"Sławek" <
sla...@gazeta.pl> napisał(a):
>Sądząc po twoich wypowiedziach (nie po ksywie ;-) żyjemy w innych
>rzeczywistościach...
Skojarzenia moze i masz dobre, ale ocene bledna.
>99% przyssawek widzę właśnie na środku szyby
Obawiam sie, ze nie rozumiesz pojecia srodek, a tym bardziej nie wiesz
gdzie znajduje sie srodek szyby.
>Większej bzdury dawno nie czytałem.
>Wszyscy producenci samochodów powinni się do ciebie zgłosić po nauki.
Gdzie producent moze umiescic swoja nawigacje jak nie w konsoli?
HUDy poki co w samochodach jeszcze nie wystepuja.
>Oni umieszczają fabryczne nawigacje w konsolach środkowych i te nie
>zasłaniają drogi....
Bo innego miejsca na zintegrowana fabryczna nawigacje po prostu nie ma.
Co automatycznie nie oznacza, ze to jest najbezpieczniejsze rozwiazanie.
A teraz ci wytlumacze, dlaczego nawigacja na przyssawce na szybie
bedzie zawsze bezpieczniejsza, niz ta wbudowana w konsole.
Otoz jak sie gapisz na nawigacje umieszczona ponizej poziomu szyby,
to tracisz na moment czesc widoku zza szyby. Wystarczy sekunda i jak masz pecha,
to zabraknie ci metrow do wyhamowania. Jak sie gapisz na ekran nawigacji
umieszczonej na tle szyby, to katem oka widzisz to co sie dzieje na drodze wokol niej.
Przy tym fakt, ze kawalek asfaltu jest zasloniety w kawalku przez male pudeleczko,
ma male znaczenie (no chyba, ze ktos rzeczywiscie umieszcza nawigacje na twoim
zle pojetym przez ciebie srodku szyby, ale takiego kogos to ja jeszcze nie widzialem)
Dlatego tez nawigacje wbudowane, przyczepiane na nawiewach itp sa
pod katem bezpieczenstwa zdecydowanie gorsze.
>Myślę, że możemy zakończyć wątek, bo ewidentnie się nie dogadamy a związek
>problemu z turystyką nie jest jakiś szczególnie mocny
Oczywiscie, ze nie jest, ale szawsze warto prostowac urban legends.