręcznie.
Myślę, że wart jest swojej ceny.
Wyszło na to,że wracam do pontonowania (bo odzie podrożały z 8 na 12 pln).
Oczywiście wali mi,że podrożały, a ile zabawy będzie przy tym pontonowaniu:-D
Pozdrawiam
Teraz choruję na silnik spalinowy 5-8 KM. Mój elektryk MinnKota 50
jest ok, ale przydał by sie większy speed :-)
--
Krzysiek
wlasnie sobie zakupilem 3.5KM. do pontonu 3.20 w zupelnosci wystarczy
nawet po wisle... plywalem na takim samym pontonie z silnikiem 5KM i
skrzydel mi tylko brakowalo. jak JaCool mi przesle filnim to chetnie
pokaze jak sie rwie srube :)
--
pozdr
NEURON
> trzeba pilnować by go nie rozsadziło :)
Kupiłem tą dwutłokową, jest ładna (chyba staję się próżny?)
No, miałem lekcję z materacem, więc teraz jak wypijam troche więcej piwka to
wzmagam czujność obywatelska:-D
> Teraz choruję na silnik spalinowy 5-8 KM. Mój elektryk MinnKota 50
> jest ok, ale przydał by sie większy speed :-)
Ja na rybach sie nie śpiesze( wręcz przeciwnie) i pływam powolutku. Jak mi sie
chce poszaleć, to biere se skutera i se smigam :-)
pozdrawiam
mieszkamy niedaleko siebie... moze przyjedz do plocka i poplywamy na
wisle z moim silnikiem.
testowalem silnik 3.2KM na pontonie 4.20 na wisle i duzej fali przy
mocnym wietrze we dwie osoby. naprawde sobie radzil
--
pozdr
NEURON
> Nie no. Ja sie nie odważam browarka pociągnąć jak mam pływać, bo
> misiaki patrolują Odrę i lubią się przytulić do burty i pobajerować :/
Pobajerować , piszesz waść, znaczy: co? chcą manny z nieba?
> > Ja na rybach sie nie śpiesze( wręcz przeciwnie) i pływam powolutku.
> Czasami mam daleko miejscówkę i trzeba pół godziny płynąć na eletryku,
> a na spalinie to myk myk i już :)
Jeśli pływasz tylko na Odrze to spalina to podztawa(chyba), ale elektryk jest
uniwersalny.
mam elektryka 45LBS, znakomici sobie daje rade, jednak spalinowka to
podstawa na rzece... niestety trzeba miec zapas mocy zeby czuc sie
bezpiecznie na wodzie i dralowac kilku km z pontonem brzegiem (bo mnie
znioslo)
--
pozdr
NEURON
w moim rejonie niestety jedynie elektryk na jeziorkach bo wszedzie
strefa ciszy. spalinowke kupilem glownie na wisle.
--
pozdr
NEURON
> wlasnie sobie zakupilem 3.5KM. do pontonu 3.20 w zupelnosci wystarczy
> nawet po wisle... plywalem na takim samym pontonie z silnikiem 5KM i
> skrzydel mi tylko brakowalo. jak JaCool mi przesle filnim to chetnie
> pokaze jak sie rwie srube :)
Ale chyba sam pływałeś.
Sam na 3.20 i 4 KM jakoś tam się ślizgam, ale po włożeniu dwójki dzieci
(8 i 9 lat) i dwóch ciężarków kotwicznych jest już kiszka.
--
pozdr
NEURON
> tak jak pisalem wczesniej... 3.3KM przy 4.20m pontonie i dwoch doroslych
> osobach, smigal po wisle jak ta lala przy duzej fali
> fakt, slizgow sie nie dalo nim robic, ale sprawnie skrecal i plynal bez
> wiekszego wysilku pod prad
Ostatnio mnie naszlo jak plywalem, ze zawsze by sie chcialo miec troche
mocniejszy silnik (czas doplyniecia do lowisk). Ale tak na prawde
najwazniejsze jest dobranie silnika do lodzi. Moj jest za ciezki do tej
lajby i gdy siedze na rufie to dziob idzie za bardzo w gore i plyne
wolniej niz wtedy gdy na dziobie posadze pasazera.
W pontonach po Wisle w kraku ludzie montuja powyzej 10KM (15 do 25
widzialem), czesto 2T. Zabawa przednia, ale na ryby 4T jest fajnejszy (a
jesli lodz jest na tyle ciezka ze przyjmie silnik 2 cylindrowy to juz
wogole bajka).
pozdr
newrom
--
Krzysiek
> Co byś doradził do pontonu 3,30m Yamahe 8KM dwu cylindrową 2takt, czy
> 5-6KM jeden cyl. 4takt? Waga silników jest zbliżona.
Jakbym sie znal to bym cos doradzil, a tak to tylko moge napisac z
obserwacji ze 4T zdecydowanie lepiej sie sprawdza w trollingu i sa
cichsze i mniej pala. 2T za to sa lzejsze, tansze, prostsze w obsludze
(i naprawie), moga byc transportowane w dowolnej pozycji. Z wad to
oczywiscie smarowanie mieszanka, a to oznacza ze przy wolnych obrotach
(trolling) moga pojawic sie problemy ze smarowaniem (problem rozwiazano
stosujac dozowniki/wtryski oleju). Wszystko uwzgledniajac ta sama polke
(bo bez sensu jest porownywac starego czterosuwa z najnowszym 2 suwem).
To z punktu widzenia wedkarskiego, bo do zabawy liczy sie tez moment
obrotowy (i tu wieksza pojemnosc 2T 2-cyl bedzie na +), moc, oraz
oczywiscie szybkosc wchodzenia na obroty.
Ale tak na prawde to zakochalem sie w silnikach 4T 2-cyl. Mialem okazje
przeprawiac sie przez zatoke na lodzi rybackiej wyposazonej w taki
silnik i po prostu szczeka mi opadla gdy szum fal zagluszal odglosy
pracy silnika (mala lodka, do silnika mialem 3-4m).
Osobiscie wybralem 4T 1-cyl ze wzgl na mase i cene.
pozdr
newrom
>> Ale chyba sam pływałeś.
>> Sam na 3.20 i 4 KM jakoś tam się ślizgam, ale po włożeniu dwójki dzieci
>> (8 i 9 lat) i dwóch ciężarków kotwicznych jest już kiszka.
>>
> tak jak pisalem wczesniej... 3.3KM przy 4.20m pontonie i dwoch doroslych
> osobach, smigal po wisle jak ta lala przy duzej fali
> fakt, slizgow sie nie dalo nim robic, ale sprawnie skrecal i plynal bez
> wiekszego wysilku pod prad
Widzisz. Kwestia jeszcze ile te dwie dorosłe osoby ważyły..
--
pozdr
NEURON