Pozdrawiam serdecznie, Sławek
Mc
Właśnie wróciłem z Czarnogóry. Byłem w Albanii 2 razy: przez przejścia w
Hani i Hoti (od Podgoricy) oraz w Muriqan (od strony Baru). Obie szosy sa
bardzo wąskie (minięcie się z TIR-em to duży wyczyn), ale w dużo lepszym
stanie jest ta druga trasa. Dzięki niej jadąc od Tirany mozna ominąć centrum
Shkodry - na rogatkach miasta przy górze z twierdzą Rozafa należy skręcić na
lewo na wąski most na rzece, za to póżniej do granicy jest już bardzo
niedaleko. Trasa ze Shkodry na Podgoricę jest w dużo gorszym stanie
technicznym, ale za to bardziej malownicza, a przejscie graniczne jest przy
samym brzegu jez. Szkoderskiego. Droga z Tirany do Shkodry jest nowa i
dobrej jakości (poza samym wyjazdem z Tirany, gdzie tworzą się spore korki).
Dalej nie byłem, ale słyszałem, że na górskie drogi lepiej brać samochód
terenowy. Dużo na ten temat mozna znaleźć w przewodniku po Albanii T.
Dienesa wydanym w zeszłym roku.
Albania jest fascynująca - polecam obieżyświatom, póki jeszcze do końca nie
upodobniła się do reszty Europy
Pozdr,
Mc
--
Photobase: http://mczapkie.prv.pl
Użytkownik "McZapkie" <McZa...@Pt47.pl> napisał w wiadomości
news:e4c7vg$3qe$2...@news.agh.edu.pl...
Tak, ale w 1993, wiec takie informacje sie raczej nie
sprzydadza, jako ciekawostke podam ze bylem w niezlym
szoku gdy na granicy skonczyl sie asfalt i zaczal lateryt.
Jak w jakiejs Ameryce Pld.
No coz, na mapie droga byla zaznaczona na czerwono
wiec kolor sie zgadzal ;)
Mc