Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Grzejnik na butle z gazem - uciazliwy zapach

1,938 views
Skip to first unread message

Jan-xx

unread,
Nov 13, 2008, 11:31:59 AM11/13/08
to
Hej!

Wyslalem juz tego posta na pl.misc.budowanie. Ale w sumie - mysle, ze ktos
tutaj moze wiedziec...

Kupilem grzejnik na butle z gazem - taki wolnostojacy, bez odprowadzenia do
komina. Myslalem, ze super konkurencja w stosunku do elektrycznego; ladny
jest, stylizowany na weglowy kominek. No ale smierdzi jak stary Polonez. Nie
do zaakceptowania. O co chodzi - nie dopala gazu? Czy poprostu tak ma byc?
Da sie cos z tym zrobic? A moze jak podlacze butle z butanem, zamiast
obecnej butli z LPG, to bedzie ok? Niby jest dedykowany do butanu. Czy jest
jakies rozroznienie miedzy butlami do LPG a tymi na butan? Czy jest jakis
problem, zeby obecna butle, taka zwykla, niebieska, ale z napisem LPG :) ,
nabic butanem?

Dzieki i pozdrawiam,


--
Jan-xx


Hinek

unread,
Nov 13, 2008, 2:45:36 PM11/13/08
to

Użytkownik "Jan-xx" <jan...@gazeta.pl> napisał

>
> obecnej butli z LPG, to bedzie ok? Niby jest dedykowany do butanu. Czy jest
> jakies rozroznienie miedzy butlami do LPG a tymi na butan? Czy jest jakis
> problem, zeby obecna butle, taka zwykla, niebieska, ale z napisem LPG :) ,
> nabic butanem?
>
>
Gdzie chcesz kupic butan? Przeciez tego sie nie sprzedaje.
Butan jest w handlu jako skladnik LPG.
LPG to mieszanina propanu i butanu.
Ten grzejnik zawsze bedzie troche smierdzial.
Taka jego uroda.
Pozdr

--
Hinek

Borafu

unread,
Nov 13, 2008, 3:08:53 PM11/13/08
to
Jan-xx pisze:

> Hej!
>
> Wyslalem juz tego posta na pl.misc.budowanie. Ale w sumie - mysle, ze ktos
> tutaj moze wiedziec...
>
> Kupilem grzejnik na butle z gazem - taki wolnostojacy, bez odprowadzenia do
> komina. Myslalem, ze super konkurencja w stosunku do elektrycznego; ladny
> jest, stylizowany na weglowy kominek. No ale smierdzi jak stary Polonez.

Oj, za dużo to nie myślałeś ;-)

Przecież taki wolnostojący grzejnik musi spaliny gdzieś odprowadzać, a
jako że nie ma żadnego odprowadzenia to puści Ci je do pomieszczenia w
którym Ty siedzisz.
Każdy samochód napędzany gazem można wyczuć (taki charakterystyczny
kwaśny zapach), więc Twój grzejnik musi dać Ci ten sam efekt, tylko
skoncentrowane w pomieszczeniu i jeszcze pozbawi Cię w nim tlenu.

A teraz konstruktywnie: istnieją grzejniki gazowe, w których komora
spalania jest oddzielona od pomieszczenia w którym znajduje się
grzejnik. Te, które ja znam mają kształt mniej więcej kaloryfera i rurę
kilkucentymetrowej średnicy wyprowadzoną przez scianę na zewnątrz. Rura
jest podwójna - ma wewnątrz drugą rurę. Powietrze jest pobierane zza
ściany tą wewnętrzną rurą, a spaliny wyprowadzane rurą zewnętrzną.
W komplecie jest jeszcze wentylator, który wymusza obieg powietrza wokół
komory spalania i całość działa bardzo skutecznie.

No, ale swojego na to raczej nie przerobisz.

Pozdro
--
Borafu

Jan-xx

unread,
Nov 13, 2008, 8:08:36 PM11/13/08
to
> Oj, za dużo to nie myślałeś ;-)

Jakos kuchenka gazowa mi nie smierdzi podczas gotowania - a nie ma
odprowadzenia spalin na zewnatrz.


--
Jan-xx


Jacek Maciejewski

unread,
Nov 14, 2008, 3:29:32 AM11/14/08
to
Dnia Thu, 13 Nov 2008 16:31:59 -0000, Jan-xx napisał(a):

> O co chodzi - nie dopala gazu?

Byc może rzeczywiście nie dopala. Jesli jest katalityczny to zapewne
kataliza dotyczy tylko głównych składników, tj. propanu i butanu a reszta
domieszek się ulatnia niespalona. W kuchence gazowej masz uczciwy płomień w
którym spala sie wszystko bez żadnych kataliz :)
--
Jacek

0 new messages