PS. Czy któryś z tych dekoderów ma sleep-timer /budzik=włączanie o
określonej porze ?)
w turbo nie, w pvr tak ale po czasie, nie przy wylaczeniu.
> Alternatywą w ostateczności mógłby być "biały" dekoder za 0 zł w promocji.
> On będzie cichy (mam nadzieję, że nie ma jakiegoś wentylatora ?)
nie ma
> a HDD może
> pracować wtedy, kiedy ja chcę. Co przy takim rozwiązaniu (oprócz VOD)
> stracę w stosunku do turbodekodera ?
przy turbo zyskujesz 500GB zamiast 250, dostep do youtube i ladniejsza
grafike, reszta to samo
> (ważne, żeby dało się coś nagrać o
> określonej porze,zatrzymać odtwarzany program (time shift) i posłuchać
> radia internetowego.
turbo ma zmieniony wentylator i umiejscowiony od spodu i wlacza sie
tylko w razie potrzeby,
w pvr jest z tylu i chyba inaczej zamocowany dysk.
dla mnie obydwa sa ciche, ale np. kolega spi w pomieszczeniu z dekoderem
i narzeka, bo slyszy jak dysk zapisuje ;-) ale bez przesady.
mozesz wziasc 2850 (bialy bez wyswietlacza) z tego co widze w ofercie
i podlaczyc swoj dysk po usb
>
> PS. Czy któryś z tych dekoderów ma sleep-timer /budzik=włączanie o
> określonej porze ?)
nie.
W recorderze są dyski seagate 7200 obr/min. W turbo - WD Eco 5400
obr/min. Zdecydowanie cichsze.
Standby->PowerOFF to przycisk, czy wyjęcie kabla z gniazdka ? Można zawsze
pomyśleć o wyłączniku /odłączenie zasilania/ na pilota. A co ma sobie
zgrywać, niech zgrywa w dzień, jak jestem w pracy :)
> mozesz wziasc 2850 (bialy bez wyswietlacza) z tego co widze w ofercie
> i podlaczyc swoj dysk po usb
I będę miał tą samą (poza VOD) funkcjonalność? To zawsze dodatkowe 200zł w
kieszeni...
PS. Zastanawiam się, co kombinuje N-ka skoro promocje kończą się dzisiaj.
chciałen skorzystać z tej promocji dla zdrajców CP /CYFRA i zastanwiaam
sie, co mogą zmienić...
nie wydaje mis sie by ten poziom halasu wytracal Cie z rownowagi ;-)
>> mozesz wziasc 2850 (bialy bez wyswietlacza) z tego co widze w ofercie
>> i podlaczyc swoj dysk po usb
> I będę miał tą samą (poza VOD) funkcjonalność? To zawsze dodatkowe 200zł w
> kieszeni...
nagrywanie, timeshift, radio.
nie ma drugiej glowicy, ale mozesz z tego nie korzystac
Mam turbo - nic nie słyszymy...
Taa to kiedys byl taki film nic nie widze nic nie slysze z debilnymi
lemingami w roli glownej.
Nie wiem co tam oglądałeś, niemniej możesz mieć rację z tymi debilnymi
lemingami - sporo ich w usenecie...
Jedzmy gowno miliony moch nie moze sie mylic.
Niczego nie zapomniałem dopisać, choć mógłbym napisać coś więcej.
> Jedzmy gowno miliony moch nie moze sie mylic.
Na zdrowie.
Wręcz przeciwnie :)
ToMasz
ja nawet jak siedzę przed komodą to go nie słysze
>> mozesz wziasc 2850 (bialy bez wyswietlacza) z tego co widze w ofercie
>> i podlaczyc swoj dysk po usb
> WOW czy to daje nadzieje na łatwe przeniesienie nagranych programów do
> kompa?
nie sądzę, dane są szyfrowane
Bo to jest subiektywne i zależy od poziomu tła, jak mieszkałem w mieście
to w nocy słychać było tylko odgłosy miasta i czasem jak u sąsiada
wirowała pralka jak prał po nocy, teraz kiedy mieszkam na terenie
rekreacyjnym gdzie najbliższa ulica jest ponad pół kilometra dalej za
lasem a w bezpośrednim sąsiedztwie trzy zamieszkałe domy na kilkanaście
pustych to za głośny w nocy okazał się nawet tykający co sekundę zegarek
na ścianie w sąsiednim pokoju.