Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Egipt - sytuacja ?

50 views
Skip to first unread message

Wiesiek von Kl. Peterwitz

unread,
Feb 25, 2012, 11:50:47 AM2/25/12
to
Witam
Zastanawiam się nad dwutygodniowym Egiptem. Jak kształtuje się sytuacja
obecnie /perspektywy w Egiptowie. Czytam ze na Synaju porywają turystów. Jak
żyć ... w Egipcie. :-) ?
Wiesiek

Kriss

unread,
Feb 25, 2012, 12:51:12 PM2/25/12
to

Użytkownik "Wiesiek von Kl. Peterwitz" <wlopat...@poczta.onet.pl>
napisał w wiadomości news:jib3h6$mm1$1...@node2.news.atman.pl...
Byłem w grudniu. Nie na Synaju. Cisza i spokój. Tylko religijne dewianctwo
zmieniło limity w duty-free z trzech na litra na osobę.

adamw777

unread,
Feb 26, 2012, 12:35:33 PM2/26/12
to
> Zastanawiam się nad dwutygodniowym Egiptem.
Znajomi wrócili miesiąc temu z Szarm el szejk, spoko, ale nieco mniej
luzu niż kiedyś, mówili że wyczuwa się lekki niepokój. Na Synaju nie byli.

p 47

unread,
Feb 26, 2012, 7:54:47 PM2/26/12
to

Użytkownik "adamw777" <adam...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:jidqh8$prl$1...@inews.gazeta.pl...
>> Zastanawiam się nad dwutygodniowym Egiptem.
> Znajomi wrócili miesiąc temu z Szarm el szejk, spoko, ale nieco mniej luzu
> niż kiedyś, mówili że wyczuwa się lekki niepokój. Na Synaju nie byli.
>

Sharm-el-Sheikh leży na Synaju...
;-)


Kriss

unread,
Feb 28, 2012, 3:17:55 AM2/28/12
to

Użytkownik "p 47" <karola...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:jiek7o$7ac$1...@news.task.gda.pl...
sie wziął i czepnął :) Synaj to również góra nie tylko półwysep. Z Sharma
często się tam wycieczkuje bo blisko.

Wiesiek

unread,
Mar 1, 2012, 12:17:59 PM3/1/12
to

Użytkownik "Wiesiek von Kl. Peterwitz" <wlopat...@poczta.onet.pl>
napisał w wiadomości news:jib3h6$mm1$1...@node2.news.atman.pl...
Pisząc Synaj miałem na myśli pół. Synaj.

Wiesiek

SID

unread,
Mar 6, 2012, 2:22:11 AM3/6/12
to
W dniu 2012-02-25 17:50, Wiesiek von Kl. Peterwitz pisze:
Wrócilismy 4.03. z Marsa Alam.

Przez kilka a może i kilkanaście godzin lotnisko było nieczynne.
Mieliśmy już jechać do Hurghady ale zaczęli przyjmować samoloty. Jednak
przy drodze dojazdowej do lotniska było sporo Egipcjan którzy zapewne
wcześniej blokowali dojazd. Robili zdjęcia autobusów. Ogólnie sytuacja
nieciekawa.

SID


Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Apr 16, 2012, 3:19:53 PM4/16/12
to
In article <jj4dv0$bf2$1...@news.dialog.net.pl>, SID <sid...@o2.pl>
wrote:
Ojej, w jakim sensie niebezpieczna?
To nie mozna robic zdjec autobusom?

TA

SID

unread,
Apr 17, 2012, 6:18:55 AM4/17/12
to
W dniu 2012-04-16 21:19, Titus_A...@somewhere.in.the.world pisze:
Jasne, że można ;)
Przy okazji pokrzykując i wymachując pięściami...
Dopiero pojawienie się oficera z grubymi pagonami ( prawdopodobnie jakiś
generał ponieważ widziałem go również na lotnisku jak wzbudzał popłoch
wśród obsługi) przerwało blokadę i lotnisko zaczęło przyjmowaś samoloty.

SID

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Apr 21, 2012, 6:56:30 PM4/21/12
to
In article <jmjg2e$ib1$1...@news.dialog.net.pl>, SID <sid...@o2.pl>
wrote:

> W dniu 2012-04-16 21:19, Titus_A...@somewhere.in.the.world pisze:
> > In article<jj4dv0$bf2$1...@news.dialog.net.pl>, SID<sid...@o2.pl>
> > wrote:
> >
> >> W dniu 2012-02-25 17:50, Wiesiek von Kl. Peterwitz pisze:
> >>> Witam
> >>> Zastanawiam się nad dwutygodniowym Egiptem. Jak kształtuje się sytuacja
> >>> obecnie /perspektywy w Egiptowie. Czytam ze na Synaju porywają turystów.
> >>> Jak żyć ... w Egipcie. :-) ?
> >>> Wiesiek
> >>
> >> Wrócilismy 4.03. z Marsa Alam.
> >>
> >> Przez kilka a może i kilkanaście godzin lotnisko było nieczynne.
> >> Mieliśmy już jechać do Hurghady ale zaczęli przyjmować samoloty. Jednak
> >> przy drodze dojazdowej do lotniska było sporo Egipcjan którzy zapewne
> >> wcześniej blokowali dojazd. Robili zdjęcia autobusów. Ogólnie sytuacja
> >> nieciekawa.
> >
> > Ojej, w jakim sensie niebezpieczna?
> > To nie mozna robic zdjec autobusom?
> >
> > TA
>
> Jasne, że można ;)
> Przy okazji pokrzykując i wymachując pięściami...
E, znasz arabski?
Moze oni wyrazal swoja sympatie?
Albo to byly jakies miejscowe dresy?
Nie demagogizuj.

> Dopiero pojawienie się oficera z grubymi pagonami ( prawdopodobnie jakiś
> generał ponieważ widziałem go również na lotnisku jak wzbudzał popłoch
> wśród obsługi) przerwało blokadę i lotnisko zaczęło przyjmowaś samoloty.

E, tam.
Raczej nie sadzzeby egipski general zajmowal sie takimi sprawami. Nie
pochlebiaj sobie...
TA
0 new messages