Jeszcze jedna ważna informacja w temacie.
Wystrzegajcie się firmy
rentals.com przy wynajmie samochodów.
To jest firma, z której korzysta
booking.com i nasz rodzimy fly4free i
pewnie wiele innych portali, więc łatwo się naciąć, nawet nieświadomie.
Oferty, które z tej firmy dostaniecie, są dużo droższe niż wynajem auta
nawet w tej samej firmie docelowej na miejscu, nie mówiąc już o konkurencji
w Internecie, mimo że pozornie wyglądają na tańsze.
Ale nie zawierają np. ubezpieczeń, bez których nie wolno samochodu wynająć w
danym kraju i które musi załączyć w cenniku każdy inny wynajmujący w danym
kraju.
Mnie w Meksyku przerobili na dodatkową opłatę za ubezpieczenie w wysokości
równej kwocie zapłaconej u nich za wynajem auta.
Bez niej nie dostałbym nawet samochodu do ręki - musiałem dopłacić w
momencie wynajmu.
A ubezpieczenie nadal było z udziałem własnym (do 10% wartości auta) w razie
czego.
Efekt był taki, że ich niby NAJTAŃSZA oferta wyszła o prawie 50% drożej niż
gdybym zarezerwował u konkurencji, z pełnym (tj. bez udziału
własnego)ubezpieczeniem w cenie.
115 USD vs 155 USD w
rental.com + Europcar.
Oczywiście przy reklamacji się wypięli.
Także - zdecydowanie nie polecam, uważać na nich.