Prosze moze o jakies przyklady, czy pochwalenie sie ewentualnymi okazjami i
wlasnymi zakupami :)
Pozdrawiam
Michal
Po naszym wejsciu do UE ceny w naszej strefie sa zdecydowanie wyzsze niz
te dla obywateli spoza UE. Jesli bedziesz miec farta i nie poprosza o
paszport, to zaplacisz nizsza cene, ale to zdarzylo sie tylko 2
moim znajomym. Ceny alkoholi sa teraz nawet sporo wyzsze niz w normalnym
sklepie w kraju. Np. Finlandia 0,75, o ktora prosila mnie znajoma w
markecie kosztuje 40zl, a w bezclowce ponad 50 dla obywateli UE.
Taniej bylo w strefie bezclowej w Turcji, ale ceny oscylowaly na poziomie
naszych sklepowych. Niektore alkohole oplaca sie kupic w obcych strefach,
np. Kahlua, Sheridan i inne likiery.
Kosmetyki tez sa duzo drozsze niz przed 1 maja. Np. zestaw 3 blyszczykow,
ktore chciala kupic moja zona, na okeciu kosztowaly ok. 210 zl, w Turcji
ok. 160zl, a w Polsce w sklepie ok. 180. Ceny perfum itp. sa porownywalne
ze sklepowymi.
Oczywiscie zestawy podrozne, promocje itp. czasami sie oplaca kupic, ale
trzeba znac ceny w Polsce w sklepach, bo mozna sie naciac :)
Na Okeciu mozna spokojnie robic manewr typu poproszenie jakiegos
Rosjanina, zeby cos kupil :)
Wrocilem z Turcji wczoraj :)
Pozdrawiam
Radek
Chyba jakies nieporozumienie. To czy jestes obywatelem uni czy nie - nie ma
tu zadnego znaczenia. Na okeciu sa teraz faktycznie 2 ceny, dla
podrozyjacych do krajow uni i tych podrozyjacych w inne rejony swiata. To
jaki masz paszport nie ma zadnego znaczenia, liczy sie to dokad masz bilet.
Pozdrawiam
Pawel
"Paweł Socha" <usun_to...@bpdesign.pl> wrote in message
news:cdr869$ig$1...@atlantis.news.tpi.pl...