Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Tajlandia vs Malezja

30 views
Skip to first unread message

bar

unread,
May 21, 2004, 6:53:56 PM5/21/04
to
Witam,
Tajlandia czy Malezja, oto jest pytanie...

wlasnie je sobie zadaje, wiec moze mi pomozecie w dokonaniu wlasciwego
wyboru ?
Plannuje 3 tyg. wypad w tamte rejony wraz z zona i 1,5 rocznym dzieckiem i
mam pewne dylematy....
Czego oczekuje:
- przede wszystkim widoki, plaze itp.
- dobre miejsce na snoorkeling`u (najlepiej jakis hotel przy rafie, moze
polecicie cos?) + kilka nurkowan
- przyzwoite zakwaterowanie za przyzwoite pieniadze ( max 150PLN za dwojke
bez AC + warunki sprzyjajce 1,5 rocznemu brzdacowi)
- jesli chodzi o zwiedzanie, to jest to sprawa drugorzedna, choc nadal dosc
istotna...

W Tajlandii juz bylem (PhiPhi, Phuket i BKK) i wiem mniej wiecej czego sie
spodziewac, ale nie wiem jak sie ma do tego Malezja?
Nie ukrywam ze szukam czegos podobnego do PhiPhi, ale moze ciut mniej
zatloczonego...
myslalem w Tajlandii i o Koh Tao pod wzgledem nurkowan i okolicznych Koh
Samui i Koh Phangan, ew. Krabi

a w Malezji o wyspach Perhentian no i zobaczeniu Kuala Lumpur.

Ze wzgledu na dziecko nie chce sie zbyt wiele przemieszczac..., mysle ze na
te 3 tyg. max 3-4 miejsca docelowe.

Jak wygladaj a koszty posilkow na takich wyspach w Malezji? w Tajladii sie
mniej wiecej orientuje ( 5-10 zlotych/os za przepyszny obiad), ale jesli
ktos zna jakies ceny w Malezii to poprosze o info.
Czy mozecie cos doradzic? Moze jakies relacje lub stronki godne uwagi?

pozd,
bar


madzi...@poczta.onet.pl

unread,
May 22, 2004, 6:25:05 AM5/22/04
to
malezja jest trochę droższa niż tajlandia (około15-20%), ale i tak jest całkiem
tanio w porównaniu z Europą.
Wyspy Perhentain są rzeczywiście przepiękne, ale dostać mozna się na nie tylko
małą, zazwyczaj przeładowaną, łodzią. Płynie się około 45-60 minut. Nie wiem,
czy to dobry pomysł, gdy ma się małe dziecko. Za to na wyspę Tioman - też
ładną - mozna polecieć bardzo tanio z KL liniami Air Asia. Ta wyspa jest trochę
bardziej skomercjalizowana i zatłoczona niż Perhentian (tam w zasadzie jest
pusto), ale i tak bardzo ładna.

jeśli chodzi o KL to to po prostu duże miasto i w zasadzie po 2 dniach pobytu
ma się go dosyć.

na wyspach za 50-60zl można znaleźć bungalow z łazienką (przy samej plaży).
hotele są nieco droższe.

posiłek w zwykłej restauracji to koszt od 3zł za osobą. za 10 zł to już
prawdziwa uczta. ale uwaga - tak jest na lądzie. na wyspach perhentian czy
tioman będzie trochę drożej- od 8-10 zł za osobę.

na perhantianie nie ma żadnych sklepów - jest się skazanym na to co mozna kupić
w restauracjach - nie ma też dróg. między plażami mozna sie poruszać tylko
tzw. taxi boat. za to plaże są boskie, woda ciepła, czysta, są korale, można
zobaczyć żółwie morskie. na tioman jest więcej cywilizacji.

zajrzyjcie na moją stronę http://www.podrozowanie.republika.pl - jest tam sporo
info o Malezji (kuchnia, społeczeństwo, przewodnik).


POZDRAWIAM
MAGDA


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Sebastian Sedlaczek

unread,
May 23, 2004, 4:45:05 PM5/23/04
to
bar <ba...@poczta.onet.pl> napisał(a):

> Czesc ja byłem w Malezji dwa lata temu z 4 latką
trasa KL Brunei Sandakan na Borneo (Rzeka Kinabatangan i Sepilo Orangutan
Center) Kuching singapur i na końcu wyspa Tioman
naprawde polecam malezje

>


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

ania wilk

unread,
May 23, 2004, 6:11:31 PM5/23/04
to
Witam

w Malezji jest niestety conajmniej 50 % drożej niż w Tajlandii.
Nurkowales na Ko similian? moze tam sie wybierzesz?
Ja i moje drugie Ja mieszkalismy w miejscowaosci Kao Lak. Z tamtad
plynelam na Similian.
Jak chodzi o Malezje to nurkowlam przy Labuanie na wrakach i na
Sipadanie. Sipadan naprawde wart jest kazdej kasy. Jesli sie ja
oczywiscie posiada i jesli chce sie nurkowac.

pozdrawiam

aniaw wilk

magda

unread,
May 24, 2004, 3:34:22 AM5/24/04
to
nieprawda - w malezji (na polwyspie) jest drozej gora o 20%. na borneo o jakis
30% drozej niz w tajlandii. wiem, bo spedzilam w malezji 10 miesiecy. po
tajlandii tez podrozowalam, wiec mam porownanie.

borneo jest rzeczywiscie piekne, ale chyba nie na podroz z malutkim dzieckiem
(duzo dzungli). polecam wybrac sie do cameron highlands, na penang
(koniecznie) oraz na perhentian (ale tam plywaja tylko male lodki) lub na
redang albo tioman na wschodnim wybrzezu.

magda

http://www.podrozowanie.republika.pl

Dunia

unread,
May 24, 2004, 3:53:34 AM5/24/04
to
bar wrote:

> Witam,
> Tajlandia czy Malezja, oto jest pytanie...

A myslales o Filipinach ?
Sa tansze niz Malezja, malo turystow, nie trzeba wizy (do 3 tyg pobytu),
a lot niewiele dalej.

> - przede wszystkim widoki, plaze itp.

Pieknie. Jesli bedziesz zainteresowany, napisz na priva, to wysle Ci
kilka zdjec.

> - dobre miejsce na snoorkeling`u (najlepiej jakis hotel przy rafie, moze
> polecicie cos?) + kilka nurkowan

Pod tym wzgledem jest *super*: robilam tam kurs nurkowania i snurkowalam
godzinami, wiec wiem cos o tym.

> - przyzwoite zakwaterowanie za przyzwoite pieniadze ( max 150PLN za dwojke
> bez AC + warunki sprzyjajce 1,5 rocznemu brzdacowi)

Ja wydalam 25-30 euro na dzien na dwie osoby za ladny bungalow na plazy,
trzy posilki dziennie i napoje.

Dunia
--
Once sex was fun and diving was dangerous.
Today sex is dangerous and diving is fun.

madzi...@poczta.onet.pl

unread,
May 24, 2004, 4:02:54 AM5/24/04
to
do malezji tez nie trzeba wizy na pobyt do 3 miesiecy

magda

http://www.podrozowanie.republika.pl

Dunia

unread,
May 24, 2004, 5:22:31 AM5/24/04
to
madzi...@poczta.onet.pl wrote:

> do malezji tez nie trzeba wizy na pobyt do 3 miesiecy

To fajnie, ale ja i tak mam *na razie* dosc Azji ;)

BTW, uprasza sie o wycinanie postow i odpisywanie pod cytatem.

bar

unread,
May 25, 2004, 4:24:33 PM5/25/04
to

Uzytkownik "Dunia" <dun...@nielubiespamu.o2.pl> napisal w wiadomosci
news:c8s9lf$kff$1...@news.onet.pl...

> A myslales o Filipinach ?
> Sa tansze niz Malezja, malo turystow, nie trzeba wizy (do 3 tyg pobytu),
> a lot niewiele dalej.

a co z przelotem na Filipiny?
jakie ceny i jak mniej wiecej wyglada polaczenie? czy nie ma przypadkiem 2
przesiadek?

pozd,
bar

ania wilk

unread,
May 26, 2004, 11:47:10 AM5/26/04
to
:-)))

Być może nieprawda. Byc moze samochody , badz nieruchomosci, badz
energia elektryczna jest faktycznie tylko 20 % droższa.:-)))
Ja nie będę sie licytować. Byłam w Tajlandii i byłam w Malezji , moim
zdaniem rzeczy na ktore wydaje pieniadze turysta tj hotele, jedzienie,
transport jest conajmniej 50% droższy w Malezji.

ania

madzia_bi...@poczta.onet.pl

unread,
May 27, 2004, 3:35:54 AM5/27/04
to
witam serdecznie
oto przykladowe ceny w malezji:
-posilek (np. smazony ryz z kurczakiem i warzywami) - 3-4 zl
-przejazd autobusem na trasie Kuala Lumpur - Penang (350km, super wygodny
autobus z klimą) - 22 zl
-nocleg, np. w cameron highlands - pokoj 3-sosbowy (łazienka na korytarzu) -
25 zl
-bungalow na plazy na pulau perhentian (2-osobowy z łazienką), 40 zl
-internet - 1 godzina - 2 zl

pozdrawiam
magda

bar

unread,
May 27, 2004, 2:39:26 PM5/27/04
to

Użytkownik <madzia_bi...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:3211.000004...@newsgate.onet.pl...

> witam serdecznie
> oto przykladowe ceny w malezji:
> -posilek (np. smazony ryz z kurczakiem i warzywami) - 3-4 zl
> -przejazd autobusem na trasie Kuala Lumpur - Penang (350km, super wygodny
> autobus z klimą) - 22 zl
> -nocleg, np. w cameron highlands - pokoj 3-sosbowy (łazienka na
korytarzu) -
> 25 zl
> -bungalow na plazy na pulau perhentian (2-osobowy z łazienką), 40 zl
> -internet - 1 godzina - 2 zl
>
> pozdrawiam
> magda
>

no to na pierwszy rzut oka nie odbiegaja od tych znanych mi z Tajlandii
jesli chodzi o ten ryz i bungalow...
reszty cen nie umiem porownac, bo nie pamietam Tajskich...
moze kojarzysz jeszcze jakies ceny z perhentian?
nie ukrywam ze takie pokoje bez lazienki nie wchodza w gre ze wzgledu na
dziecko, ale jakies przyjemne bungalowy na plazy jak najbardziej ;-) byle by
mialy biezaca wode i prad itp.'luksusy' ...
pozd,
bar

madzi...@poczta.onet.pl

unread,
May 28, 2004, 3:28:11 AM5/28/04
to
oj, nie wiem czy perhentian jest dla was. w wiekszosci tamtejszych osrodkow
prad jest tylko wieczorem i w nocy (nie ma linii energetycznych, prad jest z
generatorow, oszczedzaja jak moga). woda jest caly dzien, a domki sa
czysciutkie. jedzenie na perhantianie troche drozsze niz na polwyspie (okolo 6
zl za posilek).
lodka na perhentain kosztuje 60 zl w dwie strony, ale ostrzegam, ze to zwykla
mala lajba, ostro przeladowana. to jedyny sposob zeby sie tam dostac.
jesli potrzebujecie troche wiecej cywilizacji to lepsza bedzie wysta tioman
lub redang.

pozdrawiam
magda
http://www.podrozowanie.republika.pl

0 new messages