Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

turcja-triada-polecam!!!

0 views
Skip to first unread message

Agnieszka Bomba - trojmiasto.pl

unread,
Oct 2, 2003, 6:00:28 AM10/2/03
to

wrocilam wczoraj z Turcji - Triada _ Side - Hotel BELla - cudowne wakacje,
najlepsze pod sloncem, o lepszych nawet nie marze...zadnych niedociagniec,
napisze wiecej jak troszke uporam sie z zaleglosciami w pracy.
W wielkim skrocie - hotel fajny - jedzenie smaczne- wycieczki z biura ORA
TOUR tanie i na wysokim poziomie,- rezydent mily - Side piekne - Turcy
przesympatyczni


andy

unread,
Oct 2, 2003, 10:56:34 AM10/2/03
to

Użytkownik "Agnieszka Bomba - trojmiasto.pl" <a.b...@trojmiasto.pl> napisał
w wiadomości news:blgt47$bkj$1...@nemesis.news.tpi.pl...

To jesteś w mniejszosci
Albo masz niewysokie wymagania albo wyjatkowo Triadzie sie udalo.
Gratuluje i mam nadzieje ze bedzie jeszcze lepiej

Pozdrawiam


William_de_Mear

unread,
Oct 2, 2003, 12:21:19 PM10/2/03
to

> To jesteś w mniejszosci
> Albo masz niewysokie wymagania albo wyjatkowo Triadzie sie udalo.
> Gratuluje i mam nadzieje ze bedzie jeszcze lepiej
>
> Pozdrawiam
>
>
Ja też hesten w mniejszości..
Triada jest biurem dla tych co chcą tanio wyjechać za granice.
A jak wiadomo za małe pieniądze w pałacu mieszkać się nie będzie.
Jeżdzę z tym biurem od 10 lat i nie miałam ani nie mam zastrzeżeń aż
tak dużych jak piszą Ci co chcą Bóg wie czego za tak małe pieniądze.
Trzeba mierzyć siły na zamiary a koszt wycieczki na warunki jakie można
zastać

Pozdrawiam

Sissi

T_Sikor

unread,
Oct 2, 2003, 2:00:33 PM10/2/03
to

Użytkownik "William_de_Mear" <axa...@go2.pl> napisał w wiadomości
news:blhja3$edg$1...@atlantis.news.tpi.pl...
Dokladnie
Wrocilem rydzien temu z Tunezji z Triada i jestem zachwycony


Mario

unread,
Oct 2, 2003, 4:10:27 PM10/2/03
to
Przyłączam się do w/w opinii. Właśnie wróciłem z Tunezji, gdzie byłem z
Triadą. Rewelacji, jeżeli chodzi o hotel, nie było, ale nie spodziewałem się
luksusów. Co do rezydentki nie mogę się wypowiedzieć bo jej nie widywałem -
nie była mi Ona do niczego potrzebna, tyle co mnie odebrała, a później
zawiozła na lotnisko. Choć wiem że były osoby które codziennie na nią
czatowały i zamęczały pytaniami w stylu: po ile są banany lub co można robić
wieczorem w hotelu. Oczywiście nie uzyskały satysfakcjonujących odpowiedzi,
no a potem chodzili i rozprawiali jaka ta Triada jest do d...Ale to tak na
marginesie. Ja jestem z Triady zadowolony, choć nie zaryzykowałbym z nimi
objazdówki.
Pozdrawiam
Mario


William_de_Mear

unread,
Oct 3, 2003, 2:27:06 AM10/3/03
to
Ja jestem z Triady zadowolony, choć nie zaryzykowałbym z nimi
> objazdówki.

Witam

To spróbuj zaryzykować bo naprawdę warto..moje 60 % imprez
z Triadą to obiazdówki i byłam z nich naprawdę zadowolona.
Polecam objazdówkę po południowej Hiszpanii teraz to jest chyba
oferta 7+7 - naprawde warto.. tylko trzeba sie zorientować jak jest
najpierw czy zwiedzanie czy wypoczyne, bo to Triada lubi zmieniać.
Najpierw najlepiej sie pomęczyć i pojeździć od miasta do miasta a potem
odpocząć nad morzem :) ja miałam niestety na odwrót ale i tak nie
narzekam bo dla mnie LB to nie wypoczynek :)

Pozdrawiam

Sissi


Arek

unread,
Oct 3, 2003, 3:51:58 AM10/3/03
to
On Thu, 2 Oct 2003 16:56:34 +0200, "andy" <andrze...@eranet.pl> wrote:

>To jesteś w mniejszosci
>Albo masz niewysokie wymagania albo wyjatkowo Triadzie sie udalo.

11 września wróciłem z Krety z Triadą i jestem dla niej pełen uznania,
szczególnie za rezydentów tamtejszych (Ewa P. i Marcin G.). Jednak w
drodze powrotnej słyszałem wiele złych opinii o Triadzie, ale gdy
dowiedziałem się o szczegóły tych zażaleń... to żal mi się tych biednych
ludzi zrobiło. Sam jestem wybredny i czuły jeżeli chodzi o egzekwowanie
swoich praw, ale to, czego czepiali się ci biedni ludzie...

Na pewno pojadę w maju z Triadą jeszcze raz na Kretę.


--
Arek, Gdynia

"...All those guys... ...I killed... ...nothing personal...
...I want to be free... ... And I am. FREE."

Radosław Sydor

unread,
Oct 3, 2003, 5:08:23 AM10/3/03
to
No coz, ja tez bylem w Tunezji, tez z Triada rewelacji sie zadnych nie
spodziewalem. Wybralem Triade tylko dlatego ze jako jedyne biuro oferowalo
powrot do kraju przed 01.10.2003. W tym dniu musiałem być w Polsce. Biuro
zapewnilo mnie ze jesli wylot opozni sie to nie wiecej niz 12 godzin (co
jeszcze pozwoliloby mi zdarzyc). Wylot z Tunisu mial byc o godzinie 10:..
przylot do Warszwy o 14:.. Niestey o zmianie terminu wylotu na godzine 02:30
nastepnego dnia dowiedzialem sie na pol godziny przed wyjazdem z hotelu,
szlismy wlasnie sobie z plecakami na sniadanie, a tu niespodzianka. Leca
panstwo troszke pozniej. Podobno Triada nie dogadala sie LOTem, jednak
rezydentka mowila ze sa jakies problemy na lotnisku (zadnych nie bylo).
Triada w tym dniu miala jeszcze dwa wyloty, jedne o 10:.. do Krakowa drugi o
18:00 do Warszawy. Niestety nie zrobiono nic, aby zalatwic choc jedno
miejsce na tych lotach. Rozumiem, ze wiazalo by sie to z rozmowa z jednym z
pasazerow i musialby on sie na to zgodzic, niesety nic takiego nie zrobiono.
Telefonowalismy oczywiscie do Warszawy, najpierw sprobowano nas zbyc,
pozniej obiecano cos zrobic. Gdy dzwonilismy ponownie po prostu przelaczano
nas i odkladano sluchawke. Zdecydowanie odrazdzam wszystkim to biuro, nie
jest rzetelne i niestety traktuje swoich klientow z sposob co najmniej
nieodpowiedni.
Biuro oczywiscie zapewnilo klientom pokoje hotelowe, oraz obiadokolacje.
Niesety niektorzy dzien wczesnij wydali juz swoje pieniadze. Trzeba bylo sie
jakos wytrzymac na glodnego. My na szczescie kupilismy sobie troche chleba
by miec na rano do pracy, wiec jedlismy chleb i daktyle przez caly dzien :).
Pozatym w drodze na lotnisko bardo nas przepaszano, a rezydentka zapewniala,
ze bedziemy mogli kupic rodzimej produkcji alkohole (chcialem kupic jako
prezent dla rodzicow), niestey o 02:00 w nocy wszystkie sklepy wolnoclowe
byle juz pozamykane.Dobrze ze w samolocie chociaz mogelm cos kupic, niesety
nie z Tunezji a Szkocji :). Mieszkalismy w hotelu Les Pyramides w Tunezji,
ponoc ***. Jakoze byl to moj pierwszy wyjazd zorganizowany to po wejsciu do
pokoju stwierdzilem ze wole juz mieszkac w swoim namiocie :). No, ale udalo
nam sie uruchomic klimatyzacje (choc z niej woda kapala i troche glosno
chodzila). Zamowilismy w hotelu po dodakowej poduszce zeby troche zniwelowac
halas. Z klimatyzacji raczej nie korzystalismy bo noce byle przyjemnie
chlodne. Niestey aby to poczuc trzeba bylo otwierac albo drzwi wejsciowe,
albo tarasowe. Po wejsciu robilismy przeciag, starajac sie nie wpuszczac
komarow :). Potem zamykalismy wejscowe, zaslone od okna mocowalemw drzwiach
balkonowych, tak aby komary nie wlatywaly. Przed karaluchami wchodzacymi do
pokoju zabezpieczalismy sie za pomoca "Gazety Wyborczej" z samolotu,
wpychajac ja miedzy szpary w drzwiach wejsciowych. Ogolnie pobyt w Tunezji
wspominam bardzo milo, niesety te wspomnienia nie beda sie wiazaly z Triada.

Jesli chodzi o Tunezje to sluze garscia informacji.

pozdrawiam
Radosław Sydor


Mario

unread,
Oct 3, 2003, 11:50:56 AM10/3/03
to

> Triada w tym dniu miala jeszcze dwa wyloty, jedne o 10:.. do Krakowa drugi
o
> 18:00 do Warszawy. Niestety nie zrobiono nic, aby zalatwic choc jedno
> miejsce na tych lotach. Rozumiem, ze wiazalo by sie to z rozmowa z jednym
z
> pasazerow i musialby on sie na to zgodzic, niesety nic takiego nie
zrobiono.
> Telefonowalismy oczywiscie do Warszawy, najpierw sprobowano nas zbyc,
> pozniej obiecano cos zrobic. Gdy dzwonilismy ponownie po prostu
przelaczano
> nas i odkladano sluchawke. Zdecydowanie odrazdzam wszystkim to biuro, nie
> jest rzetelne i niestety traktuje swoich klientow z sposob co najmniej
> nieodpowiedni.

Rzeczywiście BP, jak i przyjaciół, poznaje się w biedzie. Ja problemów w
Tunezji nie miałem ( no może zdrowotne, ale lekarz zjawił się prawie
natychmiast po wezwaniu ) i może dlatego nie mam uwag. No a co do tego
wylotu to rzeczywiście ludzie z Warszawy nie mieli szczęśliwych min, gdy
usłyszeli o przesunięciu lotu. No, chyba tylko moja dziewczyna im
zazdrościła, bo nie chciała wyjeżdżać, zawsze to jeden dzień dłużej na plaży
:) Jakbyś się do niej zgłosił, zamieniłaby się bez chwili wahania.
Pozdrawiam
Mario

Jan Kowalski

unread,
Oct 3, 2003, 3:18:52 PM10/3/03
to

Użytkownik "Arek" <kad...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:6v8qnvcs924h0vb6n...@4ax.com...

> On Thu, 2 Oct 2003 16:56:34 +0200, "andy" <andrze...@eranet.pl> wrote:

> 11 września wróciłem z Krety z Triadą i jestem dla niej pełen uznania,
> szczególnie za rezydentów tamtejszych (Ewa P. i Marcin G.). >


Też wrócilam 11 września, też z Triadą i też z krety. Wyjazd był bardzo,
bardzo udany, ale co rezydentów to się nie zgadzam. Potrzebowałam od nich
tylko jednej informacji: w którą stronę trzeba iść do klasztorów polecanych
i zachwalanych wcześniej przez panią Ewę P. na spotkaniu organizacyjnym jako
idealna i cudowna wycieczka, szlakiem, przez piękną okolicę itp itd.

A pani Ewa na moje (jedyne) pytanie odpowiada, że tak naprawdę, to ona nie
wie, w którą stronę...

Ale tak w ogóle to było świetnie.
_ _
M


Radosław Sydor

unread,
Oct 6, 2003, 3:00:04 AM10/6/03
to
> No, chyba tylko moja dziewczyna im
> zazdrościła, bo nie chciała wyjeżdżać, zawsze to jeden dzień dłużej na
plaży
> :) Jakbyś się do niej zgłosił, zamieniłaby się bez chwili wahania.
> Pozdrawiam
> Mario
>
No jak by moja zona nie zaczynala nowej pracy 01.10 to ten jeden dzien
dluzej tez by nas raczej ucieszyl. A swoja droga to przydal by sie jakis
bank wymiany informacji pomiedzy klientami biura, szczegolnie przydatny w
takiej sytuacji.
pozdrawiam
Radek Sydor


Jacek

unread,
Oct 13, 2003, 5:30:45 AM10/13/03
to

Użytkownik "Agnieszka Bomba - trojmiasto.pl" <a.b...@trojmiasto.pl> napisał
w wiadomości news:blgt47$bkj$1...@nemesis.news.tpi.pl...
>

Ja w piątek wróciłem z objazdówki po Egipcie ... opinia moja o Tradzie jest
bardzo pozytywna z dodatkowym plusem :-))) wszystko znakomicie przygotowane
... i co ciekawe jeżeli chodzi o organizacje hotele itp. to spodziewałem się
mniej niż było w rzeczywistosci ... czyli moje zaskoczenie było tym
przyjemniejsze :-))) Oczywiście w całej grupie nie brak było ludzi którzy
narzekali i sami sobie stwarzali problemy. Niestety zapomnieli, że są w
Afryce a na niektóre czynniki wynikające ze specyfiki kraju BP nie ma
najmniejszego wpłwu i tym sposobem sami sobie psuli nerwy i wakacje. A było
naprwadę wspaniale.

Pozdrowionka
Jacek


0 new messages