--
Hinek
W czasie lotu dostajesz formularz, gdzie masz pe�no pyta� typu czy wwozisz
jedzenie, czy by�e� chory ostatnio, czy by�e� nad rzek�, czy chodzi�e� po
lesie itp. itd. Je�li na jedno z tych pyta� odpowiesz "tak", trafisz na
dok�adniejsze przepytywanie, a przy okazji mo�e dok�adne przeszukanie
baga�u.
Ja mia�em tak, �e mia�em przy sobie kilka jab�ek. Zaznaczy�em wi�c, �e mam w
baga�u owoce. Sko�czy�o si� wielokrotnym prze�wietleniem baga�u, godzinnym
przes�uchaniem, przegl�daniem prywatnych zdj�� w aparacie, prywatnych
papier�w, notatek w notatniku, wszystkich gazet (najbardziej zaciekawi�y ich
te o lotnictwie, haha), ksi��ek, jakie mia�em, badanie pami�ci telefonu i
takie tam. Konkretnie to na lotnisku w Brisbane :]
--
Marcos
[Marek �lusarczyk]
marek [AT] microstock . pl
http://galeria.wyprawa.info <- zdj�cia z moich podr�y
Marcos, miales wyjatkowego pecha :) Ja tez czesto deklaruje zywnosc i nigdy
nie mialem z tym zadnego problemu. Inna sprawa ze staram sie przewozic
zywnosc pakowana. Z owocami czy rozpakowanymi produktami jest za duzo
klopotu.
Lekarstwa proponuje samemu zdeklarowac dla swietego spokoju. Tutaj sa
produkty ktore warto samemu zadeklarowac:
http://www.daff.gov.au/aqis/travel/entering-australia/cant-take
Jesli wieziesz sprzet sportowy (rower, buty gortskie itp) upewnij sie ze nie
ma na nich nigdzie blota. Odrobina blota na oponach moze Cie kosztowac
strate czasu i np. wyplukanie smary z lozysk (umyja sprzet myjka
cisnieniowa).
Pozdrawiam,
Iguan
--
--
Iguan007
Sezon caly rok:
http://picasaweb.google.com/iguan007/Australia
--
--
Hinek
A co do żywności to Australia surowo zabrania wwozu na swój teren
świeżych produktów, więc wwożenie jabłek itp jest nienajlepszym
pomysłem. Nie będzie za problemów z wwozem np. słodyczy. Generalnie
zasada jest taka, że jak się nie jest pewnym to koniecznie trzeba
zadeklarować. Jeśli się nie zadeklaruje to nawet jeśli wwożony produkt
jest legalny, można mieć kłopoty (zazwyczaj wysoka kara pieniężna).
Każdy bagaż jest prześwietlany, do tego psy (większość z nich nie
szuka narkotykó tylko jedzienia właśnie), więc szansa na wpadkę spora
--
Hinek