wg. http://geology.about.com/library/bl/bltsunamideathtable.htm
10 najbardziej zabójczych Tsunami na morzu srodziemnym nie dotyczylo
Tunezji, wiec szanse sa raczej znikome...
gdzies jeszcze wyczytalem ze w latach 2000 B.C.-2000 A.D. było 300 tsunami.
Date Source Deaths
1410 BCE Greek islands 100000+
28 Dec 1908 Italy 10000+
6 Feb 1783 Italy 1500+
11 Jan 1693 Italy 1000+
20 Sep 1867 Greece 12
16 Oct 1979 France 10
13 Dec 1990 Italy 6
9 Jul 1956 Greece 4
20 Oct 1859 Greece 2
11 Sep 1930 Italy 2
pozd,
bar
pozdr
P>
pozdrawiam
Sabaidee
http://neverstopexploring.org/sabaidee
Wiesz, na Twoim miejscu powaznie zastanowilnym sie nad wyjazdem.
Przeczytaj sobie historie chocby takiej Kartaginy - w 146 r. p.n.e.
zdobyta i zburzona przez Rzymian, w 439 r. przez Wandalow, w 534 r.
przez Belizariusza, w 697 r. przez Arabow.
Nie, Tunezja to zdecydowanie nie jest bezpieczne miejsce...
ROTFL!
Ja bym tam sie glupio nie smial.
Morze Srodziemne lezy w strefie dzialan trzesien ziemi i wulkanow
(orogeneza alpejska) ciagnacym cie od Azorow przez Turcje, Iran az do
Azji poludniowo-wschodniej i tsunami naprawde moze tutaj powstac, choc
fakt, ze jest to bardzo rzadkie.
--
-- Moje podróże -- http://www.piotrwasil.com
pozdr
P.
> i tsunami naprawde moze tutaj powstac, choc
> fakt, ze jest to bardzo rzadkie.
Moze, ale nie w Tunezji. Do tego potrzebne jest zupelnie inna linia
brzegowa (Tunezja ma sporo zatok, polwyspow). W 2003 pseudotsunami bylo
w Algierii - maksymalna wysokosc fali: 2 metry. W 1995 podobne w
Egipcie, w 1984 w Grecji. W Tunezji tsunami nigdy nie bylo. Chociaz
oczywiscie uderzenie meteoru w odpowiednim miejscu... ;)
Oio
> Ja bym tam sie glupio nie smial.
> Morze Srodziemne lezy w strefie dzialan trzesien ziemi i wulkanow
> (orogeneza alpejska) ciagnacym cie od Azorow przez Turcje, Iran az do
> Azji poludniowo-wschodniej i tsunami naprawde moze tutaj powstac, choc
> fakt, ze jest to bardzo rzadkie.
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/db/Quake_epicenters_1963-98.png
Wystarczy spojrzec na te mape, co bardziej wrazliwi moga zrezygnowac ze
swoich, do tej pory uwazanych za bezpiecznych, celow wyjazdow ;-)
Oio
To co, mam sie przeprowadzic do Mali czy Mauretanii? :)
HM
Prowokacja? Domyslam sie, ze chcialbys zobaczyc tsunami ale szukasz
jakichs niskobudzetowych opcji, bo na Indonezje Cie nie stac? :)))
HM
Umiesz czytac?
Pytalem gdzies czy jest bezpiecznym miejscem?
Ktos uslyszal o tsunami i chcial mi z wyjazdu zrezygnowac,
a ze grupe ta uwazam za swego rodzaju encyklopedie i ta osoba
tez to pomyslalem narobie sobie wstydu ale zapytam.
Nie mam co robic tylko prowokowac.
Z indonezja trafiles.
Na Izraelskie tsunami tez sie nie zalapalem.
http://www.wprost.pl/ar/?O=83465&C=57 :D
Owszem, pytales - w kontekscie tsunami. Oczywiscie przekoloryzowalem
sprawe, ale zrobilem to celowo.
> Ktos uslyszal o tsunami i chcial mi z wyjazdu zrezygnowac, a ze grupe
> ta uwazam za swego rodzaju encyklopedie i ta osoba tez to pomyslalem
> narobie sobie wstydu ale zapytam.
A przy okazji zapytam: do Tajlandii, czy na Sri Lanke juz nigdy nie
pojedziesz (tsunami'2004)? A np. do Iranu obejrzec Arg-e Bam (trzesienie
ziemi'2003)?
To nie koloryzuj.
> A przy okazji zapytam: do Tajlandii, czy na Sri Lanke juz nigdy nie
> pojedziesz (tsunami'2004)? A np. do Iranu obejrzec Arg-e Bam (trzesienie
> ziemi'2003)?
Ja myslalem, ze to chwilowe ale Ty powaznie nie umiesz czytac!
Pisalem, ze to KTOS mi nawalic chcial!!
Nie unos sie tak, kolego.
Skoro nie postukales sie od razu w glowe przy tym KIMS, tylko - jak sam
powiedziales - postanowiles narobic sobie wstydu, to znaczy, ze Ciebie
tez ogarniaja jakies watpliwosci. Zadaj zatem to samo pytanie temu
KOMUS, moze zmobilizuje go to do chwili refleksji.
Idz poplywac. Moze KOMUS bardziej wierzy dlatego zapytał tu i teraz KIMS
uwierzyl :D
Zrobie to z przyjemnoscia, gdy tylko sprawdze, ktore baseny
nie sa zagrozone tsunami :D