pozdrav -tomek
> WItam ! Takie pytanie.... czy wiecie może czy jest taki kraj w Europie,
> gdzie jazda autostopem jest zakazana ? gdzie mogąmi za co? takiego mandat
> wlepić, lud deportować ; )
Ja wprawdzie juz od kilkunastu lat nie stopuje, ale sie z czyms takim
nie spotkalem. Nie stopowalem w Hiszpanii, Portugalii, Szwajcarii,
Finlandii, na Wegrzech i w Rumunii... fakt.
TA
--
pozdrawiam
__________________
:::marcin szczęsny:::
www.szczesny.com.pl
kom+48.888.295.666
gg:1716532
na autostradach zakazane chyba we wszystkich cywilizowanych krajach ;)
z drugiej strony autostrady _zazwyczaj_ sa odgrodzone od cywilizacji, zatem
na poboczu stac sie nie bardzo da, a na zjezdzie/podjezdzie chyba malo kto
sie zatrzyma?
Mialem dosc negatywne doswiadczenia w okolicach rotterdamu, kiedy nie udalo
sie zlapac ani jednego stopa, po kilkunastu godzinach na stacji benzynowej
wlasciciel/ajent grzecznie, ale stanowczo powiedzial, zebysmy sobie poszli.
Polecam polowanie na duzych stacjach benzynowo-handlowo-odpoczynkowych, jest
z czego wybierac.
marek
> ja stopowalem w czechach,austrii, slowenii, chorwacji, slowacji, na
> wegrzech, w rumunii, bulgarii, grecji i nie mialem problemow-generalnie
Podobnie jest w Grecji, Niemczech, Francji, Szwajcarii, Anglii i Szkocji :-)
Oczywiście z zastrzeżeniem, że poza terenem właściwym autostrady.
Najtrudniej IMHO jest na południu Anglii, ale to też nie oznacza, że się nie
da ;-)
Przy okazji chciałem podzielić się wyjątkowo dobrym zdaniem o policji
angielskiej - 2 razy ściągali nas uprzejmie z miejsc gdzie nie należało
łapać, jednocześnie infromując gdzie ewentualnie możemy w pobliżu mieć
szansę. Ciekawe, czy to reguła, czy po prostu traf?
pozdrawiam
Marcin Skocz
> Przy okazji chciałem podzielić się wyjątkowo dobrym zdaniem o policji
> angielskiej - 2 razy ściągali nas uprzejmie z miejsc gdzie nie należało
> łapać, jednocześnie infromując gdzie ewentualnie możemy w pobliżu mieć
> szansę. Ciekawe, czy to reguła, czy po prostu traf?
regula. ale mnie raz podwiezli kilkadziesiat kilometrow do stacji benzynowej
i znalezli dla mnie nastepnego "jelenia".
Ale odradzam naduzywanie ich dobrej woli.
marek
> WItam ! Takie pytanie.... czy wiecie może czy jest taki kraj w Europie,
> gdzie jazda autostopem jest zakazana ? gdzie mogšmi za co� takiego mandat
> wlepić, lud deportować ; )
>
> pozdrav -tomek
>
>
co tam zakazany?
jakby co to mowisz ze sie chciales zapytac o droge lub inna bajeczka,
dla mnie takie zakazy to po prostu przegiecie. Owszem sa takie kraje,
sa tez takie ktore zabraniaja spac na dziko, i co z tego?
Ja nie rozumiem takich zakazow jak ktos dba o srodowisko.
:: co tam zakazany?
:: jakby co to mowisz ze sie chciales zapytac o droge lub inna
bajeczka,
:: dla mnie takie zakazy to po prostu przegiecie. Owszem sa takie
kraje,
:: sa tez takie ktore zabraniaja spac na dziko, i co z tego?
:: Ja nie rozumiem takich zakazow jak ktos dba o srodowisko.
Autostop jest zakazany w niektorych krajach poza Europa, a scislej -
w okreslonych czesciach tych krajow - dla dobra autostopowiczow, nie
srodowiska. Sa miejsca, gdzie mozna po prostu umrzec czekajac na
okazje, glownie z pragnienia badz wyczerpania. Wroc: sa miejsca,
gdzie ludzie regularnie umieraja - nie tylko autostopowicze, ale i
kierowcy, ktorzy zabladzili, mieli awarie, wypadek etc. Formalny
zakaz istnieje - raz, zeby podkreslic wage problemu - dwa, by policja
nie byla narazona na zarzuty o naduzywanie uprawnien, procesy itp.
Pozdrawiam
M.
Ze Szkocji trasa (z tym że kanał po środku) o podobnej długości zajęła mi 3
dni. Myślę, że możnaby w 2 zrobić, ale to byłoby już cholernie męczące.
Dużo zależy od szczęścia - jak trafisz w środek dużego miasta z obwodnicą,
to półtora dnia zmarnowane.
Myślę, że więcej jak 4-5 dni nie powinno wyjść.
pozdrawiam
MArcin Skocz
pozdrawiam
MArcin Skocz
"::: l a t a v i e c :::" <szczesny.mar...@wp.pl> wrote in message
news:csqp5c$j5f$1...@nemesis.news.tpi.pl...
To ja z kolei podziele się wyjątkowo dobrym zdaniem o policji austriackiej.
Stopowaliśmy na autostradzie (tak dziwnie wyszło). Przyjechała policja,
chcieli nam wlepić jakis niebotyczny mandat, ale po zobaczeniu, że jestesmy
Polakami podwieźli nas tylko w lepsze miejsce :-)
pozdrawiam
Marcin Skocz