Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Biwakowanie na dziko w Turcji

283 views
Skip to first unread message

Marek 'marcus075' Karweta

unread,
Jul 17, 2011, 1:51:55 PM7/17/11
to
Witam!
Jak z prawnego, a jak z praktycznego punktu widzenia wygl�da biwakowanie na
dziko w Turcji? Orientuje si� kto� z Was mo�e przypadkiem? Ci�ko o
sensowne (troch� p�askiego i z dost�pem do wody) miejsce na biwak w g�rach?

--
Pozdrowienia,
Marek 'marcus075' Karweta | Dwa kieliszki wystarczďż˝.
GG:3585538 | JID: m_ka...@jabster.pl | Najpierw jeden
Tuwima c(z)ytuj� z przyjemno�ci� | A potem kilkana�cie drugich.

złoty

unread,
Jul 17, 2011, 3:15:11 PM7/17/11
to
W dniu 2011-07-17 19:51, Marek 'marcus075' Karweta pisze:
> Witam!
> Jak z prawnego, a jak z praktycznego punktu widzenia wygląda biwakowanie na
> dziko w Turcji?

...nie wiem jak od strony prawnej ale widywalem namioty "na dziko". Wiec
w dziczy (o ile to nie bedzie teren przygraniczny badz w poblizu
jednostki wojskowej) nie powinno byc problemu.
Spotkani kiedys ludzie opowiadali, ze gdy rozbili sie komus na polu,
rano odwiedzil ich wlasciciel z grozna mina ale gdy zobaczyl, ze
obcokrajowcy machnal reka i pokazal, by smieci pozbierali po sobie.
Ogolnie Turcy to dosc przyjazni ludzie.

>Orientuje się ktoś z Was może przypadkiem? Ciężko o
> sensowne (trochę płaskiego i z dostępem do wody) miejsce na biwak w górach?
>
...dawno rownie debilnego pytania nie czytalem. Pytanie w stylu: "a ile
kosztuje samochod". Ale postaram sie utrzymac powage i odpowiem: w
Turcji roznie bywa z woda. A teraz wez sobie mape Turcji i popatrz jak
duzy to kraj. I ile z niego to tereny gorzyste.

A.

--
Tusk nie drzemie, Tusk sie regeneruje. Nie klamie - jest dyplomata. Pan
premier nie gledzi - on dzieli sie swoimi refleksjami...Tusk nie
obiecuje - on ROZWAZA.

Marek 'marcus075' Karweta

unread,
Jul 17, 2011, 5:00:53 PM7/17/11
to
z�oty, Sun, 17 Jul 2011 21:15:11 +0200, pl.rec.turystyka.tramping:

> ...dawno rownie debilnego pytania nie czytalem. Pytanie w stylu: "a ile
> kosztuje samochod". Ale postaram sie utrzymac powage i odpowiem: w
> Turcji roznie bywa z woda. A teraz wez sobie mape Turcji i popatrz jak
> duzy to kraj. I ile z niego to tereny gorzyste.

Tyle to ja wiem. Ja (mo�e niezbyt jasno, fakt) pytam o konkretne
do�wiadczenia z konkretnych miejsc.

złoty

unread,
Jul 17, 2011, 5:13:01 PM7/17/11
to
W dniu 2011-07-17 23:00, Marek 'marcus075' Karweta pisze:

> z�oty, Sun, 17 Jul 2011 21:15:11 +0200, pl.rec.turystyka.tramping:
>
>> ...dawno rownie debilnego pytania nie czytalem. Pytanie w stylu: "a ile
>> kosztuje samochod". Ale postaram sie utrzymac powage i odpowiem: w
>> Turcji roznie bywa z woda. A teraz wez sobie mape Turcji i popatrz jak
>> duzy to kraj. I ile z niego to tereny gorzyste.
>
> Tyle to ja wiem. Ja (mo�e niezbyt jasno, fakt) pytam o konkretne
> do�wiadczenia z konkretnych miejsc.
>

...konkretnie, to by zobaczyc wiekszosc Turcji potrzebujesz z 3 m-ce.
Serio nie wiesz gdzie jedziesz? To bez sensu... A szukanie "plaskiego
terenu z dostepem do wody" na przestrzeni jakis 1000 km ma sensu jeszcze
mniej. :)

Marek 'marcus075' Karweta

unread,
Jul 17, 2011, 5:51:51 PM7/17/11
to
złoty, Sun, 17 Jul 2011 23:13:01 +0200, pl.rec.turystyka.tramping:

> Serio nie wiesz gdzie jedziesz?

Jeszcze nigdzie nie jadę. To taki luźny pomysł, ale z drugiej strony, jak
sobie pomyślę, że tam cieplej niż obecnie w Polsce to mnie ściska... ;-)

--
Pozdrowienia,
Marek 'marcus075' Karweta | Dwa kieliszki wystarczą.


GG:3585538 | JID: m_ka...@jabster.pl | Najpierw jeden

Tuwima c(z)ytuję z przyjemnością | A potem kilkanaście drugich.

Gocha M.

unread,
Jul 18, 2011, 5:34:45 AM7/18/11
to
Witam,
Użytkownik "Marek 'marcus075' Karweta" <m.karweta-ni...@gmail.com>
napisał w wiadomości news:1arohql7...@pedaluje.ile.moze...
> Witam!
> Jak z prawnego, a jak z praktycznego punktu widzenia wygląda biwakowanie
> na
> dziko w Turcji? Orientuje się ktoś z Was może przypadkiem? Ciężko o
> sensowne (trochę płaskiego i z dostępem do wody) miejsce na biwak w
> górach?
>
W ubiegłym roku jechaliśmy tureckim wybrzeżem Morza Czarnego do Gruzji, a w
drodze powrotnej przez centralną Turcję i wszystkie noclegi były "na dziko".
Poza terenami zurbanizowanymi nie było żadnego problemu ze znalezieniem w
miarę ustronnego miejsca do rozbicia namiotu. Miejscowi byli do nas
pozytywnie nastawieni i nikt nie robił problemu. Wodę nabieraliśmy z
przydrożnych źródeł, które mozna spotkac co kilkadziesiąt kilomterów, w
ilości wystarczającej do mycia i przygotowania jedzenia.
Pozdrawiam
Gocha


Pan Piskorz

unread,
Jul 18, 2011, 5:52:04 AM7/18/11
to
W dniu 2011-07-18 11:34, Gocha M. pisze:

> W ubiegłym roku jechaliśmy tureckim wybrzeżem Morza Czarnego do Gruzji

Chodzi mi po głowie podobna podróż. Umieściłaś może gdzieś w necie jakąś
relację?

zdrówko
P.

złoty

unread,
Jul 18, 2011, 9:24:20 AM7/18/11
to
W dniu 2011-07-18 11:52, Pan Piskorz pisze:

...dopytaj lepiej o aktualna sytuacje na przejsciu turecko-gruzinskim
(ponoc sie uspokoilo). Reszta... podroz jak podroz. Pytanie ile masz
czasu i co chcesz zobaczyc (takze po drodze). Milo, gdy masz ok. 1 m-ca.
Suuuper sprawa. Zarowno widoki po drodze jak i... sama Gruzja. Polecam!

Gocha M.

unread,
Jul 18, 2011, 9:27:44 AM7/18/11
to
Hej :-)
U�ytkownik "Pan Piskorz" <pisk...@buziaczek.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:j00vo4$clg$1...@inews.gazeta.pl...

>W dniu 2011-07-18 11:34, Gocha M. pisze:
>> W ubieg�ym roku jechali�my tureckim wybrze�em Morza Czarnego do Gruzji
>
> Chodzi mi po g�owie podobna podr�. Umie�ci�a� mo�e gdzie� w necie jak��
> relacj�?
>
Niestety tylko fotorelacj�:
https://picasaweb.google.com/Spox07/TURCJAGRUZJASierpienWrzesien2010#
I ca�y czas obiecujemy sobie, �e umie�cimy przynajmniej par� s��w pod ka�dym
zdj�ciem :-(
Pozdrawiam
Gocha


Gocha M.

unread,
Jul 18, 2011, 9:53:42 AM7/18/11
to
>W dniu 2011-07-18 11:52, Pan Piskorz pisze:
>> W dniu 2011-07-18 11:34, Gocha M. pisze:
>>> W ubieg�ym roku jechali�my tureckim wybrze�em Morza Czarnego do Gruzji
>>
>> Chodzi mi po g�owie podobna podr�. Umie�ci�a� mo�e gdzie� w necie jak��
>> relacj�?
>>
>
> ...dopytaj lepiej o aktualna sytuacje na przejsciu turecko-gruzinskim
> (ponoc sie uspokoilo).

Chyba co� mi umkn�o w sytuacji mi�dzynarodowej ;-) bo nie bardzo wiem co
mia�o si� uspokoi� na granicy gruzi�sko-tureckiej?
Mo�e sprecyzujesz?
Pozdrawiam
Gocha


złoty

unread,
Jul 18, 2011, 10:35:52 AM7/18/11
to
W dniu 2011-07-18 15:53, Gocha M. pisze:

>> W dniu 2011-07-18 11:52, Pan Piskorz pisze:
>>> W dniu 2011-07-18 11:34, Gocha M. pisze:
>>>> W ubieg³ym roku jechali¶my tureckim wybrze¿em Morza Czarnego do Gruzji
>>>
>>> Chodzi mi po g³owie podobna podró¿. Umie¶ci³a¶ mo¿e gdzie¶ w necie jak±¶
>>> relacjê?

>>>
>>
>> ...dopytaj lepiej o aktualna sytuacje na przejsciu turecko-gruzinskim
>> (ponoc sie uspokoilo).
>
> Chyba co¶ mi umknê³o w sytuacji miêdzynarodowej ;-) bo nie bardzo wiem co
> mia³o siê uspokoiæ na granicy gruziñsko-tureckiej?
> Mo¿e sprecyzujesz?

...no coz. Czasem to przejscie przekraczalo sie kilka godzin i co sie
tam dzialo :))) Slyszalem jednak, ze jest lepiej. Prawda to?

Madmax

unread,
Jul 18, 2011, 10:51:42 AM7/18/11
to

> Niestety tylko fotorelację:
> https://picasaweb.google.com/Spox07/TURCJAGRUZJASierpienWrzesien2010#
> I cały czas obiecujemy sobie, że umieścimy przynajmniej parę słów pod
> każdym zdjęciem :-(
> Pozdrawiam
> Gocha

Ładnie ;-) Odchowam trochę dzieci i sam na coś takiego się wybiorę :)


złoty

unread,
Jul 18, 2011, 10:52:55 AM7/18/11
to
W dniu 2011-07-18 15:27, Gocha M. pisze:

> Hej :-)
> U¿ytkownik "Pan Piskorz"<pisk...@buziaczek.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:j00vo4$clg$1...@inews.gazeta.pl...
>> W dniu 2011-07-18 11:34, Gocha M. pisze:
>>> W ubieg³ym roku jechali¶my tureckim wybrze¿em Morza Czarnego do Gruzji
>>
>> Chodzi mi po g³owie podobna podró¿. Umie¶ci³a¶ mo¿e gdzie¶ w necie jak±¶
>> relacjê?
>>
> Niestety tylko fotorelacjê:
> https://picasaweb.google.com/Spox07/TURCJAGRUZJASierpienWrzesien2010#

...ze tak spytam: co to jest, co wasz pies ma na grzbiecie podczas
kapieli? Rodzaj kapoka???

złoty

unread,
Jul 18, 2011, 11:15:18 AM7/18/11
to
W dniu 2011-07-18 16:52, złoty pisze:

> W dniu 2011-07-18 15:27, Gocha M. pisze:
>> Hej :-)
>> U¿ytkownik "Pan Piskorz"<pisk...@buziaczek.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
>> news:j00vo4$clg$1...@inews.gazeta.pl...
>>> W dniu 2011-07-18 11:34, Gocha M. pisze:
>>>> W ubieg³ym roku jechali¶my tureckim wybrze¿em Morza Czarnego do Gruzji
>>>
>>> Chodzi mi po g³owie podobna podró¿. Umie¶ci³a¶ mo¿e gdzie¶ w necie jak±¶
>>> relacjê?
>>>
>> Niestety tylko fotorelacjê:
>> https://picasaweb.google.com/Spox07/TURCJAGRUZJASierpienWrzesien2010#
>
> ...ze tak spytam: co to jest, co wasz pies ma na grzbiecie podczas
> kapieli? Rodzaj kapoka???
>

...pytanie drugie: nie mieliscie problemu z przewozeniem psa przez
granice? Zalatwialiscie dla niego jakies specjalne papiery/zaswiadczenia
(dot. szczepien itd)?

Jar

unread,
Jul 18, 2011, 7:40:04 PM7/18/11
to
&gt; Jak z prawnego, a jak z praktycznego punktu widzenia wygląda biwakowanie na

&gt; dziko w Turcji? Orientuje się ktoś z Was może przypadkiem? Ciężko o

&gt; sensowne (trochę płaskiego i z dostępem do wody) miejsce na biwak w górach?


Wiesz, Turcja jest duża. I bardzo zróżnicowana pod względem geograficznym.
Byłem 4x, z czego 3 wyjazdy w duzej mierzez łazeniem po górach.
Generalnie w praktyce nie ma problemu, o ile nie rozbijasz sie w miejscach
wrażliwych [jakiś rezerwat, jednostka wojskowa ;-) ] lub pełnych ludzi [tuz
obok wioski- gwarantowana wizyta ciekawskiej i namolnej dzieciarni].
Sa rejony, gdzie o dziki biwak łatwiej, jak i takie, gdzie miejsce znaleźc
trudno. Generalnie nie ma problemów w górach.
Pozostaje kwestia wody. Tu bywa b. różnie. Na północy [wybrzeże M. Czarnego]
jest b. dużo opadów, więc pn.stoki G. Pontyjskich są zasobne w wodę.
Południowe stoki już nie koniecznie. Środkowa Anatolia i Wyżyna Armeńska są z
kolei dosyć stepowo-pustynne i problem z wodą jest duży [np.masyw Hasan Dagi w
Kapadocji]. Południe to generalnie Taurus. Tu głównym problemem jest kras, bo
te grupy góskie są mocno wapienne. Najgorzej jest w pasmach położonych w głębi
lądu [np. Aladaglar], trochę lepiej na wybrzeżu. Ale generalnie wodę trzeba
nosić i dbać znajomość lokalnych źródeł [za to czasem mogą to być solidne
wywierzyska].
W związku z tymco powyższe, największą bolączką tureckich gór jest spory
niedobór przyzwoitych map. Ale też dzieki temu tylko kilka grup górskich tego
kraju wykazuje jakiś tam ruch turystyczny [nieraz dosyć spory]-reszta jest
niemal dziewicza.
Aha -uważaj na południowym wschodzie, to jest teren starć wojska z PKK.
Czasem ten konflikt przygasa i jest w miarę bezpiecznie, a czasem lepiej nie
łazić za bardzo w terenie. Innym problemem może być przestępczość na tych
terenach, dość ubogich w porównaniu z resztą kraju. To ostatnie to w
kontekście ew. samotnych wędrówek i biwaków.
Pozdrawiam
-J.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Gocha M.

unread,
Jul 19, 2011, 3:21:40 AM7/19/11
to
Użytkownik "złoty" <gold...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:j01gck$5in$1...@inews.gazeta.pl...

>W dniu 2011-07-18 15:53, Gocha M. pisze:
>>> W dniu 2011-07-18 11:52, Pan Piskorz pisze:
>>>> W dniu 2011-07-18 11:34, Gocha M. pisze:
>>>>> W ubieg3ym roku jechali?my tureckim wybrze?em Morza Czarnego do Gruzji
>>>>
>>>> Chodzi mi po g3owie podobna podró?. Umie?ci3a? mo?e gdzie? w necie
>>>> jak??
>>>> relacje?

>>>>
>>>
>>> ...dopytaj lepiej o aktualna sytuacje na przejsciu turecko-gruzinskim
>>> (ponoc sie uspokoilo).
>>
>> Chyba co? mi umkne3o w sytuacji miedzynarodowej ;-) bo nie bardzo wiem co
>> mia3o sie uspokoia na granicy gruzinsko-tureckiej?
>> Mo?e sprecyzujesz?

>
> ...no coz. Czasem to przejscie przekraczalo sie kilka godzin i co sie tam
> dzialo :))) Slyszalem jednak, ze jest lepiej. Prawda to?
>
W ubiegłym roku nie było takich problemów. Gruzini wpuszczają bardzo
sprawnie, a u Turków trzeba zebrać kilka pieczątek. Oczywiście na granicy są
"naganiacze", którzy straszą trudnościami i oferują swoje usługi w sprawnym
załatwieniu formalności, ale to jest zupełnie zbędne.
Pozdrawiam
Giocha


Gocha M.

unread,
Jul 19, 2011, 3:36:45 AM7/19/11
to

Użytkownik "złoty" <gold...@gazeta.pl> napisał w wiadomo¶ci
news:j01imi$ct5$1...@inews.gazeta.pl...

>W dniu 2011-07-18 16:52, złoty pisze:
>> W dniu 2011-07-18 15:27, Gocha M. pisze:
>>> Hej :-)
>>> U?ytkownik "Pan Piskorz"<pisk...@buziaczek.pl> napisa3 w wiadomo?ci

>>> news:j00vo4$clg$1...@inews.gazeta.pl...
>>>> W dniu 2011-07-18 11:34, Gocha M. pisze:
>>>>> W ubieg3ym roku jechali?my tureckim wybrze?em Morza Czarnego do Gruzji
>>>>
>>>> Chodzi mi po g3owie podobna podró?. Umie?ci3a? mo?e gdzie? w necie
>>>> jak??
>>>> relacje?
>>>>
>>> Niestety tylko fotorelacje:

>>> https://picasaweb.google.com/Spox07/TURCJAGRUZJASierpienWrzesien2010#
>>
>> ...ze tak spytam: co to jest, co wasz pies ma na grzbiecie podczas
>> kapieli? Rodzaj kapoka???
>>
>
> ...pytanie drugie: nie mieliscie problemu z przewozeniem psa przez
> granice? Zalatwialiscie dla niego jakies specjalne papiery/zaswiadczenia
> (dot. szczepien itd)?
>
> A.
Tak, tak :-) to mój facet ma lekkiego hopla na punkcie naszego psa i
gadżetów dla niego i jest to jak najbardziej kapok :-)
A na granicach nie było żadnego problemu. Wprost przeciwnie: pies wzbudzał
pozytywne zainteresowanie, a że jest nastawiony bardzo przyjacielsko do
ludzi to kończyło się głaskaniem i pytaniem o wiek i imię, psa :-)
Dokumentów nikt nie sprawdzał (mamy dla niego psi paszport, który jest
standardowym dokumentem, szczepienia podstawowe).
Pozdrawiam
Gocha


Marek 'marcus075' Karweta

unread,
Jul 19, 2011, 6:33:12 AM7/19/11
to
Jar, Tue, 19 Jul 2011 01:40:04 +0200, pl.rec.turystyka.tramping:

> W związku z tymco powyższe, największą bolączką tureckich gór jest spory
> niedobór przyzwoitych map.

Ja pytam raczej w kontekście potencjalnego wyjazdu rowerem w tamte okolice
i poruszania się po szosach. Myślę, że z mapami drogowymi choćby takimi
1:300k nie będzie aż takiego problemu.
Dzięki za informacje!

Jar

unread,
Jul 21, 2011, 3:06:47 PM7/21/11
to
> Ja pytam raczej w kontekście potencjalnego wyjazdu rowerem w tamte okolice

> i poruszania się po szosach. Myślę, że z mapami drogowymi choćby takimi

> 1:300k nie będzie aż takiego problemu.

Optymista :-)
A serio: Widziałem, ba ,nawet mam turystyczno-drogową mapę rejonu Antalya-
Fethiye 1:150k z Freytag&Berndt. Ale to wyjątek -białym krukiem są mapy 1:500k
tegoż wydawnictwa. Aktualnie chyba ciężko zdobyć pokrycie nimi całej Turcji.
Poza tym jedyne mapy drogowe to na ogól 1:800k, ewentualnie 1:700-750k. No,
chyba zę się coś nagle zmieniło dosłownie w ostatnich paru latach.
Jakbyś naprawdę coś trafił lepszego, daj znać -prośba serio najbardziej.
Pozdrawiam
-J.
P.S. Rowerowe biwaki na dziko to raczej w górzystych rejonach, przerabialismy
to na stopie w pierwszych wypadach do Turcji -urocze wąwoziki i zarośla w co
bardziej odludnej okolicy były O.K., nawet na Riwierze Tireckiej udało nam sie
tak przekimać. Na równinach, tam gdzie jeszcze w okolicy mieszkają ludzie,
próba znalezienia bezpiecznego [odosobnionego] miejsca graniczyła z cudem,
kiedyś banda dzieciaków wlekła sie za nami pare kilometrów i nie chciała
odczepić, a uciec nie było gdzie, bo okolica mocno płasko-stepowa była.

PB

unread,
Jul 25, 2011, 4:10:21 PM7/25/11
to
>> i poruszania się po szosach. Myślę, że z mapami drogowymi choćby takimi
>
>> 1:300k nie będzie aż takiego problemu.
>
> Optymista :-)
> A serio: Widziałem, ba ,nawet mam turystyczno-drogową mapę rejonu Antalya-
> Fethiye 1:150k z Freytag&Berndt. Ale to wyjątek -białym krukiem są mapy
> 1:500k
> tegoż wydawnictwa. Aktualnie chyba ciężko zdobyć pokrycie nimi całej
> Turcji.
> Poza tym jedyne mapy drogowe to na ogól 1:800k, ewentualnie 1:700-750k.
> No,
> chyba zę się coś nagle zmieniło dosłownie w ostatnich paru latach.
> Jakbyś naprawdę coś trafił lepszego, daj znać -prośba serio najbardziej.

Jak masz gps z obsługą map rastrowych to stare rosyjskie mapy topo mogą
być najlepsze na wyprawy rowerowe i tym podobne.
Ja ściągnąłem z netu mapy 100k prawie całej Turcji (za wyjątkiem części
europejskiej)
i nawet skończyłem je kalibrować (770 plików). Używałem na wyprawie
rowerowej
mapy z tej serii w Albanii i sprawdziły się rewelacyjnie. Wtedy mapa
papierowa
wystarczy w skali 800k dla ogólnego rozeznania a 100k można zabrać w
telefonie.

Pozdrowienia
P.B.


Marek 'marcus075' Karweta

unread,
Jul 30, 2011, 2:58:17 PM7/30/11
to
PB, Mon, 25 Jul 2011 22:10:21 +0200, pl.rec.turystyka.tramping:

> Jak masz gps z obs�ug� map rastrowych to stare rosyjskie mapy topo mog�
> byďż˝ najlepsze na wyprawy rowerowe i tym podobne.

Wszystko �adnie-pi�knie, ale "stare mapy rosyjskie" mog�y si� troch�
zdezaktualizowaďż˝, mi siďż˝ wydaje. Drogi siďż˝ tam ponoďż˝ teďż˝ buduje.

--
Pozdrowienia,
Marek 'marcus075' Karweta | Dwa kieliszki wystarczďż˝.


GG:3585538 | JID: m_ka...@jabster.pl | Najpierw jeden

PB

unread,
Aug 1, 2011, 10:38:59 AM8/1/11
to
>> Jak masz gps z obs�ug� map rastrowych to stare rosyjskie mapy topo mog�
>> by� najlepsze na wyprawy rowerowe i tym podobne.
>
> Wszystko �adnie-pi�knie, ale "stare mapy rosyjskie" mog�y si� troch�
> zdezaktualizowa�, mi si� wydaje. Drogi si� tam pono� te� buduje.

A ile w Polsce od lat 80 wybudowano nowych dr�g lokalnych
(nie licz� remont�w, zmiany nawierzchni itp bo to przebiegu drogi nie
zmienia) ?
Buduje si� g��wnie drogi szybkiego ruchu i w niekt�rych krajach autostrady.
Ja tam je�d�� z tymi mapami i nie narzekam - jak na mapie jest szutr�wka
to w rzeczywisto�ci jest tam droga - lepsza lub gorsza - i to mi na rower
odpowiada. Na mapach samochodowych tych dr�g na pewno nie b�dzie,
niezale�nie kiedy by�y wydane. Oczywi�cie namawia� nikogo nie b�d�.

Pozdrowienia
Pawe� Bodzioch

Michal Jankowski

unread,
Aug 1, 2011, 2:06:33 PM8/1/11
to
"PB" <pa...@fan.pl> writes:

> A ile w Polsce od lat 80 wybudowano nowych dr�g lokalnych
> (nie licz� remont�w, zmiany nawierzchni itp bo to przebiegu drogi nie
> zmienia) ?

Zmian nawierzchni z 'grunt�wka, kt�r� przejedzie traktor z wci�gark�'
na 'g�adki asfalt' by�o w Polsce od 1989 zatrz�sienie.

MJ

PB

unread,
Aug 2, 2011, 3:06:02 AM8/2/11
to
>> A ile w Polsce od lat 80 wybudowano nowych dr�g lokalnych
>> (nie licz� remont�w, zmiany nawierzchni itp bo to przebiegu drogi nie
>> zmienia) ?
>
> Zmian nawierzchni z 'grunt�wka, kt�r� przejedzie traktor z wci�gark�'
> na 'g�adki asfalt' by�o w Polsce od 1989 zatrz�sienie.

No to przecie� o tym pisz� �e zmian nawierzchni nie licz� bo te drogi
s� na mapach a czy to grunt�wka czy asfalt ma ju� dla mnie
mniejsze znaczenie.

Pozdrowienia
P.B.

0 new messages