Czy ktos kupowal bilety przez kayak.com?
Chce kupic 2 bilety, z czego na jeden potrzebuje fakture (czesc
wyjazdu jest sluzbowa).
Bilety do USA w polskich biurach sa o minimum 500 pln drozsze od
najtanszych ofert z kayak.
Na pytanie do orbitz (czyli firmy z ktorej oferte znalazl kayak.com) o
fakture, dostalem bardzo 'okrągłą' odpowiedź, z ktorej wynika, ze przy
rezerwacji elektronicznego biletu, fakture moge otrzymac tylko
bezposrednio od linii lotniczych , przy checkin'ie.
1. Czy nie ma problemow z odbiorem elektronicznych biletow z kayak?
2. Czy wydobycie faktur za takie bilety od linii lotniczych jest w
ogole mozliwe?
Pozdrawiam,
Wojtek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
>2. Czy wydobycie faktur za takie bilety od linii lotniczych jest w
>ogole mozliwe?
Po pierwsze to na kayak nie kupisz biletu, ale np. kupisz na expedii.
Generalnie na wszystkie bilety kupowane poza polskimi biurami podrozy
czy tez przedstawicielstwami linii lotniczych w Polsce NIE dostaniesz
faktury vat. Przerabialem to wielokrotnie. Nawet jak kupisz przez
amerykanska wersje strony Lufthansy (gdzie sa tansze bilety niz przez
polska) to polskie biuro nie wystawi za to faktury.
Natomiast pytalem w firmie ksiegowej, zajmujacej sie m.in. obsluga firmy
gdzie ja pracuje, o temat biletow kupowanych za granica i okazuje sie,
ze jesli pokazesz taki wydruk z expedii czy tez bilet elektroniczny z
twoim imieniem i nazwiskiem oraz celem podrozy to i tak mozna to
zakwalifikowac jako koszt firmy. Vat na bilety lotnicze i tak wynosi 0%.
Musisz sie wiec dogadac, czy ci ksiegowa przyjmie taki papierek.
Ja sie dogadalem ;)
--
-- Moje podróże -- http://www.piotrwasil.com
Dzieki za odpowiedz
On 21 Sie, 07:47, Piotr Wasil <ad...@na.www> wrote:
> Po pierwsze to na kayak nie kupisz biletu, ale np. kupisz na expedii.
No tak - nieprecyzyjnie napisalem :)
> Nawet jak kupisz przez
> amerykanska wersje strony Lufthansy (gdzie sa tansze bilety niz przez
> polska) to polskie biuro nie wystawi za to faktury.
to jest jakies magiczne zjawisko - juz 5 lotow sprawdzilem, dla
ktorych oferty znalezione przez kayak byly o 500-700 pln tansze, niz w
Polskich biurach podrozy i przedstawicielstwach linii
> Natomiast pytalem w firmie ksiegowej, zajmujacej sie m.in. obsluga firmy
> gdzie ja pracuje, o temat biletow kupowanych za granica i okazuje sie,
> ze jesli pokazesz taki wydruk z expedii czy tez bilet elektroniczny z
> twoim imieniem i nazwiskiem oraz celem podrozy to i tak mozna to
> zakwalifikowac jako koszt firmy. Vat na bilety lotnicze i tak wynosi 0%.
wlasnie gadalem z ksiegowa - faktycznie spokojnie to przejdzie i nie
jest potrzebna faktura.
Bilet w transporcie lotniczym powyzej 50km jest sam w sobie faktura -
musi byc tylko na nim nazwa podmiotu wystawiajacego i jego
identyfikacja podatkowa - czyli standardowy wydruk biletu
elektronicznego jest ok
Wojtek
Wojtek
ale na expedii juz tak. zdaje sie, ze na cheaptickets tez
no niestety cheaptickets ma dokladnie takie same ograniczenia jak
orbitz - czyli niby obejmuje UE - ale tylko stare kraje UE.
Takze sorki - jestes z Polski - placisz wiecej...
Wojtek
Taaa też to przerabiałem - tylko expedia niestety ....
Jest podobno taki myk że trzeba podać adres zamieszkania np. w UK albo
USA i niektóre serwisy to przyjmują bo nie sprawdzają tego z numerem
karty i nazwiskiem posiadacza. Jak jest papierowy bilet to go wyślą na
ten adres a z elektronicznym nie ma problemu. Nie próbowałem bo się
bałem :-)