Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Kaszuby - co zobaczyć, gdzie zjeść?

7 views
Skip to first unread message

Ziutek

unread,
Aug 23, 2005, 4:30:32 AM8/23/05
to
Witajcie,
po koncercie JMJ planuję zrobić sobie małą wycieczkę po Kaszubach. Punkt
startowy Władysławowo, potem Kartuzy, Kościerzyna, dalej kierunek na
Chojnice, Nakło i dalej do rodzinnej centralnej Polski.
Czego nie powinienem przegapić (wycieczka raczej krótka, jednodniowa, choc
wiem, że pewnie i tygodnia by brakło), jechał będę samochodem.Polećcie też,
proszę, jakąś fajną knajpę (niedorgą) z regionalną kuchnią.
Wdzieczny za wszelką pomoc,
Ziutek

vaino

unread,
Aug 23, 2005, 4:50:07 AM8/23/05
to
jestem wielkim milosnikiem kaszub, ale najbardziej to nadaja sie one do
zwiedzania rowerem.. ot tak jechac wsrod jeziorek i pagorkow..

jesli chodzi o kuchnie regionalna to nie przypominam sobie, zebym na stricte
takowa trafil. nawet jak ostatnio bylem na festynie kaszubskim we wdzydzach
kiszewskich to serwowali hamburgery i karkowke z grilla :)

dobre jedzenie, w bardzo urokliwym miejscu serwuja natomiast w restauracji below
w dworku przy trasie gdynia-wladyslawowo (na oko z 5 km za reda w strone wladka
). polecam tez ryby - moje ulubione serwuja w helu w knajpie maszoperia (i to
chyba najbardziej kaszubska knajpa, z tych w ktorych bylem), w rewie nad zatoka,
w takiej drewnianej chacie przy glownej ulicy. mozna jeszcze wpasc do pucka, tam
za kosciolem, przy porcie jest taka knajpka rybna.

z kaszub moge polecic: skansen budownictwa ludowego we wdzydzach kiszewskich (ok
15 km na poludnie od koscierzyny, malowniczo polozony nad jeziorem). btw
okoiczne lasy sa super na spacery i na grzyby. polecam tez wejscie na wiezyce -
najwyzsze wzieniesienie nizu srodkowoeuropejskiego. stamtad mozna przejsc sie do
krzesznej, uroczo polozona nad jeziorami wioska. zaraz za borkowem (kolo zukowa)
jest bardzo malowniczy nieczynny most kolejowy przerzucony nad jeziorem (chociaz
to chyba bardziej hajlajt na wycieczke rowerowa). kartuzy sa bardzo sympatyczne
- klasztor cystersow (albo kogos innego :)), do tego jakies jeziorko. bardzo
ladne widokowo i sprzyjajace rekreacji sa jeziora radunskie (na poludnie od
kartuz).
warto tez zobaczyc kamienne kregi w odrach (takie polskie stonehenge - ale
ostrzegam: jaki kraj, takie stonehenge :))

polecam tez - to juz zachodni skraj kaszub - ruchome wydmy, czy to od strony
leby (tam sa wyzsze), czy od strony czolpina (pomiedzy jeziorami lebsko i gardno
- tam mi sie bardziej podobaja). przy okazji mozna wejsc na gore rowokol w
smoldzinie - swieta gore slowincow, oraz zahaczyc o skansen budownictwa ludowego
w klukach (bardzo fajne miejsce). w ogole tereny te byly zamieszkane przez
slowincow, zaliczajacych sie do kaszubow, ale troche za bardzo niemieckim
zarzucali i wladza ludowa uznala ich za element wrogi ustrojowi. czesc wyjechala
do niemiec, a reszta wymarla.

po drodze z wladka slowinskiego parku narodowego mozna tez zahaczyc o zarnowiec
- jest tam gotycki klasztor (wedlug legend mial polaczenie w grotami w mechowie,
ktore tez warto zobaczyc - zaraz kolo pucka), jezioro i to co mialo byc
elektrownia atomowa

uff ale chaotycznie wyszlo :)

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

WAM

unread,
Aug 23, 2005, 8:12:17 AM8/23/05
to
On Tue, 23 Aug 2005 10:30:32 +0200, Ziutek <ziu...@ziutkowo.com>
wrote:

W Kartuzach za wiele do zwiedzania nie ma. Jest muzeum, zespol
poklasztorny i punkt widokowy z widokiem na Kartuzy (z przewaga
blokowiska). Zaskoczony zostalem bardzo pozytywnie przy samym kosciele
(klasztorze) gdzie podeszla dziewczyna i zaczela opowiadac historie
tego kosciola. Powiedziala na co zwrocic uwage w srodku (ciekawostka
jest wahadlo zegara - warto zobaczyc) i na zewnatrz. Po obejsciu
calosci powiedziala... ze zbiera na ksiazki :) Z przyjemnoscia
pozbylem sie kilku zlotowek z portfela...

Odradzam stanowczo konsumpcje dan obiadowych w knajpie na rynku - na
rogu deptaka prowadzacego lekko w dol (to jest na prawo od informacji
turystycznej). Korzystalem w ub. tygodniu - posilki niesmaczne
(schabowy po staropolsku i de wolaj ;) ). Obsluga mila, sympatyczna,
ale to nie wynagradza niedobrego jedzenia. Podaja tam tez pizze ale
nie wiem w jakim smaku.

W okolicy Kościerzyny warto wejsc na wieze widokowa na Wieżycy (chyba
2 zl bilet), nastepnie pojechac do ogrodu botanicznego w Gołubiu (4
zł) i na kregi kamienne w Węsiorach (bodajże 3 zł za parkowanie
samochodu, wstęp bezpłatny - dojazd 2 km wyboistą droga).

W Koscierzynie warto zobaczyc muzeum PKP - ja bylem drugi raz - milo
tak pochodzic wsrod starych wagonów i lokomotyw. Do części z nich
można wejść do środka - w samym budynku parowozowni mozna wejsc do 2
pomieszczen - nikt tam nie oprowadza wiec trzeba samemu je przyuwazyc
i obejrzec stojace tam mechanizmy, roznorakie tabliczki z lokomotyw
itp.

W Kościerzynie jadłem tylko pizze w pizzerii na rynku - jest ich tam
kilka - ja jadłem w tej narożnej - pizza mi smakowała ale pierwszego
dnia czekałem 50 minut (bez ostrzeżenia), drugiego ostrzeżono mnie ze
bede czekal 30-40 minut - czekalem 20.

Jadąc na południe od Kościerzyny masz Kalwarię Wielewską (nie
oglądałem), skansen we Wdzydzach Kiszewskich (byłem w ub. roku -
cennik wstępu jest na www) i kolejne kręgi kamienne - miejscowość
Odry. Tu parking w 2003 i 2004 r. był bezplatny, placilo sie za wstep
od osoby - nie pamietam ceny.

Mozna tez obejrzec skrzyzowania sie dwoch rzek zwane akweduktem :) -
na północ od Tucholi w miejscowości Fojutowo (dobrze oznakowany
dojazd) - oraz w innych miejscowościach (są chyba 3 akwedukty w
okolicy ale nie widziałem żadnego innego). Zaskoczył mnie brak opłat
za oglądanie i parkowanie w Fojutowie (2005 r.). Ale i sam akwedukt
nie zrobił na mnie wrażenia.

Z Koscierzyny tez zaliczylem ;) Malbork, ale to juz chyba nie jest
kierunek ktory Cie interesuje...

WAM
--
NadMorskie forum dla szczurów lądowych ;)
www.NadMorze.pl -> Forum

bobee

unread,
Aug 23, 2005, 9:44:46 AM8/23/05
to
to ja jako nieznawca dodam http://www.bobee.pl/trips_kaszuby.php#lapalice
o ile ktos tam jeszcze pilnuje i da sie wejsc, ciweakwy obiekt
pozdr.


turecky

unread,
Aug 23, 2005, 10:00:59 AM8/23/05
to
Ziutek <ziu...@ziutkowo.com> napisał(a):

Restauracja w Sasinie !!!! Tylko tam !!!
http://www.ewazaprasza.com.pl


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Ziutek

unread,
Aug 23, 2005, 11:03:35 AM8/23/05
to
Świetnie piszecie, już się cieszę na te wycieczkę.
Wydrukuję chyba wszystkie posty - odpowiedzi :-)

W którejś Wyborczej znlazałem pozytywne opinie o dwóch knajpach (są też w
sieci http://serwisy.gazeta.pl/turystyka/1,50348,2855043.html ):
Cytat:
"Ze smacznym jedzeniem na Kaszubach kłopot. Ze świecą szukać dobrych
restauracji ze świeżymi, słodkowodnymi rybami. Chlubny wyjątek od lat
stanowiła smażalnia "Grube ryby" w Chmielnie. Jej właściciel, młody kucharz
(a właściwie prawnik - jak się w końcu okazało), nie tylko podaje liny,
szczupaki i węgorze, które codziennie przywożą mu łodziami okoliczni
rybacy, ale własnoręcznie uciera sosy - doskonałe (nie mam nawet żalu, że
przepisu nie chciał zdradzić). Ale "Grube ryby" to klasyka znana dobrze
smakoszom i jak do tej pory niemal samotna wyspa na gastronomicznym
bezrybiu Kaszub.

Z tym większą radością odkryłem malutką restaurację w Olpuchu niedaleko
Wdzydz. Drewniana buda z tarasem wychodzącym na jezioro, w środku
piecyk-koza, sympatyczny właściciel i kucharz (a dawniej leśniczy!) w
jednej osobie, a w jadłospisie same dziwy: przepiórki wędzone lub jak kto
woli, duszone w winie, kotlety z dzika i innej dziczyzny, mnóstwo ryb, a
wśród nich piękny lin w śmietanie. W sezonie jeszcze grzyby. W dodatku
knajpka czynna jest do późnej jesieni, jak mówi właściciel - do ostatnich
grzybiarzy. To dobrze, bo gąski we wdzydzkich lasach można znaleźć jeszcze
na początku listopada."

Ktoś jadał tutaj? Czy te zachwyty są słuszne?
Z.

0 new messages