Co to znaczy 3 sezonowe? Szukalem po necie, ale nie znalazlem. Moze ze na
lato i zime? A 3 sezon? jesien czy wiosna? Czyli ze w sumie sa caloroczne?
No bo chyba nie chodzi o to ze sie rozpadna po 3 latach ;)))
Czytalem w archiwum ze generalnie buty warte uwagi. Czy ktos moze cos
jeszcze dodac z wlasnego doswiadczenia?
I jeszcze jedno. W sklepie w P-niu buty sa po 489 zl a w necie
http://gory.sklep.pl/sklep/product_info.php?products_id=601 za 453. Ale w
archiwum opinie o sklepie raczej nieprzychylne. Cos sie moze ostatnio
poprawilo? Ktos korzystal??
Z gory dzieki za info
--
watz
> Co to znaczy 3 sezonowe? Szukalem po necie, ale nie znalazlem. Moze ze na
> lato i zime? A 3 sezon? jesien czy wiosna? Czyli ze w sumie sa caloroczne?
No na zimę to raczej nie bardzo.
--
Mirosław P.
GG 1119311
--
watz
PS. Uwaga na crosspost
> A dlaczego nie na zime? Pękna od mrozu? Beda sie slizgac? Cos innego?
na przyklad dlatego, ze maja zbyt miekka podeszwe do rakow, zbyt miekka gore
do rakow i brak wyciecia w podeszwie (tyl), zeby zamontowac raki, z
wyjatkiem paskowych.
(co nie znaczy, ze sie nie da! - ale zdecydowanie nie polecam eksperymentow
z rakami, chyba, ze musisz)
Podeszwa troche mniej twarda, niz w butach 4-sezonowych, rowniez nie
wzmacniany nosek, gdybys chcial wykopywac stopnie.
material zamsz/kordura, szybciej sie zedrze troche nie tak cieple, jak skory
i inne thermolite ogrzewanie od srodka w butach 4-sezonowych.
p.s. buty nie sa zle, pod rozna postacia z niewielkimi modyfikacjami
produkuja je juz od ok 10 lat lub wiecej, co jakis czas zdarzaja sie im
wpadki z jakoscia, gdy w imie "obnizenia kosztow" zaczynaja je produkowac
tanio - a to w Chinach, a to w Rumunii (to ostatnie chyba jakosciowo jest
OK).
Ostatnio niczego zlego o nich nie slyszalem.
btw2 zima beda sie slizgac. Jak prawie kazde buty bez rakow.
marek
> A dlaczego nie na zime? Pękna od mrozu? Beda sie slizgac? Cos innego?
> Buty To Karrimor KSB 300 GTX. Moze ktos ma doswiadczenia z noszeniem ich
> zima?
Pewnie nic się tak od razu nie stanie ale moim zdaniem jak na zimę są trochę
za delikatne. Oczywiście nie w przypadku chodzenia po udeptanych szlakach -
wtedy będą się spisywać OK.
Problem się zacznie jak będziesz chodził po głębszym śniegu a już będzie
kiepsko z butami jak wejdziesz na zmarznięty górą śnieg. Ja nieźle
zmaltretowałem swoje buty szyte z jednolitej skóry podczas 10km wędrówki
właśnie po zmrożonym po wierzchu śniegu. Buty najbardziej się niszczyły
podczas wyciągania nogi z tego śniegu (trzeba było wierzchem buta przebić
zmrożoną warstwę).
Po tym doświadczeniu mogę stwierdzić że buty szyte w zbyt wielu miejscach (a
te karrimory takie są) mogą poprostu nie wytrzymać.
> najbardziej się niszczyły podczas wyciągania nogi z tego śniegu
> (trzeba było wierzchem buta przebić zmrożoną warstwę).
> Po tym doświadczeniu mogę stwierdzić że buty szyte w zbyt wielu
> miejscach (a te karrimory takie są) mogą poprostu nie wytrzymać.
Dzieki. bede widzial na co zwracac uwage.
--
watz
> Podeszwa troche mniej twarda, niz w butach 4-sezonowych, rowniez nie
> wzmacniany nosek, gdybys chcial wykopywac stopnie.
Az tak duzo to nie bede od nich wymagal. Ale dzieki za ostrzezenie.
> material zamsz/kordura, szybciej sie zedrze troche nie tak cieple,
> jak skory i inne thermolite ogrzewanie od srodka w butach
> 4-sezonowych.
Czyli z gruba skarpeta sie da ;)
> Ostatnio niczego zlego o nich nie slyszalem.
> btw2 zima beda sie slizgac. Jak prawie kazde buty bez rakow.
;)
Dzieki.
--
watz
raki - nawet paskowe - do tych butow, to imo, ze wzgledu na gietka podeszwe,
szukanie klopotow.
co do zimy w tatrach i zimy w pamirze... niech sie inni wypowiedza ;)
marek
pozdrawiam
David