--
Pozdrowienia,
Marek 'marcus075' Karweta | Dwa kieliszki wystarczďż˝.
GG:3585538 | JID: m_ka...@jabster.pl | Najpierw jeden
Tuwima c(z)ytuj� z przyjemno�ci� | A potem kilkana�cie drugich.
...nie wiem jak od strony prawnej ale widywalem namioty "na dziko". Wiec
w dziczy (o ile to nie bedzie teren przygraniczny badz w poblizu
jednostki wojskowej) nie powinno byc problemu.
Spotkani kiedys ludzie opowiadali, ze gdy rozbili sie komus na polu,
rano odwiedzil ich wlasciciel z grozna mina ale gdy zobaczyl, ze
obcokrajowcy machnal reka i pokazal, by smieci pozbierali po sobie.
Ogolnie Turcy to dosc przyjazni ludzie.
>Orientuje się ktoś z Was może przypadkiem? Ciężko o
> sensowne (trochę płaskiego i z dostępem do wody) miejsce na biwak w górach?
>
...dawno rownie debilnego pytania nie czytalem. Pytanie w stylu: "a ile
kosztuje samochod". Ale postaram sie utrzymac powage i odpowiem: w
Turcji roznie bywa z woda. A teraz wez sobie mape Turcji i popatrz jak
duzy to kraj. I ile z niego to tereny gorzyste.
A.
--
Tusk nie drzemie, Tusk sie regeneruje. Nie klamie - jest dyplomata. Pan
premier nie gledzi - on dzieli sie swoimi refleksjami...Tusk nie
obiecuje - on ROZWAZA.
> ...dawno rownie debilnego pytania nie czytalem. Pytanie w stylu: "a ile
> kosztuje samochod". Ale postaram sie utrzymac powage i odpowiem: w
> Turcji roznie bywa z woda. A teraz wez sobie mape Turcji i popatrz jak
> duzy to kraj. I ile z niego to tereny gorzyste.
Tyle to ja wiem. Ja (mo�e niezbyt jasno, fakt) pytam o konkretne
do�wiadczenia z konkretnych miejsc.
...konkretnie, to by zobaczyc wiekszosc Turcji potrzebujesz z 3 m-ce.
Serio nie wiesz gdzie jedziesz? To bez sensu... A szukanie "plaskiego
terenu z dostepem do wody" na przestrzeni jakis 1000 km ma sensu jeszcze
mniej. :)
> Serio nie wiesz gdzie jedziesz?
Jeszcze nigdzie nie jadę. To taki luźny pomysł, ale z drugiej strony, jak
sobie pomyślę, że tam cieplej niż obecnie w Polsce to mnie ściska... ;-)
--
Pozdrowienia,
Marek 'marcus075' Karweta | Dwa kieliszki wystarczą.
GG:3585538 | JID: m_ka...@jabster.pl | Najpierw jeden
Tuwima c(z)ytuję z przyjemnością | A potem kilkanaście drugich.
Chodzi mi po głowie podobna podróż. Umieściłaś może gdzieś w necie jakąś
relację?
zdrówko
P.
...dopytaj lepiej o aktualna sytuacje na przejsciu turecko-gruzinskim
(ponoc sie uspokoilo). Reszta... podroz jak podroz. Pytanie ile masz
czasu i co chcesz zobaczyc (takze po drodze). Milo, gdy masz ok. 1 m-ca.
Suuuper sprawa. Zarowno widoki po drodze jak i... sama Gruzja. Polecam!
Chyba co� mi umkn�o w sytuacji mi�dzynarodowej ;-) bo nie bardzo wiem co
mia�o si� uspokoi� na granicy gruzi�sko-tureckiej?
Mo�e sprecyzujesz?
Pozdrawiam
Gocha
...no coz. Czasem to przejscie przekraczalo sie kilka godzin i co sie
tam dzialo :))) Slyszalem jednak, ze jest lepiej. Prawda to?
> Niestety tylko fotorelację:
> https://picasaweb.google.com/Spox07/TURCJAGRUZJASierpienWrzesien2010#
> I cały czas obiecujemy sobie, że umieścimy przynajmniej parę słów pod
> każdym zdjęciem :-(
> Pozdrawiam
> Gocha
Ładnie ;-) Odchowam trochę dzieci i sam na coś takiego się wybiorę :)
...ze tak spytam: co to jest, co wasz pies ma na grzbiecie podczas
kapieli? Rodzaj kapoka???
...pytanie drugie: nie mieliscie problemu z przewozeniem psa przez
granice? Zalatwialiscie dla niego jakies specjalne papiery/zaswiadczenia
(dot. szczepien itd)?
> dziko w Turcji? Orientuje się ktoś z Was może przypadkiem? Ciężko o
> sensowne (trochę płaskiego i z dostępem do wody) miejsce na biwak w górach?
Wiesz, Turcja jest duża. I bardzo zróżnicowana pod względem geograficznym.
Byłem 4x, z czego 3 wyjazdy w duzej mierzez łazeniem po górach.
Generalnie w praktyce nie ma problemu, o ile nie rozbijasz sie w miejscach
wrażliwych [jakiś rezerwat, jednostka wojskowa ;-) ] lub pełnych ludzi [tuz
obok wioski- gwarantowana wizyta ciekawskiej i namolnej dzieciarni].
Sa rejony, gdzie o dziki biwak łatwiej, jak i takie, gdzie miejsce znaleźc
trudno. Generalnie nie ma problemów w górach.
Pozostaje kwestia wody. Tu bywa b. różnie. Na północy [wybrzeże M. Czarnego]
jest b. dużo opadów, więc pn.stoki G. Pontyjskich są zasobne w wodę.
Południowe stoki już nie koniecznie. Środkowa Anatolia i Wyżyna Armeńska są z
kolei dosyć stepowo-pustynne i problem z wodą jest duży [np.masyw Hasan Dagi w
Kapadocji]. Południe to generalnie Taurus. Tu głównym problemem jest kras, bo
te grupy góskie są mocno wapienne. Najgorzej jest w pasmach położonych w głębi
lądu [np. Aladaglar], trochę lepiej na wybrzeżu. Ale generalnie wodę trzeba
nosić i dbać znajomość lokalnych źródeł [za to czasem mogą to być solidne
wywierzyska].
W związku z tymco powyższe, największą bolączką tureckich gór jest spory
niedobór przyzwoitych map. Ale też dzieki temu tylko kilka grup górskich tego
kraju wykazuje jakiś tam ruch turystyczny [nieraz dosyć spory]-reszta jest
niemal dziewicza.
Aha -uważaj na południowym wschodzie, to jest teren starć wojska z PKK.
Czasem ten konflikt przygasa i jest w miarę bezpiecznie, a czasem lepiej nie
łazić za bardzo w terenie. Innym problemem może być przestępczość na tych
terenach, dość ubogich w porównaniu z resztą kraju. To ostatnie to w
kontekście ew. samotnych wędrówek i biwaków.
Pozdrawiam
-J.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> W związku z tymco powyższe, największą bolączką tureckich gór jest spory
> niedobór przyzwoitych map.
Ja pytam raczej w kontekście potencjalnego wyjazdu rowerem w tamte okolice
i poruszania się po szosach. Myślę, że z mapami drogowymi choćby takimi
1:300k nie będzie aż takiego problemu.
Dzięki za informacje!
> i poruszania się po szosach. Myślę, że z mapami drogowymi choćby takimi
> 1:300k nie będzie aż takiego problemu.
Optymista :-)
A serio: Widziałem, ba ,nawet mam turystyczno-drogową mapę rejonu Antalya-
Fethiye 1:150k z Freytag&Berndt. Ale to wyjątek -białym krukiem są mapy 1:500k
tegoż wydawnictwa. Aktualnie chyba ciężko zdobyć pokrycie nimi całej Turcji.
Poza tym jedyne mapy drogowe to na ogól 1:800k, ewentualnie 1:700-750k. No,
chyba zę się coś nagle zmieniło dosłownie w ostatnich paru latach.
Jakbyś naprawdę coś trafił lepszego, daj znać -prośba serio najbardziej.
Pozdrawiam
-J.
P.S. Rowerowe biwaki na dziko to raczej w górzystych rejonach, przerabialismy
to na stopie w pierwszych wypadach do Turcji -urocze wąwoziki i zarośla w co
bardziej odludnej okolicy były O.K., nawet na Riwierze Tireckiej udało nam sie
tak przekimać. Na równinach, tam gdzie jeszcze w okolicy mieszkają ludzie,
próba znalezienia bezpiecznego [odosobnionego] miejsca graniczyła z cudem,
kiedyś banda dzieciaków wlekła sie za nami pare kilometrów i nie chciała
odczepić, a uciec nie było gdzie, bo okolica mocno płasko-stepowa była.
Jak masz gps z obsługą map rastrowych to stare rosyjskie mapy topo mogą
być najlepsze na wyprawy rowerowe i tym podobne.
Ja ściągnąłem z netu mapy 100k prawie całej Turcji (za wyjątkiem części
europejskiej)
i nawet skończyłem je kalibrować (770 plików). Używałem na wyprawie
rowerowej
mapy z tej serii w Albanii i sprawdziły się rewelacyjnie. Wtedy mapa
papierowa
wystarczy w skali 800k dla ogólnego rozeznania a 100k można zabrać w
telefonie.
Pozdrowienia
P.B.
> Jak masz gps z obs�ug� map rastrowych to stare rosyjskie mapy topo mog�
> byďż˝ najlepsze na wyprawy rowerowe i tym podobne.
Wszystko �adnie-pi�knie, ale "stare mapy rosyjskie" mog�y si� troch�
zdezaktualizowaďż˝, mi siďż˝ wydaje. Drogi siďż˝ tam ponoďż˝ teďż˝ buduje.
--
Pozdrowienia,
Marek 'marcus075' Karweta | Dwa kieliszki wystarczďż˝.
GG:3585538 | JID: m_ka...@jabster.pl | Najpierw jeden
A ile w Polsce od lat 80 wybudowano nowych dr�g lokalnych
(nie licz� remont�w, zmiany nawierzchni itp bo to przebiegu drogi nie
zmienia) ?
Buduje si� g��wnie drogi szybkiego ruchu i w niekt�rych krajach autostrady.
Ja tam je�d�� z tymi mapami i nie narzekam - jak na mapie jest szutr�wka
to w rzeczywisto�ci jest tam droga - lepsza lub gorsza - i to mi na rower
odpowiada. Na mapach samochodowych tych dr�g na pewno nie b�dzie,
niezale�nie kiedy by�y wydane. Oczywi�cie namawia� nikogo nie b�d�.
Pozdrowienia
Pawe� Bodzioch
> A ile w Polsce od lat 80 wybudowano nowych dr�g lokalnych
> (nie licz� remont�w, zmiany nawierzchni itp bo to przebiegu drogi nie
> zmienia) ?
Zmian nawierzchni z 'grunt�wka, kt�r� przejedzie traktor z wci�gark�'
na 'g�adki asfalt' by�o w Polsce od 1989 zatrz�sienie.
MJ
No to przecie� o tym pisz� �e zmian nawierzchni nie licz� bo te drogi
s� na mapach a czy to grunt�wka czy asfalt ma ju� dla mnie
mniejsze znaczenie.
Pozdrowienia
P.B.