Jaki bakszysz w Egipice sugerujecie, aby przy check in w recepcji
hotelu dostac troche lepszy pokoj? 10usd starczy czy wiecej?
Za codzienne sprzatanie zwykle jakie kwoty wystarcza?:)
Pozdrawiam
Rafal
pl.rec.turystyka.zorganizowana
tramping to nie tylko camping to czesto tez hotele.
Widac, ze Rafal M jedzie w sposób niezorganizowany, bo inaczej dostalby
pokój jaki mu firma zalatwi, bez prawa do apelacji i nie mialby powodu
zadawac takiego pytania.
dK
Zgadza się. Też czasami śpię w hotelach. Ale widzę, że pojecie tramping ma dla nas zupełnie inne
znaczenie. Dla mnie jak wygląda hotel i jakie mam warunki w nim to na trampingu sprawa drugorzędna.
Oglądam pokój i jak współczynnik cena/warunki jest zbyt duży to po prostu zakładam plecak i idę do
kolejnego hotelu.
A o codzienne sprzątanie to nawet nie przyszło by mi do głowy pytać na grupie trampingowej ;)
Dalej twierdzę, że Rafał więcej się dowie na pl.rec.turystyka.zorganizowana niż na grupie trampingowej.
Miałem okazję być na zorganizowanym wyjeździe (Sharm, Egipt). W
praktyce w recepcji faktycznie ludzie dopłacają 10-20 USD, żeby dostać
"lepszy" pokój. Niektórzy codziennie rano zostawiają na łóżku po 5
USD, by obsługa "lepiej" posprzątała pokój.
Jako "trampingowiec" nie płaciłem nic :-) i nie narzekałem na warunki.
Radzę to samo - chyba że jesteś typem wszystkonarzekacza, ale wtedy
nawet jak będziesz dopłacał 100 $ dziennie i tak będzie Ci źle.
Po prostu nie masz pojęcia do czego służy ta grupa, a sugerujesz się tylko
nazwą.
Teraz już wiem. Grupa TRAMPING powstała po to aby zadawać pytania ile dać łapówki w egipskim
kurorcie aby mieć lepszy pokój.
Mam nadzieję, że na tej grupie są jeszcze ludzie, którzy mają inne zdanie ...
Są ;-)
Faktycznie ostatnio większość rozmów dotyczy "podróżowania" dość
odległego od tego co pod tym terminem rozumiem :-) Ale nie ma co
narzekać, trochę ciekawych rzeczy da się wyłowić ;-)
PS. Chociaż swoją drogą to rozwalają mnie te rozmowy o apartamentach,
kurortach itd...
> Faktycznie ostatnio większość rozmów dotyczy "podróżowania" dość odległego
> od tego co pod tym terminem rozumiem :-)
Bo do tego ta grupa jest, warto to wiedzieć, zamiast w zupełnie
nieuprawniony sposób sugerować się li tylko nazwą.
Tu masz opis do czego służy:
"TEMATYKA GRUPY
Grupa poswiecona turystyce niezorganizowanej. Mozna tu
wymieniac sie informacjami na temat sprzetu turystycznego,
transportu do i w roznych krajach, ciekawych miejsc, zwyczajow
panujacych w roznych miejscach swiata, zagrozeniach czyhajacych
na turyste itp."
bylismy w 2 rodziny, z dwoma dziecmi.
wsadzili nas do takiego wspólnego, syfiastego apratamentu "rodzinnego".
wlozylem w paszport 5$ i poszedlem do recepcji,
oczywiscie mówil, ze "problem"
jak zobaczyl 5$ to zaczal kopac w kompie,
pytal cwanie, czy te 5$ to za jeden pokój dwuosobowy, ale ja z kolei
udawalem ze nie rozumiem.
no i dal nam 3 osobne, ladne pokoje z lazienkami, zgodnie z tym co mielismy
w umowie z biurem podrózy.
--
Serdecznie pozdrawiam, Jacek Krywult
Turystyka, Przyroda, Fotografia.
mój blog: www.foto.pwsk.pl
zostan fanem www.facebook.com/TenPieknySwiat
>
> bylismy w 2 rodziny, z dwoma dziecmi.
> wsadzili nas do takiego wspólnego, syfiastego apratamentu "rodzinnego".
>
> wlozylem w paszport 5$ i poszedlem do recepcji,
> oczywiscie mówil, ze "problem"
> jak zobaczyl 5$ to zaczal kopac w kompie,
> pytal cwanie, czy te 5$ to za jeden pokój dwuosobowy, ale ja z kolei
> udawalem ze nie rozumiem.
> no i dal nam 3 osobne, ladne pokoje z lazienkami, zgodnie z tym co
> mielismy w umowie z biurem podrózy.
>
>
skoro mieliście w umowie z biurem podróży takie pokoje zagwarantowane to
czemu nie zwróciłeś się do przedstawiciela biura podróży, nie żlóżyłeś
reklamacji choćby ustnej i zażądania pokoju?
bo to była 5 rano. byliśmy zmęczeni lotem i transferem, a pilotka jak się
potem w innych sytuacjach grupy okazało, była nieporadna i do tego odjechała
do innego hotelu.
--
Serdecznie pozdrawiam, Jacek Krywult
Turystyka, Przyroda, Fotografia.
mój blog: www.foto.pwsk.pl
zostań fanem www.facebook.com/TenPieknySwiat
Drogi ten bakszysz w Egipcie :], teraz strach zostawić dolara po
pogardzą.
E, nie.
Tez sie zgodze, ze mimo ze trampingujac zatrzymujemy sie czasem w
hotelach, to to pytanie nalezalo kierowac na turystyka zorganizowana.
Choc oczywiscie pytanie nie jest glupie i odpowiedzi interesujace dla
kazdego.
Co do sprzatania to ja np. nie lubie jak mi chodza po pokoju i jakos nie
widze potrzeby sprzatania codziennego przez personel (jak jestem w
hotelach wielogwiazdkowych).
TA
> > skoro mieliście w umowie z biurem podróży takie pokoje zagwarantowane to
> > czemu nie zwróciłeś się do przedstawiciela biura podróży, nie żlóżyłeś
> > reklamacji choćby ustnej i zażądania pokoju?
>
> bo to była 5 rano. byliśmy zmęczeni lotem i transferem, a pilotka jak się
> potem w innych sytuacjach grupy okazało, była nieporadna i do tego odjechała
> do innego hotelu.
>
Ale to uzaleznia recepcje od bakczyszu.
TA