Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Prymus Trzmiel (Szmel, Szmiel) - czym mozna w tym palic?

394 views
Skip to first unread message

Marek Lewandowski

unread,
Apr 2, 2008, 5:07:45 AM4/2/08
to
Witajcie,
od razu uprzedze: podobne pytanie wysylam na kilka grup, ale nie jako
crosspost, wiec jesli juz ktos mi gdzie indziej odpowiedzial, to ja to
przeczytam :-)

Mam prymusik antyczny marki Szmiel (Trzmiel, Szmel), produkcja
radziecka, kopia Phoebus 625 i zwiazane z nim pytania...

1. Czy ktos w tym palil czyms innym, niz benzyna? Na ten przyklad, czy
da sie to pogonic na nafcie? Mieszance nafty z benzyna?

2. Czy ktos wie, skad wytrzasnac usczelke do pompki? Nie potrzebuje
jeszcze, ale fajnei by bylo wiedziec, co mogloby pasowac.

3. Ile toto trzeba napompowac przed podpaleniem? Nie wyprobowalem
jeszcze mojego egzemplarza, bo dopiero wczoraj upewnilem sie, ze jest
szczelny, ze zawor bezpieczenstwa funkcjonuje, no i doprowadzilem
uszczelke w zaworku zwrotnym pompki do stanu uzywalnosci...

4. Czy sam zawor palnika jest jakos serwisowalny? Na razie - odpukac -
wyglada na szczelny, ale zobaczymy, co bedzie, jak sie rozgrzeje...

5. W pojemniczku z zapasowymi czesciami jest komplet uszczelek do
zaworow bezpieczenstwa oraz zwrotnego pompy, uszczelka tloka (2szt) i
zakretki wlewu, zapasowa dysza i... troche jakby mieszanki trocin ze
scinkami metalu. Co to ostatnie jest i do czego to sluzy?

Tytulem wyjasnienia nieco niecodziennego pytania #1: mam cisnieniowa
lampe naftowa klasy Petromax 500HK, wolalbym moc pogonic oba
ustrojstwa na jedno paliwo i wolalbym nie na benzyne, bo petromaxa
wprawdzie na upartego na benzynie da sie pogonic, ale ani to
bezpieczne, ani zalecane...

dzieki za odpowiedzi,
--
Marek Lewandowski
ICQ#/GG#: ask per mail. mail: locust[X]poczta/onet/pl
my gallery: http://www.pbase.com/mareklew
my kind-of-a-blog: http://lockaphoto.stufftoread.com

Jacek Maciejewski

unread,
Apr 2, 2008, 7:55:57 AM4/2/08
to
Dnia Wed, 2 Apr 2008 02:07:45 -0700 (PDT), Marek Lewandowski napisał(a):

> 1. Czy ktos w tym palil czyms innym, niz benzyna? Na ten przyklad, czy
> da sie to pogonic na nafcie? Mieszance nafty z benzyna?

W czymś podobnym, też ruskim tyle że kwadratowym paliłem swego czasu tym co
dało sie zaczerpnąć z baku motocykla marki MZ, czyli benzyną z olejem :) I
działało bez zarzutu.
--
Jacek

Marek Lewandowski

unread,
Apr 2, 2008, 8:54:43 AM4/2/08
to

No ale i tak wiekszosc to benzyny w tym byla. Poza tym to, o czym
piszesz, to kostka AKA handgranat AKA lunochod vel Smert' turista,
samoprezna kuchenka na optycznej licencji Optimus Hunter w
przeciwienstwie do ,,pompki'' Szmiela.
W miedzyczasie doczytalem, ze oryginal Szmiela, czyli Phoebus 625 mial
rozne dysze do nafty i do benzyny, ale chodzil na jedno i drugie.
Chyba zwyczajnie sprobuje i zobaczymy, co wyjdzie. Troche sie boje
zrobienia pochodni, ale jesli konstrukcja gaznika nie wyklucza nafty,
to mozna zaryzykowac...

pozdrawiam,
Marek Lewandowski

Jacek Maciejewski

unread,
Apr 2, 2008, 9:44:51 AM4/2/08
to
Dnia Wed, 2 Apr 2008 05:54:43 -0700 (PDT), Marek Lewandowski napisał(a):

> Poza tym to, o czym
> piszesz, to kostka AKA handgranat AKA lunochod vel Smert' turista,

Fakt, nie można tego było spuścić z oczu nawet na moment :) I trzeba było
mieć trochę miejsca wokół na ucieczkę :)
--
Jacek

Borafu

unread,
Apr 2, 2008, 2:50:04 PM4/2/08
to
Jacek Maciejewski pisze:

>> Poza tym to, o czym
>> piszesz, to kostka AKA handgranat AKA lunochod vel Smert' turista,

vel Breżniewka

> Fakt, nie można tego było spuścić z oczu nawet na moment :) I trzeba było
> mieć trochę miejsca wokół na ucieczkę :)

Eeee, tam.
Używałem takich dwóch aż do kompletnego, mechanicznego wytarcia zębatek
w zaworkach i nigdy nie miałem z nimi najmniejszego problemu.
Fakt, że dbałem o stan techniczny, w szczególności o sprawny zawór
bezpieczeństwa.

Jedyną wadą była konsekwencja braku pompki, czyli niechętne wypływanie
benzyny "na zimno" w cieplejsze dni. W zimne dni wystarczyło przez
chwilkę rozgrzać rękami zbiornik i szło jak burza.

Jedyny wypadek zafundował nam kolega, który zostawszy w obozie sam
postanowił zaraz po ugotowaniu wody dolać benzyny do zbiornika i mu się
chlapnęło na palnik...
No, ale akurat za to trudno winić maszynę.

Pozdro
--
Borafu

axe...@gmail.com

unread,
May 9, 2008, 5:43:47 PM5/9/08
to
On 2 Kwi, 11:07, Marek Lewandowski <loc...@poczta.onet.pl> wrote:
> Witajcie,
> od razu uprzedze: podobne pytanie wysylam na kilka grup, ale nie jako
> crosspost, wiec jesli juz ktos mi gdzie indziej odpowiedzial, to ja to
> przeczytam :-)
>
> Mam prymusik antyczny marki Szmiel (Trzmiel, Szmel), produkcja
> radziecka, kopia Phoebus 625 i zwiazane z nim pytania...
>
> 1. Czy ktos w tym palil czyms innym, niz benzyna? Na ten przyklad, czy
> da sie to pogonic na nafcie? Mieszance nafty z benzyna?

Zwykła benzyna 95 octan też może być

> 2. Czy ktos wie, skad wytrzasnac usczelke do pompki? Nie potrzebuje
> jeszcze, ale fajnei by bylo wiedziec, co mogloby pasowac.

Wymiana uszczelki będzie konieczna jeśli zaczniesz mieszać paliwa
Benzyna/nafta - palenie na nafcie to nie lada sztuka i palnik musi być
już nagrzany .

> 3. Ile toto trzeba napompowac przed podpaleniem? Nie wyprobowalem

Kilka ruchów pompka aby paliwo ruszyło i nic więcej - podgrzanie
zbiornika spowodowane grzaniem samo podniesie ciśnienie robocze i
wypływ paliwa do palnika - NIE DOPOMPOWYWAĆ W TRAKCIE PRACY
PALNIKA !!!

> jeszcze mojego egzemplarza, bo dopiero wczoraj upewnilem sie, ze jest
> szczelny, ze zawor bezpieczenstwa funkcjonuje, no i doprowadzilem
> uszczelke w zaworku zwrotnym pompki do stanu uzywalnosci...
>
> 4. Czy sam zawor palnika jest jakos serwisowalny? Na razie - odpukac -
> wyglada na szczelny, ale zobaczymy, co bedzie, jak sie rozgrzeje...

W większości tak > brak mi foty do konkretu < W środku powinna być
tylko jedna uszczelka którą łatwo dośc dorobić z kawałka gumy która
czasami albo się rozpuści albo spali z powodu przegrzania i
stwardnieje na kamień.


> 5. W pojemniczku z zapasowymi czesciami jest komplet uszczelek do
> zaworow bezpieczenstwa oraz zwrotnego pompy, uszczelka tloka (2szt) i
> zakretki wlewu, zapasowa dysza i... troche jakby mieszanki trocin ze
> scinkami metalu. Co to ostatnie jest i do czego to sluzy?

Prawdopodobnie awaryjna podpałka - taki patent stosuje się do dziś z
magnezem > amerykański Fire starter rozjaśni ci sprawę.


>
> Tytulem wyjasnienia nieco niecodziennego pytania #1: mam cisnieniowa
> lampe naftowa klasy Petromax 500HK, wolalbym moc pogonic oba
> ustrojstwa na jedno paliwo i wolalbym nie na benzyne, bo petromaxa
> wprawdzie na upartego na benzynie da sie pogonic, ale ani to
> bezpieczne, ani zalecane...

Nie kombinuj w tą stronę > lepiej kup lampę na której można gotować <
sam widzisz że już jest kiepsko a za drzwiami dopadnie cię wściekłość
AXE316małpagmailkropkacom

666

unread,
May 9, 2008, 7:08:31 PM5/9/08
to
Szmiela rozgrzewaj spirytusem (nalanym na ten żółty talerzyk), rozgrzewanie benzyną strasznie kopci.
Działą spokojnie na bezołowiówce, za moich czasów nawet na etylinie ;-)
JaC


-----

0 new messages