z gory dzieki
W Mieszku byłam dobrych parę lat temu, wtedy był to pensjonat (właściwie
trzy) Fundacji Wczasów Pracowniczych.
Pokoje 2,3,4 osobowe bodajże, dość czysto, bez luksusów, umywalka w pokoju,
łazienki na korytarzu (może coś się zmieniło).
Klimat raczej jak w ośrodku sanatoryjnym.
Jeżeli ktoś jest bardziej na bieżąco również poczytam opinie.
--
pozdrawiam
Nina
http://pyrypy.poznan4u.com.pl/pyrypy.php?state=showuser&userid=185791
> W Mieszku byłam dobrych parę lat temu, wtedy był to pensjonat (właściwie
> trzy) Fundacji Wczasów Pracowniczych.
> Pokoje 2,3,4 osobowe bodajże, dość czysto, bez luksusów, umywalka w
pokoju,
> łazienki na korytarzu (może coś się zmieniło).
> Klimat raczej jak w ośrodku sanatoryjnym.
>
> Jeżeli ktoś jest bardziej na bieżąco również poczytam opinie.
teraz jest to po remoncie a wlasnie sie tam wybieram i interesuje mnie jak
to wyglada teraz,
a jak z miejscem gdzie stoi - halasliwe ?
Użytkownik "sibeling" <tzk1974@no-spam_wp.pl> napisał w wiadomości
news:bullj7$7fb$1...@news.onet.pl...
>
>
> teraz jest to po remoncie a wlasnie sie tam wybieram i interesuje mnie jak
> to wyglada teraz,
> a jak z miejscem gdzie stoi - halasliwe ?
>
>
obejrzałam sobiew ich stronę po remoncie:
http://www.mieszko.wczasy.net.pl/ i jestem pod wrażeniem - zmieniło się
dużo.
Pensjonat jest przy głównej ulicy, więc zalezy na którą stronę wychodzą
okna. Myślę, że za te pieniądze warto jechać.
Po pierwsze lokalizacja jest beznadziejna, chyba ze sie lubi mieszkac przy
autostradzie. Podczas rezerwacji prosilismy o cichy pokoj, potem podczas
odbierania kluczy tez. Okazalo sie, ze dostalismy pokoj wycodzacy akurat na
zakrecie glownej ulicy w Karpaczu. Udalo sie jednak nam zamienic ten pokoj na
inny. Okazalo sie ze maja z drugiej strony.
Cena jest 45 zl/os za nocleg, do tego dochodzi oplata klimatyczna o ktorej
oczywiscie na stronach nikt nie pisze...
Za takie pieniadze mozna miec przyzwoitsza kwatere.
W cenie zawarty jest tylko nocleg, dodatkowe worki na smieci i 2 rolki papieru
zdaje sie ... w kolorze zielonym jak za czasow PRL'u...
W pokojach jest telewizor, jest lazienka, lampka nocna, dostaje sie 2 male do
niczego nie nadajace sie reczniki - chyba ze do polozenia na podlodze w lazience.
Na scianach w lazience brud i kilkumiesieczne pajeczyny. W kabinie prysznicowej
grzyb. ogolny zaduch.
Na szczescie dziala jakis wentylator w lazience, glosno, ale moze to pomaga
wysuszyc lazienke.
Pokoje nawet przy tygodniowym pobycie nie sa sprzatane.
Smieci nalezy wynosic samemu. Lokalizacja smietnika jest w jednym skrzydle
hotelu, wiec dla niektorych pokoi trzeba zrobic niezle koleczko przez caly
hotel, aby wyrzucic smieci. Ponadto trzeba ze smieciami przechodzic przez
restauracje, ciekawe, jak sie smieci akurat rozwala i wpadna komus na talerz...
Worek na smieci jest na wage zlota i jest wydzielany przez pania na portierni.
Stolowka: jedlismy tylko raz tam. Zupa borowikowa bedaca polecana przez szefa
kuchni kosztuje 8 lub 9 zlotych. Grzyby sa prawdziwe, ale sama zupa jest
beznadziejna. Za taka cene chyba mozna kupic zupe w Szeratonie.
Inne dania bedace daniami dnia sa niesmaczne. Inne dania z karty kosztuja jakies
20 zlotych. Do tego dochodzi picie, wiec w okolicy mozna duzo lepiej zjesc za ta
cene. Polecam obok Karczme Slaska. Oczywiscie jedzenie to sprawa gustu...
W hotelu jest komora solna - oddzielnie platna. Podczas rozmowy telefonicznej
przy rezerwacji powiedziano nam ze jest bezplatna. Oczywiscie nic z tego...
Jest znizka 20% dla mieszkancow hotelu, znizka nie obowiazuje przy karnetach.
Sama komore goraco polecam.
Hotel nie zawiera zadnych bezplatnych atrakcji. W restauracji jest bilard i
pilkarzyki. Kiedys widzialem na twarzy pewnej pani obawe czy na pewno kula
bilardowa nie wpadnie jej do talerza podczas obiadu. Swietna lokalizacja bilardu...
Ogolnie hotel sprawia wrazenie Orbisowego osrodka z czasow PRL'u. Nie polecam.
pozdrawiam,
S
> teraz jest to po remoncie a wlasnie sie tam wybieram i interesuje mnie jak
> to wyglada teraz,
> a jak z miejscem gdzie stoi - halasliwe ?
>
>
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl